Bruce Solo
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 8263
Re: Bruce Solo
Jeszcze chyba nikt w Fanclubie nie podłapał, wiec polecam szybka decyzje zanim zniknie
Bruce bedzie podpisywał Mandrake Year One w Londynie 6 sierpnia: https://hmv.com/Live/Bruce-Dickinson
Bruce bedzie podpisywał Mandrake Year One w Londynie 6 sierpnia: https://hmv.com/Live/Bruce-Dickinson
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Bruce Solo
Ciekawe czy faktycznie będzie to jakaś widoczna różnica. No i przede wszystkim czy będzie to różnica na plus
https://www.youtube.com/shorts/TT2HefSTyu0
https://www.youtube.com/shorts/TT2HefSTyu0
Re: Bruce Solo
Może Roya partie powycina.
Re: Bruce Solo
Jest już God of War na spotify i jest różnica.
God of War Reimagined Version
https://open.spotify.com/album/2ivoa1uz ... bIdkQVYj_Q
God of War Reimagined Version
https://open.spotify.com/album/2ivoa1uz ... bIdkQVYj_Q
Re: Bruce Solo
Nowa wersja Cyclops fajna.
Re: Bruce Solo
Inne brzmienie, cięższe i selektywniejsze na pewno
Re: Bruce Solo
Generalnie nie jestem fanem remixów i rerecordingów, ale to brzmi zajebiście. Kupię na pewno.
Re: Bruce Solo
Bardzo lubię BTP, a Cyclops wręcz uwielbiam, ale tym wytworem jestem rozczarowany. Brzmi to źle, a słuchałem i na słuchawkach, jak i na domowym stereo.
Może i jest to cięższe, ale sumarycznie dla mnie to przekombinowany i chaotyczny nadmiar dźwięków.
Może i jest to cięższe, ale sumarycznie dla mnie to przekombinowany i chaotyczny nadmiar dźwięków.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Re: Bruce Solo
Już jest wszystko.
Tears ze smyczkami dla mnie przerost formy nad treścią. Słucham dalej...
Tears ze smyczkami dla mnie przerost formy nad treścią. Słucham dalej...
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9594
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Bruce Solo
Dobrze się tego słucha, ale "Tears..." niepotrzebnie zostało ruszone
Jakoś jestem przyzwyczajony do oryginału.
Re: Bruce Solo
Mi najbardziej siadła " Change of Heart".
Re: Bruce Solo
Po pierwszym odsłuchu - nie wiem po co ten album powstał. Chyba po to, aby upokorzyć Roya Z, biorąc pod uwagę, że części gitar zostało zastąpionych partiami Philipa Naslunda. Sporo tu niepotrzebnych dźwięków, jakąś idiotyczna myśl, że więcej znaczy lepiej. Wrócę do tego za jakiś czas, ale na dzień dzisiejszy wolę sięgnąć po oryginalne BtP.
Re: Bruce Solo
Jako ciekawostka ok, ale o zakupie nie ma mowy, nie kupuję takich rzeczy. Tears niby efektowne ale gubi gdzieś ta bezpośredniość przez te wszystkie przeszkadzajki.
Re: Bruce Solo
Każdy pretekst do posłuchania dobrej muzyki - dobry. Lżej mi się słuchało niż oryginału, jakoś tak ciekawiej. Jakby te zmiany i dodatki uwypukliły zróżnicowany charakter poszczególnych kawałków.
Może tej muzyki nie napisał Mozart,
ale ten kto ją napisał - był Mozartem
Kiedy słuchasz muzyki Mozarta świat staje się lepszy
Muzyka Bacha to muzyka napisana przez Boga
Muzyka Mozarta to muzyka, której Bóg słucha
ale ten kto ją napisał - był Mozartem
Kiedy słuchasz muzyki Mozarta świat staje się lepszy
Muzyka Bacha to muzyka napisana przez Boga
Muzyka Mozarta to muzyka, której Bóg słucha
Re: Bruce Solo
Podoba się dla mnie i to nawet bardzo Hell No w tym nowym wydaniu. W pozostałych przypadkach ok jako ciekawostka. Zgadzam się, że Tears traci na tym updacie. Szczególnie dołożenia czegokolwiek przy tym idealnym solo nie mogło się udać. Od dawna jest znana tzw wersja orkiestrowa, która się nie przyjęła wiec czemu to miałoby się przyjąć?
W każdym razie fajnie było z tej okazji przypomnieć sobie ten album. W całości rzadko mi się to zdarza, podobnie jak ze skunkworks w sumie.
W każdym razie fajnie było z tej okazji przypomnieć sobie ten album. W całości rzadko mi się to zdarza, podobnie jak ze skunkworks w sumie.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Bruce Solo
Dla mnie w każdym utworze mam podobne wrażenie - Bruce schował sie trochę za instrumentami. Danie całego otoczenia głośniej to nie jest do końca to czego brakowało. Cyclops, Hell No i Gods of War bardzo fajnie (tylko instrumenty za głośno). Laughing poprawione ale dalej nie przepadam za tym kawałkiem. Change of Heart chyba najlepiej. Shoot all the Clowns to teraz jeszcze większy żart niż był (może celowy zabieg). Tears of the Dragon ok ale wolę chyba oryginał.
Re: Bruce Solo
Dla mnie właśnie nowy Shoot all the Clowns to największe zaskoczenie na plus, poczułem się dosłownie jak w cyrku.
Generalnie pierwsze 7 utworów spoko, reszta neutralnie. Mimo wszystko rzadko do tej płyty wracam i raczej się to nie zmieni.
Re: Bruce Solo
A mi siadło. Zamówiłem winyla.
Nowe Change of Heart rzeczywiście lepsze (również Tears).
Nowe Change of Heart rzeczywiście lepsze (również Tears).



