The Future Past Tour 2024 - trasa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
A Ralf zmienia zdanie częściej niż moja żona, więc są niedopowiedzenia 
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Zapomnialem skrobnąć...
Tldr: złapane dwie kostki i dwie froty
Koncerty w Melbourne tak? Data numer jeden to pierwszy gig od roku, więc oczywiście bawiłem się najlepiej na świecie. Bruce jak zwykle znakomity, CSiT jak zwykle kopie ryj, Dave w fajnej formie, schudł i odmłodniał, Adrian w znakomitym humorze, bardzo dużo zartuje z barierka i szuka kontaktu.
To co na minus to Celty i Time Machine... mocno już mi się znudziły te numery, zabiłbym za Parchment w to miejsce. Generalnie Senjutsu już mi się mocno osłuchało, bo nawet Days aż tak dobrze mi nie wchodzi.
Nicko bardzo srednio, mnie jego prosta do granic gra po prostu razi.
Publika raczej cicha i spokojna, spodziewalbym się dużo wiekszej ekscytacji przy tak wielu latach oczekiwanis na powrót Maiden.
Australia jako kraj bardzo mi się podoba. Jest czysto, spokojnie i przyjemnie. Ludzie bardzo mili i pomocni. Ceny wysokie ale bez dramatu.
No i dwudniowa wycieczka na Uluru... Outback to cudowne miejsce, a sama góra po prostu niesamowita. Zobaczyć wschód słonca nad Uluru i dwa dni trekkingu dookoła, a potem jeszcxe w Valley of the Wind to jedne z najlepszych moich podróżniczych doswiadczen.
FTTB dużo spokojniejsze. Mniej regularsow, nikt nie spi od nocy, wszyscy zrelaksowani. Kanadyjski clown przychodzi przed fttb bo nosi graty na british lionie i dostał od Stefana passa. Przynajmniej już nie wkurwia i nie przeszkadza
Tldr: złapane dwie kostki i dwie froty
Koncerty w Melbourne tak? Data numer jeden to pierwszy gig od roku, więc oczywiście bawiłem się najlepiej na świecie. Bruce jak zwykle znakomity, CSiT jak zwykle kopie ryj, Dave w fajnej formie, schudł i odmłodniał, Adrian w znakomitym humorze, bardzo dużo zartuje z barierka i szuka kontaktu.
To co na minus to Celty i Time Machine... mocno już mi się znudziły te numery, zabiłbym za Parchment w to miejsce. Generalnie Senjutsu już mi się mocno osłuchało, bo nawet Days aż tak dobrze mi nie wchodzi.
Nicko bardzo srednio, mnie jego prosta do granic gra po prostu razi.
Publika raczej cicha i spokojna, spodziewalbym się dużo wiekszej ekscytacji przy tak wielu latach oczekiwanis na powrót Maiden.
Australia jako kraj bardzo mi się podoba. Jest czysto, spokojnie i przyjemnie. Ludzie bardzo mili i pomocni. Ceny wysokie ale bez dramatu.
No i dwudniowa wycieczka na Uluru... Outback to cudowne miejsce, a sama góra po prostu niesamowita. Zobaczyć wschód słonca nad Uluru i dwa dni trekkingu dookoła, a potem jeszcxe w Valley of the Wind to jedne z najlepszych moich podróżniczych doswiadczen.
FTTB dużo spokojniejsze. Mniej regularsow, nikt nie spi od nocy, wszyscy zrelaksowani. Kanadyjski clown przychodzi przed fttb bo nosi graty na british lionie i dostał od Stefana passa. Przynajmniej już nie wkurwia i nie przeszkadza
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
70 Maiden dziś
Nie wiem kiedy to zleciało...
Nie wiem kiedy to zleciało...
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9629
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Ani odkopanych rarytasów i kilku innych rzeczy 
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Ale Smith może się uśmiechnie 2 razy więcej niż ostatnio, albo Stefan zaliczy glebę o odsłuch - takie rarytasy 
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9629
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Wiadomo, ale takie rzeczy potrafią docenić tylko najwięksi koneserzy.
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Rarytasy oczywiście, ale na pierwszym koncercie. Dlatego na niego warto jechać.
70 sztuk, całkiem ładnie. Ja nie mam tyle żadnego zespołu, a jednak po Polsce łatwiej jeździć
70 sztuk, całkiem ładnie. Ja nie mam tyle żadnego zespołu, a jednak po Polsce łatwiej jeździć
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
No to tak...
Bardzo dziwne było stać w drugim rzedzie, gdy cała barierka to lokalsi. Jeszcze dziwniej było, kiedy doslownie nikt przede mną nie śpiewał na Doctorze... ani na CSiT. Totalni pozerzy, a dwie laski przede mną tylko siedzialy na ig nagrywając i postujac.
Dobre strony takiej sytuacji sa takie, że miałem swietny kontakt z każdym kto gral po lewej, bo reszta była statyczna. Nawet zachęciłem Adriana do skakania na Time Machine, a sam Adrian Troopera gral w budowlanym kasku xd
Totalnie rozjechali się na CSiT, poza tym koncert dobrze zagrany. Adrian bardzo mocno improwizuje solowki w Australii, zwłaszcza Alexander wczoraj.
Publika co ciekawe bardzo mocno ożywiała się na numerach z Senjutsu, WOTW i Time Machine były najgłośniejsze obok FOTD.
Na koniec złota kostka Adriana.
Dziś powtórka
Bardzo dziwne było stać w drugim rzedzie, gdy cała barierka to lokalsi. Jeszcze dziwniej było, kiedy doslownie nikt przede mną nie śpiewał na Doctorze... ani na CSiT. Totalni pozerzy, a dwie laski przede mną tylko siedzialy na ig nagrywając i postujac.
Dobre strony takiej sytuacji sa takie, że miałem swietny kontakt z każdym kto gral po lewej, bo reszta była statyczna. Nawet zachęciłem Adriana do skakania na Time Machine, a sam Adrian Troopera gral w budowlanym kasku xd
Totalnie rozjechali się na CSiT, poza tym koncert dobrze zagrany. Adrian bardzo mocno improwizuje solowki w Australii, zwłaszcza Alexander wczoraj.
Publika co ciekawe bardzo mocno ożywiała się na numerach z Senjutsu, WOTW i Time Machine były najgłośniejsze obok FOTD.
Na koniec złota kostka Adriana.
Dziś powtórka
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Niewątpliwie - dziś powtórka 
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Janek chyba rozwalil wczoraj gitare xD
A w Brisbane na WY wypadł mu kabel.
A w Brisbane na WY wypadł mu kabel.
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Czyli chyba wykrakałem jakiś incydent gitarowy 
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
I nikt nie usłyszał różnicy
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Oni grają "na uszach". Myślę, że większość ma Janka prawie wyciszonego, żeby nie wkurwial za bardzo
Ten sprzęt pozwala na zrobienie sobie własnego miksu i kogo jak głośno chce się słyszeć 
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
E tam, bez niego to nie Maiden już teraz
odkad jest Pooch.
Zlapalem fttb na ostatnia chwile, mam znowu drugi rząd także wszystko super.
Zlapalem fttb na ostatnia chwile, mam znowu drugi rząd także wszystko super.
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Piszę tyłko, że gitary są na uszach, Stefan nadal jedzie na klasycznym odsłuchu, a Bronek ma korki.
Dźwięk słyszany ze sceny bardzo często już nie jest tym, co słyszą muzycy.
Dźwięk słyszany ze sceny bardzo często już nie jest tym, co słyszą muzycy.
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
A to wiadomo.
Chwile grozy bo budsy nie działały, ale szybki reset i już nie slysze tego gowna jebanego na scenie
Chwile grozy bo budsy nie działały, ale szybki reset i już nie slysze tego gowna jebanego na scenie
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Chętnie bym znów uderzył na KSE na żywo, ale nie na końcu świata, i nie poza Europą, i nie poza Polską 
Re: The Future Past Tour 2024 - trasa
Z filmiku dzisiejszego wynika, że wyprzedana Australia kusi powrotem na następnej trasie. W końcu Legacy ich ominęło, więc może dostaną kolejną przekrojówkę.
Swoją drogą Bruce ma naprawdę formę; i to Po trasie solo
Swoją drogą Bruce ma naprawdę formę; i to Po trasie solo


