Dlaczego??..
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Dlaczego??..
,,jeśli twoje dziecko pracuje fizycznie, wiedz, że coś się dzieje" 
Re: Dlaczego??..
Dokładnie.Żelazny pisze:Powiedzmy sobie otwarcie, Nomad chce żeby nakręcili jego biografię
Można np. pokazać jak ktoś wybiera drogę fana Iron Maiden i np.w tle leci Blood Brothers gdy on zakłada koszulkę i katanę a zrzuca garnitur ,depta krawat,wyzywa swojego szefa,odchodzi z pracy w korporacji po namowie kumpli(oczywiście pracę ma ale fizyczną) ,odrzuca myśl o założeniu rodziny poświęcając sie organizowaniu zlotów fanów,jeżdzeniu na koncerty,zbieraniu pracy i jego fanatyzm ciągle się powiększa i razem z kumplami codziennie słucha muzyki Iron i dyskutuję o płytach przez cały wolny czas.
Też nie rozumiem, ale nawet nie chce mi się starać zrozumieć.A mówiąc poważnie, zaintrygował mnie ten fragment o pracy fizycznej - w sensie że prawdziwi fani IM pracują fizycznie? Nie wiem czy to dobrze zrozumiałem?
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Dlaczego??..
Niestety, prawda jest taka, że The Beatles, The Doors czy Stonesi to zespoły o wiele ważniejsze dla popkultury, ale i całej kultury młodzieżowej, która dochodziła do głosu na przełomie lat 60 i 70, niż Iron Maiden te kilka lat później. Utwory i tematyka, którą poruszają wcześniej wymienione zespoły, poruszają często istotne ważne tematy z punktu widzenia społecznego i kulturowego, co raczej trudno powiedzieć o tematyce wałków IM czy innych zespołów metalowych, w których dominują raczej wątki mocno eskapistyczne. Nie jest to reguła, ale rzecz częsta.
Dlatego nie dziwię się, że muzyka i twórczość IM nie jest tematem dla sztuki, podczas gdy twórczość Bitli czy Doorsów jest.
Można by poruszyć to z punktu widzenia tego, co się działo np. w Polsce, czy innych krajach bloku wschodniego i jak byli odbierani w 1984 roku, ale i tak jako temat takiego filmu nie widzę twórczości IM, a raczej to, jaki był odbiór fanów i dlaczego właśnie taki (z powodów geograficzno-politycznych, że tak powiem).
Dlatego też nie żałuję, że twórczość IM nie jest tematem filmów. Z rzeczy typowo fanboyowskich mogłyby powstać straszne kwasy, więc tym bardziej nie chciałbym tego oglądać
Dlatego nie dziwię się, że muzyka i twórczość IM nie jest tematem dla sztuki, podczas gdy twórczość Bitli czy Doorsów jest.
Można by poruszyć to z punktu widzenia tego, co się działo np. w Polsce, czy innych krajach bloku wschodniego i jak byli odbierani w 1984 roku, ale i tak jako temat takiego filmu nie widzę twórczości IM, a raczej to, jaki był odbiór fanów i dlaczego właśnie taki (z powodów geograficzno-politycznych, że tak powiem).
Dlatego też nie żałuję, że twórczość IM nie jest tematem filmów. Z rzeczy typowo fanboyowskich mogłyby powstać straszne kwasy, więc tym bardziej nie chciałbym tego oglądać
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Dlaczego??..
uwielbiam ten kontrast miedzy pisaniem postów na forach,portalach spoleczniosciowych itd a rozmawianiem oko w oko, w necie to mozna wszystko napisac, szkoda ze te same osoby sa calkiem spoko i nawet potrafia sie niezdrowo podniecac heavy-metalem tworzac klimat ,nie wiem moze dobrych ludzi poznaje na zywo, a nudziarzy w necie,a moze tworzycie panowie maski,jak to jest panowie ?
cholernie infantylny jest sposób myslenia niektórych o zyciu,ze niby Iron to malo? ze heavy-metal to malo? jak to nie jest tozsamosc, to co ja jest, poglady polityczne, swiatopoglad, orientacja seksualna, co k... ? jak rozmawialem 3 czerwca z fanami z Grecji w hali O2 Arena to takie chwile sprawiaj ze chce mi sie ,poprostu chce mi sie
stary sram na to czy jestes dyrektorem banku i codziennie chodzisz w garniturze od Armaniego czy nosisz katane z naszywkami wszystkich singli i albumów Iron Maiden i jestes bezrobotny ,czy mieszkasz w willi czy w schronisku,jak kochasz Iron,heavy-metal to ja Ci jestem w stanie to zabrac? niby k... jak ? tak mi sie napisalo,chodzi o to ze sa wazniejsze sprawy niz kariera,blichtr,kaska ,poza tym pasowalo mi do konceptuŻelazny pisze:Powiedzmy sobie otwarcie, Nomad chce żeby nakręcili jego biografię
A mówiąc poważnie, zaintrygował mnie ten fragment o pracy fizycznej - w sensie że prawdziwi fani IM pracują fizycznie? Nie wiem czy to dobrze zrozumiałem?
cholernie infantylny jest sposób myslenia niektórych o zyciu,ze niby Iron to malo? ze heavy-metal to malo? jak to nie jest tozsamosc, to co ja jest, poglady polityczne, swiatopoglad, orientacja seksualna, co k... ? jak rozmawialem 3 czerwca z fanami z Grecji w hali O2 Arena to takie chwile sprawiaj ze chce mi sie ,poprostu chce mi sie
Re: Dlaczego??..
Chyba jestem jednak nudziarzem. Nie czuję potrzeby rzucania krawatem i deptania go, by umierać za Maiden. Nie podniecam się heavy, ani żadnym innym metalem i nie tworze jakiegokolwiek klimatu. Jednym słowem kaszana.ZłapanyWCzasie pisze:uwielbiam ten kontrast miedzy pisaniem postów na forach,portalach spoleczniosciowych itd a rozmawianiem oko w oko, w necie to mozna wszystko napisac, szkoda ze te same osoby sa calkiem spoko i nawet potrafia sie niezdrowo podniecac heavy-metalem tworzac klimat ,nie wiem moze dobrych ludzi poznaje na zywo, a nudziarzy w necie,a moze tworzycie panowie maski,jak to jest panowie ?
Fascynujący jest tok myślenia w tym przydługim zdaniu. Co ma wspólnego bycie dyrektorem, a Twoja miłość do Maiden i że jak kocham Maiden, to Ty tego nei zabierzesz... nie ogarniamstary sram na to czy jestes dyrektorem banku i codziennie chodzisz w garniturze od Armaniego czy nosisz katane z naszywkami wszystkich singli i albumów Iron Maiden i jestes bezrobotny ,czy mieszkasz w willi czy w schronisku,jak kochasz Iron,heavy-metal to ja Ci jestem w stanie to zabrac? niby k... jak ?
To z pewnością, ale na pewno ważniejsze nie jest Maiden.chodzi o to ze sa wazniejsze sprawy niz kariera,blichtr,kaska
Infantylny sposób myślenia to wyznaczanie sobie za cel w życiu rozmowy o Maiden z fanami z Grecji, których dopiero co poznałeś, a szczytem szcześcia jest wypić parę piw przy The Trooper z kumplami, którzy już niedługi Cię oleją, bo założą rodziny, będą mieć dzieci, a Ty dalej będziesz chodził po matce ziemi i nauczał o Maidencholernie infantylny jest sposób myslenia niektórych o zyciu,ze niby Iron to malo? ze heavy-metal to malo?
Sądzę, że połączenie wymienionych i jeszcze parę innych rzeczy pewnie również.jak to nie jest tozsamosc, to co ja jest, poglady polityczne, swiatopoglad, orientacja seksualna, co k... ?
Człowieku, dorośnij. Masz 26 lat. Weź może chociaż sam załóż kapelę... Pamiętaj Murray nie odda Ci nerki, a Steve nie będzie Cię trzymał za rękę gdy będziesz walczył, nie daj Boże, z rakiem. Może warto pomyśleć o otaczającym świecie?
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Dlaczego??..
Właśnie tak. W twórczości ww. nie ma sztuki tylko omawianie problemów jakieś subpopulacji.IgorW pisze:Niestety, prawda jest taka, że The Beatles, The Doors czy Stonesi to zespoły o wiele ważniejsze dla popkultury, ale i całej kultury młodzieżowej, która dochodziła do głosu na przełomie lat 60 i 70, niż Iron Maiden te kilka lat później. Utwory i tematyka, którą poruszają wcześniej wymienione zespoły, poruszają często istotne ważne tematy z punktu widzenia społecznego i kulturowego, co raczej trudno powiedzieć o tematyce wałków IM czy innych zespołów metalowych, w których dominują raczej wątki mocno eskapistyczne.
Swoją drogą, świetną rzeczą byłby film o jakim pisze ZwCz - pokazujący polskich metali z PRLu z połowy lat 80-tych, na ten przykład ekipę ze Szczecina czy innego Pruszcza Gdańskiego.
Film o tem, jak kroją bilety przepytywanym z dyskografji knypom przed Metalmaniami, jak jadą tabunami pociągami dla oszczędności osobowymi, do tego jakiś Jarocin ... Rozmarzyłem się, bo sam jestem za młody, by to wszystko pamiętać
Ale może za parę lat jak kto ze znajomych będzie vipem w PISFie, to się pchnie taki projekcik
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Dlaczego??..
ale tak w sumie serio mówiąc, za parę lat głównymi osobistościami i autorytetami w świecie polskiego filmu będzie właśnie pokolenia Jarocina więc na fali sentymentów może trafi nam się jakiś wysyp filmów o takiej tematyce. niby już były Beats Of Freedom i Wszystko co kocham więc więc w pewnym stopniu tematyka zostala poruszona. ale czy powstanie jakiś obraz o fanach IM? myślę, że przy odpowiednim scenariuszu taki film miałby potencjał do odniesienia sukcesu także poza granicami naszego kraju. przedstawienie komunistycznych realiów z międzynarodową w sumie gwiazdą w tle mogłoby zostać dobrze odebrane na zachodzie
Re: Dlaczego??..
Najważniejsza k**** jest ZAPRAWAmimski pisze:chodzi o to ze sa wazniejsze sprawy niz kariera,blichtr,kaska
To z pewnością, ale na pewno ważniejsze nie jest Maiden.
http://www.youtube.com/watch?v=bR2U1Uio3Ic
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Dlaczego??..
Eee pomysl z komunizmem sredni, jesli juz to nie w realiach Polskich, bardziej by mi ta Jugoslawia albo Wegry pasowaly bo byloby to jeszcze bardziej oryginalnea,ale tez cholera nie,zbyt oklepane..
Mówiac szczerze to juz 3 lata temu przed koncertem w Wawie ,mialem gotowy scenariusz, wkleje z innego forum
Zamierzam pisać książke poświęconą Iron Maiden. Mam już tytuł i zarys scenariuszu, będzie ona opowiadać o trzech mężczyznach w wieku ok25 lat którzy poszli do więzienia \ akcja toczyć się będzie ok. w roku 2025 ,, ludzie są niewolnikami ,nie mają imion tylko są numerkami i robią to co każą im rządzący nimi politycy. Świat jest opętany przez szalonych naukowców igrających z życiem, aborcja i eutanazja jest na porządku dziennym a władza temu przyzwala. Iron Maiden już nie gra, a muzycy IM są starszymi ludźmi którzy żyją gdzieś z dala od ludzi, podobnie jak muzycy innych zespołów. Mężczyźni Ci nie znają się ale poznają się przypadkowo w więzieniu gdzie planują ucieczkę, coraz bardziej się napędzają w fanatyźmie i buncie przeciw swojemu położeniu ,pomaga im w trudnych chwilach nucenie utworów IM(o którym opowiada im najstarszy kolega z wiezienia) i mówienie o zespole. Dowiadują się od tego jednego z najstarszych więźniów że kiedyś ludzie mieli imiona i odkrywają swoje .Są ludźmi honoru i zasad których jest już coraz mniej, chcę przez to wyrazić swój sprzeciw wobec tego podłego świata w którym tacy ludzie są wyśmiewani a liczy się tylko kasa i bezsensowny wyścig a technika zabija człowieka.
TO jest tylko zarys, mam jeszcze więcej pomysłow........( i wlasnie kilka dni potem rozwinalem ten watek wprowadzajac pewne zmiany....)
Głównym problemem naszego bohatera jest nienawiść do ustroju państwowego, jest to typowy przykład antyutopii ,nieco absurdalne będą niektóre pomysły rodem z 1984 czy totalitaryzmów, jednak to będzie wszystko w ramach demokracji,a wolnośc krępować będzie głównie polityczna poprawność i gwałtowny rozwój techniki,a także wspieranie przez państwo ostrego i brutalnego wyścigu szczórów, braku zasad co się ma niby opłacać a także liberalizmu obyczajowego, mottem jakiegoś tam polityka będzie "najłatwiej zniewolić ludzi wtedy kiedy się ich dostatecznie zdemoralizuje"
Nasi bohaterowie będą nieraz rozmawiać ze sobą ,sprzeczać się ,bądż zgadzać, będą też sytuację gdy będą rozmawiać z innymi ludźmi, głównie młodymi, y ,to będzie takie miejsce które by skupiało ludzi którym zastana sytuacje się nie podoba, nie wiem może fanów rocka.
Sytuacja w kraju(od razu mówie to jakiś wymyślony kraj bez konkretnej nazwy) robi się coraz gorsza, coraz mniej wolno, państwo znęcą się psychicznie nad obywatelami, słabi muszą odpaść, zostaję tylko ci którzy podporządkowują się władzy ,która nie lubi pewnych zachowań, tępi tradycjonalizm ,religię ,wszelkie rzeczy związane z przeszłosćią, bo tu widzi zagrożenie, swój byt zawdzięcza brutalnej policji .
Nasz bohater w końcu nie wytrzymuje i robi jakieś przewinienie, myślę że może to być obrona kogoś katowanego przez jakiś organ władzy ,może to być protest przeciwko jakimś posunięciu władzy ,nie wiem. W każdym razie trafia do więzienia, a w wyniku solidarności jego kolega zdecyduje się iśc razem z nim, oczywiście popełniając jakiś czyn za który grozi kara więzenia.
W więzieniu spotykają trzeciego kolegę ,z którym się zaprzyjaźniają , i tutaj tak naprawdę zaczyna się wątek Iron Maiden ,bo chciałbym by to było coś takiego,że IM wogóle jest nieznane ,i dopiero w więzieniu nasi bohaterowie, za sprawą starszego współwięźnia odkrywają ten zespół. Jednocześnie motywy z utworów IM będą się pojawiać przez cały czas ,co sprawi że lepiej zaznajomiony fan szybko domyśli się o co chodzi.
Pod wpływem IM nasi bohaterowie robią bunt w więzieniu, tymbardziej że dochodzą bardzo przerażające wnioski że państwo ma przedstawić maszynę ,która będzie w pełni kontrolować ludzkie myśli. I teraz nasi bohaterowie mają że tak powiem misję...jak się potoczy, no ja mam w planach zakończenie smutne, nie wygrają z tym co zastali, a jak to się potoczy ,to już nie piszę, bo po co zdradzać dokładne zakończenie.
Ksiazka mialaby miec 70-100 stron, watki z utworów Iron Maiden pojawialyby sie ale bardzo zakumoflowanie,tak by tylko fani to dostrzegli,nie bedzie to takie proste,jasne postawienie sprawy. Roboczy tytul "Stracency czekaja w Zimnej Celi""
Mimski ,wybacz ale kompletnie mnie nie zrozumiales,albo ja mam ograniczona komunikacje przez net,albo chcesz na sile mi wmówic ze ja mam takie zdanie,ale spróbuje raz jeszcze. TO co napisalem mialo pokazac,ze muzyka to wazna sila napedowa ,która potrafi jak to sie ladnie mówi ""góry przenosic""
Kazdy wie jakie stosunki panuja w korporacjach, co wcale nie znaczy ze fan Iron Maiden ma byc od razu biedakiem, gdzie to napisalem? Poprostu wydaje mi sie ze najlepsza droga to taka gdzie jest sie niezaleznym a w niektórych miejscach nie zawsze sie jest. Nie znasz w ogóle kontekstu, bo ten jego szef z korporacji ma zostac przedstawiony jako czarny charakter...tzn mialby byc,bo ten scenariusz wydaje mi sie trywialny.
Poza tym uwazam ze to fani muzycy maja prawo ,sto razy wieksze prawo do radykalizmu, niz np. radykalne ugrupowania polityczne,wiesz dlaczego? bo muzyka nikogo nie krzywdzi i nikogo nie manipuluje i dlatego powinna byc wiekszym punktem tozsamosci.
I jeszcze jedno,ja scenariusz na pewno napisze, to jest pewne,a kiedy? nie wiem moze przy okazji czekania na nastepna trase? musze miec cisnienie,a teraz troszke spadnie.
Mówiac szczerze to juz 3 lata temu przed koncertem w Wawie ,mialem gotowy scenariusz, wkleje z innego forum
Zamierzam pisać książke poświęconą Iron Maiden. Mam już tytuł i zarys scenariuszu, będzie ona opowiadać o trzech mężczyznach w wieku ok25 lat którzy poszli do więzienia \ akcja toczyć się będzie ok. w roku 2025 ,, ludzie są niewolnikami ,nie mają imion tylko są numerkami i robią to co każą im rządzący nimi politycy. Świat jest opętany przez szalonych naukowców igrających z życiem, aborcja i eutanazja jest na porządku dziennym a władza temu przyzwala. Iron Maiden już nie gra, a muzycy IM są starszymi ludźmi którzy żyją gdzieś z dala od ludzi, podobnie jak muzycy innych zespołów. Mężczyźni Ci nie znają się ale poznają się przypadkowo w więzieniu gdzie planują ucieczkę, coraz bardziej się napędzają w fanatyźmie i buncie przeciw swojemu położeniu ,pomaga im w trudnych chwilach nucenie utworów IM(o którym opowiada im najstarszy kolega z wiezienia) i mówienie o zespole. Dowiadują się od tego jednego z najstarszych więźniów że kiedyś ludzie mieli imiona i odkrywają swoje .Są ludźmi honoru i zasad których jest już coraz mniej, chcę przez to wyrazić swój sprzeciw wobec tego podłego świata w którym tacy ludzie są wyśmiewani a liczy się tylko kasa i bezsensowny wyścig a technika zabija człowieka.
TO jest tylko zarys, mam jeszcze więcej pomysłow........( i wlasnie kilka dni potem rozwinalem ten watek wprowadzajac pewne zmiany....)
Głównym problemem naszego bohatera jest nienawiść do ustroju państwowego, jest to typowy przykład antyutopii ,nieco absurdalne będą niektóre pomysły rodem z 1984 czy totalitaryzmów, jednak to będzie wszystko w ramach demokracji,a wolnośc krępować będzie głównie polityczna poprawność i gwałtowny rozwój techniki,a także wspieranie przez państwo ostrego i brutalnego wyścigu szczórów, braku zasad co się ma niby opłacać a także liberalizmu obyczajowego, mottem jakiegoś tam polityka będzie "najłatwiej zniewolić ludzi wtedy kiedy się ich dostatecznie zdemoralizuje"
Nasi bohaterowie będą nieraz rozmawiać ze sobą ,sprzeczać się ,bądż zgadzać, będą też sytuację gdy będą rozmawiać z innymi ludźmi, głównie młodymi, y ,to będzie takie miejsce które by skupiało ludzi którym zastana sytuacje się nie podoba, nie wiem może fanów rocka.
Sytuacja w kraju(od razu mówie to jakiś wymyślony kraj bez konkretnej nazwy) robi się coraz gorsza, coraz mniej wolno, państwo znęcą się psychicznie nad obywatelami, słabi muszą odpaść, zostaję tylko ci którzy podporządkowują się władzy ,która nie lubi pewnych zachowań, tępi tradycjonalizm ,religię ,wszelkie rzeczy związane z przeszłosćią, bo tu widzi zagrożenie, swój byt zawdzięcza brutalnej policji .
Nasz bohater w końcu nie wytrzymuje i robi jakieś przewinienie, myślę że może to być obrona kogoś katowanego przez jakiś organ władzy ,może to być protest przeciwko jakimś posunięciu władzy ,nie wiem. W każdym razie trafia do więzienia, a w wyniku solidarności jego kolega zdecyduje się iśc razem z nim, oczywiście popełniając jakiś czyn za który grozi kara więzenia.
W więzieniu spotykają trzeciego kolegę ,z którym się zaprzyjaźniają , i tutaj tak naprawdę zaczyna się wątek Iron Maiden ,bo chciałbym by to było coś takiego,że IM wogóle jest nieznane ,i dopiero w więzieniu nasi bohaterowie, za sprawą starszego współwięźnia odkrywają ten zespół. Jednocześnie motywy z utworów IM będą się pojawiać przez cały czas ,co sprawi że lepiej zaznajomiony fan szybko domyśli się o co chodzi.
Pod wpływem IM nasi bohaterowie robią bunt w więzieniu, tymbardziej że dochodzą bardzo przerażające wnioski że państwo ma przedstawić maszynę ,która będzie w pełni kontrolować ludzkie myśli. I teraz nasi bohaterowie mają że tak powiem misję...jak się potoczy, no ja mam w planach zakończenie smutne, nie wygrają z tym co zastali, a jak to się potoczy ,to już nie piszę, bo po co zdradzać dokładne zakończenie.
Ksiazka mialaby miec 70-100 stron, watki z utworów Iron Maiden pojawialyby sie ale bardzo zakumoflowanie,tak by tylko fani to dostrzegli,nie bedzie to takie proste,jasne postawienie sprawy. Roboczy tytul "Stracency czekaja w Zimnej Celi""
Mimski ,wybacz ale kompletnie mnie nie zrozumiales,albo ja mam ograniczona komunikacje przez net,albo chcesz na sile mi wmówic ze ja mam takie zdanie,ale spróbuje raz jeszcze. TO co napisalem mialo pokazac,ze muzyka to wazna sila napedowa ,która potrafi jak to sie ladnie mówi ""góry przenosic""
Kazdy wie jakie stosunki panuja w korporacjach, co wcale nie znaczy ze fan Iron Maiden ma byc od razu biedakiem, gdzie to napisalem? Poprostu wydaje mi sie ze najlepsza droga to taka gdzie jest sie niezaleznym a w niektórych miejscach nie zawsze sie jest. Nie znasz w ogóle kontekstu, bo ten jego szef z korporacji ma zostac przedstawiony jako czarny charakter...tzn mialby byc,bo ten scenariusz wydaje mi sie trywialny.
Poza tym uwazam ze to fani muzycy maja prawo ,sto razy wieksze prawo do radykalizmu, niz np. radykalne ugrupowania polityczne,wiesz dlaczego? bo muzyka nikogo nie krzywdzi i nikogo nie manipuluje i dlatego powinna byc wiekszym punktem tozsamosci.
I jeszcze jedno,ja scenariusz na pewno napisze, to jest pewne,a kiedy? nie wiem moze przy okazji czekania na nastepna trase? musze miec cisnienie,a teraz troszke spadnie.
Re: Dlaczego??..
Dobrze, że nie wymyślono na to jeszcze żadnych tabletek, a lobotomii już się raczej nie stosuje, bo świat byłby potwornie nudny bez takich Nomadów

Re: Dlaczego??..
PanPrezes pisze:Dobrze, że nie wymyślono na to jeszcze żadnych tabletek, a lobotomii już się raczej nie stosuje, bo świat byłby potwornie nudny bez takich Nomadów![]()
![]()
![]()
Złapany - niezły bełkot powyżej
www.MetalSide.pl
Re: Dlaczego??..
to forum jest ekscytujące! 
Re: Dlaczego??..
Ja się tylko zastanawiam jak to jest, że w 2025 ludzie nie znają swoich imion... Przecież to za 14 lat będzie miało miejsce. Sugerujesz, że dzisiejsi 11 latkowie nie mają świadomości swojego imienia? No bo taka jest konskwencja ustanowienia głównym bohaterem człowieka w wieku 25 lat. Skoro w 2025 będzie miał 25 lat, to znaczy że urodził się w 2000 roku, a zatem dziś ma 11 lat. Trudno uznać za logiczny scenariusz, w którym bohater w 2025 nie będzie znał swojego imienia. Generalnie zalatuje mi klimatami Plan 9 z kosmosu.ZłapanyWCzasie pisze: Zamierzam pisać książke poświęconą Iron Maiden. Mam już tytuł i zarys scenariuszu, będzie ona opowiadać o trzech mężczyznach w wieku ok25 lat którzy poszli do więzienia \ akcja toczyć się będzie ok. w roku 2025 ,, ludzie są niewolnikami ,nie mają imion tylko są numerkami i robią to co każą im rządzący nimi politycy.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Dlaczego??..
czytając to streszczenie scenariusza mam wrażenie, że to wszystko już gdzieś widziałem/czytałem/słyszałem. no, może poza tym fragmentem o siedzących w więzieniu fanach Maiden
Re: Dlaczego??..
ale przecież to jest po pierwsze w fikcyjnym państwie, gdzie to zniewolenie może być na dużo wyższym poziomie niż np. u nas, a po drugie pomysły są rodem z "1984" i moim zdaniem jeszcze Prisonera więc nie wszystko musi mieć dokładne odbicie w naszej rzeczywistości. może w tym państwie wiedza o Maiden się zatrzymała na złotym okresie, który kończy Seventh Son i 3 głównych bohaterów już nie było katowanych nowszą twórczością i cały czas żyją w utopijnym przekonaniu, że Iron Maiden to zespół bez słabych płytmimski pisze:Ja się tylko zastanawiam jak to jest, że w 2025 ludzie nie znają swoich imion...
Re: Dlaczego??..
Mnie jednak ten 2025 nie daje spokoju...Siwy pisze: ale przecież to jest po pierwsze w fikcyjnym państwie, gdzie to zniewolenie może być na dużo wyższym poziomie niż np. u nas, a po drugie pomysły są rodem z "1984" i moim zdaniem jeszcze Prisonera więc nie wszystko musi mieć dokładne odbicie w naszej rzeczywistości. może w tym państwie wiedza o Maiden się zatrzymała na złotym okresie, który kończy Seventh Son i 3 głównych bohaterów już nie było katowanych nowszą twórczością i cały czas żyją w utopijnym przekonaniu, że Iron Maiden to zespół bez słabych płyt
Krzychu jak będziesz pisał, to weź pod uwagę przesunięcie akcji w czasie, przynajmniej o 60 lat. Żeby dzisiejsze 10 latki mające świadomość imienia mogły nauczać jako starsi ludzie młodsze pokolenia, że kiedyś były czasy że ludzie mają imiona. Mimo wszystko i tak nie ogarniam, skoro im nie były nadawane imiona od urodzenia, był to proceder trwający kilkadziesiąt lat, to skoro im nikt nie nadał imienia, to jak mogli je odkryć? I w ogóle jak to zrobili niby? Przejrzeli więzienne archiwum i tam znaleźli jakiś testament dziadka głównego bohatera, który nakazał nazwać wnuka imieniem Nataniel, albo Ibrahim? Popracuj nad tym!
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Dlaczego??..
To detale, moze byc 2050 ,2075 jak uwazasz, pewnie dalem 2025 bo zalezalo mi by nie byla to daleka przyszlosc,ale masz racje...tyle ze teraz to sie zaczynam wachac czy ten scenariusz jest dobry.
Ten o fanach z demoludu,bylby nieco zbyt taki banalny,poza tym ja slabo znam te epoke ,nie chce z siebie zrobic kogos kto niby wie cos o czyms o czym w rzeczywistosci nie ma pojecia.
Natomiast swiat przyszlosc to tez ma te wady ze zaczalbym nadmiernie politykowac i moje poglady mialy by wiekszy wplyw na charakter tego opowiadania ,a to tez niefajne by bylo,bo ostatnio uciekam od polityki jak tylko sie da.
A moze wiec terazniejszosc, tylko tutaj nie mam zupelnie
pomyslów,cholera,szkoda,ze nie znam jakiegos utalentowanego scenarzysty,ew.pisarza.
Jutro nad tym pomysle i jak znam zycie cos wymysle
A dlaczego w ogóle chcialbym cos takiego zrobic? bo mam juz dosc tego,ze w mediach,kulturze,reklamach,internecie,na ulicy jest ciagle kontrowersja,ciagle jakies spory,jakies szokowanie,prowokacje,obscena ,taki temat bylby w 100% pozytywny,radosny,szczery i przede wszystkim uniwersalny .
A dlaczego akurat fan IM, a dlaczego nie? srodowisko spoleczne jak kazde inne.. w ostatecznosci z historii literatury,filmy chlopaki czerpali jak nikt.
ps.zaraz ta klawiatura doprowadzi mnie do szalu
Ten o fanach z demoludu,bylby nieco zbyt taki banalny,poza tym ja slabo znam te epoke ,nie chce z siebie zrobic kogos kto niby wie cos o czyms o czym w rzeczywistosci nie ma pojecia.
Natomiast swiat przyszlosc to tez ma te wady ze zaczalbym nadmiernie politykowac i moje poglady mialy by wiekszy wplyw na charakter tego opowiadania ,a to tez niefajne by bylo,bo ostatnio uciekam od polityki jak tylko sie da.
A moze wiec terazniejszosc, tylko tutaj nie mam zupelnie
pomyslów,cholera,szkoda,ze nie znam jakiegos utalentowanego scenarzysty,ew.pisarza.
Jutro nad tym pomysle i jak znam zycie cos wymysle
A dlaczego w ogóle chcialbym cos takiego zrobic? bo mam juz dosc tego,ze w mediach,kulturze,reklamach,internecie,na ulicy jest ciagle kontrowersja,ciagle jakies spory,jakies szokowanie,prowokacje,obscena ,taki temat bylby w 100% pozytywny,radosny,szczery i przede wszystkim uniwersalny .
A dlaczego akurat fan IM, a dlaczego nie? srodowisko spoleczne jak kazde inne.. w ostatecznosci z historii literatury,filmy chlopaki czerpali jak nikt.
ps.zaraz ta klawiatura doprowadzi mnie do szalu
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Dlaczego??..
To co zostało przeczytane nie może stać się nieprzeczytane 
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
-
Deleted User 1309
Re: Dlaczego??..
nomad85 rok 2005
No i moje ulubione założenie scenariusza
,,jego fanatyzm ciągle się powiększa i razem z kumplami codziennie słucha muzyki Iron i dyskutuję o płytach przez cały wolny czas''
Generalnie spory chaos panuje w tych Twoich założeniach
A na pytanie które zadałeś w tytule tematu odpowiedziałeś sobie w ostatniej wypowiedzi.
?
Grali/Grają zajebistą muzykę , ale to nie jest wystarczający powód by przyciągać twórców:)
Musieli by być ZJAWISKIEM , społecznym , kulturalnym , wywoływać kontrowersje .Wtedy ewentualnie zainteresowanie mogło by wystąpić.
W każdym razie ja archiwizuje ten temat , nie ma bata
Fajnie , że powstał
Nomad , nadajesz kolorytu temu forum i to chyba pozytywne
Będzie temat ,,Dlaczego??''Ale takiego zespołu jakIron Maiden nie da sie lubieć .Albo sie go nie lubi albo kocha. Jak sie go lepiej pozna to człowiek staje sie niewolnikiem tej muzyki. Ja słucham Ironów od 4 lat i tym wiecej słucham tym bardziej kocham.Aż strach pomyśleć co bedzie za 5 lat .
,, ludzie są niewolnikami ,nie mają imion tylko są numerkami i robią to co każą im rządzący nimi politycy. Świat jest opętany przez szalonych naukowców igrających z życiem, aborcja i eutanazja jest na porządku dziennym a władza temu przyzwala'',taki temat bylby w 100% pozytywny,radosny,szczery i przede wszystkim uniwersalny .
No i moje ulubione założenie scenariusza
,,jego fanatyzm ciągle się powiększa i razem z kumplami codziennie słucha muzyki Iron i dyskutuję o płytach przez cały wolny czas''
Generalnie spory chaos panuje w tych Twoich założeniach
A na pytanie które zadałeś w tytule tematu odpowiedziałeś sobie w ostatniej wypowiedzi.
Zespół , czy raczej jego członkowie też nie mają jakiś wyjątkowych cech wyróżniających , więc z jakiej paki ma być zapotrzebowanie twórcze na czerpanie inspiracji właśnie z tego źródłasrodowisko spoleczne jak kazde inne..
Grali/Grają zajebistą muzykę , ale to nie jest wystarczający powód by przyciągać twórców:)
Musieli by być ZJAWISKIEM , społecznym , kulturalnym , wywoływać kontrowersje .Wtedy ewentualnie zainteresowanie mogło by wystąpić.
W każdym razie ja archiwizuje ten temat , nie ma bata
Fajnie , że powstał
Nomad , nadajesz kolorytu temu forum i to chyba pozytywne
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Dlaczego??..
Wlasnie nie wywolywali kontrowersji i w dzisiejszych czasach jest to o tylez dziwne co niespotykane, moze raz taki temat bylby wziety na tapete, ludzie maja dosc tego powoli ,poza tym nie zgodze sie by instnialo srodowisko musi miec wspólne cechy. Wlasnie wg.mnie jest ciekawsze srodowisko gdy nie ma w nim ludzi-kopii, ja poznalem fanów IM którzy byli od siebie zupelnie rózni i to wg.mnie jest swietne. Bo jednak gdy poznawalem np. fanów punk-rocka to juz róznic takich nie bylo.
Co do scenariusza,pisalem ze mam 2 osobne scenariusze, na pewno efekt finalny bedzie w 100% zwiezly i nie bedzie zadnych niescislosci, narazie jest to jedynie zarys.
Nie moge popelnic tylko jednego bledu ,napisac tego za szybko. Potrzeba tak z pól roku,conajmiej ,to tez zalezy od pomyslów. Najgorzej gdy pojawiaja sie pomysly do siebie nie pasujace bo trzeba wtedy z czegos zrezygnowac bo inaczej jest to co mówisz.
Zawsze mozna napisac dwa opowiadania,wtedy juz krótsze.
A co do zjawisk spolecznych w muzyce to ich czas z reguly jest bardzo krótki,choc przyznam burzliwy.
Co do scenariusza,pisalem ze mam 2 osobne scenariusze, na pewno efekt finalny bedzie w 100% zwiezly i nie bedzie zadnych niescislosci, narazie jest to jedynie zarys.
Nie moge popelnic tylko jednego bledu ,napisac tego za szybko. Potrzeba tak z pól roku,conajmiej ,to tez zalezy od pomyslów. Najgorzej gdy pojawiaja sie pomysly do siebie nie pasujace bo trzeba wtedy z czegos zrezygnowac bo inaczej jest to co mówisz.
Zawsze mozna napisac dwa opowiadania,wtedy juz krótsze.
A co do zjawisk spolecznych w muzyce to ich czas z reguly jest bardzo krótki,choc przyznam burzliwy.

