Zawartość Debiutu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Zawartość Debiutu
Ostatnio ciekawi mnie jedna sprawa, a mianowicie zawartość debiutu IM. Dlaczego Steve zdecydował, że zamieści takie a nie inne kawałki, skoro większość piosenek z Killers była już napisana i grana na koncertach? Czy Steve kiedyś się wypowiadał na ten temat, a jeśli nie, to jak myślicie?
Re: Zawartość Debiutu
Akurat w RTTH pisali, że przy tworzeniu Killers wiele kawałków trzeba było napisać, bo starego materiału mało już było.
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Zawartość Debiutu
Z tego co wiem, to były:
The Ides of March
Wrathchild
Another Life
Drifter
Innocent Exile
i chyba coś jeszcze, ale dokładnie nie pamiętam. Przecież to mocne kawałki i były by dobre. Chyba, że miałem jakieś złe źródło.
The Ides of March
Wrathchild
Another Life
Drifter
Innocent Exile
i chyba coś jeszcze, ale dokładnie nie pamiętam. Przecież to mocne kawałki i były by dobre. Chyba, że miałem jakieś złe źródło.
Re: Zawartość Debiutu
Wrathchild na pewno było napisane już podczas nagrywania debiutankiego albumu. Ale dlaczego pojawił się dopiero na Killers - tego nie wiem.
Re: Zawartość Debiutu
" Wszystkie piosenki z wyjątkiem "Murders in the Rue Morgue" i "Killers" zostały skomponowane jeszcze przed wydaniem debiutanckiej płyty zespołu. "
Cytat z Wikipedii.
Cytat z Wikipedii.
http://muzycznerecenzje123.blogspot.com
https://rateyourmusic.com/~Rosa2207
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Zawartość Debiutu
Co o tego cytatu, to jest jedno zastrzeżenie, bo Harris mówił, ze jeszcze Czyngis Czan był napisany "na kolanie" czy coś w tym stylu, bo miało być więcej kawałków na płycie.
Re: Zawartość Debiutu
Ja akurat się cieszę, że Wratchilda nie ma na IM. Utwór ten zupełnie nie pasowałby mi do debiutankiego albumu. Otwieracz już jest (i to nie byle jaki), a pozostałe kompozycje są głównie dłuższe i rozbudowane, więc grany trochę na jedno kopyto Wratchild zepsółby porządek.
-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Zawartość Debiutu
Z tego co sam czytałem kiedyś wywiad z Harrym, to mówił, że po prostu nie chcieli wszystkiego wrzucać na debiut, żeby zostawić sobie coś na drugi album (bo mieli podpisany kontrakt na trzy płyty) i dopracować to.
I don't give a fuck
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Zawartość Debiutu
W ogóle wratchild to beznadziejny kawałekttomasz pisze:Ja akurat się cieszę, że Wratchilda nie ma na IM. Utwór ten zupełnie nie pasowałby mi do debiutankiego albumu.
Autor posta otrzymał ostrzeżenie
Ostatnio zmieniony pn lip 11, 2011 11:02 am przez IronCezarek, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Zawartość Debiutu
Zły nie jest, choć już dawno mi się znudził.
Jednak muszę przyznać, że jego wejście po Ides of March jest świetne.
Jednak muszę przyznać, że jego wejście po Ides of March jest świetne.
Re: Zawartość Debiutu
Ale Panowie, patrzycie na to z perspektywy czasu. Żeby kolejna płyta się sprzedała, należy zachęcić odbiorców kawałkami na poziomie. Szczególnie, że zanim wydano płytkę Ironi zareklamowali się występem zdaję się w BBC. Musieli zacząć dość porządnym materiałem, jednocześnie pozostawiając coś na drugi longplay.
@ttomasz
Wiesz, tak kilka tematów obserwuję Twoje wypowiedzi (nie jestem długo na forum
) i cholernie mi się podoba to co piszesz
szanuję Cię jako rozmówcę 
@ttomasz
Wiesz, tak kilka tematów obserwuję Twoje wypowiedzi (nie jestem długo na forum
Re: Zawartość Debiutu
Co do sprzedaży - racja, ale jak dla mnie Killers prezentuje o wiele niższy poziom w stosunku do IM. Tak jakby do IM wybrali najlepsze kawałki, a ponieważ nie chcieli zmarnować pracy włożonej w tworzenie pozostałych wrzucili je na Killers z kilkoma nowymi.Demon pisze:Ale Panowie, patrzycie na to z perspektywy czasu. Żeby kolejna płyta się sprzedała, należy zachęcić odbiorców kawałkami na poziomie. Szczególnie, że zanim wydano płytkę Ironi zareklamowali się występem zdaję się w BBC. Musieli zacząć dość porządnym materiałem, jednocześnie pozostawiając coś na drugi longplay.
Co do programiku w BBC, zagrali tam (bodajże) Women in Uniform i Invasion, które na żadnym LP się nie znalazły.
Dzięki i nawzajemDemon pisze:Wiesz, tak kilka tematów obserwuję Twoje wypowiedzi (nie jestem długo na forum ) i cholernie mi się podoba to co piszesz szanuję Cię jako rozmówcę
Re: Zawartość Debiutu
Nie mam zielonego pojęcia co zagrali, ale wiem że grali tam jako jeden z nielicznych zespołów goszczących w programie, wiem że na 100% prócz nich grał tam the Who.
Czy ja wiem, czy Killers takie słabe? Podobają mi się niektóre kawałki, choćby Wrathchild i Purgatory.
W sumie jakby na to nie patrzeć, Iron Maiden debiut miał udany za sprawą promocji swojego zespołu. Poszczęściło im się z tym programem
Czy ja wiem, czy Killers takie słabe? Podobają mi się niektóre kawałki, choćby Wrathchild i Purgatory.
W sumie jakby na to nie patrzeć, Iron Maiden debiut miał udany za sprawą promocji swojego zespołu. Poszczęściło im się z tym programem
Re: Zawartość Debiutu
Ewenementem był fakt, że grali live, bo dotychczas zespoły które tam występowały udawały tylko grę do utworów ;puszczonych z playbacku. Twórcy zaczęli tak robić po tym, jak chyba właśnie The Who po występie porozbijali swoje gitary i narobili bajzeluDemon pisze:Nie mam zielonego pojęcia co zagrali, ale wiem że grali tam jako jeden z nielicznych zespołów goszczących w programie, wiem że na 100% prócz nich grał tam the Who.
Debiut był super, i jak sami przyznają nie spodziewali się tak wysokiego miejsca, oraz tylu sprzedanych płyt. Nie przeceniałbym tu roli tego występu w promocji płyty, Ironi od dawna byli lokalnymi gwiazdami, a ich fani od dawna oczekiwali debiutankiego krążka.
Dla mnie Killers jest zdecydowanie słabszą pozycją. Owszem posiada świetny wstęp (zawsze jak słucham przechodzą po mnie ciarki), rewelacyjnego Prodigal Sona, niezły Wratchild i w gruncie rzeczy fajne pozostałe utwory, ale... IM przebija Killers na każdej linii. Phantom, Remember, Strage World, Prowler, Iron Maiden, Transylvania...W zasadzie wymieniłbym wszystko, poza Sanctuary, do którego się nie przekonałem.
Re: Zawartość Debiutu
Możecie gadać co chcecie ale obie płyty są genialne, choć się różnią dość znacznie od siebie.
Debiut to coś w rodzaju tygla, w którym miesza się wszystko co było obecne w ówczesnej muzyce od punka po art rock w stylu Genesis. Widać, że poszukując swojej własnej tożsamości zapuścili się praktycznie we wszystkie rejony obecne w tamtej muzyce, ale bez znaczenia w którą stronę szli było to genialne.
Killersi to natomiast już w 100% ten zespół, co jest dziwne bo większość utworów powstała już przed debiutem, który był przecież muzycznym poszukiwaniem. Musieli pewnie sporo siedzieć nad tymi "odpadkami" i całkiem nieźle w nich namieszać, w czym pewnie duży udział miał ich nowy nabytek mr H
Debiut to coś w rodzaju tygla, w którym miesza się wszystko co było obecne w ówczesnej muzyce od punka po art rock w stylu Genesis. Widać, że poszukując swojej własnej tożsamości zapuścili się praktycznie we wszystkie rejony obecne w tamtej muzyce, ale bez znaczenia w którą stronę szli było to genialne.
Killersi to natomiast już w 100% ten zespół, co jest dziwne bo większość utworów powstała już przed debiutem, który był przecież muzycznym poszukiwaniem. Musieli pewnie sporo siedzieć nad tymi "odpadkami" i całkiem nieźle w nich namieszać, w czym pewnie duży udział miał ich nowy nabytek mr H
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Zawartość Debiutu
Na killers połowa to wypełniacze 
Re: Zawartość Debiutu
Ty jesteś wypełniaczem. 
Re: Zawartość Debiutu
Nie ma tam ani jednego wypełniacza, ale to bardzo trudna w odbiorze i strasznie techniczna płyta. Gdybym miał ją do czegoś porównać to do Moving Pictures - utwory pozornie proste, ale zagrane w niezwykle wirtuozerski sposób i z dużo bardziej złożoną strukturą niż się to może wydawać na początku...
Killersi wymagają bardzo dokładnego osłuchania, żeby ich w pełni docenić. Mi np zajęło to kilka długich lat
Killersi wymagają bardzo dokładnego osłuchania, żeby ich w pełni docenić. Mi np zajęło to kilka długich lat
Re: Zawartość Debiutu
M@ti pisze:Ty jesteś wypełniaczem.
@ttomasz
Nie doceniasz znaczenia reklamy. Idąc do sklepu nie kupujesz płyty, bo wszystko wskazuje na to, że to muzyka metalowa a taką lubisz. Musisz to usłyszeć. Rozumiem, że koncerty przysporzyły im popularności, ale na skalę właśnie lokalną - w części Londynu. Telewizja otwarła im okno na świat. No może bardziej na samą Wielką Brytanię, ale tamtejszy rynek jest na tyle wpływowy, że zaraz cała Europa ich znała.
Świetną reklamą jest skandal, albo supportowanie wpływowego zespołu. Jak wiemy TNOTB został w Stanach wypromowany oskarżeniami o satanizm, w trakcie trasy gdzie supportowali Scorpionsów? A wcześniej jeszcze chyba Judas Priest, ale to chyba nie na trasie promującej TNOTB.
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Zawartość Debiutu
Nie wiem, jakim cudem masz tylko jednego warna :/ Przecież połowa twoich postów to spam :/M@ti pisze:Ty jesteś wypełniaczem.

