06-07/03/2025 - Dirkschneider - Kraków/Warszawa

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: 06-07/03/2025 - Dirkschneider - Kraków/Warszawa

Post autor: Metalophil »

Ja to widzę prosto. Obecnie, od strony personalnej:
Dirkschneider (UDO) = 40% klasycznego składu Accept
Accept = 20% tegoż.

Czyli więcej oryginalnego Acceptu jest w Udzie ;)
No i jednak posłuchać na żywo TYCH kawałków to wielka frajda. I nie uświadczy się jej od legitnego Accept. Nie w takim stopniu przynajmniej.
Dlatego dzisiaj się wybieram :))
Ale ten rerecord to faktycznie przesada i krindż. Mogli pozostać przy graniu na żywo. Przecież płyty i tak się nie sprzedają. To co? Zrobili to, bo uważają że powinni jako artyści, mieli potrzebę serca, natchnienie? Nie wiem o co chodzi :D
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 06-07/03/2025 - Dirkschneider - Kraków/Warszawa

Post autor: Schizoid »

Ofc procentowo jest to prawda, z tym że te 20% Acceptu odpowiadało za lwią część muzyki ;)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: 06-07/03/2025 - Dirkschneider - Kraków/Warszawa

Post autor: Metalophil »

Schizoid pisze: pt mar 07, 2025 4:11 pm Ofc procentowo jest to prawda, z tym że te 20% Acceptu odpowiadało za lwią część muzyki ;)
Masz oczywiście rację. Tyle, że podczas dzisiejszego koncertu nie będzie to miało większego znaczenia ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 06-07/03/2025 - Dirkschneider - Kraków/Warszawa

Post autor: Schizoid »

Nie będzie i na pewno będzie fajna zabawa :) Jak pisałem, w tej sytuacji nie ma co wybierać, tylko brać oba.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11513
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 06-07/03/2025 - Dirkschneider - Kraków/Warszawa

Post autor: krusejder »

Nagrali bo chcieli mieć taką wersję, ze swoim udziałem i z udziałem legend metalu. Nie kupię, nie spodobało mi się. Nie hejtuję, bo i po co?
Udo nagrywa do dziś na tyle dobrą muzykę pod swoim szyldem, że ma prawo i na inne projekty
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9605
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: 06-07/03/2025 - Dirkschneider - Kraków/Warszawa

Post autor: johnny_o »

All For Metal i Udo świetni, Crownshift meh. Niczego nie złapałem.
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: 06-07/03/2025 - Dirkschneider - Kraków/Warszawa

Post autor: Metalophil »

Naprawdę było warto! Na dodatek przyfarciło mi się i Peter wycelował jedną z kostek prosto we mnie :) Pozdro dla Beny82 i Krusa. Szacuneczek Panowie i do następnego razu!
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6224
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: 06-07/03/2025 - Dirkschneider - Kraków/Warszawa

Post autor: Mr. M »

Bardzo dobry gig, nie aż tak zajebisty jak Saxon niedawno, ale wciąż na poziomie. Klasyków Accept jednak można by słuchać w nieskończoność i ciężko, aby się znudziły.
Nagłośnienie chyba dobre, ale miałem trochę uszy przytkane przez katar, więc w sumie nie wiem, czy to paradoksalnie nie pomogło przy zwykle głośnym ustawieniu w Progresji :B. Miejscami wokal Udo trochę ginął i mam wrażenie, że czuć trochę pogorszenie formy, rok temu jednak lepiej brzmiał. Mimo to, cisnąć ponad 100-minutowe koncerty prawie dzień w dzień, będąc już po 70-ce, to nie lada wyczyn (choć tutaj uświadomiłem sobie w jak wielkiej formie i kondycji jest Biff, ktory jest jeszcze rok starszy), więc cieszmy się póki możemy, bo kiedyś takich sztuk na żywo zabraknie i będzie można tylko wspominać jak "kiedyś to było".
ODPOWIEDZ