takie pytanie na szybko. Wiadomo coś, co planują robić Maideni przez następne pół roku?
Trasa odwołana - robią sobie fajrant do 2021, czy może jednak popracują nad płytą?
Tak mnie to dzisiaj zaciekawiło co tam u naszych leniuszków słychać.
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM



Przed nami wiele miesięcy nerwowego oczekiwania, ale potem mnóstwo wzruszeń i satysfakcja gwarantowana.Pierre Dolinski pisze: ↑wt lip 14, 2020 11:33 pm Sądzę, że do wiosny pojawią się minigitarki gumowe z migocącymi diodami i mini zestaw pierkusyjny - budzik.

Ano właśnie. Analogicznie zespół Biffy Clyro opóźnia wydanie swojej nowej płyty - różnica w porównaniu Maiden jest jednak taka, że pierwotna data premiery była wcześniej podana do publicznej wiadomości.Siwy pisze: ↑śr lip 15, 2020 1:54 pm Jeżeli rzeczywiście ta płyta była nagrana na przełomie 2019 i 2020 i wciąż jest o niej cisza, to chyba nie świadczy zbyt dobrze o nagranym materialeAle żeby nie być takim całkowitym pesymistą, to jednak wiele zespołów opóźnia zaplanowane premiery, bo bez promocji w postaci koncertów, to trochę im się średnio opyla taką płytę wydawać.
A jakie gatunki lubisz?Hospes pisze: ↑śr lip 15, 2020 8:39 pm Jeżeli mieliby wydać jeszcze 2 studyjniaki, to nie będzie tak źle. Nie znalazłem dotąd następcy Iron Maiden, czyli wykonawcy, którego mógłbym mieć w domu wszystkie albumy (szczególnie studyjne) i do których to płyt mógłbym stale wracać. W czasie wydawania 2 studyjniaków może zdążę znaleźć zastępcę/zastępców :-) Nie tak dawno próbowałem z dyskografią Saxon, ale nie dość że sporo płyt to jeszcze część z nich nie leży mi do końca, a słuchanie z albumu wybiórczo 2,3 czy czterech kawałków to mi średnio pasuje. Taki już trochę marudny w muzyce jestem no i niestety dość ścisły gust mam.