Piotr Lange pisze: ↑pn lut 05, 2024 7:24 pm
Właśnie tego się obawiam, album składany przez całe lata, jakieś pomysły - to może być dość niespójne. Może lepiej by było, gdyby energię jaka Dickinson wkłada w swój nowy album przelał w pracę nad kolejnym CD Maidenów?
Jaką energię? Ile lat ten album lepił?
Piotr Lange pisze: ↑pn lut 05, 2024 7:51 pm
ciekawe czy Nicko dotrwa do 2026/27?!
Pomysły były przecież zbierane i nagrywane (dema) przez całe lata. Ostatni utwór na płycie powstawał już w 1998. Wokale są z różnych lat. Wiesz, zawsze uważałem, że bardziej spójne i ciekawsze są płyty będące dziełem danej sesji. Zespół spotyka się na parę miesięcy, komponuje i nagrywa, całkowicie koncentruje się tylko na projekcie, który powstaje jako dzieło jednego składu, w danym czasie. Na Mandrake Project będą natomiast pomysły i motywy powstające i przechowywane przez lata. Dla mnie to trochę takie odrzuty. W ostatnim wywiadzie dla MH UK Bruce opowiada o mozolnym procesie tworzenia albumu z najrozmaitszych pomysłów gromadzonych latami. Swoją drogą, jestem ciekaw czy będzie jakiś wywiad z Dickinsonem w polskiej prasie, np. Teraz Rock.
A co Ci da wywiad w Teraz Rock? Dickinson musiałby się na wywiadzie spotkać z jakimś bezczelnym młokosem, który nie pitoliłby się z nim i wepchnąłby go w wir niewygodnych pytań. Wtedy może dostalibyśmy ciekawy wywiad.
W TR dziadziusie zadadzą mu oczekiwane pytania na neutralny, dobry marketingowo temat i finito.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Pierre Dolinski pisze: ↑pn lut 05, 2024 8:07 pm
No to o jakiej energii tu mówisz?
No właśnie Energia to byłaby jakby połapał chłopaków/dziewczyny do studia i w 3 miechy zrobili album "na pełnej". A tu jakiś zbiór "odpadów, skrawków pomysłów, czy innych pozostałości" się zapowiada.
A w wywiadzie będzie właśnie takie gadanie jak to album powstawał latami, jak te wszystkie pomysły miał w głowie i wreszcie udało mu się to wszystko teraz... bla... bla... bla... mowa-trawa...
Tak tylko z ciekawości ten wątek poruszyłem. Swoja drogą, choroba bardzo odbiła się na Dickinsonie, w ciągu ostatnich lat brzydko się postarzał i jakby zdziwaczał. Na pewno takie doświadczenie zmienia człowieka, nie tylko fizycznie ale również psychicznie. Może dla niego samego lepiej by było aby zakończył przygodę z Iron Maiden jakąś stosowną trasą (np. na 50 lecie istnienia grupy) i dalej cieszył się spokojnym życiem, koncentrując się na sobie i najbliższych. Wiem, że twierdził iż IM nigdy nie zagra pożegnalnej trasy, niemniej życie weryfikuje wszelkie założenia i postanowienia.
Piotr Lange pisze: ↑pn lut 05, 2024 8:20 pm
Tak tylko z ciekawości ten wątek poruszyłem. Swoja drogą, choroba bardzo odbiła się na Dickinsonie, w ciągu ostatnich lat brzydko się postarzał i jakby zdziwaczał. Na pewno takie doświadczenie zmienia człowieka, nie tylko fizycznie ale również psychicznie. Może dla niego samego lepiej by było aby zakończył przygodę z Iron Maiden jakąś stosowną trasą (np. na 50 lecie istnienia grupy) i dalej cieszył się spokojnym życiem, koncentrując się na sobie i najbliższych. Wiem, że twierdził iż IM nigdy nie zagra pożegnalnej trasy, niemniej życie weryfikuje wszelkie założenia i postanowienia.
Kurde, ale co Ty chłopa do trumny wkładasz? Czy na emeryturę wysyłasz? Niech sobie żyje jak mu pasuje i niech robi co tam uważa za słuszne - na przykład nagrywa kolejne płyty. Ma chęci, niech sobie działa na swoich zasadach
Chodzi mi o to, że to już nie będzie ta jakość, tym bardziej w Maiden. W końcu zespół tak obniży loty, że fani całkowicie się od nich odwrócą. Oczywiście, że życzę mu jak najlepiej, niemniej - jest jak jest. Co do Nicko (choć to temat o Brusie) udar, który go dopadł to też ostrzeżenie, że czas już przystopować a nawet na dobre odpocząć. Takie jest życie.
Wcale nie trzeba obniżać lotów, żeby zostać zapomnianym. Wystarczy nie mieć szczęścia. Patrz Budgie. Większość ludzi kojarzy Budgie z coveru Metallica - Breadfan. Tyle, że Budgie nigdy nie grali stadionowych tras.
Maidenom odwrócenie się fanów nie grozi. To dzieci szczęścia. Będą pierdolić jak Rolling Stones, spadać z krzeseł na scenie, a ludzie i tak będą ich kochać.
Pierre Dolinski pisze: ↑pn lut 05, 2024 8:33 pm
Wcale nie trzeba obniżać lotów, żeby zostać zapomnianym. Wystarczy nie mieć szczęścia. Patrz Budgie. Większość ludzi kojarzy Budgie z coveru Metallica - Breadfan. Tyle, że Budgie nigdy nie grali stadionowych tras.
Maidenom odwrócenie się fanów nie grozi. To dzieci szczęścia. Będą pierdolić jak Rolling Stones, spadać z krzeseł na scenie, a ludzie i tak będą ich kochać.
Bo ja wiem, czy takie dzieci szczęścia? Management IM od kilku lat kompletnie się nie sprawdza, nic nie trwa wiecznie a na ich miejsce może wskoczyć Ghost czy na ten moment Priest.
Ale Ty bzdury opowiadasz. Większość aktywnych zespołów chciałaby mieć taki piedestał jak Maiden i wiele pokoleń fanów.
Ja mam wrażenie, że bardzo Ci się nudzi, więc wymyślasz sobie jakieś problemy które nie istnieją.
Dokładnie. Co się nie sprawdza? Wyprzedane trasy? Gry, figurki i inne pierdoły, które fani kupują paletami?
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
pz pisze: ↑pn lut 05, 2024 9:14 pm
Dokładnie. Co się nie sprawdza? Wyprzedane trasy? Gry, figurki i inne pierdoły, które fani kupują paletami?
Nie sprawdza się Faustowi/Piotrowi Lange. On jest jak prezes NIK. Szuka, aż znajdzie.
Sądzę, że te najlepsze cover bandy Maidenów, kiedy Maiden już zstąpi ze sceny, będą przyciągać większą widownię niż niejeden uznany zespół.
Wystarczy popatrzeć, jaką popularnością cieszy się projekt Death To All. Ludzie nadal chcą słyszeć te utwory. Bilety na ten projekt wyprzedawały się zawsze. Maiden to jednak większa popularność niż nie żyjący Chuck i jego Death.
Ostatnio zmieniony pn lut 05, 2024 9:21 pm przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
Wbrew pozorom nie jest tak wspaniale, spójrzcie na media społecznościowe, jakiś imponujących notowań i reakcji ludzi tam nie widzę, co można natomiast powiedzieć o wielu młodszych grupach. Management koncentruje się od kilku lat na pierdołach a nie dba za bardzo o budowanie reputacji grupy i podkreślenia ich osiągnięć. Zobaczcie, Priest wydźwignęli się z kryzysu po Firepower a obecnie ich manager skutecznie dba o promocję nowego albumu. Zespół rośnie, został też doceniony przez RnRHoF. Praktycznie Smallwood kompletnie się wycofał z "walki o swój zespół", że o słabej promocji ostatniej płyty nie wspomnę. Tyle w telegraficznym skrócie.
Nie zauważasz, że normalni ludzie coraz bardziej w dupie mają media społecznościowe i zostawiają je dla pustaków. Ja tam nadal słucham Maiden a nie mam Tik Toka, Twittera ani innego gówna. Zostawiam to pustakom.
Owszem. Mam konto na FB, ale nie udzielam się jakoś na fanpage zespołów. Czerpię oficjalne informacje i tyle. Reakcje fanów mnie obczyszczają. Nie żyję tym.
Priest wydźwignęli się.
Maiden nie musieli, bo nie są w kryzysie. Następna płyta będzie jeszcze gorsza, ale ludzie masowo będą kupować.
Ostatnio zmieniony pn lut 05, 2024 9:24 pm przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie korzystam z mediów społecznościowych, więc nie wiem co tam się dzieje i szczerze... mało mnie to interesuje. To nie ma potem przełożenia na sprzedaż (biletów, płyt, gadżetów), a liczy się sprzedaż, bo z tego są pieniądze.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Bosze... na fejsbuczku nie napisali nic słitaśnego... albo nie dodali tik-toka? U mnie leci "LAD" ze starego vinyla i gęba mi się cieszy do "Powerslave"...
Ralf... zaś wpadasz w histerie jakieś o upadku Maiden ileż można... no i to temat o solowym Dickinsonie, więc nie wal już tutaj postów nie na temat