30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
GrzegorzCantara
- -#Clairvoyant

- Posty: 1128
- Rejestracja: pt lip 06, 2012 6:05 pm
- Skąd: Warszawa
30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Deep Purple wystąpi 30 lipca we wrocławskiej Hali Ludowej.
Ceny biletów w przedsprzedaży:
Kategoria I - 290 zł/
Kategoria II – 230 zł/
Kategoria III – 195 zł/
Kategoria IV – 150 zł/
Płyta – 180 zł/
Bilety w sprzedaży od środy, 7 listopada!
Bilety do nabycia na stronach:
www.metalopolis.pl, www.ticketpro.pl, www.eventim.pl, www.ebilet.pl, www.ticketportal.pl, www.kupbilet.pl
http://www.cantaramusic.pl/news.php?pag ... ls&id=1272
Ceny biletów w przedsprzedaży:
Kategoria I - 290 zł/
Kategoria II – 230 zł/
Kategoria III – 195 zł/
Kategoria IV – 150 zł/
Płyta – 180 zł/
Bilety w sprzedaży od środy, 7 listopada!
Bilety do nabycia na stronach:
www.metalopolis.pl, www.ticketpro.pl, www.eventim.pl, www.ebilet.pl, www.ticketportal.pl, www.kupbilet.pl
http://www.cantaramusic.pl/news.php?pag ... ls&id=1272
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
i znowu Di PaPa w Polandi, a ceny tez fajne hahahahah
ja mówię nie
ja mówię nie
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
180, za płytę??? Nieźle ich oczadziło!
żałuje, ale pomimo całej sympatii do DP, te ceny to jednak policzek. Wiedzą, że w Polsce są popularni i chcą odciąć kolejny (bardzo dochodowy) kuponik...
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Jeden jedyny plus jest taki że to będzie już po premierze nowej płyty, co trochę mnie kusi 
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Pełna zgoda, ale to nie DP organizuje ten koncert, tylko Metalmind. Uwagi o cenach kieruj do nich.Soloist pisze:180, za płytę??? Nieźle ich oczadziło!żałuje, ale pomimo całej sympatii do DP, te ceny to jednak policzek. Wiedzą, że w Polsce są popularni i chcą odciąć kolejny (bardzo dochodowy) kuponik...
Ja odpuszczam. Cień Purpli musiałby być w Warszawie za max 2/3 ceny, bym myślał o udziale w koncercie.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Ja jednak pójdę, trzy lata, mniej więcej, po ostatnim to będzie, więc dlaczego nie. Jednocześnie nie spodziewam się szału heh.
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Ja pójdę dla samego szacunku dla tego zespołu!
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Byłem na ich koncertach za każdym razem kiedy przyjeżdżali do Polski (w latach 1993-2010 w sumie 10 szt. zaliczonych), ale rok temu powiedziałem DOŚĆ!!! i do Słupska już nie pojechałem. Powód: ileż razy można się poświęcać (finansowo i czasowo), żeby zobaczyć niemal ten sam koncert (bisy w postaci Hush/Black Night zwieńczały każdy ich koncert od 2003r.). Do Wrocławia pojadę pod 2 warunkami: że nowa płyta będzie warta posłuchania jej na żywo, a zespół trochę się ogarnie i przemebluje znacząco set.
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Trochę drogo, ale trzeba to przemyśleć.
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Obecność jak dla mnie obowiązkowa!
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Jesli wygram gdzieś bilety - bardzo chętnie. Ale przy tych cenach - podziękuję
Night Mistress Fan Club Łódź
-
marianek69
- -#Prowler

- Posty: 1
- Rejestracja: śr lis 07, 2012 12:54 am
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Bilety można już kupować tutaj:
Deep Purple - Wrocław - 2013 - bilety
Deep Purple - Wrocław - 2013 - bilety
-
GrzegorzCantara
- -#Clairvoyant

- Posty: 1128
- Rejestracja: pt lip 06, 2012 6:05 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Poznaliśmy tytuł nowej płyty i szczegóły pierwszego singla: http://www.cantaramusic.pl/news.php?pag ... ls&id=1938
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Wie ktoś czy będzie można dorwać gdzieś Purpli przed lub po koncercie? Wiem że Kruk robi spotkanie z fanami pod halą, a jak z DP?
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Popytaj po domach starców
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
-1krusejder pisze:Popytaj po domach starców
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Już po koncercie. Nie spodziewałem się wiele, a dostałem najlepszy występ Purpli, oprócz pamiętnego z Dio i orkiestrą, z jesieni 2000 roku. Lubię takie niespodzianki. Zespół kipiał energią i radością, cieszyli dobrym setem i fajnym, klarownym brzmieniem. Warto było!
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
110, lepiej niż Iron Maiden
zaczęli o 21.00 a skończyli 22.50.
Re: 30/07/2013 - Deep Purple - Wrocław
Świetny koncert!
Bramy otwarte z falstartem o 18.35 bo koleś który rządził z ochroną nie ogarniał co robi i najpierw kazał wpuszczać i gdy kilka osób weszło przez bramki, zaczął się wydzierać że jeszcze mają nikogo nie wpuszczać i przy wejściu każdy ma być przeszukany
niekompetentny szef
Na szczęście mimo tego zgiełku wszedłem szybko i zająłem miejsce przy barierkach na wprost sceny.
Kruk jako support spisał się całkiem nieźle, nie słuchałem ich wcześniej zbyt wiele razy, ale zrobili pozytywne wrażenie, choć wokalista Andrzej Kwiatkowski nieco gwiazdorzył. I tak najlepsze z ich repertuaru był cover Queen "I want it all"
Potem przyszła kolej na Deep Purple. Wielu po nich jedzie że bez Blackmore'a i Lorda ten zespół nie istnieje, wielu uważa że już są za starzy na to co robią. Dla mnie jednak zobaczenie tej legendarnej kapeli po raz pierwszy było fantastycznym przeżyciem.
Weszli na scenę ok. 21 i od razu ustrzelili mnie promieniem pozytywnej energii, tak że zaciesz na mej mordzie nie schodził od początku, aż do długo po zakończeniu koncertu. Zaczęli w kapitalnym stylu od Fireball które z wykopem zamienia się w Into the Fire. Zaraz po nich Hard Lovin' Man. Trzy tak genialne klasyki na otwarcie setu, coś pięknego. Później Purple prezentowali mieszankę starszych kawałków z nowymi. Z nowej płyty zabrzmiały 4 piosenkii, z czego najlepiej wypadł Vincent Price i mój ulubiony z Now what?! Hell to Pay. Z klasyki zmiażdżyło mnie jeszcze Space Truckin, Strange Kind of Woman i Black Night na zakończenie seta.
Panowie w świetnej formie, widać że cieszą się grą, Morse kapitalnie ciągnie swą energią zespół do przodu, Glover również rewelacyjnie. Paice w połowie koncertu wyglądał na mega zmęczonego, ale solowe popisy Morse'a i Dona Airey'a dawały mu odsapnąć
Gillan też chwilami wyglądał jakby miał za chwilę paść, wiadomo że najlepsze lata ma już za sobą, ale dla mnie to legenda nad legendami, wokalnie dawał radę.
Nagłośnienie w hali dupy nie urywało, ale tragedii też nie było. Publiczność również super, myślałem że większość przyszła tylko dla Smoke on the Water, ale jak się okazało wielu znało i śpiewało również całą masę innych prezentowanych tego wieczoru klasyków. Przed bisami chóralnie wynucony riff Black Night.
Po koncercie, kilku ze składu DP miało udać się na afterparty do klubu "Od Zmierzchu do Świtu". Do przyjścia zachęcał pewien koleś rozdając ulotki przed halą mówiąc że na 90% przyjdą. Jako że spotkanie z fanami na afterparty po gigu Scorpionsów w zeszłym roku przeszło mi koło nosa tak teraz nie sobie nie odpuściłem. Niestety, albo przeważyło te 10% albo to była ściema i tani chwyt by zarobić 10zł na wejściu do klubu gdzie miało odbyć się spotkanie bo żaden z Purpurowych się nie pojawił
kilka fotek
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater
Bramy otwarte z falstartem o 18.35 bo koleś który rządził z ochroną nie ogarniał co robi i najpierw kazał wpuszczać i gdy kilka osób weszło przez bramki, zaczął się wydzierać że jeszcze mają nikogo nie wpuszczać i przy wejściu każdy ma być przeszukany
Na szczęście mimo tego zgiełku wszedłem szybko i zająłem miejsce przy barierkach na wprost sceny.
Kruk jako support spisał się całkiem nieźle, nie słuchałem ich wcześniej zbyt wiele razy, ale zrobili pozytywne wrażenie, choć wokalista Andrzej Kwiatkowski nieco gwiazdorzył. I tak najlepsze z ich repertuaru był cover Queen "I want it all"
Potem przyszła kolej na Deep Purple. Wielu po nich jedzie że bez Blackmore'a i Lorda ten zespół nie istnieje, wielu uważa że już są za starzy na to co robią. Dla mnie jednak zobaczenie tej legendarnej kapeli po raz pierwszy było fantastycznym przeżyciem.
Weszli na scenę ok. 21 i od razu ustrzelili mnie promieniem pozytywnej energii, tak że zaciesz na mej mordzie nie schodził od początku, aż do długo po zakończeniu koncertu. Zaczęli w kapitalnym stylu od Fireball które z wykopem zamienia się w Into the Fire. Zaraz po nich Hard Lovin' Man. Trzy tak genialne klasyki na otwarcie setu, coś pięknego. Później Purple prezentowali mieszankę starszych kawałków z nowymi. Z nowej płyty zabrzmiały 4 piosenkii, z czego najlepiej wypadł Vincent Price i mój ulubiony z Now what?! Hell to Pay. Z klasyki zmiażdżyło mnie jeszcze Space Truckin, Strange Kind of Woman i Black Night na zakończenie seta.
Panowie w świetnej formie, widać że cieszą się grą, Morse kapitalnie ciągnie swą energią zespół do przodu, Glover również rewelacyjnie. Paice w połowie koncertu wyglądał na mega zmęczonego, ale solowe popisy Morse'a i Dona Airey'a dawały mu odsapnąć
Nagłośnienie w hali dupy nie urywało, ale tragedii też nie było. Publiczność również super, myślałem że większość przyszła tylko dla Smoke on the Water, ale jak się okazało wielu znało i śpiewało również całą masę innych prezentowanych tego wieczoru klasyków. Przed bisami chóralnie wynucony riff Black Night.
Po koncercie, kilku ze składu DP miało udać się na afterparty do klubu "Od Zmierzchu do Świtu". Do przyjścia zachęcał pewien koleś rozdając ulotki przed halą mówiąc że na 90% przyjdą. Jako że spotkanie z fanami na afterparty po gigu Scorpionsów w zeszłym roku przeszło mi koło nosa tak teraz nie sobie nie odpuściłem. Niestety, albo przeważyło te 10% albo to była ściema i tani chwyt by zarobić 10zł na wejściu do klubu gdzie miało odbyć się spotkanie bo żaden z Purpurowych się nie pojawił
kilka fotek
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater



