Strona 1 z 6
Samael
: śr paź 12, 2005 10:54 am
autor: miki
Geniusze. W skrócie:
Worship Him; Blood Ritual; Ceremony of Opposites - Pierwsze albumy. Black metal, taki satanistyczny, powolny. Doprawiony klawiszami w dosyć niekonwencjonalny sposób. Można określić te płyty jako pierwszą i najbardziej klasyczną erę zespołu.
Passage oraz EP'k Rebellion i Exodus - to za co uwielbiam ten zespół. Elektroniczne albumy przepełnione w genialny sposób różnego rodzaju nowoczesnymi perełkami. O niekonwencjonalności stanowi choćby fakt, że Xy przestał nawet używać na większą skalę garów na koncertach, by zająć się programowaniem, które w ogromnym stopniu kreauje muzykę na tych płytach.
Xytras's Passage - keybordowe wersje Passage. Ludzie tego nie lubią z tego co wiem za bardzo. Ja to lubię dosyć.
Eternal i Rain of Light - nadal elektronika, choć już Passage czy Exodus to nie jest. Niektórzy mówią, że to już przekombinowanie. Ja się pod tym nie podpiszę, choć uważam, że Samaela stać na więcej.
Teraz czakam na zapowoadaną od dawna Era One. Wiem, że pozamiata!
Znacie? Co sądzicie?
Re: Samael
: śr paź 12, 2005 3:51 pm
autor: syzygy
Właśnie słucham Reign Of Light po raz pierwszy

, więc potrzeba mi trochę czasu, żeby wyrazić swoją opinię

Powiedzcie mi tylko, czy dobrze trafiłem, to moja pierwsza płytka Samaela...
Re: Samael
: śr paź 12, 2005 4:08 pm
autor: she-wolf
KVLT

samael to jeden z czołówki. dla tych, co słuchają black metalu, ich pierwsze wydawnictwa to mus [bo na późniejsze mogą zacząć pluć, ze się szwajcarzy zeszmacili. a ja osobiście im na to wielkie

]. ciężkie, wręcz schizujące. potem zaczęło się Xy mieszać w deklu troche ale nie tak, ze się przeżyć nie da

od passage w dół dostajemy solidną porcję elektroniki. ale elektroniki w dobrym wydaniu. zmieniają się też tematy textów. z łorszipowania lorda Sejtana na Worship him & co, na tyle, żeby skończyć na max [przynajmniej na mój gust] pozytywnych na RoL.
syzygy ---> dobrze czy niedobrze to kwestia względna w tym momencie. jeśli chciałeś porcje siarki to źle ale jeśłi coś interesujacego to dobrze. dla mnie RoL jest w pyte

z Further na czele

Re: Samael
: śr paź 12, 2005 4:40 pm
autor: slayer
Moim ulubionym albumem jest Ceremony...
ale co nie ozacza,ze elektryzujacego Samaela nie lubie. Wielbie oczywiscie Passage jak i ostatnia. Chyba najmniej podoba mi sie Eternal z tych "elektrycznych"
co nie zmienia faktu, ze i tak najlepiej slucha mi sie Ceremonii :]
Re: Samael
: śr paź 12, 2005 4:44 pm
autor: Swarożyc
Passage bez dwóch zdań.
Ceremony jest doskonałe, ale to jeszcze nie to. Eternal jest niezłe. Pierwsze są doskonałe ale to inna klasa, nie dają rady w porównaniu z tym co szwajcarzy wydali później. Reign of Light jest dla mnie najsłabszy, co nie oznacza, że słaby. Podoba mi się koncept i teksty tej płyty, miła odmiana jak na tych panów...
Re: Samael
: śr paź 12, 2005 4:51 pm
autor: slayer
Swarożyc pisze: i teksty tej płyty,
Paris to San Francisco
Detroit to Warszawa

Re: Samael
: śr paź 12, 2005 5:14 pm
autor: eulogy
Passage to moja ulubiona płytka. Szkoda tylko,że ostatnio troche o nich zapominam

Niestety moj jedyny kontakt z ich muzyka,ostatnimi czasy, to DVD Black Trip. Świetna sprawa polecam

Krakowski koncert rozwala

Poza tym obczajcie jak Masmiseim rusza sie na Summer Breeze Festival - człowiek guma jednym słowem

Re: Samael
: śr paź 12, 2005 5:48 pm
autor: likipiki
Ani kult ani geniusze to nie są (moim zdaniem rzecz jasna

). To po prostu porcja świetnego black metalu (płyty początkowe) i ... sam nie wiem co
Najlepsza według mnie to Ceremony. W takiej stylistyce najlepiej Samaela mi się łyka

Lubię Passage, oj bardzo lubię. Ale z tych elektronicznych dźwięków to chyba preferuję najnowsze dzieło - Reign Of Light. Muzycznie bardzo ciekawe, niezłe teksty (Warszawa

) no i jakiś taki pozytywny pierwiastek
Samael, fajny zespół. Muzyka świetna, ale na koncert bym się chyba nie wybrał

Re: Samael
: śr paź 12, 2005 7:09 pm
autor: Deleted User 1309
Samaela znam , lubie i szanuje

. Napewno graja orginalna odmiane metalu i to sie im chwali

. Nie kazdy zespół grajacy black metal odwazył by sie na takie eksperymenty. Moja ulubiona płyta to Passage . Pamietam , ze jak pierwszy raz usłyszalem Rain to mnie wgniotlo w krzeslo , byłem zachwycony tym kawalkiem . Wprawdzie teraz juz tak na niego nie reaguje , ale wspomnienia i sentyment zostaly

.
Our seeds sown larger
Our roots will go deeper
Our trees will grow higher and now we wait the rain
Re: Samael
: śr paź 12, 2005 7:24 pm
autor: likipiki
aha, zapomniałbym wypowiedzieć się o Xytras's Passage. A więc według mnie to płyta słaba. Traktuję ją raczej jako ciekawostkę, a nie pełnowartościowy materiał. Nudne i troszki bez pomysłu. Taka jest moja, ograniczona opinia

Re: Samael
: śr paź 12, 2005 9:04 pm
autor: she-wolf
świnka666 pisze:Muzyka świetna, ale na koncert bym się chyba nie wybrał
błąd.
Re: Samael
: czw paź 13, 2005 8:41 am
autor: miki
No ja się rok temu nie wybrałem i bardzo żałuje. Grali we wrocławskim WZ między innymi
Teraz mają trasę z Obituary i tylko czekam, że zobaczyć PL w miejscach tba ;]]]]]
Re: Samael
: czw paź 13, 2005 8:47 am
autor: slayer
No jak by wpadli jeszcze z Obitymi do jakiejsc Warszawki, mozna by sie wybrac :-)
Nigdy na zywo Samaela nie widzialem, ale po obejzeniu show z metalmanii 2003 , jestem bardzo otwarty na ich koncert :]
Re: Samael
: czw paź 13, 2005 2:41 pm
autor: she-wolf
a ja widziałam. i powiem Wam tyle - zostaniecie potępieni za tą nieobecność

show dali świetny. co prawda Xy miał śmieszne garnuszki w ilości 2 i duuuuży kibord

ale mimo to było świetnie.
Re: Samael
: czw paź 13, 2005 4:46 pm
autor: Yaaqb
Znam tylko Reign Of Light i bardzo lubię ten album za to, że jest inny od wszystkiego, co do tej pory słyszałem. Ma bardzo ciekawy klimat i za to go cenię.
Re: Samael
: czw paź 13, 2005 11:17 pm
autor: slayer
Kea pisze:a ja widziałam.
Ty to jak dobrze pamietam, widzialas z bliska - i nawet jakas fotke z ktoryms tam ziomkiem masz :>

Re: Samael
: pt paź 14, 2005 8:16 am
autor: she-wolf
z Mas'em :] tylko on wyszedł. reszta bandy nie

:<
Re: Samael
: pt paź 14, 2005 8:43 am
autor: slayer
a to dobrze pamietalem

Re: Samael
: pt paź 14, 2005 10:22 am
autor: miki
Kea pisze:co prawda Xy miał śmieszne garnuszki w ilości 2 i duuuuży kibord
No to jest to o czym mówiłem. Perka leci z taśmy a on coś tam programuje teraz.
Re: Samael
: pt paź 14, 2005 11:13 pm
autor: franca
najlepszy Samael to ten elektroniczny na bank ;] klasyczne płyty też sa dobre, ale późniejsze nagrania zdecydowanie ciekawsze - inne.