Strona 4 z 8
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: pn sie 17, 2020 12:56 pm
autor: Zdan
LukaSieka pisze: ↑pn sie 17, 2020 11:42 am
Zdan pisze: ↑czw sie 13, 2020 10:08 pm
LukaSieka pisze: ↑czw sie 13, 2020 9:49 pm
Ja znam "Stop This War" bardzo dobrze. Stoi u mnie na półce od kilkunastu lat. Według mnie najlepsza ich płyta i ogólnie świetne heavy metalowe granie.
Ciebie nie podejrzewałem o brak znajomości. Jakieś większe refleksje na temat tego krążka?
Pisałeś, że Randy "Wolf" to nie jakiś as, ale dla mnie ma bardzo dobry wokal. Co najważniejsze pasujący do tej muzyki jak ulał. Taka mieszanka Halforda, Ralfa Scheepersa i Chris Boltendahl (kiedy ten śpiewał czysto). Muzycznie zawsze mi odpowiadał ten Judasowski i rockersi styl. Tak jak ktoś wspomniał - bardzo szkoda, że o tego typu kapelach słyszy tak mało ludzi.
Ze wszystkim się bardzo zgadzam - chodziło mi przede wszystkim o to, że w US powerze było jednak kilku arcy-asów. Randy do nich nie należał ale w muzykę Damien wpasował się idealnie. Co do ostatniego - dlatego założyłem ten temat i edukuję, pokazuję, opisuję.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: pn sie 17, 2020 1:05 pm
autor: pz
Tego Damiena to już widziałem wcześniej. Nie polecałeś co na Fuzzie przypadkiem?
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: pn sie 17, 2020 1:09 pm
autor: Zdan
pz pisze: ↑pn sie 17, 2020 1:05 pm
Tego Damiena to już widziałem wcześniej. Nie polecałeś co na Fuzzie przypadkiem?
Mogłem gdzieś wspomnieć ten album bo na Fuzzie często dawałem upust mojej miłości do US poweru.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: pn sie 17, 2020 7:42 pm
autor: Schizoid
Przesłuchałem to Shok Paris. Przyjemne hard 'n' heavy do piwka, skojarzenia z Dio jak najbardziej na miejscu.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: pn sie 17, 2020 11:51 pm
autor: Zdan
Schizoid pisze: ↑pn sie 17, 2020 7:42 pm
Przesłuchałem to Shok Paris. Przyjemne hard 'n' heavy do piwka, skojarzenia z Dio jak najbardziej na miejscu.
Może miejscami się tak kojarzyć faktycznie. Bardzo solidny album jak mówiłem.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: wt sie 18, 2020 11:24 am
autor: Zdan
Jak ludzkość się zapozna z tym co już było to mam pomysł na następne

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: wt sie 18, 2020 4:31 pm
autor: Schizoid
No i Obsession za mną. Szczerze mówiąc oceniam go jako kompletnie nudny materiał, który nie potrafił niczym zwrócić mojej uwagi. Coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że heavy i jemu podobne odmiany metalu kończą się dla mnie na kilku zespołach, a słuchanie reszty to już raczej strata czasu
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: wt sie 18, 2020 4:34 pm
autor: Zdan
Schizoid pisze: ↑wt sie 18, 2020 4:31 pm
No i Obsession za mną. Szczerze mówiąc oceniam go jako kompletnie nudny materiał, który nie potrafił niczym zwrócić mojej uwagi. Coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że heavy i jemu podobne odmiany metalu kończą się dla mnie na kilku zespołach, a słuchanie reszty to już raczej strata czasu
Jestem turbo zdziwiony szczerze mówiąc. Dla mnie to strasznie hiciarska płyta. Ale jak komuś stylistyka pasuje tylko w wybranych przypadkach to w sumie rozumiem. Nic na siłę.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: sob sie 22, 2020 3:36 pm
autor: Zdan
Mam w sumie pytanko - mam jakiś pomysł co tu umieścić następne ale czy chętniej widzielibyście coś totalnie podziemnego i mało znanego czy jakiś klasyk US poweru?
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: ndz sie 23, 2020 12:18 am
autor: Zakkahletz
Lubię wokal Barlowa, dlatego proponuję Ashes of Ares.

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: ndz sie 23, 2020 1:35 pm
autor: Zdan
Zakkahletz pisze: ↑ndz sie 23, 2020 12:18 am
Lubię wokal Barlowa, dlatego proponuję Ashes of Ares.
To z kolei moim zdaniem zespół US powerowy - poza tym nie mam o nim najlepszego zdania

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: ndz sie 23, 2020 11:15 pm
autor: Zakkahletz
Zdan pisze: ↑ndz sie 23, 2020 1:35 pmTo z kolei moim zdaniem zespół US powerowy
No tak, przecież dlatego tutaj o nim piszę. Zapytałeś, w którą stronę teraz pójść, to zaproponowałem.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: ndz sie 23, 2020 11:17 pm
autor: Zdan
Zakkahletz pisze: ↑ndz sie 23, 2020 11:15 pm
Zdan pisze: ↑ndz sie 23, 2020 1:35 pmTo z kolei moim zdaniem zespół US powerowy
No tak, przecież dlatego tutaj o nim piszę. Zapytałeś, w którą stronę teraz pójść, to zaproponowałem.
Rozumiem rozumiem. Źle mi się napisało - Ashes Of Ares to co prawda US power ale IMHO nie najwyższych lotów. Jest dużo więcej dobra w tym podgatunku

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: ndz sie 30, 2020 10:22 pm
autor: Zdan
Dobra - w środę jadę na urlop. Chcecie nowy post przed wyjazdem?

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: ndz sie 30, 2020 10:23 pm
autor: pz
Pewnie. Jak masz coś w zanadrzu, to dawaj. Chętnie posłuchamy.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: ndz sie 30, 2020 10:25 pm
autor: Zdan
No mam bo ostatnio katuję. To jutro przygotuję posta i będzie. Dam teraz totalny klasyk US powerowej sceny.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: ndz sie 30, 2020 10:40 pm
autor: blackcocker
Dawaj to w przerwie od postów będzie słuchane

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: ndz sie 30, 2020 10:51 pm
autor: Zdan
Jak mówiłem jutro będzie

Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: wt wrz 01, 2020 6:22 pm
autor: Zdan
Obiecałem i obietnicy dotrzymam. Ponieważ ostatnio w końcu wyszła sensowna re-edycja to czas by zapodać...Griffin i ich debiut "Flight Of The Griffin"!
Jakby tu opisać ten album....hmmm....mam! Dla mnie to po prostu pewien wyznacznik amerykańskiego poweru - jest to taki album w przypadku którego możemy wskazać - "tak wygląda US power!" (jeden z kilku takich). Na drugim albumie Griffin poszli w stronę speed metalu i bardziej intensywnej muzyki a tutaj mamy bardziej klasyczne podejście. Co to znaczy? Styl oparty na mocarnym riffowaniu, nie bojący się przyśpieszeń ale kładący nacisk na siłę tego materiału. Tak jest i tutaj - kluczem są nie szybkie tempa ale potężne riffy. Jest po prostu coś nazywam przyłożeniem ale bez zagubienia melodii. W to wszystko wszystko świetnie wpisuje się Billy McKay - jeden z najlepszych wokalistów z nurtu. Jest w nim pewna doza szaleństwa - wysokie partie, czasem zdzieranie głosu ale tyle pasji co on to rzadko który ma.
Tutaj dwa numer - otwierający "Hawk The Slayer":
https://www.youtube.com/watch?v=LnDyBVOaQy8
i absolutny hicior "Heavy Metal Attack":
https://www.youtube.com/watch?v=SAKs29Yx1Nc
Jak ktoś chce zdobyć te albumy to dosłownie z tydzień temu wyszła re-edycja obu albumów Griffin w jednym boxie (duży jewelcase) nakładem Golden Core/Zyx Music.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
: wt wrz 08, 2020 8:49 pm
autor: Zdan
No i co? Wrzuciłem i zero odzewu?

Nudzę was?

Jak tak to dajcie znać to nie będę więcej wrzucał i damy sobie spokój.
PS. Wróciłem
