Mercyful Fate
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Mercyful Fate
Doczekać sie nie mogę soboty. Tez tylko na ostatni dzień Mystic sie wybieram. Mam nadzieję że Diamond i Mercyful mnie zgniotą
Patrzę na te setliste i faktycznie grali tylko 7 utworów ale za to jakich ! No i tez pojawił sie nowy kawałek The Jackal of Salsburg. Oby to była zapowiedź nowego materiału bo czekam od lat na ten reunion i nowy album
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Mercyful Fate
Od 1999 roku czekam na koncert Mercyful Fate. I oczekiwania mam wygórowane, ale wiem, że ta kapela mnie nie zawiedzie. Co więcej napiszę - po prostu jestem pewien, że Mercyful Fate mnie jutro w Gdańsku zabiją. Mam nadzieję, że zagrają tez jakieś kawałki z "Dead Again", "Into The Unknown", "'9" i jakieś niespodzianki, a nie tylko takie oczywiste rzeczy i "hity". Chociaż nawet jakby Mercyful Fate zagrali tylko utwory z pierwszych dwóch płyt, to i tak byłbym zadowolony
.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Mercyful Fate
Jest już set z niemiec, grali jako support więc to nie wszystko co będzie w Gdańsku, ale daje to pewien ogląd.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Mercyful Fate
Kurde ty jakiś mądry jesteśBon Dzosef pisze: ↑pt cze 03, 2022 1:17 pm Jest już set z niemiec, grali jako support więc to nie wszystko co będzie w Gdańsku, ale daje to pewien ogląd.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Mercyful Fate
Pisze ogólnikowo żeby nie spojlowac Schizoidowiblackcocker pisze: ↑pt cze 03, 2022 1:39 pmKurde ty jakiś mądry jesteśBon Dzosef pisze: ↑pt cze 03, 2022 1:17 pm Jest już set z niemiec, grali jako support więc to nie wszystko co będzie w Gdańsku, ale daje to pewien ogląd.
Re: Mercyful Fate
Ale Ty dobry kolega jesteś 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Mercyful Fate
Nowy utwór strasznie niedorobiony, nawet gówniane Death of the Celts to przy tym mistrzostwo świata. Szkoda slota.
Re: Mercyful Fate
Można powiedzieć że ja tez mam podobnie bo również czekam 23 lata na kolejny koncert Mercyful Fate. Widziałem ich w 1999 kiedy tylko supportowali Metallicę i Apocalypticę. Po ich występie miałem ogromne poczucie niespełnienia i chociaż koncert był wyjebany to miałem sporo odczuć niespełnienia. Raz ze koncert za krótki a dwa że Mercyful grał w szczerym słońcu. Dzisiaj liczę tak jak inni na srogie skopanie mojego dupskaLukaSieka pisze: ↑pt cze 03, 2022 12:29 pm Od 1999 roku czekam na koncert Mercyful Fate. I oczekiwania mam wygórowane, ale wiem, że ta kapela mnie nie zawiedzie. Co więcej napiszę - po prostu jestem pewien, że Mercyful Fate mnie jutro w Gdańsku zabiją. Mam nadzieję, że zagrają tez jakieś kawałki z "Dead Again", "Into The Unknown", "'9" i jakieś niespodzianki, a nie tylko takie oczywiste rzeczy i "hity". Chociaż nawet jakby Mercyful Fate zagrali tylko utwory z pierwszych dwóch płyt, to i tak byłbym zadowolony.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Mercyful Fate
No ja niestety w 1999 roku nie byłem. Wiedziałem, że koncert będzie krótki, a pozostałe zespoły nie tyle co mnie nie interesowały, tylko nawet odstraszały. W 1999 roku dostałem w prezencie z jakiejś tam okazji "9' na kasecie i piłowałem te taśmę do zdarcia. Nie pomyślałem nawet (tak jak zapewne wielu), że kapela się zaraz po trasie rozpadnie i spodziewałem się jeszcze kolejnych tras gdzie graliby jako headliner. No, ale nie doczekałem się jak wiadomo... Czekać mi przyszło 23 lata na koncert Mercyful Fate i tym bardziej większą mam sraczkę przed tym koncertem. Fajnie by było gdyby dzisiaj zaserwowali coś z "9", jak np."Sold My Soul", "Burn In Hell" albo chociaż "Last Rites".
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Mercyful Fate
Nie tyle co parę dni temu, ale dziś udziela mi się diabeł od rana. To będzie historia na naszych oczach, bo jak znów się rozpadną to znaczy, że Gdańsk 4.06 był jedyną okazją w Polsce do NIEBEZPIECZNEGO MITINGU haha z Mercyful Fate. Ja jeśli chodzi o set nie mam wymagań - cokolwiek będzie to będzie ogień.
Re: Mercyful Fate
No to kurwa w końcu się poznamy i spotkamy!!! Dobrze w chuj!Adrian S.O.S. pisze: ↑pt cze 03, 2022 10:17 am Dlatego mocno mnie ta sytuacja zmobilizowała żeby wybrac się z Niemiec (gdzie aktualnie stacjonuje) do Gdańska 04.06 na Mercyful bo niedosyt jest ogromny
Re: Mercyful Fate
Garść myśli na temat Szakala:
-powinien się zaczynać minutę później, od wejścia tej spokojnej partii
-za dużo refrenów
-solowe partie Hanka mogłyby być bardziej interesujące
Ogólnie jest nieźle, choć wbrew obietnicom z 2019 uderzamy raczej w rejony Dead Again (niestety), zamiast Melissy. Mam nadzieję, że cały album będzie w nieco innym klimacie.
-powinien się zaczynać minutę później, od wejścia tej spokojnej partii
-za dużo refrenów
-solowe partie Hanka mogłyby być bardziej interesujące
Ogólnie jest nieźle, choć wbrew obietnicom z 2019 uderzamy raczej w rejony Dead Again (niestety), zamiast Melissy. Mam nadzieję, że cały album będzie w nieco innym klimacie.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Mercyful Fate
I tak ten album nie wyjdzie xD
Re: Mercyful Fate
Wyjdzie, bo kontrakt obejmuje jeszcze jeden album. Więc obecnie Mercy jest bardziej pewne niż KD solo
Ale jakby nie wyszedł, a zespół koncertował dalej, to nawet lepiej
Ale jakby nie wyszedł, a zespół koncertował dalej, to nawet lepiej
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Mercyful Fate
Za parę dni gig w Berlinie. Niestety Mercyful Fate gra ponownie w roli supportu Volbeat
. Także chyba sobie odpuszczę, bo nie chce mi się tłuc taki kawał po 50 minut Mercyful Fate.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2324
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Mercyful Fate
Patrząc na ich wyniki w streamingach, to jak tak dalej pójdzie, będą zaczynali w słońcu. Pecha ma ten zespół, że poziom muzyki w sumie nigdy nie przełożył się na popularność, nawet w dużo lepszych dla takiego grania czasach.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Mercyful Fate
Z nowym Mercyful Fate będzie jak z osławionym ' The Institute ' Kinga Diamonda. Dużo gadania, a pewnie nigdy nie wyjdzie 
www.last.fm/user/darkfuneral18
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Mercyful Fate
To tylko trochę krocej niż pełny set
Re: Mercyful Fate
W Hannover grali przy świetle dniaRecit The Thornographer pisze: ↑śr cze 08, 2022 8:16 amPatrząc na ich wyniki w streamingach, to jak tak dalej pójdzie, będą zaczynali w słońcu. Pecha ma ten zespół, że poziom muzyki w sumie nigdy nie przełożył się na popularność, nawet w dużo lepszych dla takiego grania czasach.
Nie ma się co dziwić, że Mercyfule nigdy nie przebiły się do wyższej ligi. W 80s od premiery Melissy do rozpadu zespołu minęły 2 lata, kapela była z Danii, a nie z UK, czy USA. Dekadę później co prawda regularnie wydawali dobre płyty wspierane trasami, ale koniunktura nie była najlepsza. Zresztą ile to osób często wspomina, że Mercy jest "gitarowo super, ale okropne wokalnie"? To nigdy nie był zespół dla każdego. Zresztą chyba właśnie dlatego ta trasa to festiwale i supporty przed ziomkami z Volbeat - trudno oszacować realne zainteresowanie grupą, więc wybrali pewny pieniądz, a do tego możliwość zaprezentowania się pokoleniu, które nigdy o nich nie słyszało.
Trochę inny case, bo King może sobie nagrać album pierdząc w stołek i nawet go nie promować (takie sytuacje już były). Obecnie widać, że w Mercyful Fate zainwestowano sporo hajsu i to się nie skończy na trwającej teraz trasie. Zresztą tutaj jest jeszcze Hank, który ma jakieś ambicje artystyczne i stwierdził, że chciałby jednej dobrej płyty na zamknięcie tematu Fate. Dziwi mnie, że Andy nie ciśnie Kinga w temacie The Institute, ale cóż zrobić... Prawdopodobnie nowy album Diamonda faktycznie powstał już dawno temu, ale materiał trafił do kosza i dopiero w 2019 wzięli się za niego ponownie.Kevin18 pisze: Z nowym Mercyful Fate będzie jak z osławionym ' The Institute ' Kinga Diamonda. Dużo gadania, a pewnie nigdy nie wyjdzie![]()
Moje przewidywania? Jesień/wczesny 2022 trasa po USA, potem Diamond zrobi coś solo, a następnie Mercyfule wydadzą album i wrócą do nas w późnym 2023 lub 2024.
EDIT:
O, jakieś Q&A było: https://www.loudersound.com/features/ki ... Qk-54xJi8Y
King Diamond’s album will be out first. The label wanted that first and that’s what you’re going to get. It’s all a big push-back [because of Covid], but when we come back with Mercyful Fate we are going to be coming with new songs, and it’s going to be a production like you’ve never seen. So, King Diamond album first and then we’ll get down to business with Mercyful Fate.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Mercyful Fate
https://blabbermouth.net/news/ex-mercyf ... n-the-back
Było to już podnoszone, ale Michael chyba nigdy wcześniej nie ujął sprawy w tak ostrych słowach i w tak obszerny sposób. No cóż, przykre.
Było to już podnoszone, ale Michael chyba nigdy wcześniej nie ujął sprawy w tak ostrych słowach i w tak obszerny sposób. No cóż, przykre.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller

