Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
white
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 57
Rejestracja: czw lis 25, 2004 12:31 pm
Skąd: Wałbrzych

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: white »

no to ogolnie wszyscy mozemy powiedziec, ze plyta Ironom sie udala :D zreszta jak kazda inna :D
Redo
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 39
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:46 am
Skąd: Białystok

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Redo »

No More Lies, Paschendale, Rainmaker, Dance Of Death...
Głownie za te 4 kawałki uwielbiam to płytę.
Kontinuum Nieskonczonosci To Jedynie Pojecie, Ktorego Nikt Nie Rozumie
Awatar użytkownika
Bladzia
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 31
Rejestracja: ndz sty 02, 2005 9:54 pm
Skąd: Mysłowice

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Bladzia »

Dodam Journeymana i zgadzam się w 100%. DOD jest jedną z najlepszych płytek Ironów.
*On his dying words he prays: Tell the world of Mystic Fest.:D
Deleted User 622

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Deleted User 622 »

A według mnie tej płycie wieeele brakuje. Od porządnego ostrego selektywnego brzmienia, do braku spójności utworów. Poszczególne numery są OK ale płyta jako całość nie udała się Ironom.
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Dziku »

Plyta jest spoko utwory genialne. Pashandale na live to dopiero rarytas :)
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: mimski »

Przesluchalem Dance Of Death po około 6 miesiącach przerwy, co już świadczy o tym, że DOD jak dla mnie nie błyszczy. Jakie wnioski? Ano muszę przyznać, że jest gorzej niż pół roku temu, kiedy uwarzałem ją za dobry LP plasujący się w górnej części ulubionych płyt. Teraz jest to bardzo średni album z niewielką nutką miernoty. Jedna genialna kompozycja- Paschendale, jedna bardzo dobra- Dance Of Death, jedna dobra- Journeyman, a reszta... niestrawna kaszana z Gates Of Tomorrow, Age Of Innocence i New Frontier na czele. Czas działa zdecydowanie na niekorzyść tego albumu. Potwierdz się stara prawda, że to co na początku nam się nie podoba później okazuje się wspaniałe, a to co od razu wpada w ucho staje się po jakimś czasie gniotem. Dziś płytę oceniam na 4/10. Dwa oczka za Paschendale, jedno za DOD i jedno za Journeyman.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: miki »

Ja również ochłonąłem po tej płycie i także nie kocham już jej jak na początku. Dobre są:
- Paschendale
- No More Lies
- Dance Of Death
- Journeyman (w miarę)

ogólnie środek listy najlepszych albumów IM gorsza niż FOTD być i tak nie może
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: juras »

w ogóle powinno być 'tę płytę' ale sru :lol:
nie tylko Ty, ja uważam, że jest bardzo dobra, ok nie wnosi zbyt wiele nowego ale to Iron w bardzo dobrej formie!
i oby tak dalej, tylko żeby może następna płyta była bardziej nieprzewidywalna...
chociaż za 'Rainmaker' tytułowy 'Paschendale' czy 'Face In The Sand' duże brawa się należą! :solo
Awatar użytkownika
journeyman
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 57
Rejestracja: śr lut 16, 2005 10:01 pm
Skąd: moving in circles

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: journeyman »

mój ulubiony album!!! wszystko oceniam na 5 i 6 poza Age of innocence. jakoś nie mogę się do tego przekonać. a najlepsze utwory?- Paschendale, Montsegur i Face in the sand. :D bardzo, bardzo klimatyczne.
Moments wasted, isolated, time escaping, endless sacrifice.
tom_azs
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 498
Rejestracja: wt gru 21, 2004 8:24 pm
Skąd: Łódź

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: tom_azs »

Ja tam uważam że płytka jest nawet neiżła
choć cyba mneij zróżnicowana niż pozostąłe
ale to może tlko moje zdanie
:solo
UP THE IRONS!! :solo
SiódmySyn
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 143
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 1:02 pm
Skąd: Lublin

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: SiódmySyn »

Płyta dobra, ale jak na każdej są słabsze kawałki(Wildest Dreams, Gates Of Tommorow). A Paschendale wymiata :)
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: zygfryd »

Płyta bardzo dobra, może trochę za wolna, ale na pewno nie nudna. Każdy numer jest rozpoznawalny. Wogóle nie wiem czemu ludzie psy na nim wieszają.
Awatar użytkownika
journeyman
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 57
Rejestracja: śr lut 16, 2005 10:01 pm
Skąd: moving in circles

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: journeyman »

czemu ludzie mówią o niej ze jest komercyjna?! ja jestem całkiem odmiennego zdania..
Moments wasted, isolated, time escaping, endless sacrifice.
tremayne
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 145
Rejestracja: pn lut 14, 2005 6:35 pm
Skąd: Minas Tirith

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: tremayne »

Bo jest komercyjna :!: :twisted: ~świadczy o tym chociażby występ obok eminema albo britnej spirs <- (:lol: jakie spolszczenie :wink:) na 30 tonach...
płyta fatalna ...
i ta okładka... kicz taki jak x factor, live at donington i virtual XI
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: miki »

journeyman pisze:czemu ludzie mówią o niej ze jest komercyjna?! ja jestem całkiem odmiennego zdania..
jest w sklepie, więc jest komercyjna, bo jest sprzedawana dla zysku :wink:
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: S1MON »

jest komercyjna ,bo pare milionow kopii pewnie ludzie kupili ... no fakt - okladka jak dla mnie jest kijowa :beer , ale zawartosc krążka to rekompensuje :)
Deleted User 1309

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Deleted User 1309 »

Ja tam uwazam DoD za bardzo dobrą płytę moze nie rewelacyjną ale dobrą :) A co do okładki DoD-a , prawdę mówiąc to większosc ,,metalowych" okładek jest kiczowata :P
poison-girl
-#Invader
-#Invader
Posty: 165
Rejestracja: wt cze 01, 2004 1:17 pm
Skąd: Tuchola

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: poison-girl »

no jak na okladke ktora smierc przedstawia to jest spoko
mogla przeciez stac we mgle i ostrzyc kose :lol:
Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Misio »

Album nie prezentuje dla mnie na dziś dzień niczego wyjątkowego. Ot, normalne Maidenowe granko. Na uwagę zasługują aczkolwiek dwie rzeczy : niestandardowe utwory DOD i Paschendale, oraz słyszalne w utworach 3 gitary, a co za tym idzie, piękne, długie i zróznicowane solówki :> Czyli ocena od średniaczka + 2 krechy,
: DOD : < 7/10 >
---
A okładka jest spoko - mi sie podoba :)
Ostatnio zmieniony śr mar 09, 2005 11:24 am przez Misio, łącznie zmieniany 1 raz.
KMFDM
Awatar użytkownika
Andzia
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 481
Rejestracja: pn paź 13, 2003 9:32 am
Skąd: Kraków

Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?

Post autor: Andzia »

Ogólnie rzecz biorąc w całej dyskografii maiden znalazły sie gnioty na wielu płytach. Ale mozna je tak potraktowac z dystansem i przymrużeniem oka. Najlepsze jest to ,że nawet w maidnowskim syfie słychac to ich charakterestyczne "dżing dżing". I to "coś" jest fajne. 8)
ODPOWIEDZ