Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: Schizoid »

TV WAR pisze: śr kwie 03, 2024 1:05 am Faktycznie jest to lekko debilne. Zwłaszcza, że KK nic złego Halfordowi ani Tiptonowi nie zrobił. Widać nawet na nagraniach, że wszystkie zachowania Sneapa są wystudiowane i ten facet ani trochę tego nie czuje. Jest tylko dlatego, że tych utworów nie da się grać na jedną gitarę.
No faktycznie nic im nie zrobił, tylko olał zespół w przeddzień trasy, a przez kilka lat jego głównym hobby było obrzucanie Tiptona obelgami. Przecież to się skończyło dopiero wtedy, gdy Glenn wkurwił się na tyle, że sam się wypowiedział (a to się dzieje bardzo rzadko) i oświadczył, że poprawiał solówki KK z klasycznych płyt. Rob nie jest problemem, ale zachowanie Downinga chyba mocno zabolało Hilla, a to tak naprawdę kluczowa kwestia, bo Tipton pewnie nigdy nie chciałby powrotu blondyna.

Sneap po prostu nie jest showmanem, ale nie można mu zarzucić braku serca do metalu czy umiejętności, skoro potrafi go produkować, a do tego ma na koncie granie w Sabbat i Hell. On poczynił spore postępy od 2018. A że zobaczenie duetu Richie/KK byłoby wspaniale, to bez dwóch zdań.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: pz »

Żelazny pisze: śr kwie 03, 2024 12:23 am
krusejder pisze: śr kwie 03, 2024 12:08 am
Bardzo żałuję, że MMP dało ciała z promocją koncertu Priest w 2005 r. i go odwołało pod pozorem żałoby po śmierci JP2.
To Odyssey było, to raz, a dwa, że przecież nie było opcji wtedy żeby w tych okolicznościach koncert się odbył (olanie tematu później to inna sprawa)
To miał być nasz pierwszy Priest. Pamiętam jak byliśmy wkurzeni na jego odwołanie. Wtedy oczywiście set miałby drugorzędne znaczenie, ale z perspektywy czasu na pewno dobrze bym wspominał koncert z trasy promującej jeden z moich ulubionych albumów.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11526
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: nugz »

Nie wiem, jak Ty go robisz, ale praktycznie zawsze jesteś głosem rozsądku forum, Schizoid :)
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11512
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: krusejder »

Żelazny pisze: śr kwie 03, 2024 12:23 am
krusejder pisze: śr kwie 03, 2024 12:08 am
Bardzo żałuję, że MMP dało ciała z promocją koncertu Priest w 2005 r. i go odwołało pod pozorem żałoby po śmierci JP2.
To Odyssey było, to raz, a dwa, że przecież nie było opcji wtedy żeby w tych okolicznościach koncert się odbył (olanie tematu później to inna sprawa)
Co do pierwszego masz rację, co do drugiego - niekoniecznie. Ogłoszenie żałoby narodowej nie ma żadnego przełożenia prawnego na zakaz pewnych form działalności gospodarczej. Jest apelem. A gdyby jeszcze organizator umożliwił zwrot biletów pragnącym uczestniczyć w żałobie, a nie imprezie, nikt by słowa nie powiedział.

oto treść Uchwały: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 050307.pdf
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11512
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: krusejder »

nugz pisze: śr kwie 03, 2024 7:48 am Nie wiem, jak Ty go robisz, ale praktycznie zawsze jesteś głosem rozsądku forum, Schizoid :)
Schizoid ma bardzo cenną cechę: pamięta o ważnych szczegółach, których uwzględnienie może i powinno zmieniać spojrzenie na problem.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: Schizoid »

Dzięki za miłe słowa :D

Ogólnie chyba prawie każdy fan chciałby powrotu Downinga i ja jak najbardziej zgadzam się ze stwierdzeniem, że ta sytuacja jest dziecinna i od ludzi mających po 70 lat moglibyśmy oczekiwać poważniejszego podejścia. Ale mam też na uwadze to, że taki reunion byłby na siłę. Popatrzcie na siebie samych: lepiej pracuje wam się z ludźmi, z którymi jesteście w stanie łatwo się dogadać i ogólnie się lubicie? Czy z osobami, których towarzystwo wynika wyłącznie z konieczności? No właśnie. Obecna formuła się sprawdza, więc przeżyję bez Kena. Cieszę się, że ma własny zespół i można go zobaczyć na scenie, co sam planuję zrobić.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11526
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: nugz »

krusejder pisze: śr kwie 03, 2024 8:06 am
nugz pisze: śr kwie 03, 2024 7:48 am Nie wiem, jak Ty go robisz, ale praktycznie zawsze jesteś głosem rozsądku forum, Schizoid :)
Schizoid ma bardzo cenną cechę: pamięta o ważnych szczegółach, których uwzględnienie może i powinno zmieniać spojrzenie na problem.
To tez, ale przede wszystkim nie pierdoli głupot, co jest sztuką :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16729
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: gumbyy »

krusejder pisze: śr kwie 03, 2024 12:08 am Ja też byłem w 1998 r. - nawet z 1/3 koncertu na barierce dałem radę ;) A potem 2004 Praha, skąd mam fotki z backstage. Później dopiero 2011/2012 i tad dalej i tak dalej ...
U mnie kolejny był wyjazd do Wilna w 2005 organizowany przez ludzi z... tego forum :D
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16729
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: gumbyy »

Schizoid pisze: śr kwie 03, 2024 8:34 am Dzięki za miłe słowa :D

Ogólnie chyba prawie każdy fan chciałby powrotu Downinga i ja jak najbardziej zgadzam się ze stwierdzeniem, że ta sytuacja jest dziecinna i od ludzi mających po 70 lat moglibyśmy oczekiwać poważniejszego podejścia. Ale mam też na uwadze to, że taki reunion byłby na siłę. Popatrzcie na siebie samych: lepiej pracuje wam się z ludźmi, z którymi jesteście w stanie łatwo się dogadać i ogólnie się lubicie? Czy z osobami, których towarzystwo wynika wyłącznie z konieczności? No właśnie. Obecna formuła się sprawdza, więc przeżyję bez Kena. Cieszę się, że ma własny zespół i można go zobaczyć na scenie, co sam planuję zrobić.
O to to. Kwas się rozlał, drogi się rozeszły, a że obecnie w JP jest stabilnie, to chyba nikt oprócz KK nie myśli o powrocie.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4687
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: Max323 »

Gdyby Downing wrócił do JP I z tego powodu rozwiązał KKP, to Tim byłby po raz drugi porzucony przez Priest. Obrzydło by mu to towarzystwo na dobre.
A
B
C
D
E
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16729
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: gumbyy »

Max323 pisze: śr kwie 03, 2024 11:06 am Gdyby Downing wrócił do JP I z tego powodu rozwiązał KKP, to Tim byłby po raz drugi porzucony przez Priest. Obrzydło by mu to towarzystwo na dobre.
No to też byłby niezły twist ;)
www.MetalSide.pl
TV WAR
-#Invader
-#Invader
Posty: 171
Rejestracja: pn kwie 01, 2024 10:31 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: TV WAR »

Dobrze, ale idąc tym tropem, muzycy Iron Maiden i Judas Priest powinni kategorycznie nie zgodzić się na powroty Dickinsona i Halforda. Opuścili oni zespoły bez żadnych zapowiedzi, w dodatku gdy ten gatunek muzyki radykalnie tracił na popularności. W czasach gdy nie było mediów elektronicznych i to te tradycyjne kształtowały opinie. Zrobili jednak inaczej, głównie dlatego, że musieli tak zrobić. Tak, zgodzę się, byli fani, którzy polubili Owensa i Bayleya- no ale była mniejszość. Jeśli zespoły chciały zarabiać naprawdę dobrą kasę, to ich frontmani musieli wrócić. Taka była różnica między tamtymi czasami, a obecnymi. Wtedy było jeszcze dla muzyków dużo dla wygrania i tak samo dużo do stracenia. Teraz można robić co się chce. Pewnie gdyby któryś z 3 Amigos czy Nicko odszedł z Iron Maiden, też nie bawiono się by w subtelności i wzięto by jakiegoś młodziaka. Tak robi przecież Blackie, Wolf, De Mayo, Purple itd. Jedynie Biff postąpił troszkę inaczej.

Nie rozumiem trochę takiego jednostronnego stawania po stronie Tiptona, w konflikcie KK-Glenn. Według mnie prawda leży po środku, a Downing to takie same Judas Priest jak i Glenn. Obaj są legendami tego zespołu.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: pz »

Większość na zespół patrzy przez pryzmat wokalisty, zwłaszcza tak charakterystycznego jak Rob czy Bruce. Sporo osób nie uznaje też Accept bez UDO

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
TV WAR
-#Invader
-#Invader
Posty: 171
Rejestracja: pn kwie 01, 2024 10:31 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: TV WAR »

Nie tylko wokalisty, dużo ludzi było bardzo niepogodzonych z odeściami Blackmore'a czy Portnoya.
Deleted User 4876

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: Deleted User 4876 »

Jestem ciekawy jaki procent publiki na koncertach JP w ogóle kojarzy, że był jakiś inny wokalista :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16729
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: gumbyy »

TV WAR pisze: śr kwie 03, 2024 11:46 am Nie rozumiem trochę takiego jednostronnego stawania po stronie Tiptona, w konflikcie KK-Glenn. Według mnie prawda leży po środku, a Downing to takie same Judas Priest jak i Glenn. Obaj są legendami tego zespołu.
Ale kto staje po jakiejkolwiek stronie? Po prostu stwierdzamy pewne fakty i spekulujemy dlaczego drzwi do JP dla KK pozostają zamknięte.
www.MetalSide.pl
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: Żelazny »

krusejder pisze: śr kwie 03, 2024 8:04 am
Co do pierwszego masz rację, co do drugiego - niekoniecznie. Ogłoszenie żałoby narodowej nie ma żadnego przełożenia prawnego na zakaz pewnych form działalności gospodarczej. Jest apelem. A gdyby jeszcze organizator umożliwił zwrot biletów pragnącym uczestniczyć w żałobie, a nie imprezie, nikt by słowa nie powiedział.

oto treść Uchwały: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 050307.pdf
Pod kątem prawnym oczywiście masz rację, ale chyba już nie pamiętasz co się wtedy działo - Odyssey byłoby medialnie zlinczowane gdyby taki koncert się wówczas odbył
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16729
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: gumbyy »

Żelazny pisze: śr kwie 03, 2024 12:22 pm
krusejder pisze: śr kwie 03, 2024 8:04 am
Co do pierwszego masz rację, co do drugiego - niekoniecznie. Ogłoszenie żałoby narodowej nie ma żadnego przełożenia prawnego na zakaz pewnych form działalności gospodarczej. Jest apelem. A gdyby jeszcze organizator umożliwił zwrot biletów pragnącym uczestniczyć w żałobie, a nie imprezie, nikt by słowa nie powiedział.

oto treść Uchwały: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 050307.pdf
Pod kątem prawnym oczywiście masz rację, ale chyba już nie pamiętasz co się wtedy działo - Odyssey byłoby medialnie zlinczowane gdyby taki koncert się wówczas odbył
Dokładnie... histeria przecież była zaiste narodowa ;)
www.MetalSide.pl
TV WAR
-#Invader
-#Invader
Posty: 171
Rejestracja: pn kwie 01, 2024 10:31 pm

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: TV WAR »

Było to jedno z bardziej żałosnych rzeczy, jakie widziałem w życiu. Mówię tu z perspektywy czasu. Przyznam, że wtedy, sam uległem tej atmosferze histerii. Nie mam tu na myśli tylko odwołania koncertu JP, piszę ogólnie. Nie ma to nic wspólnego z moją oceną JP II, która jest (przy wszystkich ale) umiarkowanie pozytywna. To jest wręcz niesamowite jak zmieniły się poglądy młodzych ludzi, od tamtego czasu. Dzisiaj to ze świecą by było szukać, młodych ludzi reagujących w taki sposób. To chyba akurat krok w dobrym kierunku, byleby nie przeginać w drugą stronę.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: 30/03/2024 - Judas Priest - Kraków

Post autor: IgorW »

TV WAR pisze: śr kwie 03, 2024 11:46 am Nie rozumiem trochę takiego jednostronnego stawania po stronie Tiptona, w konflikcie KK-Glenn. Według mnie prawda leży po środku, a Downing to takie same Judas Priest jak i Glenn. Obaj są legendami tego zespołu.
Otóż to, odnoszę wrażenie, że jakby w zespole było ok, to KK by go nie opuszczał. Zwłaszcza, że argumenty, które podaje (a przez lata wypowiada się na ten temat sporo) brzmią dla mnie wiarygodnie - czuł się lekceważony w procesach decyzyjnych, nie traktowany fair itd. Ktoś tam wyżej rzucił, że "pomyślcie z kim się lepiej pracuje". To tu mam argument z podobnym odwołaniem się do osobistych doświadczeń - zastanówcie się, czy fajnie się czujecie, gdy np. wasz wkład w jakąś pracę - niech będzie, że zawodową, jest umniejszany, w mniej lub bardziej jawny sposób? Nie odbierałbym takiemu komuś prawa do werbalnego wyrażania niezadowolenia czy frustracji z tego powodu, jak został potraktowany. Rozczarowania nie trzeba przeżywac w ciszy, jak niektórym twardogłowym się wydaje. Dlatego, choć pewnie to faktycznie sprawa złożona, to moja sympatia staje tu zdecydowanie bardziej po stronie KK.
ODPOWIEDZ