11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 7586
11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Zakk Sabbath po raz pierwszy w Polsce!
Trasa „In Honor and Celebration: 50 Years 'O Doom Tour”, w ramach której projekt Zakka Wylde’a zawita do Polski, to prezentacja najważniejszych utworów zespołu Black Sabbath. Gitarzysta nie kryje swoich muzycznych inspiracji i pragnie, aby fani na całym świecie mogli doświadczyć potęgi brzmienia legendarnych Sabbathów!
Zespół zagra w warszawskim klubie Progresja już 11 lutego 2020 roku!
Metal Mind Productions
zaprasza:
ZAKK SABBATH
+
DJ Matt Stocks
11.02.2020 Warszawa, Progresja
Otwarcie bram: 19:00
Start: 20:00
Ceny biletów:
150 zł przedsprzedaż / 170 zł w dniu koncertu
Bilety w sprzedaży od 29 listopada (piątek) o 10:00 na stronach:
http://shop.metalmind.com.pl (KOLEKCJONERSKIE)
Eventim.pl
ebilet.pl
Biletin
Zakk Sabbath to obok Black Label Society, Pride & Glory, współpracy z Ozzym Osbournem i kariery solowej, kolejny projekt legendarnego Zakka Wylde’a. Wirtuoz gitary składa hołd Black Sabbath i prezentuje w swoim koncertowym programie najważniejsze utwory kapeli. Fani usłyszą m.in. „War Pigs”, „N.I.B” czy „Snowblind”, które wykonane z należytym pietyzmem, sprawią, że czar najważniejszego zespołu metalowego powróci! Wspólne granie z Ozzym zbliżyło Zakka do muzyki Sabbath, a zdobyte doświadczenie powoduje, że utwory brzmią z pełną mocą!
Koncert w Warszawie nawiąże do 50. rocznicy wydania debiutanckiej płyty legendarnych muzyków z Birmingham. Fani będą mogli zakupić specjalnie przygotowane wydawnictwo – odtworzony przez Zakk Sabbath debiutancki album Black Sabbath, który został nagrany na taśmie analogowej w ciągu 24 godzin.
Skład Zakk Sabbath:
Zakk Wylde – gitara (Black Label Society, Ozzy Osbourne), Blasko – gitara basowa (Ozzy Osbourne, Rob Zombie), Joey Castillo - perkusja (Danzig, Queens Of The Stone Age).
W roli suportu zobaczymy DJa Matta Stocksa, który prowadzi swój autorski podcast „Life in the Stocks”. Jego gośćmi są muzycy, w tym Gene Simmons, Tom Morello czy Perry Farrell. Jako DJ grał na wielu brytyjskich festiwalach (m.in. Reading i Download).
https://www.youtube.com/watch?v=jD__8avKric
Trasa „In Honor and Celebration: 50 Years 'O Doom Tour”, w ramach której projekt Zakka Wylde’a zawita do Polski, to prezentacja najważniejszych utworów zespołu Black Sabbath. Gitarzysta nie kryje swoich muzycznych inspiracji i pragnie, aby fani na całym świecie mogli doświadczyć potęgi brzmienia legendarnych Sabbathów!
Zespół zagra w warszawskim klubie Progresja już 11 lutego 2020 roku!
Metal Mind Productions
zaprasza:
ZAKK SABBATH
+
DJ Matt Stocks
11.02.2020 Warszawa, Progresja
Otwarcie bram: 19:00
Start: 20:00
Ceny biletów:
150 zł przedsprzedaż / 170 zł w dniu koncertu
Bilety w sprzedaży od 29 listopada (piątek) o 10:00 na stronach:
http://shop.metalmind.com.pl (KOLEKCJONERSKIE)
Eventim.pl
ebilet.pl
Biletin
Zakk Sabbath to obok Black Label Society, Pride & Glory, współpracy z Ozzym Osbournem i kariery solowej, kolejny projekt legendarnego Zakka Wylde’a. Wirtuoz gitary składa hołd Black Sabbath i prezentuje w swoim koncertowym programie najważniejsze utwory kapeli. Fani usłyszą m.in. „War Pigs”, „N.I.B” czy „Snowblind”, które wykonane z należytym pietyzmem, sprawią, że czar najważniejszego zespołu metalowego powróci! Wspólne granie z Ozzym zbliżyło Zakka do muzyki Sabbath, a zdobyte doświadczenie powoduje, że utwory brzmią z pełną mocą!
Koncert w Warszawie nawiąże do 50. rocznicy wydania debiutanckiej płyty legendarnych muzyków z Birmingham. Fani będą mogli zakupić specjalnie przygotowane wydawnictwo – odtworzony przez Zakk Sabbath debiutancki album Black Sabbath, który został nagrany na taśmie analogowej w ciągu 24 godzin.
Skład Zakk Sabbath:
Zakk Wylde – gitara (Black Label Society, Ozzy Osbourne), Blasko – gitara basowa (Ozzy Osbourne, Rob Zombie), Joey Castillo - perkusja (Danzig, Queens Of The Stone Age).
W roli suportu zobaczymy DJa Matta Stocksa, który prowadzi swój autorski podcast „Life in the Stocks”. Jego gośćmi są muzycy, w tym Gene Simmons, Tom Morello czy Perry Farrell. Jako DJ grał na wielu brytyjskich festiwalach (m.in. Reading i Download).
https://www.youtube.com/watch?v=jD__8avKric
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Zajebiscie, wbijam!
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Mam dziwne wrażenie, że wykonają utwory z pierwszych 5 lat Sabbath, a pozostałe - pominą.
Cena biletu - księżycowa. 150/ 170 zł za coverband ... Popieściło Metal Mind!!
Cena biletu - księżycowa. 150/ 170 zł za coverband ... Popieściło Metal Mind!!
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Jak ze wszystkimi koncertami, które ostatnio ogłaszają
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Ten projekt jest tak żałosny...Nie wiem, od czego zacząć. Może od tego, że Zakka traktować prądem za to, jak kaleczy Iommiego? Tak, to chyba dobry start. Tak więc Zakka Wylde'a traktować prądem.
Cena - żart. To banda ludzi grających covery.
Nagrywanie płyt Black Sabbath na nowo, z imitatorem wokalisty i składem z dupy xD
Dla mnie jeżdżąca w trasy porażka.
Cena - żart. To banda ludzi grających covery.
Nagrywanie płyt Black Sabbath na nowo, z imitatorem wokalisty i składem z dupy xD
Dla mnie jeżdżąca w trasy porażka.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Brakuje jakiegoś hologramu do dopełnienia żenady.
Wylde to prawdopodobnie ścisła czołówka przehajpowanych gitarzystów, efekciarstwo i znane nazwisko są, brakuje umiejętności. W Zakk Sabbath dochodzi do tego jeszcze tragiczna aranżacja i wręcz profanacja.
Ale dla fanów grania zębami i ostrego rockowego pazura to świetny gig!
Wylde to prawdopodobnie ścisła czołówka przehajpowanych gitarzystów, efekciarstwo i znane nazwisko są, brakuje umiejętności. W Zakk Sabbath dochodzi do tego jeszcze tragiczna aranżacja i wręcz profanacja.
Ale dla fanów grania zębami i ostrego rockowego pazura to świetny gig!
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Z Zakkiem mam ten problem, że większość jego projektów lubię. Nie jestem jakimś wielkim fanem, nie mam płyt (poza płytami Ozza), ale chętnie posłucham i płyt Ozza z Zakkiem i Pride & Glory i BLS, natomiast bardzo mi się nie podobało jego wykonanie War Pigs podczas koncertu Ozza na Graspopie (2018). Jego interpretacja zupełnie nie pasowała do tego kawałka. Fairies Wear Boots podobnie. Z ogłoszenia wnioskuję, że będzie grał właśnie numery z tych najstarszych płyt i obawiam się, że nie będzie mi się to podobało.
Co do ceny, to moim zdaniem nie jest wygórowana. Płacimy za nazwisko, a Zakk pewną renomę ma. Uważam, że cena do 150 za bilet jest przyzwoita za wykonawcę z tej półki. Tyle teraz płacimy.
Co do ceny, to moim zdaniem nie jest wygórowana. Płacimy za nazwisko, a Zakk pewną renomę ma. Uważam, że cena do 150 za bilet jest przyzwoita za wykonawcę z tej półki. Tyle teraz płacimy.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
W sumie chciałbym zobaczyć jak Wylde śpiewa numery z epoki Dio i Martina. To mogłaby być niezła komedia 
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Otóż to, więc przynajmniej support mógłby być jakiś przyzwoity, a tu widzę, że po linii najmniejszego oporu się leci.
Ciekaw jestem, kto większą publikę przyciągnie do Stodoły i ew. zrobi sold out: Wylde czy Satriani...
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Rozumiem, że można nie lubić jego stylu gry i/lub całego tego wydarzenia, ale z tym brakiem umiejętności to pojechałeś trochę.Dzosef pisze:brakuje umiejętności.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Dejavu, ostatnio rzadko bywasz na Forum, bywaj częściej. 
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Dla mnie to efekciarz bez feelingu. Nie lubię ani BLS ani jego gry u Ozza.
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Przepraszam za offtop ale muszę:

Zakk
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Technicznie jest bdb, pewnie nawet lepszy od Iommiego. Tylko co z tego, jeśli nie ma za grosz feelingu i musi pokazywać jaki to nie jest zajebisty?
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Dzięki, postaram sięZakkahletz pisze: Dejavu, ostatnio rzadko bywasz na Forum, bywaj częściej.![]()
Ale to już jest inna kwestia niż domniemany jego "brak umiejętności". Feeling lub jego brak to jest też dość subiektywne pojęcie i ja na przykład nie zgodziłbym się ze stwierdzeniem, że "nie ma za grosz feelingu" (patrząc na całość jego kariery). Tak czy inaczej, mówienie, że Zakk ma braki w umiejętnościach, to ignorancja.Dzosef pisze: Dla mnie to efekciarz bez feelingu. Nie lubię ani BLS ani jego gry u Ozza.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Ale gdzie te umiejętności? Nie pisze niesamowitych riffów, solówki ma efekciarskie a nie dopieszczone technicznie. Są setki lepszych od niego. A do tego totalnie kładzie numery typu Fairies czy inny War Pigs. Jak zaczął grać ten segment z Ozzem to się załamałem.
Nie mówię o brzmieniu BLS, bo to już kwestia subiektywna (ja nie mogę tego słuchać).
Nie mówię o brzmieniu BLS, bo to już kwestia subiektywna (ja nie mogę tego słuchać).
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
Ale znowu wrzucasz swoje bardzo subiektywne odczucia odnośnie tych jego riffów czy efekciarstwa w solówkach. To samo niektórzy mogą powiedzieć o Vaiu czy Malmsteenie, można dyskutować na ile to będą słuszne zarzuty a na ile nie, ale nijak się ma to do ich umiejętności.Dzosef pisze: Ale gdzie te umiejętności? Nie pisze niesamowitych riffów, solówki ma efekciarskie a nie dopieszczone technicznie.
Też nie jestem fanem jego brzmienia czy sposobu gry (chociaż w umiarkowanych ilościach od czasu do czasu mogę posłuchać, na dłuższą metę nużące jest dla mnie jego nadużywanie flażoletów) ale bez żartów - to jest bardzo dobry technicznie gitarzysta. Nie wiem do kogo go porównujesz, bo jasne, nie jest Allanem Holdsworthem, ale mówienie o kimś kto gra z dobrą artykulacją w tempach 150 bpm+ z triolami szesnastkowymi i bardzo charakterystycznym vibrato i (nie musi się podobać, ale to inna kwestia) że brak mu umiejętności to jak już mówiłem, ignorancja. Z całą pewnością technicznie jest wyżej niż średnia wśród metalowych gitarzystów. A cała reszta, brzmienie itp. to subiektywna sprawa. Ja na przykład krytykuję go za nadużywanie pewnych zabiegów czy małą kreatywność już od dłuższego czasu i niewychodzenie poza pentatonikę, nie jestem też fanem tak tłustego brzmienia jak jego, ale stricte techniczne umiejętności są bez zarzutu.
Co do numerów Black Sabbath, ciężko mi się wypowiadać, nie byłem, nie widziałem. Zasadniczo nie interesuje mnie Black Sabbath z Ozzym, więc pewnie niezbyt by mnie to interesowało.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
+1Dejavu pisze: ↑pt lis 29, 2019 2:42 pmAle znowu wrzucasz swoje bardzo subiektywne odczucia odnośnie tych jego riffów czy efekciarstwa w solówkach. To samo niektórzy mogą powiedzieć o Vaiu czy Malmsteenie, można dyskutować na ile to będą słuszne zarzuty a na ile nie, ale nijak się ma to do ich umiejętności.Dzosef pisze: Ale gdzie te umiejętności? Nie pisze niesamowitych riffów, solówki ma efekciarskie a nie dopieszczone technicznie.
Też nie jestem fanem jego brzmienia czy sposobu gry (chociaż w umiarkowanych ilościach od czasu do czasu mogę posłuchać, na dłuższą metę nużące jest dla mnie jego nadużywanie flażoletów) ale bez żartów - to jest bardzo dobry technicznie gitarzysta. Nie wiem do kogo go porównujesz, bo jasne, nie jest Allanem Holdsworthem, ale mówienie o kimś kto gra z dobrą artykulacją w tempach 150 bpm+ z triolami szesnastkowymi i bardzo charakterystycznym vibrato i (nie musi się podobać, ale to inna kwestia) że brak mu umiejętności to jak już mówiłem, ignorancja. Z całą pewnością technicznie jest wyżej niż średnia wśród metalowych gitarzystów. A cała reszta, brzmienie itp. to subiektywna sprawa. Ja na przykład krytykuję go za nadużywanie pewnych zabiegów czy małą kreatywność już od dłuższego czasu i niewychodzenie poza pentatonikę, nie jestem też fanem tak tłustego brzmienia jak jego, ale stricte techniczne umiejętności są bez zarzutu.
Co do numerów Black Sabbath, ciężko mi się wypowiadać, nie byłem, nie widziałem. Zasadniczo nie interesuje mnie Black Sabbath z Ozzym, więc pewnie niezbyt by mnie to interesowało.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 11/02/2020 - Zakk Sabbath - Warszawa
pelna zgoda z Dejavu.
mnie tez meczy na dluzsza mete, ale nie mozna odmowic ZK swojego brzmienia i stylu, a to wlasnie wyroznia najwiekszych/najlepszych.
chce sie juz wymiotowac czasami od tej pentatoniki wszedzie, ale jak wyzej- taki ma styl. mozna go brac po jednej nucie.
sa jutuberzy, ktorzy technicznie juz dawno przescigneli niektore najwieksze nazwiska i legendy gitary-technicznie. w ogole nie o to chodzi.
mnie tez meczy na dluzsza mete, ale nie mozna odmowic ZK swojego brzmienia i stylu, a to wlasnie wyroznia najwiekszych/najlepszych.
chce sie juz wymiotowac czasami od tej pentatoniki wszedzie, ale jak wyzej- taki ma styl. mozna go brac po jednej nucie.
sa jutuberzy, ktorzy technicznie juz dawno przescigneli niektore najwieksze nazwiska i legendy gitary-technicznie. w ogole nie o to chodzi.

