nugz pisze: ↑śr wrz 20, 2023 3:55 pm
4 stycznia zaklepany. Oby plany sie przebiły w real i faktycznie nowy rok w UK u mnie wypalił.
Czyli czeka nas kwartał narzekania, że jednak nie dasz rady pojechać?
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Widmoo pisze: ↑sob wrz 23, 2023 4:35 pm
Czy to prawda, że przed koncertem Liona Steve wyszedł do publiczności i robi sobie foty z fanami? Takie ploty krążyły.
W Krakowie? Jeśli tak, to tak było
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
sajki pisze: ↑sob wrz 23, 2023 6:32 pm
W Gdańsku parę lat temu po koncercie ustawiła się kolejka i Steve z każdym robił foty i podpisywał co tam się chciało.
W Krakowie tak samo. Cały zespół po koncercie cierpliwie czekał aż wszyscy sobie pofocą i zboirą podpisy.
Widmoo pisze: ↑sob wrz 23, 2023 4:35 pm
Czy to prawda, że przed koncertem Liona Steve wyszedł do publiczności i robi sobie foty z fanami? Takie ploty krążyły.
Pomijajac 2022 gdzie jeszcze covid był modny, Steve prawie zawsze wychodzi do fanów po Lionie
Jeśli gra następnego dnia z Maiden, to już nie wychodzi. Najwyżej w drodze do busa, który czeka by zabrać go do hotelu, zatrzyma się na parę fotek. Łatwiej próbować przed koncertem, po jego przyjeździe na miejsce.
Kurczę, fajny secik był w Cart & Horses, zazdroszczę obecnym na tym historycznym gigu. Skoro zaprezentowali kolejną nową piosenkę, to może trzeci LP w następnym roku?
Niestety, dla dziadersów takich jak ja, nie używających fejsbuka i powiadomień wyskakujących w momencie gdy coś jest tam ogłaszane, zakup biletów na taki gig jest niewykonalny Rozchodziły się w 20 minut od ogłoszenia.
Do setu (o ile ufać setlist.fm) wróciło lubiane przeze mnie nostalgiczne Lost Worlds. Ale zniknęło jeszcze bardziej lubiane, energiczne City of Fallen Angels, które zajebiście rozkręcało atmosferę jako nr 2 na ubiegłorocznej trasie (po granym od zawsze jako nr 1 This Is My God - wg mnie nieco już zużytym.)
beaviso pisze: ↑pt sty 05, 2024 6:56 pm
Niestety, dla dziadersów takich jak ja, nie używających fejsbuka i powiadomień wyskakujących w momencie gdy coś jest tam ogłaszane, zakup biletów na taki gig jest niewykonalny Rozchodziły się w 20 minut od ogłoszenia.
Do setu (o ile ufać setlist.fm) wróciło lubiane przeze mnie nostalgiczne Lost Worlds. Ale zniknęło jeszcze bardziej lubiane, energiczne City of Fallen Angels, które zajebiście rozkręcało atmosferę jako nr 2 na ubiegłorocznej trasie (po granym od zawsze jako nr 1 This Is My God - wg mnie nieco już zużytym.)
M.
To naprawdę frustrujące, że zakup biletów na ten koncert był tak trudny, zwłaszcza dla osób unikających Facebooka. Wydaje się, że popularność wydarzenia przewyższyła dostępność biletów. Szkoda również, że utwór City of Fallen Angels zniknął z setlisty, zwłaszcza jeśli wprowadzał taki energetyczny element. Mam nadzieję, że w przyszłości uda Ci się złapać bilety na koncerty bez większych problemów!
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Cytując Daria ze Ślepnąc od świateł - "Przecież to widać od razu"
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller