swietne kompozycje i miazdzace wokale chcialbym przedstawic pare zespolow z "tej sceny" i wymienic sie opiniami o nich jak i o innych
A wiec, zaczynajac od literki A
Arch Enemy
Zespol bardzo znany i dosc popularny jak na taka muzyke... tlucze sobie juz gdzies od ok 96 roku kiedy wydal swoja pierwsze demo. Na pewno do dzis ta muzyka sie zmienila nawet patrzac na kontrast jaki jest zawarty pomiedzy np. plyta Stigmata ,a np. genilanym Wages of sin. Na pewno Angela dodala ognia zespolowi no i zapewnila pewne miejsce w czolowce takiej muzyki zespolowi. Dla mnie najlepsza plytka zespolu jest wspmniane Wages of sin, ale i Anthems of rebellion tez bardzo od tego nie odbiega, wiec z dwoma tymi plytami warto sie zapoznac.
Przeszlosc Arch Enemy..hmm w sumie mozna sobie odpuscic, Stigmata bo ta tylko z przeszlosci znam jest plyta dobra,ale jakos malo w niej szczegolnosci...
At the gates
Ten zespol rowniez bardzo znany, nie tylko w kregach metalowych, alep pewnie w sporej ilosci fanow HC...
Dla mnie ten zespol to plyta Slaughter of the Soul z 95 r. ta naprawde szczerze polecam , bo jest esencja tego gatunku.
Edge of sanity
Ta kapele, albo moze tego muzyka powinien znac kazdy szanujacy sie fan muzyki, jak i kazdy czlowiek
Naglfar
Kapela moze nie tak znana jak poprzednie, ale dla mnie naprawde wyjatkowa i genialna, co tu duzo mowic niesamowite wokale Jensa Rydéna + no sekcja muzyczna , ktora wymiata wszystko ... szczegolnie polecam ich ostatnie Sheol jak i ze starszych nie gorsza plyte o tytule Vittra. Naprawde wymiataja chopaki :rocx No, choc na najnowszej plycie ma nie ryczec Jens, ktory to profesjonalnie chce zajac sie grafika... eh... ale zobaczymy poczekamy
The Crown
Jak to juz na tym forum pisalem:
Dla mnie jest jednym z ulubienszych zespolow,z gatunku, szczegolnie,ze muzycnie swietnie lacza death metal z rock'n'rollem , jednym slowem death n roll w swietnym wykonaniu, ze swietnym wokalista, z swietnymi solowkami i melodiami .
Uwielbiam albumy Hell is here, Deathrace king (z "sztandarddowym") Blitzkrieg Witchcraft , a takze ich ostania plyte Possesed 13
Swietnie sie tego slucha, i jak mniemam swietnie sie przezywa na koncertach, niestety kapela Schyliła ku upadkowi....
Ale jednego z muzykow, wokaliste Johana mozna uslyszec w raczkujacym zespole One man Army and The undead Quarted (z polakiem w skladzie
Ale wracaja do the Crown Polecam wszystkim, naprawde genialny zespol!!!
Jak i do zapoznania sie ogolnie z tymi kapelami jak i z gatunkiem, wymienilem tylko moje takie osobiste typy...
No,ale przeciez jest tego jeszcze naprawde duzo duzo wiecej (np.The Hounted,In Flames czy Grave...) po prostu tamtych wyszczegolnionych slucham najwiecej... tych w nawiasie mniej...
pozdrawiam i zachecam do dyskusji



