Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Zdecydowanie TNOTB
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
I z tym się zgadzam, bo to jednak płyta mocno osadzona w NWOBHM, do tego całkiem reprezentatywna, jeśli chodzi o Maiden.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Prowler, Running Free, Phantom Of The Opera, Transylwania, Charlotte The Harlot, Iron Maiden.
Typowe metalowe kilery. Ostra produkcja, ostra jazda, ostre wycinki.
Do tego dwie piękne metalowe ballady Remember Tomorrow i Strange World.
Tu była ostra jazda bez trzymanki od poczatku do konca, z wytchnieniem na te ballady.
Podejrzewam, że jakby jedynke produkowal Martin Birch za bardzo by wyglansował brzmienie jak na Killers.
TNOTB ok fajna płyta ale już troche w kierunku pop metal szła. W Piece Of Mind od drugiej połowy wieje nudą.
Co do Powerslave zgoda. Dla mnie najlepsza heavymetalowa płyta z Brucem Dickinsonem.
Typowe metalowe kilery. Ostra produkcja, ostra jazda, ostre wycinki.
Do tego dwie piękne metalowe ballady Remember Tomorrow i Strange World.
Tu była ostra jazda bez trzymanki od poczatku do konca, z wytchnieniem na te ballady.
Podejrzewam, że jakby jedynke produkowal Martin Birch za bardzo by wyglansował brzmienie jak na Killers.
TNOTB ok fajna płyta ale już troche w kierunku pop metal szła. W Piece Of Mind od drugiej połowy wieje nudą.
Co do Powerslave zgoda. Dla mnie najlepsza heavymetalowa płyta z Brucem Dickinsonem.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Jak zdefiniujesz mi pop metal i pod jakimi względami 666 się zbliżało do tego ciekawego gatunku?
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Nie ma takiej konieczności. Ja nie napisałem że TNOTB była płyta pop metalowa ale trochę szła w tym kierunku a to zasadnicza różnica. Po prostu kompozycje, brzmienie, wokal stały się bardziej przystępniejsze dla większej ilości ludzi co pozwoliło osiągnąć większą popularność i komercyjny sukces. Bez zmiany wokalisty, nowych kompozycji i paru innych rzeczy tego by się nie udało osiągnąć.blackmailer pisze: ↑ndz lis 03, 2019 11:26 pm Jak zdefiniujesz mi pop metal i pod jakimi względami 666 się zbliżało do tego ciekawego gatunku?
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Dla mnie typowo heavy metalową płytą jest Killers. TNOTB mniej, jest na niej sporo kawałków stricte hard rockowych, mam na myśli 22 czy Children Of The Damned. Powerslave to też czysty heavy metal, choć już nie tak "pierwotny" jak ten na pierwszych dwóch płytach.
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Wg mnie te kawałki są dużo bardziej metalowe niż taki Prodigal Son, Innocent Exile czy Another Life.
-
Deleted User 5490
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Pop metal.... 
Widzę, że specjalista od łączenia się ze światami równoległymi dotarł do tego tematu.
Widzę, że specjalista od łączenia się ze światami równoległymi dotarł do tego tematu.
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Jeden z naczelnych moich krytyków też. Chociaż adresatem pytania jest ktoś inny.Pierre Dolinski pisze: ↑śr sty 22, 2020 4:06 pm Pop metal....
Widzę, że specjalista od łączenia się ze światami równoległymi dotarł do tego tematu.
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Inny sposób podejścia do riffów, inny ciężar, wokal typowo heavy metalowy, inna energia. Taki Prodigal Son nie ma nic wspólnego z heavy metalem, a 22 Acacia czy Children to klasycznie metalowe utwory.
-
Deleted User 5490
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
No i jeszcze w tych czasach Harris wściekał się, że nie zaprosili go do Top Of The Pops. Maiden nie pasowali do tego towarzystwa. Nie grali muzyki popularnej?
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Prodigal Son z wiadomych względów może nie kojarzyć się z heavy metalem jako utwór balladowy. Natomiast Another Life, Innocent Exile jak na czasy kiedy powstały i zostały nagrane na LP były dosyć ciężkie. Wokal PD też idealnie pasował. Bardzo dobrze wypadały na koncertach, co można usłyszeć na lepszej lub gorszej jakości nagraniach koncertowych, szczególnie jeśli chodzi o Another Life.
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Nie mówię, że nie pasował, tylko że nie są to heavy metalowe numery. Powiedziałbym, że to hard rock z naleciałościami punka, głównie przez wokal.
Children to też ballada, a chyba widzisz różnicę.
Children to też ballada, a chyba widzisz różnicę.
Re: Najbardziej heavy-metalowa płyta Iron Maiden
Różnicę widzę, ale Prodigal Son brzmi znacznie łagodniej. Natomiast nie tylko przez wokal PD utwory gdzie śpiewał brzmią jak brzmią. Większość powstało w okresie kiedy królował punk rock i siłą rzeczy musiały być szybkie, dynamiczne aby pokazać punkom kto jest górą. Moim zdaniem są heavy metalowe, z uwzględnieniem okresu, w którym powstały a potem ostatecznie zostały nagrane. Wokal też pewnie robi swoje.


