Bardzo dobra płyta. Generalnie jeden riff wciąga nosem wszystko od Down To Earth.
Najlepsza płyta roku 1988
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5490
Re: Najlepsza płyta roku 1988
Płyta bardzo dobra, ale czy lepsza od Down To Earth to kwestia gustu. Dla mnie Down to Earth to taka No More Tears 2. Jest dużo podobieństw. Dobrych podobieństw. Na No Rest są 2 zajebiste utwory. Miracle Man i Bloodbath in Paradise. Reszta jest średnia.
Re: Najlepsza płyta roku 1988
Co do tego, to pełna zgoda
Koncertowy rok 2026: Polish Metal Alliance, Turbo, Wishbone Ash, Małgorzata Ostrowska, Galahad/ Millenium, Turbo, Old Breakout, Smith/ Kotzen, Schenker, DiMeola, Helicon, Another Pink Floyd, Turbo, K. Cugowski, Clapton ...
Re: Najlepsza płyta roku 1988
Nie no jak średnia?? Przecież taki "Tattoo Dancer", "Dreaking All The Rules" czy "Demon Alcohol" to kapitalne hard/heavy granie, w stylu Ozzy'ego. Ja to nie wiem co ludziom nie pasuje...Pierre Dolinski pisze: ↑czw lis 30, 2023 11:47 pm Płyta bardzo dobra, ale czy lepsza od Down To Earth to kwestia gustu. Dla mnie Down to Earth to taka No More Tears 2. Jest dużo podobieństw. Dobrych podobieństw. Na No Rest są 2 zajebiste utwory. Miracle Man i Bloodbath in Paradise. Reszta jest średnia.

