Najlepszy album Death
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Dreamdeath
- -#Invader

- Posty: 158
- Rejestracja: ndz wrz 22, 2019 10:38 am
Najlepszy album Death
Jaki jest waszym zdaniem ulubiony krążek tego zasłużonego dla całego metalu zespołu ?
Osobiście jednego ulubionego albumu Death nie jestem w stanie wskazać. Każdy jest na swój sposób wyjątkowy. Ale najlepiej chyba po latach wypadają Leprosy i Human. Te dwa dwa materiały pochodzą z dwóch różnych epok i dobrze określają te grupę
Wiem że był już taki temat http://sanktuariumfc.org/forum/viewtopic.php?f=4&t=4971 ale ankieta nie działa jak widac już sto lat.
Osobiście jednego ulubionego albumu Death nie jestem w stanie wskazać. Każdy jest na swój sposób wyjątkowy. Ale najlepiej chyba po latach wypadają Leprosy i Human. Te dwa dwa materiały pochodzą z dwóch różnych epok i dobrze określają te grupę
Wiem że był już taki temat http://sanktuariumfc.org/forum/viewtopic.php?f=4&t=4971 ale ankieta nie działa jak widac już sto lat.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Najlepszy album Death
Ja bym na moim prywatnym podium bez kolejności postawił Individual Thought Patterns, Spiritual Healing i Human
Zespół bardzo zasłużony jak mało który - fakt. Szkoda ze losy Chucka potoczyły się tak a nie inaczej
Zespół bardzo zasłużony jak mało który - fakt. Szkoda ze losy Chucka potoczyły się tak a nie inaczej
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4093
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Najlepszy album Death
1. Symbolic
2. The Sound of Perseverence
3. Human
4. Individual
Wszystkie albumy są świetne, ale każdy z ww. jest bezbłędny.
2. The Sound of Perseverence
3. Human
4. Individual
Wszystkie albumy są świetne, ale każdy z ww. jest bezbłędny.
FotD = TOP5 albumów Maiden
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Najlepszy album Death
1. Sound
2. Individual
3. Symbolic
4. Human
5. Leprosy
6. Scream
7. Spiritual
2. Individual
3. Symbolic
4. Human
5. Leprosy
6. Scream
7. Spiritual
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Najlepszy album Death
1. LEPROSY - status nietykalny
2. SCREAM BLOODY GORE - status nietykalny
3. HUMAN
4. SPIRITUAL HEALING
5. INDIVIDUAL THOUGHT PATTERNS
6. THE SOUND OF PERSEVERANCE
7. SYMBOLIC
2. SCREAM BLOODY GORE - status nietykalny
3. HUMAN
4. SPIRITUAL HEALING
5. INDIVIDUAL THOUGHT PATTERNS
6. THE SOUND OF PERSEVERANCE
7. SYMBOLIC
Re: Najlepszy album Death
The Sound of Perseverance 
Re: Najlepszy album Death
dla mnie DEATH to przede wszystkim czysty, bezkompromisowy DEATH (DUH) METAL, nie do konca skrzek-metal, ktory pojawil sie od Symbolic 
oczywiscie dalej bardzo cenie ten album, jak i SoP.
oczywiscie dalej bardzo cenie ten album, jak i SoP.
Re: Najlepszy album Death
1. Sound
2. Spiritual
3. Leprosy
4. Individual
5. Symbolic
6. Scream
7. Human
2. Spiritual
3. Leprosy
4. Individual
5. Symbolic
6. Scream
7. Human
Re: Najlepszy album Death
Parę lat temu dałbym Leprosy najwyżej. Dziś dałbym takie podium:
1. Scream Bloody Gore
2. Spiritual Healing
3. Leprosy
Zaraz za podium Individual Thought Paterns. Wolę tę wcześniejszą odsłonę Death (ogółem zazwyczaj wolę gruz i napierdol od bardziej technicznego grania). Kiedyś, jak poznałem ten zespół, to katowałem Symbolic. Ale to było z 15-20 lat temu.
1. Scream Bloody Gore
2. Spiritual Healing
3. Leprosy
Zaraz za podium Individual Thought Paterns. Wolę tę wcześniejszą odsłonę Death (ogółem zazwyczaj wolę gruz i napierdol od bardziej technicznego grania). Kiedyś, jak poznałem ten zespół, to katowałem Symbolic. Ale to było z 15-20 lat temu.
Re: Najlepszy album Death
Ode mnie głos na Human. Jak na te chwile dla mnie najlepszy album Death który ma w sobie wszystkie elementy które definiują zespół Death
Re: Najlepszy album Death
Pierwsze cztery krążki Death są w moim rankingu bezapelacyjnie bezbłędne i są poza konkurencją ale w dniu dzisiejszym jako ten najlepszy chyba wybrałbym Spiritual Healing. Duet Murphy i Schuldiner jest według mnie mistrzowski
Re: Najlepszy album Death
Dla mnie najlepszy album Death to Human.
Re: Najlepszy album Death
mam podobnie jak Sadek - gruz ponad techniczne granie.
HUMAN tez kiedys byl dla mnie jedynka, ogolnie, to trudne wybory.
btw, na tym albumie SDG nie cisnie na bezprogowcu, jak sie moze wydawac, fretless jest na ITP.
HUMAN tez kiedys byl dla mnie jedynka, ogolnie, to trudne wybory.
btw, na tym albumie SDG nie cisnie na bezprogowcu, jak sie moze wydawac, fretless jest na ITP.
Re: Najlepszy album Death
Ja właśnie nigdy nie mogłem załapać fenomenu Human. Wiem, ze grali tam świetni muzycy, wiem ze super recenzje, ale mnie nigdy nie chwyciła.
Co innego Leprosy czy np Spiritual Healing, który uwielbiam
Co innego Leprosy czy np Spiritual Healing, który uwielbiam
Re: Najlepszy album Death
Miałem możliwość słuchania wszystkich płyt Death po kolei tak jak wychodziły. I pamiętam że Scream Bloody Gore zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Może nie aż tak duże jak Possessed - Seven Churches ale czuć było że idzie nowe. Bardzo lubiłem pierwszy album Death. Potem kiedy ukazało się Leprosy to od razu na punkcie tej płyty oszalałem
Uważałem że jest lepsza i bardziej dopracowana. Kiedy wyszło Spiritual Healing i usłyszałem utwór tytułowy pomyślałem że chyba lepszej płyty już nie nagrają
Human to był już nowy rozdział w karierze Death. Na Human zaczął się styl który Chuck kontynuował na pozostałych płytach. Niestety dla mnie co raz mniej było grania spod znaku pierwszych trzech albumów ale i tak je bardzo lubiłem. Był moment że Individual i Human stawiałem na równi z Leprosy i Spiritual. Dziś z perspektywy czasu wskazałbym Leprosy jako te jedyną jeżeli miałbym już wybierać
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12411
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najlepszy album Death
Symbolic
-
Deleted User 5490
Re: Najlepszy album Death
Moim zdaniem szczyt Death osiągnął po wydaniu Individual Thought Patterns. Zawartość albumu to twórczość doskonała. Później już nie udało się tego powtórzyć, choć Symbolic uważam za płytę bardzo dobrą a ostatni album też jest dobry.
- Wakterstein
- -#Trooper

- Posty: 365
- Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am
Re: Najlepszy album Death
Odkąd udało mi się przesłuchać każdy album Death w jakości lepszej niż mp3 muzyka.wp.pl (Brakuje mi tylko Human w kolekcji CD), to właściwie każdy uważam za wartościowy. Bardzo nie doceniałem Leprosy, bo zaczynając od Symbolic oraz Sound of Perseverance, miałem mylne wrażenie, że każda płyta bliżej początku jest zbyt prymitywna. Okazało się jednak, jak widać nie bez podstaw (inni mają podobne opinie), że to właściwie świetny album Death i w ostatnich latach to właśnie Leprosy słuchałem najczęściej.
Ja bym powiedział o trzech najlepszych albumach Death: Scream Bloody Gore (esencja czystej "Śmierci" bez mądrych tekstów i z szalonymi wokalami, które od razu odrzucą postronnych), Leprosy (jako środkowe granie Death, połączenie brutalności początkowej z nadchodzącą wirtuozerią), Sound of Perseverance (Jako szczytowa forma Death jakoby Jazzowego, które nie każdy trawi).
Albumy z najlepszymi Hitami to dla mnie Spiritual Healing z zabójczo-leczącym tapingiem utworu głównego oraz Symbolic z powodu Zero Tolerance (to był pierwszy utwór Death jaki usłyszałem w życiu, będąc jeszcze na etapie słuchania nu-metalu i trochę Iron Maiden. Miałem ten utwór zgrany na kasetę, bo pewna polska strona internetowa o metalu miała co miesiąc chyba wystawione kilka mp3 do odsłuchu z różnych gatunków metalu. Na kasecie po jakimś czasie Zero Tolerance brzmiało jak black metal i byłem przekonany, ze wokalista nosi corpse paint, a utwór jest o zawładnięciu nad światem. Rozumiałem głównie słowa że jest mrok, że to nie gra i że będzie zero tolerancji. Nie wiedziałem, że Death porusza tematy społeczne, filozoficzne i osobiste. Kiedy zobaczyłem Chucka na koncertówce Live in LA, to przeżyłem szok. Czarny T-Shirt, brak świń i krwi.
W ankiecie wybrałem Leprosy.
Ja bym powiedział o trzech najlepszych albumach Death: Scream Bloody Gore (esencja czystej "Śmierci" bez mądrych tekstów i z szalonymi wokalami, które od razu odrzucą postronnych), Leprosy (jako środkowe granie Death, połączenie brutalności początkowej z nadchodzącą wirtuozerią), Sound of Perseverance (Jako szczytowa forma Death jakoby Jazzowego, które nie każdy trawi).
Albumy z najlepszymi Hitami to dla mnie Spiritual Healing z zabójczo-leczącym tapingiem utworu głównego oraz Symbolic z powodu Zero Tolerance (to był pierwszy utwór Death jaki usłyszałem w życiu, będąc jeszcze na etapie słuchania nu-metalu i trochę Iron Maiden. Miałem ten utwór zgrany na kasetę, bo pewna polska strona internetowa o metalu miała co miesiąc chyba wystawione kilka mp3 do odsłuchu z różnych gatunków metalu. Na kasecie po jakimś czasie Zero Tolerance brzmiało jak black metal i byłem przekonany, ze wokalista nosi corpse paint, a utwór jest o zawładnięciu nad światem. Rozumiałem głównie słowa że jest mrok, że to nie gra i że będzie zero tolerancji. Nie wiedziałem, że Death porusza tematy społeczne, filozoficzne i osobiste. Kiedy zobaczyłem Chucka na koncertówce Live in LA, to przeżyłem szok. Czarny T-Shirt, brak świń i krwi.
W ankiecie wybrałem Leprosy.
