No faktycznie nic im nie zrobił, tylko olał zespół w przeddzień trasy, a przez kilka lat jego głównym hobby było obrzucanie Tiptona obelgami. Przecież to się skończyło dopiero wtedy, gdy Glenn wkurwił się na tyle, że sam się wypowiedział (a to się dzieje bardzo rzadko) i oświadczył, że poprawiał solówki KK z klasycznych płyt. Rob nie jest problemem, ale zachowanie Downinga chyba mocno zabolało Hilla, a to tak naprawdę kluczowa kwestia, bo Tipton pewnie nigdy nie chciałby powrotu blondyna.TV WAR pisze: ↑śr kwie 03, 2024 1:05 am Faktycznie jest to lekko debilne. Zwłaszcza, że KK nic złego Halfordowi ani Tiptonowi nie zrobił. Widać nawet na nagraniach, że wszystkie zachowania Sneapa są wystudiowane i ten facet ani trochę tego nie czuje. Jest tylko dlatego, że tych utworów nie da się grać na jedną gitarę.
Sneap po prostu nie jest showmanem, ale nie można mu zarzucić braku serca do metalu czy umiejętności, skoro potrafi go produkować, a do tego ma na koncie granie w Sabbat i Hell. On poczynił spore postępy od 2018. A że zobaczenie duetu Richie/KK byłoby wspaniale, to bez dwóch zdań.



