A może rozwiązanie jest znacznie bardziej proste? Skoro po przestrojeniu trzeba (?) się uczyć jak grać "na nowo" dany utwór, to nasi panowie leniuszki mają na to wywalonePierre Dolinski pisze: ↑wt lip 12, 2022 10:32 pm musi od nowa uczyć się utworu jeżeli ma przestrojony instrument. Właściwie po nowemu musi uczyć się/mapować sobie dźwiękowo instrument.
Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
www.MetalSide.pl
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Nie. Pierre mówi o tym, że ktoś może w takim przypadku słabo przetwarzać fakt, że np. dźwięk F na danej strunie znajduje się nie w tym miejscu, gdzie "powinien". Gdyby w zestrojeniu chodziło o to, żeby grali to tak samo, tylko na innych progach, to jaki sens miałoby zmienianie stroju, żeby uczyć się grac go po staremugumbyy pisze:A może rozwiązanie jest znacznie bardziej proste? Skoro po przestrojeniu trzeba (?) się uczyć jak grać "na nowo" dany utwór, to nasi panowie leniuszki mają na to wywalonePierre Dolinski pisze: ↑wt lip 12, 2022 10:32 pm musi od nowa uczyć się utworu jeżeli ma przestrojony instrument. Właściwie po nowemu musi uczyć się/mapować sobie dźwiękowo instrument.![]()
To o czym Pierre pisze to nie jest uczenie się utworu na nowo, a bardziej czucie instrumentu.
Teoria bardzo ciekawa i nigdy tego nie brałem pod uwagę, ale mam prostszą - komuś (raczej wiemy komu
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Odpowiedź jest tutaj:Dejavu pisze: ↑wt lip 12, 2022 11:00 pm Teoria bardzo ciekawa i nigdy tego nie brałem pod uwagę, ale mam prostszą - komuś (raczej wiemy komu) ubzdurało się z jakichś powodów, że trzeba grać w oryginalnym stroju. A trzeba bo... trzeba
Naprawdę by mnie nie zdziwiło, gdyby po prostu to była kwestia widzimiaie Steve'a.
https://blabbermouth.net/news/bruce-dic ... -people-do
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
I tu wkracza rzesza Sanatorian krzyczących, że to nie prawda., but we don't have to do it now
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
Deleted User 5490
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Faktem jest, że przestrojenie instrumentu wymaga użycia innych grubości strun, zmiany pewnych przyzwyczajeń i czasem jest to dla niektórych nie do przeskoczenia.
Co do tego linku Blabbermouth. Bruce uważa, że nie powinni się przestrajać. Uszy co bardziej świadomych fanów uważają inaczej.
Co do tego linku Blabbermouth. Bruce uważa, że nie powinni się przestrajać. Uszy co bardziej świadomych fanów uważają inaczej.
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
No ale jednak jakaś nauka wchodzi w grę po przestrojeniu, czy nie? Sorki, że tak dopytuję, ale jeśli chodzi o instrumenty to jestem mocno laikiemDejavu pisze: ↑wt lip 12, 2022 11:00 pmNie. Pierre mówi o tym, że ktoś może w takim przypadku słabo przetwarzać fakt, że np. dźwięk F na danej strunie znajduje się nie w tym miejscu, gdzie "powinien". Gdyby w zestrojeniu chodziło o to, żeby grali to tak samo, tylko na innych progach, to jaki sens miałoby zmienianie stroju, żeby uczyć się grac go po staremugumbyy pisze:A może rozwiązanie jest znacznie bardziej proste? Skoro po przestrojeniu trzeba (?) się uczyć jak grać "na nowo" dany utwór, to nasi panowie leniuszki mają na to wywalonePierre Dolinski pisze: ↑wt lip 12, 2022 10:32 pm musi od nowa uczyć się utworu jeżeli ma przestrojony instrument. Właściwie po nowemu musi uczyć się/mapować sobie dźwiękowo instrument.![]()
? Zwłaszcza, że nie mówimy tutaj o ewentualnym przejściu na różne dziwne strojenia, tylko o obniżeniu o ton lub pół.
To o czym Pierre pisze to nie jest uczenie się utworu na nowo, a bardziej czucie instrumentu.
Teoria bardzo ciekawa i nigdy tego nie brałem pod uwagę, ale mam prostszą - komuś (raczej wiemy komu) ubzdurało się z jakichś powodów, że trzeba grać w oryginalnym stroju. A trzeba bo... trzeba
Naprawdę by mnie nie zdziwiło, gdyby po prostu to była kwestia widzimisie Steve'a.
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 5490
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Tu bardziej chodzi nie o naukę gry na instrumencie, tylko o naukę oszukiwania psychiki, że wszystko jest jak dawniej, choć słychać inaczej. Oczywiście słychać inaczej, jeśli masz słuch absolutny. Dla zwykłego śmiertelnika jest to mało istotne, że coś jest w innej tonacji a trzeba grać tak samo.
Chodzi o nabycie od nowa kordynacji tego co się słyszy po nowemu z tym co się czuje, widzi i rozumie jak dawniej.
Chodzi o nabycie od nowa kordynacji tego co się słyszy po nowemu z tym co się czuje, widzi i rozumie jak dawniej.
-
Deleted User 5490
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Najlepsze porównanie jest z błędnikiem, który czasem odpierdala fikołki, bo reaguje na coś czego nie do końca jesteś świadom siedząc na dupie cały czas w tym samym miejscu, choć w tym czasie pokonujesz kilometry.
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
A ok... czyli
<laik mode on>
gra się tak samo, tylko inaczej słychać
<laik mode off>

<laik mode on>
gra się tak samo, tylko inaczej słychać
<laik mode off>
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 5490
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Tak. To takie samo wykonanie utworu na inaczej nastrojonych instrumentach. Struny przestraja się o taką samą różnicę tonów w dół. Melodie i riffy pozostają te same, tylko herce się nie zgadzają z oryginałem.
Gdyby instrument był nastrojony tak samo, to trzeba byłoby dokonać pewnych zmian - gdzie się da zmian układu palców, tzw. transpozycji, a gdzie by brakło skali, trzeba byłoby przearanżować. Przestrojenie instrumentu strunowego daje zmianę tonacji utworu na niższą ale sposób grania/palcowania jest ten sam. W górę od E standard, czyli tak jak Maideni stroją, raczej na pewno się nie przestraja, bo to są już większe naprężenia strun a poza tym to jest zupełnie bez sensu. Nie służy też kondycji instrumentu ze względu na te zwiększenie naprężenia.
Gdyby instrument był nastrojony tak samo, to trzeba byłoby dokonać pewnych zmian - gdzie się da zmian układu palców, tzw. transpozycji, a gdzie by brakło skali, trzeba byłoby przearanżować. Przestrojenie instrumentu strunowego daje zmianę tonacji utworu na niższą ale sposób grania/palcowania jest ten sam. W górę od E standard, czyli tak jak Maideni stroją, raczej na pewno się nie przestraja, bo to są już większe naprężenia strun a poza tym to jest zupełnie bez sensu. Nie służy też kondycji instrumentu ze względu na te zwiększenie naprężenia.
-
Deleted User 5490
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Nie trzeba być Johnem Petrucci, żeby wiedzieć takie rzeczy. Wystarczy się interesować. Każdy, kto troszkę pitoli na drutach powinien takie rzeczy wiedzieć. Reszta nie musi, ale jak chce o tym gadać, to może jednak powinna.
Ostatnio zmieniony śr lip 13, 2022 12:40 am przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Warto być Vorgelem. Wtedy nie trzeba się interesować tylko się WIE i kmioty mogą spadać 
-
Deleted User 5490
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
To tak jakby być myśliwym z przypadku. Dostać dwururkę w łapę, iść do lasu i wygarnąć w dupę sołtysowej, co poszła na grzyby, ale z daleka, od tyłu wyglądała jak dzik.
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Gdzieś dzwonią ale okazuje się, że nie w kościele tylko w meczecie i nie szczególnie na mszę 
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Dzięki w takim razie za rozjaśnienie tegoPierre Dolinski pisze: ↑śr lip 13, 2022 12:22 am Tak. To takie samo wykonanie utworu na inaczej nastrojonych instrumentach. Struny przestraja się o taką samą różnicę tonów w dół. Melodie i riffy pozostają te same, tylko herce się nie zgadzają z oryginałem.
Gdyby instrument był nastrojony tak samo, to trzeba byłoby dokonać pewnych zmian - gdzie się da zmian układu palców, tzw. transpozycji, a gdzie by brakło skali, trzeba byłoby przearanżować. Przestrojenie instrumentu strunowego daje zmianę tonacji utworu na niższą ale sposób grania/palcowania jest ten sam. W górę od E standard, czyli tak jak Maideni stroją, raczej na pewno się nie przestraja, bo to są już większe naprężenia strun a poza tym to jest zupełnie bez sensu. Nie służy też kondycji instrumentu ze względu na te zwiększenie naprężenia.
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 5490
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Są jeszcze różne inne kosmiczne stroje gitarowe poza standardowymi, których używają czasem specyficzni gitarowi magicy, aby osiągnąć swoje wyczynowe, praktyczne cele. Taki na przykład Jake E. Lee, który słynny Shot in the Dark wykonywał w arcy dziwnym stroju gitary, gdzie dla zagrania wygodniej paru riffów dwie najgrubsze struny są nastrojone pół tonu wyżej niż standardowo. Pozostałe 4 cieńsze stroją już standardowo. Zakk Wylde nie bawił się już w takie pierdoły i sobie to przearanżował po swojemu.
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Powiem szczerze, że ja takich dziwnych strojów nigdy nie ruszałem, zawsze standardowo obniżałem. Kiedyś spróbuję. Co do Maiden w niskim stroju, to jak mówiłem w tych które ja używam (w A# brzmi naprawdę śmiesznie) nie brzmi to dobrze, ale już pół tonu czy nawet cały ton - jest ok.
Co do strojów, to można też podejść oryginalnie do tematu jak Vektor i się podwyższyć do F
Nietypowe, ale w ich przypadku myślę, że się sprawdza.
Co do strojów, to można też podejść oryginalnie do tematu jak Vektor i się podwyższyć do F
-
Deleted User 5490
Re: Czemu Bruce wygląda jak samuraj?
Ten półton w górę robi może niewiele większe obciążenie dla gryfu w gitarze elektrycznej. Pewnie równoważą to jakimiś ekstra cienkimi strunami. W instrumentach z pudłem rezonansowym mogłoby być ciężej z podwyższaniem stroju, bo konstrukcja jest delikatniejsza.
Jedyny "dziwny" strój na którym grałem, to w drop D na basie w jednej takiej nieistniejącej już kapelce. Nie podobało mi się to, ale ja tam byłem tylko czasowym gościem. Miałem zbyt metalowe pomysły i nie pasowałem do towarzystwa. Mało satysfakcjonujące to było więc się pożegnaliśmy.
Ja najczęściej grywam sobie w E standard, D standard i od święta w H standard. Nie lubię gitar, które mają więcej niż 6 strun, bo nie pasują mi zbyt szerokie gryfy.
Jedyny "dziwny" strój na którym grałem, to w drop D na basie w jednej takiej nieistniejącej już kapelce. Nie podobało mi się to, ale ja tam byłem tylko czasowym gościem. Miałem zbyt metalowe pomysły i nie pasowałem do towarzystwa. Mało satysfakcjonujące to było więc się pożegnaliśmy.
Ja najczęściej grywam sobie w E standard, D standard i od święta w H standard. Nie lubię gitar, które mają więcej niż 6 strun, bo nie pasują mi zbyt szerokie gryfy.

