Wasz koncertowy dorobek

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: blackcocker »

pz pisze: pn gru 09, 2024 8:56 pm
blackcocker pisze: pn gru 09, 2024 8:11 pm 31.10 - Trope, Oddland, Soen - Kraków - całość na granicy rozczarowania, ratuje tylko fakt, że nie miałem nie wiadomo jakich oczekiwań
Ale za to jakie towarzystwo :D
A to zdecydowanie +100000000 :D :pijak:
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: pz »

Ja też już nie mam planów, więc mogę zrobić podsumowanie roku. Podobnie jak @blackcocker pogrubiłem koncerty, które wyróżniały się na plus, a kursywą zapisałem te, które zapamiętałem negatywnie lub jako rozczarowanie.

12.01 Wij / Warszawa
04.02 Of the Wand and the Moon, Moriah Woods / Warszawa (pamiętam gadających ludzi podczas Moriah)
17.02 Rock Aid Roll / Warszawa
24.02 Krzysztof Sokołowski, Lui Gawrońska / Warszawa
25.02 Samael / Warszawa

01.03 Turbo / Skarżysko-Kamienna
02.03 HeliconFest: Visigoth, Trojan, Roadwolf, Hellhaim, Ironbound / Warszawa
30.03 Judas Priest, Saxon, Uriah Heep / Kraków

19.04 Myrkur, Jonathan Hulten / Poznań
20.04 Turbo / Damasławek
24.04 Glenn Hughes, Rook Road / Warszawa

03.05 Orgasmatron, Hellhaim / Potok
08.05 Riot V, Aquilla, Roadhog / Warszawa
11.05 Turbo, Folk Machina / Wyrzysk

05.06 Mystic: Villagers of Ioannina City, Kreator, Vio-lence, Body Count ft. Ice T., Evil Invaders, Fear Factory / Gdańsk
06.06 Mystic: Hanabie, Mechine Head, High on Fire, Bruce Dickinson, Dool, Endseeker, Wij, Kadavar, Blackgold, Gutalax / Gdańsk
07.06 Mystic: Furia, Wayfarer, Megadeth, Graveyard, Accept, Paradise Lost, Leprous, Crowbar, Insomnium, Blood Command, Rascal / Gdańsk
08.06 Mystic: Bring Me the Horizon, Orange Goblin, Satyricon, Asphyx, High Vis, Kerry King, Bewitched, Until I Wake, Mulk, Ghostkid, The Last Decade / Gdańsk
13.06 Night Demon, Riot City / Warszawa

13.09 Nocny Kochanek, Turbo / Bydgoszcz
24.09 Doogie White / Warszawa
28.09 Dog Eat Dog, Sudden Waves / Warszawa

05.10 Gorgonzolla, Venflon, Sleazy Sweet / Warszawa
10.10 Nick Cave and the Bad Seeds, Dry Cleaning / Łódź
11.10 Bryan Adams / Łódź
13.10 Made in Warsaw / Warszawa
16.10 Apocalyptica / Warszawa
18.10 Dool / Kraków
19.10 Eivor, Sylvaine / Warszawa
31.10 Soen, Oddland, Trope / Kraków

02.11 Soen, Oddland, Trope / Gdańsk
14.11 Lucifer, 1000Mods, The Night Eternal, Tanith / Warszawa
17.11 Accept, (Fuck You) Phil Campbell and the Bastard Sons / Kraków

06.12 Turbo, Pora na Jutro / Sokołów Podlaski

Łącznie: 34 dni koncertowe, 99 występów.

Najwięcej razy widziany zespół: Turbo (5)

Najlepsze koncerty (chronologicznie): Visigoth, Saxon, Myrkur, Dool (Gdańsk), Bryan Adams i Soen (Gdańsk)

Najbardziej aktywne miesiące to zdecydowanie czerwiec (ze względu na Mystic) oraz październik z pierwszym weekendem listopada (dużo wyjazdów). Sporo razy do Krakowa jeździłem pod koniec roku.

Najdziwniejsze nowe miejsca: Damasławek, Wyrzysk, Sokołów Podlaski (wszystko Turbo)

Kolejny rok z przynajmniej jednym koncertem NK (od 2021, w sumie od 2015 nie widziałem ich tylko w 2020), Turbo (od 2018) i Hellhaim (od 2019).

Największe rozczarowanie: odwołany koncert Bruce'a Springsteena w Pradze (chociaż sam wyjazd bardzo przyjemny towarzysko)


Pozdrowienia dla wszystkich spotkanych / poznanych forumowiczów i do zobaczenia w kolejnym roku. Planów już sporo. Zwłaszcza czerwiec zapowiada się intensywnie.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13252
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Schizoid »

13.01 - Manbryne, Medico Peste, Loathfinder - Kraków
15.03 - Uriah Heep, Saxon, Judas Priest - Dublin
30.03 - Uriah Heep, Saxon, Judas Priest - Kraków
06.04 - Toxikull, Hellhaim, Pursuer, Venator - Kraków
25.04 - Glenn Hughes, Rook Road - Kraków
16.05 - Juwenalia Krakoskie (Krzysztof Zalewski, WaluśKraksaKryzys) - Kraków
02.07 - Uriah Heep, Saxon, Judas Priest - Berlin
13.07 - KK's Priest, Dragon, Dieth - Kraków
21.07 - AC/DC, The Pretty Reckless - Bratysława
24.08 - Metal Mine Festival (Watain, Mephorash, Black Anvil, Three Eyes of the Void, Furia) - Wałbrzych
05.09 - King Dude - Kraków
19.10 - Airbag - Kraków
07.11 - Brit Floyd - Kraków
08.11 - Blaze of Perdition, Totenmesse, Shodan - Kraków
15.11 - Lucifer, The Night Eternal, Tanith - Kraków
19.11 - Accept, Fuck You Phil Campbell - Kraków

Nie było tego wiele, ale bardzo treściwie. W zasadzie nie widziałem w tym roku złego koncertu zespołu, na który bym szedł - supporty to już inna kwestia, bo tutaj wpadki się zdarzyły (Shodan, ojjjj...).

Koncert roku to zdecydowanie Judas Priest w Dublinie. Ogólnie bardzo fajny wypad nasączony Guinessem, ale było to dla mnie najbardziej emocjonujące Priest co najmniej od 2018 roku. Kolejne Judasze też bardzo udane, lepsze wykonawczo i w Berlinie w końcu spełniłem swoje marzenie polegające na krzyczeniu HEJ-HEJHEJ podczas riffu do Riding on the Wind, ale Irlandia to był jakiś kosmos pod względem niespodzianek. Oczywiście swoje zrobiło też Saxon i Uriah Heep, mistrzowski pomysł na trasę i w zasadzie wyznacznik tego, jak to powinno wyglądać.

Przez lata plułem sobie w brodę, że nie udało mi się zobaczyć warszawskiego występu Glenna Hughesa w 2018, kiedy grał repertuar Purpurowych... No i Glenn zlitował się nade mną i w tym roku mogłem doświadczyć tego w swoim mieście. Oj, uważam że to było moje ultymatywne spotkanie z muzyką Deep Purple na żywo. Wszystko jak za starych lat, Hughes w świetnej formie, a do tego wpadła upragniona kostka (hehe), bo raz w 2022 było cholernie blisko, ale debilny Węgier mi ją podjebał sprzed nosa.

Pozostając w priestowych klimatach, świetnie bawiłem się na KK's Priest. Co za moc, co za kontakt z publiką ("granie" na gitarze Kena to naprawdę spora sprawa dla fana, nie mówiąc o spotkaniu Downinga i Rippera po koncercie), co za publika! Było głośno jak diabli. Niech koncertują ile wlezie, bo o ile można się śmiać z niefortunnych tytułów autorskiego materiału sygnowanego przez KK's Priest, o tyle na żywo to absolutny top, a Tim jest w życiowej formie.

AC/DC to dziś w zasadzie po prostu Angus i Brian, ale słowacki koncert dał mi masę radochy, a praktycznie co utwór miałem flashbacki z okresu gimnazjum, gdy poznawałem te utwory. Co tu dużo mówić, ten zespół to definicja ROCKa i chuj.

Ciekawie było wpaść na Metal Mine, bo nigdy wcześniej nie byłem na tym feście i choć Watain jak zwykle dostarczyło, to liczyłem na trochę więcej... No ale rok temu zaszalałem z tym zespołem i gigiem w Uppsali i chyba poprzeczka została ustawiona po prostu cholernie wysoko. Choć najbardziej pamiętał będę pewnie podróż do i z Wałbrzycha, dość traumatyczne przeżycie, nie polecam nikomu.

Jesień to dla mnie przede wszystkim upragniona klubówka Lucifer, którą uznaję za baaardzo udaną, a do tego supporty również nie zawiodły. Fotka z Nicke wpadła, ale z Joasią jeszcze nie mam, więc z upragnieniem czekam na kolejny raz :D

No i na koniec Accept. Marudziłem na seta i nadal uważam, że mógł (powinien) być trochę inny, ale spójrzmy prawdzie w oczy, ten zespół zawsze daje z siebie 100% i nie sposób wyjść z ich sztuki niezadowolony.

A jak rysuje się mój 2025? Też raczej skromnie. Oczywiście trzeba będzie zrobić Judasów (jeszcze nie wiem gdzie) i Kinga Diamonda (wychodzi na to, że w Gdańsku). Poza tym będzie Maiden, Ghost i... Na chwilę obecną chyba tyle. Nie ukrywam, że muzyka stanowi teraz mniejszą część mojego życia, niż wcześniej, nie mam też szczególnej podjarki na odkrywanie nowego, ale ulubionych wykonawców na pewno będę chciał zobaczyć.

Pozdrowienia dla Sanatorian, z którymi miałem w tym ro(c)ku okazję powajbować na barierce, wypić piwo, czy zbić pionę. ROCKomotywa jedzie dalej.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4687
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Max323 »

Mój dorobek

05.03 - Luxtorpeda - Kraków
30.03 - Judas Priest, Saxon, Uriah Heep - Kraków
11.05 - Rammstein, ABELARD - Praga
12.05 - Rammstein, ABELARD - Praga
11.06 - TOOL - Kraków
05.07 - Metallica, Architects, Mammoth WVH - Warszawa
07.07 - Metallica, Five Finger Death Punch, Ice Nine Kills - Warszawa
30.07 - Korn, Spiritbox - Katowice
15.11 - Lucifer, The Night Eternal, Tanith - Kraków
19.11 - Accept, Phill Campbell and the Bastard Sons - Kraków
26.11 - Evergrey - Kraków
07.12 - Luxtorpeda - Kraków

Nie zrobiłem jakiejś sporej ilości gigów w tym roku. W porównaniu do zeszłego to mniejsza ilość sztuk niż połowa. Niemniej, były to przeważnie co najmniej dobre sztuki.

Najlepsze? Chyba wyjazdy do Pragi oraz do Warszawy. Świetna trasa M72 oraz ostatni już (na szczęście) leg R+ Stadium Tour. Oczywiście nie były to tylko solidne koncerty, ale również mile spędzony czas podczas zwiedzania, spacerowania i odkrywania uroków miasta. Miejscówka na Letnanach przypadła mi do gustu.

Na przyszły rok na ten moment pewniakami są dla mnie Gojira oraz Godsmack. Zapewne wpadną 2-3 sztuki Maiden, Judas Priest, jakieś jesienne klubówki, może Mystic, może Helicon. Zobaczymy.

Pozdrowienia dla poznanych forumowiczów. Sanatorium gurom.
A
B
C
D
E
Deleted User 8263

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Deleted User 8263 »

Dobra, można zamykać temat.

Oto moje krociutkie podsumowanie roku 2024, bo nie dotrę już na żaden gig


03.01 British Lion, Tony Moore @London

04.01 British Lion, Tony Moore @London
24.01 British Lion, Tony Moore @London
17.02 Men at Work @Rio de Janeiro
25.02 Bruce Dickinson Mandarake Project Premiere @Sztokholm
01.03 Bruce Singing @Londyn
03.03 Eternal Champion, Summerlands @Berlin
11.03 Pineapple Thief @Warszawa
15.03 Helicon: Visigoth, Trojan, Roadwolf @Warszawa
16.03 Helicon: Glacier, Megaton Sword, Iron Kingdom @Warszawa
25.03 Loreena McKennit @Katowice
30.03 Judas Priest, Saxon, Uriah Heep @Krakow
13.04 Megadeth, Against @Buenos Aires
14.04 Megadeth, Against @Buenos Aires
16 04 Megadeth, Horcas @Buenos Aires
18.04 Megadeth @Sao Paulo, Brazil
27.04 Within Temptation, Gamma Ray, Night Flight Orchestra @ Sao Paulo
28.04 Mercyful Fate, Anthrax, Death Angel, Overkill @Sao Paulo
30.04 Bruce Dickinson, Nocturnal @Rio De Janeiro
08.05 Riot V, Aquilla, Roadhog @Warszawa
06.06 Mystic Festival: Bruce Dickinson, Sodom, Kadavar, Gutalax, Ampacity, Wij @Gdansk
07.06 Mystic Festival: Megadeth, Paradise Lost, Life of Agony, Insomnium, Manbryne @Gdansk
09.06 Megadeth, Archaic @Budapeszt
11.06 Bruce Dickinson @Stockholm
13.06 Night Demon, Riot City @Wwa
15.06 Lovebites @Brussels
17.06 Megadeth, Game Over @Milan
19.06 Megadeth, Stratovarius @Paris
20.06 Rock Imperium: Avantasia, Glenn Hughes, Kamelot, TNT, Ritchie Kotzen, Kadavar, Cirith Ungol, Xandria, Praying Mantis, Archetype of Disorder @Cartagena
21.06 Rock Imperium: Saxon, Accept, Emperor, Igorr, Nestor, Tete Novoa, Blitzkrieg, Raven Age @Cartagena
22.06 Rock Imperium: Yngie Malmsteem, Doro, The Darkness, Riverside, Lovebites, Cobra Spell, Spidergawd @Cartagena
24.06 Megadeth @Oberhausen
25.06 Megadeth @Tilburg
05.07 Bruce Dickinson, Michael Monroe @Rzym

11.07 Masters of Rock: Bruce Dickinson, Sodom @Vizovice
12.07 Masters of Rock: Judas Priest, Doro, Unleash The Archers @Vizovice
17.07 The Midnight @Warszawa
21.07 Testament, Behemoth @Warszawa
08.08 Exodus, Deicide @Warszawa
20.08 Megadeth, All That Remains @Irving, TX
21.08 Megadeth, All That Remains @Austin, TX
24.08 Megadeth, All That Remains @West Palm Beach, FL
06.09 Iron Maiden @Melbourne
07.09 Iron Maiden @Melbourne
10.09 Iron Maiden @Brisbane
12.09 Iron Maiden @Sydney
13.09 Iron Maiden @Sydney
20.09 Sammy Hagar ft. Michael Antony, Joe Satriani @Nagoya
22.09 Iron Maiden @Achi
24.09 Iron Maiden @Osaka
26.09 Iron Maiden @Tokyo
28.09 Iron Maiden @Kanagawa
29.09 Iron Maiden @Kanagawa
04.10 Iron Maiden, The Hu @San Diego
05.10 Iron Maiden, The Hu @Las Vegas
08.10 Iron Maiden, The Hu @Los Angeles
09.10 Iron Maiden, The Hu @Phoenix
19.10 Eivor, Sylvaine @Warszawa
25.10 Within Temptation @Łódź
30.10 Iron Maiden, The Hu @Montreal
31.10 King Diamond, Overkill, Night Demon @Boston
01.11 Iron Maiden, The Hu @Philadelphia, Pensylvania
02.11 Iron Maiden, The Hu @Brooklyn, New York
04.11 David Gilmour @New York
06.11 Iron Maiden, The Hu @Worcester, Masachusetts
08.11 Iron Maiden, The Hu @Pittsburg, Pensylvania
09.11 Iron Maiden, The Hu @Newark, New Jersey
10.11 B.E.A.T. (Belew, Levin, Vai, Carrey) @Los Angeles, CA
12.11 Iron Maiden, The Hu @Baltimore, Maryland
13.11 Iron Maiden, The Hu @Charlotte, North Carolina
17.11 Kings of Thrash @Kraków
19.11 Accept, Phil Campbell @Krakow
27.11 Iron Maiden, Dogma @Santiago
28.11 Iron Maiden, Dogma @Santiago
01.12 Iron Maiden, Malon @Buenos Aires
02.12 Iron Maiden, Malon @Buenos Aires
06.12 Iron Maiden @Sao Paulo
07.12 Iron Maiden @Sao Paulo


Uff. Trochę tego było. Gigi na 5 kontynentach. Życiowka w Maiden (28) i w Megadeth (14). Wyboldowałem najlepsze gigi, przy czym MD i IM wyboldowałem tylko kilka, bo mógłbym równie dobrze wszystkie poza Maiden na Huracan.

Bardzo fajny był wyjazd do Cart and Horses, Steve w legendarnej miejscówce, do tego dwa dni baletu ze znajomymi z całej Europy i nie tylko. Było na tyle fajnie, że pocisnąłem kolejny raz.

Trasa Megadeth - bajka. Udało się w końcu po wielu latach zlamac sciane i zostać "kolega zespolu". Zawsze mogłem liczyć na mile przyjęcie od Kiko, Ellefsona czy Dirka, ale teraz dzięki Digitalowi i jebnieciu się do latam nawet Szef Mustaine wita się co gig, a ekipa techniczna nawet niepytana pomaga z czym trzeba. Do tego potezne rotacje setem, nie spodziewalem się uslyszenia Liar, Chair, Washington, CtE i paru innych. Do tego towarzysko wyjazd do Buenos był genialny, a turystycznie Texas i przede wszystkim Miami.

Kolejne ważne rzeczy to trasa Bruce'a. Najpierw spotkanie z nim w Londku i fota, która do końca życia bedzie mnie cieszyc. Potem koncert w Rio, który niezbyt mi wszedl i pozbylem się paru tixow. Boze jak ja zaluje. Jak na Mysticu wszedl bez popity i wazeliny, to plakac mi się chciało. Ostatecznie stanelo na 6 genialnych sztukach, a powinno być 16. Wspaniała trasa i muzyka.

Udało się odwiedzić dobrze znane festiwale, Mystic i MoR, oraz nowy Rock Imperium, gdzie poza masa rzadko widywanej live dobroci, od Avantasii przez Emperora udało się pierwszy raz zobaczyc Malmsteema. Nie jestem jego psychofanem, ale zobaczyc go raz to ogromna przyjemność i swietne doswiadczenie.

Co tam dalej? Spakowany po Teksasie i Florydzie? To dzida do Austrii. Kurwa, nie wierze ze to wszystko się poskładało. Dwa tygodnie na końcu świata, głaskanie kangurów, trekking wokół Uluru i 5 gigow Maiden. Dalej powrót po kilku latach do mojej ukochanej Japonii i kolejna obok Malmsteema legenda odhaczona - Sammy Hagar to najbliższe Van Halen co można dostac na żywo, a potem kolejne 5 sztuk Maiden, w tym jedna z lepszych ever w Tokyo. Do tego codziennie cudowne jedzenie, zwiedzanie z Rodakami, czy samotne trekkingi szlakiem samurajów. Szybki odpoczynek na Hawajach i mój pierwszy raz na Zachodnim Wybrzezu. Maly Dzosef nigdy by nie uwierzyl, że odwiedzi LA, Hawaje, Vegas i Wielki Kanion. A jednak, piekne widoki, wysokie góry, wielkie cyce. Az nie chciało się wracac z Salt Lake, ale trzeba było.

Dalej trasa przez wschodnie wybrzeże. Więcej Maiden, ale też swietna sztuka Kinga Diamonda i mój pierwszy Corpse Paint, farba za 3usd w kiblu przed gigiem xd. Zlalane w końcu kostki Laroque'a, o ktorych bardzo marzyłem.

Miedzy Maiden dwa absolutnie topowe i magiczne wieczory - pan artysta David Gilmour w Madison Square Garden. Tyle osob na forume potwierdzilo jego klase, że nie ma co się powtarzac. Potem manewr w najlepszym Dzosefowym stylu, na wariata po gigu w Newark zapierdalam do LA i robię jeden z ważniejszych koncertow w tym roku, czyli Belew i Korwin ze skladem marzeń graja moje ukochane King Crimson z lat 80. Do tego wpadla kostka Vaia.

No i na koniec moja ulubiona ameryka Południowa. Drogo i trudno się tu dostać, ale boze, jak to miejsce oddaje. Koncerty po ktorych trzeba dochodzic do siebie, ryk tysiecy gardeł, pulsujaca od skakania plyta, dym rac. Co prawda odwołali mi Manowar, ale to miala być tylko przystawka. Te 6 sztuk Maiden znaczy więcej niż gdziekolwiek indziej. No i na koniec okazało się, że żegnamy się z Nicko.... a potem plażowanie, imprezowanie, slonce, pyszne jedzenie i akrobacje.

Na wiele gigow nie udało mi się dotrzec, zaluje ze nie zlapalem gdzieś w UK Kreatora, pojebaly mi się kluby i nie zobaczylem Eternal Championa w Wawie. Nie dotarlem też na Mr. Big. Trochę jeszcxe tego pewnie było, ale poza Brucem nie ma płaczu. Zrobiłem coś pojebanego w tym roku i nie sądzę żeby udało się to kiedyś przebic. Plany na przyszly rok to zejscie trochę na ziemię, skupienie na pracy i jezdzeniu po Europie i ofc trasa Run for your Lives.

Na koncertach bawilem się z setkami znajomych z kraju i zagramanicy, specjalne miejsce w serduchu dla Bartek_ i Mikołaja, moich dwoch synow-pojebow, oraz dla Robercika za genialny wyjazd do Japonii. Pozdro tez dla Wickera, Remiego i Hammersa, NYC z wami to była non stop beka ale też cenna nauka (VS na 5 alei), Widelca (pozyczyc kurtke w Brazylii i odzyskac w Japonii - bezcenne) i Spartana, który jest topowym kierowca na obu półkulach. Moja towarzyszka Charlotte z Megadethowej trasy, dobrze było mieć kogoś u boku.

Do tego oczywiście wielu sanatorian takich jak Żelazny, Sard, Cocker, Marshall, pz, Beny i wielu innych z ktorymi bawilem się i skakalem pod scenami, z drobnym wyróżnieniem Schizoida z ktorym dobrze było zbic po latach pione.

2023 był bardzo trudny przez wiele prywatnych bzdetow, tym razem cały rok był z małymi problemami do przodu.

Jeśli chodzi o fanty, to zlapalem w chuj kostek i frot. Z takich na szybko najcenniejszych i ciekawych poza wiadrami artefaktow od MD i IM to kostki Vaia, Malmsteema, Laroque'a.
Ostatnio zmieniony czw gru 12, 2024 3:17 pm przez Deleted User 8263, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7366
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Cold »

Dzosef pisze: czw gru 12, 2024 1:38 pm Men at Work
Pineapple Thief
Loreena McKennit
The Midnight
Eivor, Sylvaine
:shock: Nie podejrzewałem Cię o takie szerokie horyzonty.
Przyznać trzeba, że rok miałeś zajebisty!
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: gumbyy »

Sztos!
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11535
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: nugz »

Wow, czuję się przy tej liście, jakbym miał 90 lat :)
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3931
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: barsiarz »

Stratovarius supportował Megadeth??? :shock:

To pierwsze zdanie z Twoim poście jest dwuznaczne :wink:
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: pz »

78 koncertów - więcej niż 1 tydzień przez cały rok. W zasadzie to równe 1.5 koncertu / tydzień.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: kam »

Józio czym Ty sie zajmujesz ze masz czas tak cały rok podrózowac? Czasem pierdolisz tu na forum głupoty nieziemskie, ale przyznać trzeba, że lista więcej niż imponująca. Szanuję i podziwiam.
https://www.last.fm/user/kamooo
Deleted User 8263

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Deleted User 8263 »

pz pisze: czw gru 12, 2024 3:44 pm 78 koncertów - więcej niż 1 tydzień przez cały rok. W zasadzie to równe 1.5 koncertu / tydzień.
Kurde, tym bardziej zaluje tych 6 Bruce'ow i tych kilku gigow. Blisko było do setki.

Lotow miałem w tym roku na ten moment chyba 85, także też do setki minimalnie zabraknie. Może kiedyś.
barsiarz pisze: Stratovarius supportował Megadeth??? :shock:
Tak, wzieli ich w Paryzu pewnie na dobicie sprzedaży.
Cold pisze:
Dzosef pisze: czw gru 12, 2024 1:38 pm Men at Work
Pineapple Thief
Loreena McKennit
The Midnight
Eivor, Sylvaine
:shock: Nie podejrzewałem Cię o takie szerokie horyzonty.
Przyznać trzeba, że rok miałeś zajebisty!
Wiadomo, że mógłbym cały miesiąc non stop słuchac Senjutsu i być szczesliwy, ale lubię dużo różnej muzyki. Nie uważam ze mam jakiś wyjatkowo eklektyczny gust, ale czasem słucham rzeczy bez przesterow, elektroniki, ambientow, czasem się trafia jakieś hiszpanskie piesni religijne czy jakiś fusion jazz, ale mój core to napierdalnie pol dnia setlisty Maiden, Accident of Birth i 3 plyt Megadeth xD.
kam pisze: Józio czym Ty sie zajmujesz ze masz czas tak cały rok podrózowac? Czasem pierdolisz tu na forum głupoty nieziemskie, ale przyznać trzeba, że lista więcej niż imponująca. Szanuję i podziwiam.
Wygląda na to, że jestem calkiem madry :) jakbym siedzial na dupie to pewnie na konto wpadałoby z pół bańki rocznie, ale na to może jesscze kiedyś bedzie czas, a wiele zespolow jest na ostatniej prostej, nie mowiac już o tym ze znowu reptyle mogą wymyślić jakąś plandemie czy inna dziure ozonowa, a do gnicia w domu to wystarczy pc i konto na steamie. Poki co jakos to wszystko sklejam i przy dobrych skillsach da się latac wzglednie tanio i dużo :)
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4687
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Max323 »

Ładne liczny Józek.
A
B
C
D
E
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Lando »

Moje podsumowanie za 2024 rok.
Co by nie pisać - najsłabszy rok od wielu lat. Różnie bywało, czasem po prostu terminy nie dogrywały się, ale niestety też wiele koncertów (nawet tych w Łodzi) dobrowolnie odpuściłem - głównie z powodu, że nie chciało mi się na nie samemu iść lub jechać...
No ale są też plusy - udało mi się wreszcie, po tylu latach, dotrzeć na Metallicę :-) Mimo iż to jeden z moich ulubionych zespołów to było nam jakoś nie po drodze póki co... Cieszę się też ze świetnego koncertu Within Temptation. No i zdecydowanie w trójce najlepszych - Sanah w Atlas Arenie...
Liczę, że przyszły rok będzie lepszy - bilety na Judas Priest, The Offspring i Powerwolf już czekają w szufladzie...

03.02 - Sokołowski, Szumy - ART Kombinat, Łódź
25.02 - Agnieszka Chylińska - Atlas Arena, Łódź
25.04 - Sanah - Atlas Arena, Łódź
30.05 - Vader - Scenografia, Łódź
05.07 - Metallica, The Architects, Mammoth WVH - PGE Narodowy, Warszawa
12.08 - Krzysztof Wałecki (Oddział Zamknięty) - covery klasyków rocka - Cooler Beach Bar, Dębki
07.09 - Kult, Lanberry - Dni Pabianic, A&A Golf Club
25.10 - Within Temptation, Annisokay - Atlas Arena, Łódź
29.11 - Lady Pank - Wytwórnia, Łódź
Night Mistress Fan Club Łódź
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1095
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: cezi »

Jak się patrzy na dorobek koncertowy Dzosefa, to się człowiek zastanawia, czy wpisywać swoje kilkanaście koncertów, no ale aby tradycji stało sie zadośc, to tak wyglądał mój koncertowy 2024 rok:



14.03 - David Ellefson - Kino Regis, Bochnia
30.03 - Saxon, Judas Priest - Tauron, Kraków
10.04 - Jared James Nichols - Zaścianek, Kraków
08.05 - Brian Downey’s Alive and Dangerous - Middlesbrough, UK
19.05 - Black Smoke Trigger, Bruce Dickinson - Manchester, UK
25.05 - Arkham Witch, Smoulder, Wytch Hazel - Newcastle, UK
14.06 - Darkness, Cirith Ungol - Black Silesia Festival, Byczyna
22.06 - Rat King, Sagittarius, Bladestorm, Roadhog - Live and Burn Festival, Leśniczówka, Chorzów
08.07 - The Hooters - Bochum, Niemcy
20.07 - Tankard, Destruction, Sodom, Kreator - Klash of The Ruhrpott, Gelserkirchen, Niemcy
10.08 - Settler, Wytch Hazel, Night Demon, Cirith Ungol - Frost and Fire festival, Limerick, Irlandia
25.10 - Ascalon, Wytch Hazel - Preston, UK
26.11 - Sister Sin, Accept - Goteborg, Szwecja
07.12 - Roadhog - Pub Korba, Katowice
08.12 - Turbo - Pub Underground, Tychy
11.12 - Testament, Anthrax, Kreator - Spodek, Katowice

Jak widać w tym roku wyszło 16 dni koncertowych, trzy koncerty na które miałem bilety musiałem odpuścić z różnych powodów.

Moje najbardziej udane koncerty wytłuściłem. W przyszłym roku zapowiada się ciekawie. Dzisiaj kupiłem bilet na Kinga Diamonda do Germanii, jest przemocarna edycja Keep it True, mam bilet na Manowar, do tego Turbo w Poznaniu oraz lady Pank z trasą Ohydy. Z pewnością będzie ciekawie. Jeszcze jest jeden bardzo ciekawy wyjazd który mi się kroi, ale na razie wolę nie zapeszać.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1095
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: cezi »

Dzosef pisze: czw gru 12, 2024 1:38 pm



Trasa Megadeth - bajka. Udało się w końcu po wielu latach zlamac sciane i zostać "kolega zespolu". Zawsze mogłem liczyć na mile przyjęcie od Kiko, Ellefsona czy Dirka, ale teraz dzięki Digitalowi i jebnieciu się do latam nawet Szef Mustaine wita się co gig, a ekipa techniczna nawet niepytana pomaga z czym trzeba. Do tego potezne rotacje setem, nie spodziewalem się uslyszenia Liar, Chair, Washington, CtE i paru innych. Do tego towarzysko wyjazd do Buenos był genialny, a turystycznie Texas i przede wszystkim Miami.

Jeśli chodzi o fanty, to zlapalem w chuj kostek i frot. Z takich na szybko najcenniejszych i ciekawych poza wiadrami artefaktow od MD i IM to kostki Vaia, Malmsteema, Laroque'a.
Tak to jest, że bycie bliżej Megadeth, to nic innego jak zwrot inwestycji. Zainwestowałeś mnóstwo swojego czasu, energii i kasy, aby być bliżej swojej kapeli i teraz jest payback. Wiekszość fanów, którzy mają personalny kontakt z zespołem, albo z poszczególnym członkiem kapeli, po prosto w to zainwestowało, będąc na licznej ilości koncertów, aby w koncu zostać dostrzeżonym. Bo wcześniej czy później zawsze się jest dostrzeżonym.

A i tak największy Twój artefakt, to właśnie kostka LaRocqua. Dobrze, że sam mam dwie. Gość jest absolutnie number one, jesli chodzi o gitarę i osobowość.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7672
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Sardi »

13.01 - Manbryne, Medico Peste, Piołun, Loathfinder (Kraków, Hype Park (mała sala))
16.02 - IQ (Aschaffenburg, Colos-Saal)
17.02 - IQ (Aschaffenburg, Colos-Saal)
01.03 - Turbo (Skarżysko-Kamienna, Semafor)
02.03 - Kasia Lins (Kielce, KCK)
09.03 - Turbo, False Experience (Kraków, Zaścianek)
15.03 - Judas Priest, Saxon, Uriah Heep (Dublin, 3Arena)
23.03 - Kasia Lins (Opole, NCPP)
24.03 - Kasia Lins (Katowice, P23)
30.03 - Judas Priest, Saxon, Uriah Heep (Kraków, Tauron Arena)
12.04 - Lady Pank (Warszawa, Stodoła)
13.04 - Lady Pank (Warszawa, Stodoła)
14.04 - Kasia Lins (Kraków, Hype Park (mała sala))
16.04 - Slash feat. Myles Kennedy & The Conspirators, Mammoth WVH (Katowice, Spodek)
16.05 - Krzysztof Zalewski, WaluśKraksaKryzys (Kraków, Strefa Żaczek)
18.05 - Rammstein, Duo Abelard (Drezno, Rinne)
[wyjazd do Pragi na Bruce'a Springsteena]
16.06 - Lady Pank (Włoszczowa, OSiR)
13.07 - KK's Priest, Dragon, Dieth (Kraków, Kwadrat)
18.07 - Bruce Springsteen & The E Street Band (Solna, Strawberry Arena)
05.08 - Toxic Holocaust, Unto Others, Take Offence (Gdynia, Ucho)
31.08 - Grubson (Busko-Zdrój, Tereny zielone k/ BSCK)
01.09 - Agnieszka Chylińska (Busko-Zdrój, Tereny zielone k/ BSCK)
05.09 - Ufomammut, Djinn, Smoulder, Kryształ, Necrowretch, Defying, Thaw (Aleksandrów Łódzki, Summer Dying Loud)
06.09 - Godflesh, Riverside, King Dude, Rumours, healthyliving, Borknagar, Barren Womb, Zespół Sztylety, The Crown, Lili Refrain (Aleksandrów Łódzki, Summer Dying Loud)
07.09 - Overkill, Obscure Sphinx, Moonspell, Primordial, Blaze of Perdition, Chapel of Disease, Pure Bedlam, Sunnata, Mutterlein, Schizma (Aleksandrów Łódzki, Summer Dying Loud)
21.09 - Turbo (Będzin, Zamek)
20.10 - Kasia Lins (Warszawa, Niebo)
26.10 - Kasia Lins (Tarnów, Kino Marzenie)
31.10 - Soen, Oddland, Trope (Kraków, Hype Park (duża sala))
03.11 - Dream Theater (Łódź, Atlas Arena)
09.11 - Geoff Tate, Ivory Lake (Kraków, Kwadrat)
13.11 - Lucifer, The Night Eternal, Tanith (Ostrava, Barrak)
19.11 - Accept, Phil Campbell and the Bastard Sons (Kraków, Studio)
29.11 - Lady Pank (Łódź, Wytwórnia)
06.12 - Lady Pank (Kraków, Studio)
08.12 - Krzysztof Zalewski, Ania Leon x Kopera (Kraków, Tauron Arena)

Rok zdecydowanie wygrał Bruce Springsteen, tuż za nim Krzysiek Zalewski z fantastycznym koncertem promującym ZGŁOWY (zanim przylecą marudy, że zdrajca i że wspiera swoich kolegów gejów to uprzedzę, że gość kuma rock and rolla i jest jednym z najlepszych robiących to na naszym podwórku), Judasi w Dublinie z wyjątkowym setem i emocjami z nim związanymi, Lady Pank odświeżający po prawie 40 latach niebytu swoją najlepszą płytę no i Kasia Lins, wciąż promująca zeszłoroczny Omen.

W przyszłym roku z planów na razie tylko Bruce, ale pewnie będzie tego dużo jak zawsze ;)))))

pozdroooo wam wszystkim, do zobaczenia na szlaku
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11535
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: nugz »

Zalew mnie rozwalił w tym roku, kolo jest zwierzęciem scenicznym, a dźwięk - żyleta.
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9625
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: johnny_o »

Krzysiu naprawdę daje radę, jebać hejterów.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11535
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: nugz »

Pamiętam go dość dobrze z Idola, kiedy chciał być Polskim Bronkiem. Dziś na żywo pewnie klasyki Maiden szczułby jak BOSS, aż ci od Maiden z bólem dupy popuszczaliby nogawami :)
ODPOWIEDZ