Chyba pierwszy raz mogę się podpisać pod twoją wypowiedzią
MetallicA vs. MegaDeth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: MetallicA vs. MegaDeth
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
-
Deleted User 4876
-
GuardianOfMetal
- -#Wrathchild

- Posty: 61
- Rejestracja: pt gru 16, 2022 10:56 am
Re: MetallicA vs. MegaDeth
Metallica bo Megadeth nie wydał nic takiego jak trzy pierwsze Mety. Rudy powinien szukać po debiucie normalnego wokalisty bo się tego stękania słuchać nie dało.
Six six six, the number of the beast
Hell and fire was spawned to be released
29 kwietnia 1927 urodził się ON!
Hell and fire was spawned to be released
29 kwietnia 1927 urodził się ON!
Re: MetallicA vs. MegaDeth
Moj człowiek 
Wokal Rudego lubię na plytach.
Wokal Rudego lubię na plytach.
Re: MetallicA vs. MegaDeth
Ciekawe z kolei kiedy Meta wyda coś takiego jak "Rust In Peace". Ale jedno jest prawdą - w szczycie formy James na pewno był lepszy od Rudego jeśli chodzi o woksy.GuardianOfMetal pisze: ↑pt gru 16, 2022 11:11 am Metallica bo Megadeth nie wydał nic takiego jak trzy pierwsze Mety. Rudy powinien szukać po debiucie normalnego wokalisty bo się tego stękania słuchać nie dało.
Re: MetallicA vs. MegaDeth
Zawsze odsyłam do Kanady/Japonii 86.
Po prostu Megadeth to nie ta metalowa Iiga co Metallica w prajmie
Możecie mnie opluwać : D
Po prostu Megadeth to nie ta metalowa Iiga co Metallica w prajmie
Możecie mnie opluwać : D
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: MetallicA vs. MegaDeth
Nie da się ukryć, że w pewnym momencie thrashowa Meta mocno wyskoczyła przed szereg. Niby Megadeth też miał świetne momenty na trasach klasycznych już albumów, aczkolwiek zabrakło tego szaleństwa, tej niesamowitej energii. Może dlatego, ze Rudy mocno ładował herę a Jeźdźcy Apokalipsy woleli kokę i amfę
Re: MetallicA vs. MegaDeth
Mega jednak bardziej techniczne granie, ale nadal - nikt chyba tak nie roznosił scen jak Meta czy Slayer, w prajmie:) A James najlepszy metalowy frontman ever 
Pomyśleć, ze kilka lat wcześniej byl w cieniu Rudego - niesamowite.
Pomyśleć, ze kilka lat wcześniej byl w cieniu Rudego - niesamowite.
Re: MetallicA vs. MegaDeth
Chyba nigdy nie odzaluje, ze nie bylo mi dane doświadczyć tamtego rozpierdolu w Kato :/
-
Deleted User 6661
Re: MetallicA vs. MegaDeth
Uwielbiam pierwsze 4 płyty Mety, ale dla mnie w jakimś 1989 roku zespół mógłby się rozwiązać. Nigdy nie dotarło do mnie to, co Meta wyprawiała później. Większości się jednak podoba, więc to pewnie ja się mylę. No trudno. Powtarzam, kiedy tylko mogę: BA to moje największe rozczarowanie muzyczne ever, a przynajmniej młodości. Sądzę, że 2-3 płyty Megadeth można spokojnie postawić obok pierwszych czterech Mety. Ale oprócz tego mamy jeszcze kilka płyt dobrych i parę przyzwoitych.
Re: MetallicA vs. MegaDeth
Rozczarowanie stylem na BA, ok... Ale muzyczne??? Dla mnie nawet nie ma tam wypełniacza 
