Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
no to ogolnie wszyscy mozemy powiedziec, ze plyta Ironom sie udala
zreszta jak kazda inna 
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
No More Lies, Paschendale, Rainmaker, Dance Of Death...
Głownie za te 4 kawałki uwielbiam to płytę.
Głownie za te 4 kawałki uwielbiam to płytę.
Kontinuum Nieskonczonosci To Jedynie Pojecie, Ktorego Nikt Nie Rozumie
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Dodam Journeymana i zgadzam się w 100%. DOD jest jedną z najlepszych płytek Ironów.
*On his dying words he prays: Tell the world of Mystic Fest.
-
Deleted User 622
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
A według mnie tej płycie wieeele brakuje. Od porządnego ostrego selektywnego brzmienia, do braku spójności utworów. Poszczególne numery są OK ale płyta jako całość nie udała się Ironom.
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Plyta jest spoko utwory genialne. Pashandale na live to dopiero rarytas 
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Przesluchalem Dance Of Death po około 6 miesiącach przerwy, co już świadczy o tym, że DOD jak dla mnie nie błyszczy. Jakie wnioski? Ano muszę przyznać, że jest gorzej niż pół roku temu, kiedy uwarzałem ją za dobry LP plasujący się w górnej części ulubionych płyt. Teraz jest to bardzo średni album z niewielką nutką miernoty. Jedna genialna kompozycja- Paschendale, jedna bardzo dobra- Dance Of Death, jedna dobra- Journeyman, a reszta... niestrawna kaszana z Gates Of Tomorrow, Age Of Innocence i New Frontier na czele. Czas działa zdecydowanie na niekorzyść tego albumu. Potwierdz się stara prawda, że to co na początku nam się nie podoba później okazuje się wspaniałe, a to co od razu wpada w ucho staje się po jakimś czasie gniotem. Dziś płytę oceniam na 4/10. Dwa oczka za Paschendale, jedno za DOD i jedno za Journeyman.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Ja również ochłonąłem po tej płycie i także nie kocham już jej jak na początku. Dobre są:
- Paschendale
- No More Lies
- Dance Of Death
- Journeyman (w miarę)
ogólnie środek listy najlepszych albumów IM gorsza niż FOTD być i tak nie może
- Paschendale
- No More Lies
- Dance Of Death
- Journeyman (w miarę)
ogólnie środek listy najlepszych albumów IM gorsza niż FOTD być i tak nie może
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
w ogóle powinno być 'tę płytę' ale sru
nie tylko Ty, ja uważam, że jest bardzo dobra, ok nie wnosi zbyt wiele nowego ale to Iron w bardzo dobrej formie!
i oby tak dalej, tylko żeby może następna płyta była bardziej nieprzewidywalna...
chociaż za 'Rainmaker' tytułowy 'Paschendale' czy 'Face In The Sand' duże brawa się należą! :solo
nie tylko Ty, ja uważam, że jest bardzo dobra, ok nie wnosi zbyt wiele nowego ale to Iron w bardzo dobrej formie!
i oby tak dalej, tylko żeby może następna płyta była bardziej nieprzewidywalna...
chociaż za 'Rainmaker' tytułowy 'Paschendale' czy 'Face In The Sand' duże brawa się należą! :solo
- journeyman
- -#Wrathchild

- Posty: 57
- Rejestracja: śr lut 16, 2005 10:01 pm
- Skąd: moving in circles
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
mój ulubiony album!!! wszystko oceniam na 5 i 6 poza Age of innocence. jakoś nie mogę się do tego przekonać. a najlepsze utwory?- Paschendale, Montsegur i Face in the sand.
bardzo, bardzo klimatyczne.
Moments wasted, isolated, time escaping, endless sacrifice.
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Ja tam uważam że płytka jest nawet neiżła
choć cyba mneij zróżnicowana niż pozostąłe
ale to może tlko moje zdanie
:solo
choć cyba mneij zróżnicowana niż pozostąłe
ale to może tlko moje zdanie
:solo
UP THE IRONS!!
:solo
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Płyta dobra, ale jak na każdej są słabsze kawałki(Wildest Dreams, Gates Of Tommorow). A Paschendale wymiata 
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Płyta bardzo dobra, może trochę za wolna, ale na pewno nie nudna. Każdy numer jest rozpoznawalny. Wogóle nie wiem czemu ludzie psy na nim wieszają.
- journeyman
- -#Wrathchild

- Posty: 57
- Rejestracja: śr lut 16, 2005 10:01 pm
- Skąd: moving in circles
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
czemu ludzie mówią o niej ze jest komercyjna?! ja jestem całkiem odmiennego zdania..
Moments wasted, isolated, time escaping, endless sacrifice.
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Bo jest komercyjna
~świadczy o tym chociażby występ obok eminema albo britnej spirs <- (:lol: jakie spolszczenie
) na 30 tonach...
płyta fatalna ...
i ta okładka... kicz taki jak x factor, live at donington i virtual XI
płyta fatalna ...
i ta okładka... kicz taki jak x factor, live at donington i virtual XI
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
jest w sklepie, więc jest komercyjna, bo jest sprzedawana dla zyskujourneyman pisze:czemu ludzie mówią o niej ze jest komercyjna?! ja jestem całkiem odmiennego zdania..
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
jest komercyjna ,bo pare milionow kopii pewnie ludzie kupili ... no fakt - okladka jak dla mnie jest kijowa :beer , ale zawartosc krążka to rekompensuje 
-
Deleted User 1309
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Ja tam uwazam DoD za bardzo dobrą płytę moze nie rewelacyjną ale dobrą
A co do okładki DoD-a , prawdę mówiąc to większosc ,,metalowych" okładek jest kiczowata 
-
poison-girl
- -#Invader

- Posty: 165
- Rejestracja: wt cze 01, 2004 1:17 pm
- Skąd: Tuchola
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
no jak na okladke ktora smierc przedstawia to jest spoko
mogla przeciez stac we mgle i ostrzyc kose
mogla przeciez stac we mgle i ostrzyc kose
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Album nie prezentuje dla mnie na dziś dzień niczego wyjątkowego. Ot, normalne Maidenowe granko. Na uwagę zasługują aczkolwiek dwie rzeczy : niestandardowe utwory DOD i Paschendale, oraz słyszalne w utworach 3 gitary, a co za tym idzie, piękne, długie i zróznicowane solówki :> Czyli ocena od średniaczka + 2 krechy,
: DOD : < 7/10 >
---
A okładka jest spoko - mi sie podoba
: DOD : < 7/10 >
---
A okładka jest spoko - mi sie podoba
Ostatnio zmieniony śr mar 09, 2005 11:24 am przez Misio, łącznie zmieniany 1 raz.
KMFDM
Re: Dance Of Death, czy tylko ja tak uwielbiam ta plyte?
Ogólnie rzecz biorąc w całej dyskografii maiden znalazły sie gnioty na wielu płytach. Ale mozna je tak potraktowac z dystansem i przymrużeniem oka. Najlepsze jest to ,że nawet w maidnowskim syfie słychac to ich charakterestyczne "dżing dżing". I to "coś" jest fajne. 



