Ostatnio mało nowości kupuję, więc jakoś zatrzymałem się na cenach w okolicach 5 dych.
Helloween
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Helloween
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12430
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Helloween
Mizeria
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Helloween
Jakbym nie liczył wychodzi mi 6+/10. Bez szału, ale przyzwoicie. Płyta nie jest równa, są kawałki b fajne, są i lipne.
Re: Helloween
Całkiem nieźle się słucha tej nowej płytki. Jakimś fanem Helloween nie jestem, częściej mnie wkurzali niż dawali satysfakcję, ale teraz wszystko co mnie irytowało czyli: badziewne melodyjki o wesołkowatym zacięciu, ministranckie chórki, z dupy brane zmiany tempa nie korespondujące między sobą, nachalne falsety a'la jajka w imadle - ograniczyli (na całkowity brak trudno liczyć) do strawnych proporcji. I to co z siebie wycisnęli ucha nie rani, jest płynnie, kupy się to trzyma.
Pozytywne zaskoczenie.
Pozytywne zaskoczenie.
Może tej muzyki nie napisał Mozart,
ale ten kto ją napisał - był Mozartem
Kiedy słuchasz muzyki Mozarta świat staje się lepszy
Muzyka Bacha to muzyka napisana przez Boga
Muzyka Mozarta to muzyka, której Bóg słucha
ale ten kto ją napisał - był Mozartem
Kiedy słuchasz muzyki Mozarta świat staje się lepszy
Muzyka Bacha to muzyka napisana przez Boga
Muzyka Mozarta to muzyka, której Bóg słucha
Re: Helloween
Po kilku przesłuchaniach - nie ma rewelacji, ale dramatu też nie - czyli tak jak można się było spodziewać. Nie miałem wielkich oczekiwań, ale jak już wiele razy pisałem cieszy mnie każda porcja muzyki od moich ulubionych "starych" zespołów.
Najlepsze na płycie to Universe i Hand of God (oba od Saszy, to nie przypadek), Savior i A Little, który będzie hitem koncertowym na miarę Best Time.
Najgorsze - We Can be Gods i Under The Moonlight. Nawet Tokyo już teraz tak nie męczy.
Poprzednia w swojej drugiej części mocno mi się dłuży, męczy, zlewa mi się a ta jakoś lepiej i szybciej zlatuje. Chyba jest po prostu równiejsza. Albo po prostu krótsza
Najlepsze na płycie to Universe i Hand of God (oba od Saszy, to nie przypadek), Savior i A Little, który będzie hitem koncertowym na miarę Best Time.
Najgorsze - We Can be Gods i Under The Moonlight. Nawet Tokyo już teraz tak nie męczy.
Poprzednia w swojej drugiej części mocno mi się dłuży, męczy, zlewa mi się a ta jakoś lepiej i szybciej zlatuje. Chyba jest po prostu równiejsza. Albo po prostu krótsza
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9510
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Helloween
Ja też w sumie żadnych wielkich oczekiwań nie miałem. Nie jest to na pewno dzieło wybitne, ale słucha się całkiem dobrze. I rzeczywiście: z każdym kolejnym podejściem zyskuje. Płyta nie jest przeładowana, choć oczywiście nie wszystkie utwory powinny się na niej znaleźć (nijaki "Into the Sun" na pewno do odstrzału).
Najlepsze fragmenty? "Hand of God", "Universe" i "Majestic".
Najlepsze fragmenty? "Hand of God", "Universe" i "Majestic".
Re: Helloween
przesłuchałem i jest całkiem spoko
nie ma na tej płycie takich gówienek jak Robot King czy Cyanide z ostatniej, jest bardziej spojna, ballada jest dobra, generalnie jest powyżej oczekiwań
A Little to będzie koncertowy killer, tak jak napisał barsiarz
nie ma na tej płycie takich gówienek jak Robot King czy Cyanide z ostatniej, jest bardziej spojna, ballada jest dobra, generalnie jest powyżej oczekiwań
A Little to będzie koncertowy killer, tak jak napisał barsiarz
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Helloween
Podzielam powyższe zdanie.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1472
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Helloween
Ja z albumu jestem całkiem zadowolony. Nie jest to najlepszy krążek Helloween, ale też uważam że od Gambling with the Devil lepszego nie było. Na poprzednich płytach raczej szukałem pojedynczych dobrych utworów, a tutaj jest ich więcej niż tych słabych. A nawet te słabe się jakoś bronią.
Giants on the Run troszkę zbyt oczywiste i refren okropnie kiczowaty ale da się przyzwyczaić (zresztą to utwór Derisa więc nic nowego). Nie jestem pewien czy to idealny utwór na start albumu.
Z utworów, które z każdym odsłuchem zyskują i uważam za naprawdę dobre to:
A Little is a little too much - bardzo Derisowy, głupkowaty zdecydowanie w stylu nowego Helloween i mi to pasuje
Universe - początkowo nie umiałem sie do niego przekonać ale przy każdym odsłuchu płyty jest coraz lepiej
This is Tokyo - nie wierzę w to, że ten utwór mi się podoba ale wrył mi się w mózg dosyć mocno
Hand of God
Savior of the World
Under the Moonlight
Z kawałków, które są ok ale mogło być lepiej albo czegoś im brakuje, albo paradoksalnie czegoś jest za dużo:
Giants on the Run - fajne pomysły ale druga część jest za długa
Into the Sun - są lepsze balladki w ich dorobku
Utwory bez których ten album byłby lepszy:
Majestic
We can be Gods
Giants on the Run troszkę zbyt oczywiste i refren okropnie kiczowaty ale da się przyzwyczaić (zresztą to utwór Derisa więc nic nowego). Nie jestem pewien czy to idealny utwór na start albumu.
Z utworów, które z każdym odsłuchem zyskują i uważam za naprawdę dobre to:
A Little is a little too much - bardzo Derisowy, głupkowaty zdecydowanie w stylu nowego Helloween i mi to pasuje
Universe - początkowo nie umiałem sie do niego przekonać ale przy każdym odsłuchu płyty jest coraz lepiej
This is Tokyo - nie wierzę w to, że ten utwór mi się podoba ale wrył mi się w mózg dosyć mocno
Hand of God
Savior of the World
Under the Moonlight
Z kawałków, które są ok ale mogło być lepiej albo czegoś im brakuje, albo paradoksalnie czegoś jest za dużo:
Giants on the Run - fajne pomysły ale druga część jest za długa
Into the Sun - są lepsze balladki w ich dorobku
Utwory bez których ten album byłby lepszy:
Majestic
We can be Gods
Re: Helloween
Moim zdaniem również bardzo udany album. Nie spodziewałem się wiele, bo na poprzednim za naprawdę świetne uważałem tylko dwa kawałki: Out for the Glory i Skyfall, za to było tam masę przeciętniaków czy nawet mielizn. A tu zaskoczenie, choć pierwszy kontakt z płytą był dość zaskakujący, pod kątem brzemnia. Po wielu przesłuchaniach uważam, że to naprawdę dobry krążek, z jednym typu słabym numerem - Under the Moonlight. Wszystko pozostałe uważam za co najmniej udane. Tak, również This is Tokyo, który to numer wydawał mi się ok od początku i dziwiło mnie to wylewanie nań pomyj. Co prawda, w swych najlepszych momentach nie jest to album aż tak dobry, jak wspominane wcześniej Out for the Glory czy Skyfall, ale za to jest zdecydowanie bardziej spójny i równy niż poprzednik. Po raz kolejny też mamy dowód, że zamiast skreślać jakie zespół po iluś mniej udanych albumach - "na pewno już nic dobrego nie nagrają bo uważam cośtam cośtam", a mam wrażenie, że było to powszechne wśród ludzi nastawieniem, lepiej z wydawaniem opinii zaczekać na materiał źródłowy.
Re: Helloween
No właśnie, płyta jest dobra. Nie wybitna, ale słuchalna. Czekam i patrzę, jaką wersję kupić na CD, bo jak widzę te z dodatkowymi dyskami nie mają za wiele ciekawego :/
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: Helloween
Robię drugie okrążenie i...płyta mi wchodzi coraz lepiej. Nie spodziewałem się tego, ale to jest naprawdę dobry materiał i nie będę narzekał jak będą grali więcej niż minimum na najbliższej trasie
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Helloween
Fanem Helloween nigdy nie byłem. Na półce tylko The Dark Ride i 7 Sinners tak, że szału nie ma. Na ostatnią chyba się jednak zdecyduje, bo naprawdę fajnie się słucha.
Re: Helloween
Po (dopiero) pierwszym odsłuchu parę spostrzeżeń.
Sascha znowu napisał najlepsze/najciekawsze utwory na płycie! Dziadki się już wypaliły (trochę), a młody dalej ciągnie ten wózek.
Deris napisał najbardziej popowate kawałki, ale za to bardzo przebojowe (ten o Tokio wcale nie jest taki zły, są gorsze na albumie).
Kai z kolei w stylu Gamma Ray, niestety bez szału.
Weiki skomponował jeden bardzo dobry kawałek i jeden mierny. Znowu się nie popisał.
Jeszcze a propos wokalu - jak dla mnie Kiske i Kai mogliby śpiewać na całym albumie, a Deris niech się schowa do szafy.
Ale przyznam, że po długim "wyciszeniu" w końcu pojawił się głód na koncert i już nie mogę się doczekać 28 października.
Sascha znowu napisał najlepsze/najciekawsze utwory na płycie! Dziadki się już wypaliły (trochę), a młody dalej ciągnie ten wózek.
Deris napisał najbardziej popowate kawałki, ale za to bardzo przebojowe (ten o Tokio wcale nie jest taki zły, są gorsze na albumie).
Kai z kolei w stylu Gamma Ray, niestety bez szału.
Weiki skomponował jeden bardzo dobry kawałek i jeden mierny. Znowu się nie popisał.
Jeszcze a propos wokalu - jak dla mnie Kiske i Kai mogliby śpiewać na całym albumie, a Deris niech się schowa do szafy.
Ale przyznam, że po długim "wyciszeniu" w końcu pojawił się głód na koncert i już nie mogę się doczekać 28 października.
-
Timothy Dalton
- -#Ancient mariner

- Posty: 509
- Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm
Re: Helloween
Walls of Jericho to potęga. Tyle. Resztę mam gdzieś. Nawet mi te najlepsze utwory z Keeperów się znudziły.


