Wywiady i newsy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Wywiady i newsy
Ale po co, skoro Nicko nadal jest WYSTARCZAJĄCO sprawny 
Re: Wywiady i newsy
Recit The Thornographer pisze: ↑ndz sie 11, 2024 10:28 am Osobiście jestem w stanie wiele wybaczyć, bo wiem na co idę.
No to zdecyduj się czy to oszustwo, czy jak wiesz na co idziesz to jest ok.
Taka Pantera obecnie, to oszustwo, czy wiemy przed koncertem kto tam gra? Cover bandy to też jakieś oszustwo?
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
Skoro nie jest w stanie zagrać utworów w oryginalnych aranżacjach, tylko musi upraszczać, to znaczy że nie jest w pełni sprawny.
Ktoś napisał wyżej, że jest zbyt dumny żeby zrezygnować. Nie rozumiem. Gdyby był dumny, to by odszedł żeby nie ograniczać zespołu i nie pokazywać że nie daje już rady
Ktoś napisał wyżej, że jest zbyt dumny żeby zrezygnować. Nie rozumiem. Gdyby był dumny, to by odszedł żeby nie ograniczać zespołu i nie pokazywać że nie daje już rady
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2363
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Wywiady i newsy
Zlepiłeś bez sensu te moje zdania. Jestem w stanie wiele wybaczyć Maiden, bo wiem na co idę.gumbyy pisze: ↑ndz sie 11, 2024 12:34 pmRecit The Thornographer pisze: ↑ndz sie 11, 2024 10:28 am Osobiście jestem w stanie wiele wybaczyć, bo wiem na co idę.No to zdecyduj się czy to oszustwo, czy jak wiesz na co idziesz to jest ok.
Taka Pantera obecnie, to oszustwo, czy wiemy przed koncertem kto tam gra? Cover bandy to też jakieś oszustwo?![]()
A w przypadku Judas jest pewne oszustwo. Wydaje mi się, że ostatnią, naturalną dla rozwoju zespołu i wieku muzyków płytą jest "Nostradamus". Wolniej, spokojniej, z licznymi elementami tzw. progresji - nie oceniając - co widać też u Maiden. Aż tu nagle przyszły młodsze byczki, szczególnie jeden, i zaczęła się napieprzanka jak za najlepszych lat. Tym bardziej, że młodszy byczek w największym stopniu też tworzy muzykę. No fajnie się tego słucha, ale coś mi się tu nie podoba.
Iron Maiden też mogą wymienić np. 2 osoby, dać im komponować, podziałać magicznie w studiu z głosem Bruce'a i będzie ogień, może nawet stylistyczny powrót do 80'.
Jak chcą robić takie podmianki, to może lepiej żeby skoczyli jako Maiden schodząc ze sceny jako oni, a nie oddając zespół właściwie w inne ręce jak w przypadku Judasów. Bo teraz jak Halfordowi się odechce, to w sumie niech spada, RF znajdzie młodszego wokalistę i jazda dalej. I za 20 lat znów wymiana kadry. To będzie dopiero Judas Forever
Pantera, jak ktoś zna historię zespołu, to wie, że to marketingowa zagrywka żeby ludzie przyszli. Bo jakoś bez tej nazwy na afiszu nie przychodzili pomimo muzyki. I wiadomo też, dlaczego dopiero teraz było to możliwe, nad jeszcze stygnącym ciałem założyciela. Dla mnie żenada i ohyda. Ludzie niestety tak to chwycili, że jeszcze Motorhead może ruszy w trasę jak ktoś wyczuje naprawdę dobry piniondz.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Wywiady i newsy
Nowy muzyk w składzie to oszustwo? I jeszcze ma czelność komponować nowy materiał? No jak tak można...
Jak Gers, czy Blaze przyszli do Maiden to też komponowali nowe utwory? Oszustwo?
Czy jak?
Jak Gers, czy Blaze przyszli do Maiden to też komponowali nowe utwory? Oszustwo?
A co z tym "wiem na co idę"?Recit The Thornographer pisze: ↑ndz sie 11, 2024 12:52 pm
Pantera, jak ktoś zna historię zespołu, to wie, że to marketingowa zagrywka żeby ludzie przyszli
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
Nie mam teraz czasu, ale nie ustalmy fakty - PANTERA nie istnieje 
Re: Wywiady i newsy
No a jednak pod tym szyldem grają muzycy, czy to się komuś podoba, czy też nie
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
I nie będzie w pełni sprawny.sajki pisze: ↑ndz sie 11, 2024 12:45 pm Skoro nie jest w stanie zagrać utworów w oryginalnych aranżacjach, tylko musi upraszczać, to znaczy że nie jest w pełni sprawny.
Ktoś napisał wyżej, że jest zbyt dumny żeby zrezygnować. Nie rozumiem. Gdyby był dumny, to by odszedł żeby nie ograniczać zespołu i nie pokazywać że nie daje już rady
Wiesz, mając taką robotę przez tyle dekad, też nie chciałbym odejść sam z siebie. Rób coś większość życia na taką skalę i nagle przestań. Ludzie się dziwią, po co dinozaury grają, przecież kasę mają. No właśnie - pewnie dla TYCH emocji, adrenaliny. Murray też dużo improwizuje - to jest ściąganie zespołu w dół?
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2363
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Wywiady i newsy
Serio nie widzisz różnicy pomiędzy sytuacją w Maiden, a tym, że do starych już i schorowanych Judasów dołącza młodszy koleś, przejmuje stery (co słychać w muzyce), komponuje prawie wszystko i z miejsca staje się wręcz najważniejszą postacią?
Twoja kolej na odpowiedź - pytałem o granice. Dlaczego za jakiś czas nie można zastąpić też Halforda i grać kolejne 20 lat pod przywództwem RF jako Judas Priest?
Wiem, że pytanie jest dla Ciebie może dziwne, bo skoro ludzie na to przyjdą, to jasne, że można. Byle hajs się zgadzał.
Chodzi o panów z Maiden, którzy wiadomo w jakim są wieku. Wiem na co idę: nie oczekuję poziomu z LaD. Nie oczekuję, że Nicko będzie wymiatał, bo wiem jak jest.
W przypadku Pantery też wiem jak jest i nie idę. Mam wrażenie, że część nie wie, ale mnie nic do tego. Ci sami ludzie będą się dziwili i marudzili, że Iron Maiden nie grają już na RiR.
Argument "ludziom to pasuje" jest słaby, bo zawsze znajdziesz zbiorowość, której coś pasuje. Jestem przekonany, że trasa Motorhead bez Lemmy'ego też znalazłaby zainteresowanie, tylko co z tego?
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Wywiady i newsy
No właśnie nic z tego. Jak komuś pasuje, to sobie idzie na taki koncert. I tyle. Tak samo jak ludzie chodzą sobie na cover bandy. Nie ma co się o to grzać.
Nie musisz chodzić na koncerty i kupować nowych płyt zespołow gdy uważasz, że nowy muzyk w składzie to oszustwo. Przecież nikt nie zmusza do tego.
Co do.podmiany na przykład Halforda - no można, no i co z tego? Będą (zresztą już są cover bandy) i muzyka będzie dalej grana na żywo. Ktoś to lubi i będzie chodził, ktoś inny oleje i tyle.
Nie musisz chodzić na koncerty i kupować nowych płyt zespołow gdy uważasz, że nowy muzyk w składzie to oszustwo. Przecież nikt nie zmusza do tego.
Co do.podmiany na przykład Halforda - no można, no i co z tego? Będą (zresztą już są cover bandy) i muzyka będzie dalej grana na żywo. Ktoś to lubi i będzie chodził, ktoś inny oleje i tyle.
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
Nugz- wiesz ile razy czytałem w wywiadach z członkami IM, że nie chcą stać się parodią samych siebie, dinozaurami, itp? Mnóstwo. A czym będzie granie z niepełnosprawnym muzykiem (Nicko), gościem, który dawno by to już rzucił (Dave), upraszczaniem, coraz częstszymi wyjebkami, spowalnianiem tempa, itp, itd? Dla mnie to właśnie jest umniejszanie własnej marce. Skoro Maideni nie chcą zmian w składzie, co szanuję, mają do tego prawo, to chyba najwyższy czas już kończyć. Nie wspominam o kilku ostatnich beznadziejnych płytach, bo to kwestia gustu. Ale to co napisałem wyżej, to są fakty, nie gusta. Ludzie i tak będą chodzić, ale będzie też masa takich, którzy będą na to patrzeć i sie albo śmiać, albo łapać za głowę jak zespół nisko upadł. Warto?
Re: Wywiady i newsy
Bo Priest to Halford. I choć oczywiście to jest zajebiste uproszczenie, historia pokazała to już wcześniej. Kto wyszedł obronną ręką w czasach, gdy Rob był poza JP? Wtedy Priest naprawdę się starali, jeśli chodzi o koncerty. Ripper był najlepszym, co mogło ich spotkać. Ale kiedy Halfordowi znudziło się bujanie do muzyki Nine Inch Nails, to zrobił Resurrection. A potem Crucible. Judasi przez cały ten czas ścigali się z nim, robiąc to albo bardzo agresywną muzykę w kontrze do Fight (Jugulator), albo nowoczesne brzmienia w odpowiedzi na 2wo (Demolition). I ta postać ich wyraźnie przytłaczała. A teraz mamy powtórkę, bo owszem, z klasycznego składu zostały 3 osoby (i nie zamierzam dyskutować na temat tego, czy Scott jest klasycznym członkiem kapeli - oczywiście, że jest), ale koniec końców chodzi o to, czy w Panic Attack słychać screamy Roba.Recit The Thornographer pisze: ↑ndz sie 11, 2024 2:14 pmSerio nie widzisz różnicy pomiędzy sytuacją w Maiden, a tym, że do starych już i schorowanych Judasów dołącza młodszy koleś, przejmuje stery (co słychać w muzyce), komponuje prawie wszystko i z miejsca staje się wręcz najważniejszą postacią?
Twoja kolej na odpowiedź - pytałem o granice. Dlaczego za jakiś czas nie można zastąpić też Halforda i grać kolejne 20 lat pod przywództwem RF jako Judas Priest?
I nie zgadzam się też z tym, że Nostradamus to była ostatnia naturalna płyta JP. Była naturalna jak każda inna. Zespół w tym samym roku wydał Stained Class i Killing Machine. Po Point of Entry pojawiło się Screaming for Vengeance. Nostradamus to był kolejny eksperyment, których w ich dyskografii nie brakuje. A potem zaczęli robić bardziej klasyczny materiał. I to zarówno Judasi, jak i KK. Bo przecież on też nie nagrywa kolejnych części Nostradamusa, tylko prosty heavy metal.
Wracając jednak do bohaterów tematu... Zakładam, że ta podmianka na stanowsiku perkusisty za jakiś czas będzie nieunikniona, ale nie wiem, dlaczego ów kwestia generuje takie emocje już teraz. Nicko nie zagra wszystkiego tak, jak na płycie. Jeżeli komuś to nie pasuje, może nie iść na koncert. Ale to tylko 1/6 tego, co dobiega z głośników. Zostaje jeszcze reszta zespołu. A tak się składa, że trasa w 2023 była naprawdę udana pod względem wykonawczym. Obyło się bez wycia, którego się obawialiśmy. Potrzebowali trochę czasu na rozruch, ale koniec końców było naprawdę dobrze. Dlaczego zakładać, że teraz tak nie będzie? Na pewno tym razem repertuar będzie dobierany w bardzo selektywny sposób. Może będzie trochę mniej koncertów, może będą odpowiednio rozłożone w czasie. Ale prawda jest taka, że oni już nie mają po 20 kilka lat i wy też nie macie. Przypuszczam, że każdy z nas ma mniejsze (oby) lub większe problemy zdrowotne, choćby marginalne. A tu dyskutujemy o gościu po 70-ce, który przez 1h45 wykonuje duży wysiłek fizyczny. I ok, ja się zgodzę z tym, że nie jest tak dobry jak kiedyś. Ale przed Maidenami trasa na uczczenie 5 dekad kariery. Może jest to dla Nicko pewna motywacja. Może po prostu chce dojść do tego punktu, a potem odłożyć pałeczki perkusyjne na bok. Nie wiem, co mu siedzi w głowie, ale przecież nie psuje tych koncertów. Trzeba mu te wyjebki wybaczyć i może traktować najbliższy czas jako pożegnanie z nim. Zresztą, czego tak naprawdę oczekiwać po Iron Maiden? Najbliższa trasa nie zmieni życia żadnego z nas, jesteśmy na to za starzy. Chcemy się dobrze bawić przy muzyce i nawet, jeżeli nie dostaniecie Maiden w formie z 1988, to będziecie zadowoleni.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Wywiady i newsy
Nie warto i oni dobrze o tym wiedzą, jeśli tegoroczna trasa wypadnie pod tym względem słabiej, to będzie ona pożegnaniem dla perkusisty, nie sposób tego ciągnąć dalej, jeśli np. muzyk nie wyrabia albo gubi rytm. W tej chwili grają próby i jest to również forma sprawdzianu i weryfikacji oczekiwań. Nicko pewnie też czułby się źle słysząc, czytając i komentując utyskiwania fanów. Taka sytuacja miała już miejsce rok temu.sajki pisze: ↑ndz sie 11, 2024 3:36 pm Nugz- wiesz ile razy czytałem w wywiadach z członkami IM, że nie chcą stać się parodią samych siebie, dinozaurami, itp? Mnóstwo. A czym będzie granie z niepełnosprawnym muzykiem (Nicko), gościem, który dawno by to już rzucił (Dave), upraszczaniem, coraz częstszymi wyjebkami, spowalnianiem tempa, itp, itd? Dla mnie to właśnie jest umniejszanie własnej marce. Skoro Maideni nie chcą zmian w składzie, co szanuję, mają do tego prawo, to chyba najwyższy czas już kończyć. Nie wspominam o kilku ostatnich beznadziejnych płytach, bo to kwestia gustu. Ale to co napisałem wyżej, to są fakty, nie gusta. Ludzie i tak będą chodzić, ale będzie też masa takich, którzy będą na to patrzeć i sie albo śmiać, albo łapać za głowę jak zespół nisko upadł. Warto?
Re: Wywiady i newsy
Ale Nicko nie ma demencji, gra w miarę równo, tylko oszczędniej. Jeśli rozliczanie go za biedne rollsy, które jak Schizoid wspomniał, są i tak częścią całego sosu w miksie, to serio jest dramatyzowanie.
Jak tylko będę mógł, to i tak pojadę na trasę 50th Anni, czy na pożegnalną, niezależnie od tego, kto będzie bębnił. Ostatnia trasa to duży sukces, nie wiem czemu ma służyć takie demonizowanie i pesymizm
Jak tylko będę mógł, to i tak pojadę na trasę 50th Anni, czy na pożegnalną, niezależnie od tego, kto będzie bębnił. Ostatnia trasa to duży sukces, nie wiem czemu ma służyć takie demonizowanie i pesymizm
Re: Wywiady i newsy
W zasadzie skoro świeże wyjebki Nicko tworzą taką atmosferę, to zastanawia mnie, dlaczego od X lat nie dyskutujemy o usunięciu Janicka z zespołu. Gość notorycznie serwuje niechlujne solówki, których nawet nie powinien tykać.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Wywiady i newsy
Bo ma polskie korzenie i nadrabia ruchem scenicznym

Re: Wywiady i newsy
Też tego nie rozumiem. Co ma być to będzie i nikt z nas nie ma na to wplywu. A pisanie, że ma być tak, albo powinno być siak jest bezsensowne.
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
Też dołączam do zakłopotanych tą kwestią 
Mam nadzieję, że żaden Lazarus nie powącha nawet sceny z Maiden.
Mam nadzieję, że żaden Lazarus nie powącha nawet sceny z Maiden.
Re: Wywiady i newsy
A to nie. Jakbym miał do wyboru Maiden z zastępstwem za kogoś lub brak Maiden - to wolę opcję nr 1.
www.MetalSide.pl
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Wywiady i newsy
To oczywiste, zespół może wyjść na tym bardzo dobrze.
