Najlepsza płyta roku 2003

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19543
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: LukaSieka »

Tak jak w tytule - najlepsze płyty roku 2003.

Listy z Waszymi typami studyjnych albumów wysyłajcie do mnie, do kolejnego czwartku (25.04.24), do 23:58.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9659
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Saimon1995 »

Poszło ode mnie!
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14607
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Neon »

Lista wysłana.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19543
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: LukaSieka »

Obrazek
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4163
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Frank Drebin »

Poszło.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19543
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: LukaSieka »

Mam :).

Ogólnie jak na tę chwile trochę słabo, bo dostałem tylko 6 list z tytułami na 2003.
Jeszcze jest parę dni, ale generalnie wynik kiepski.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9751
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: johnny_o »

Miałem się już nie bawić ale zostanę do końca i przed czwartkiem wyślę swoją listę. Z tego co kojarzę to czasem zapowiada się słabo a zawsze jest więcej niż przyzwoicie.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Schizoid »

Myślę jeszcze nad swoją, ale kilku tytułów mi brakuje. Nędza.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9751
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: johnny_o »

Dla mnie dobry rok, mam już swoją dziesiątkę i tylko kwestia kolejności.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: pz »

No przejrzałem swoją listę. Mam 3 płyty, więc chyba odpuszczę ten rok.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7408
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Cold »

Rok może i nie rewelacyjny, ale niezłych rzeczy nie brakuje.
Anthrax, Killing Joke, Masterplan, Helloween, Watain, Children of Bodom, Type O Negative, Destruction, Arch Enemy, Nevermore, świetny powrót Jane's Addiction, Marilyn Manson, Voivod, Opeth, Toxic Holocaust, King Diamond, Entombed, Overkill, Katatonia, Marduk, Linkin Park, Gojira, Dream Theater, Iron Maiden. A i pewnie znajdą się fani St. Anger :wink:
Jest z czego wybierać...
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Schizoid »

No na pierwszy rzut oka wygląda to fajnie... A potem człowiek się orientuje, że chodzi m.in. o najsłabszy krążek Diamonda i jeden z najsłabszych Maiden ;) Nazw jest sporo, ale wartościowych tytułów mało. Chyba po prostu wyślę niepełne zestawienie i trudno. Lata 00 to nie moje czasy.

EDIT:
Dobra, coś z tego jednak będzie, ale muszę jeszcze poczynić kilka odsłuchów i zadecydować nad kolejnością. Powybierałem takie tytuły, że dobrze będzie, jak 3 z nich zawędrują do poziomu obrazkowego :mryellow:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7408
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Cold »

Nawet słabsze rzeczy Kinga to dla mnie atrakcyjne płyty. Podobnie mam z Judas czy AC/DC. A "The Puppet Master" lubię, nawet za te wspólne zaśpiewy pana Petersena z panią Livią :wink:

"Dance of Death" - jedna z najsłabszych, zgoda. Ale z drugiej strony: jak sobie przypomnę koncert w Hali Ludowej i ciary podczas tytułowego czy Paschendale oraz to, że w tamtym roku nie minęła jeszcze "megacieszyna" z powrotu Bronka, stwierdzić mogę z całą pewnością, że ta płyta była wtedy dużym wydarzeniem.

Swoje "dyszki" układam nie według wielkości i powszechnego uznania płyt, ale wg tego, co wtedy najczęściej słuchałem, a i dziś chętnie włączę.

A w 2003 to rządzą "czarni panowie" z Uppsali :wink:
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Żelazny »

Ostatecznie bardzo dobry rok, sentymentalnie rzecz biorąc też tę płytę Maiden wspominam bardzo dobrze, no ale na liście znajdzie się "honorowo" i siłą właśnie tego sentymentu - ostatecznie to i tak tylko zabawa, chociaż za 2004 rok to na przykład zwycięzca może być tylko jeden i brak wygranej tego albumu będzie kompromitacją forum ;)
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13295
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Schizoid »

Cold pisze: wt kwie 23, 2024 10:03 pm

A w 2003 to rządzą "czarni panowie" z Uppsali :wink:
Dla mnie rządzą wręcz całą dekadą ;) Choć trochę godnej konkurencji po drodze jeszcze będzie.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7408
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Cold »

Żelazny pisze: wt kwie 23, 2024 10:16 pm [...] ostatecznie to i tak tylko zabawa, chociaż za 2004 rok to na przykład zwycięzca może być tylko jeden i brak wygranej tego albumu będzie kompromitacją forum ;)

Jeśli 2004, to "diabeł we fraku przy organach", zdecydowanie :wink:
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Żelazny »

Widzę, że się rozumiemy ;)
Forum internetowe to poważna sprawa.
Deleted User 8479

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: Deleted User 8479 »

LukaSieka mam nadzieję, że listę z moją 2003 masz, co Ci dawno temu wysyłałem.
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9751
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: johnny_o »

Cold pisze: wt kwie 23, 2024 10:03 pm Swoje "dyszki" układam nie według wielkości i powszechnego uznania płyt, ale wg tego, co wtedy najczęściej słuchałem, a i dziś chętnie włączę.
Doskonała definicja, w pełni się zgadzam - to powinno być clou tej zabawy. Z tego też powodu DoD będzie u mnie bardzo wysoko - mam olbrzymi sentyment bo to pierwsza płyta IM którą poznałem, przy premierze, i do dziś bardzo często do niej wracam. Po prostu uwielbiam ten album, a to że powszechnie uważany jest za jeden ze słabszych Maiden kompletnie mnie nie interesuje.
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9751
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Najlepsza płyta roku 2003

Post autor: johnny_o »

Żelazny pisze: wt kwie 23, 2024 10:16 pm (...) chociaż za 2004 rok to na przykład zwycięzca może być tylko jeden i brak wygranej tego albumu będzie kompromitacją forum ;)
No ja tak mam w stosunku do zupełnie innego albumu, jak nigdy wcześniej i później, zobaczymy więc który będzie wyżej ;)
Poszło.
ODPOWIEDZ