Dwie legendy łączą siły i odwiedzą Progresję!
Kto: Jerry Harrison (Talking Heads) oraz Adrian Belew (King Crimson)
Kiedy: 25.05.2025
Gdzie: Progresja
Organizator: WiniaryBookings
Przedsprzedaż biletów rozpocznie się w piątek, 6.12 o godzinie 10:00.
Jerry Harrison jest klawiszowcem i gitarzystą legendarnego zespołu Talking Heads. Jest członkiem Rock and Roll Hall of Fame oraz laureatem Grammy za całokształt twórczości w 2021 roku. Ma na swoim koncie wiele wysoko ocenianych solowych albumów, w tym “Casual Gods”. Dodatkowo, odniósł sukces jako producent muzyczny, współpracując z takimi artystami jak Foo Fighters, No Doubt, Kenny Wayne Shepherd, Live i wieloma innymi. Przed dołączeniem do Talking Heads, Jerry był członkiem pionierskiego zespołu proto-punkowego The Modern Lovers.
Adrian Belew przez długi czas był głównym wokalistą i gitarzystą legendarnego zespołu prog-rockowego King Crimson. Adrian nagrywał, występował i koncertował z takimi artystami jak David Bowie, Frank Zappa, Talking Heads, Nine Inch Nails, Tori Amos, Paul Simon, Cyndi Lauper i wieloma innymi. Wydał ponad 20 solowych albumów i był nominowany do Grammy w 2005 roku.
Adrian i Jerry, wraz z zespołem złożonym z wybitnych muzyków, prezentują unikatowe wykonania klasyków Talking Heads, takich jak „Once In A Lifetime”, „Psycho Killer”, „Take Me To The River”, a także utwory ze swoich solowych karier. To występ, którego nie można przegapić.
25/05/2025 - Harrison/Belew - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9765
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 25/05 Harrison/Belew Progresja, Wwa
Miałem właśnie zakładać... Nie ten dział i temat nieregulaminowy.
Zapisane.
Zapisane.
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
#SilneRamięPrawa
-
Deleted User 8263
Re: 25/05 Harrison/Belew Progresja, Wwa
Kurde sory zle mi się kliklo
Niech któryś z pajacow przeniesie
Niech któryś z pajacow przeniesie
Re: 25/05/2025 - Harrison/Belew - Warszawa
No to będzie zapewne pozytywnie rozpatrzona pozycja, chyba że moim oczom ukaże się coś powyżej 300zł+lichwa. Szkoda, że nadal nic o The Beat w europie nie wiadomo.
