Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Tak jak w tytule - najlepsze płyty koncertowe roku 1989.
Listy z Waszymi typami koncertowych albumów wysyłajcie do mnie, do kolejnego piątku (15.08.25), do 23:58.
Listy z Waszymi typami koncertowych albumów wysyłajcie do mnie, do kolejnego piątku (15.08.25), do 23:58.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3854
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Tego dnia wracam wieczorem z wakacji. Postaram sie zmiescić w terminie.
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Jak kwalifikujemy maiden england? W roku w którym wyszło video bo wersja w.boxie video + cd ukazała się dopiero w 1994 roku.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Słuchając jakieś dwa tygodnie temu "Maiden England" sam się właśnie nad tym zastanawiałem.
Nie pamiętałem dokładnie kiedy wyszło CD, ale wiedziałem, że z opóźnieniem. Myślałem, że wtedy kiedy VHS (1989), bo miałem sto lat temu właśnie te płytę razem z kasetą video.
Ale z tego co tak na szybko patrzę, to wersja kompaktowa wyszła dopiero w 1994 roku. Video 5 lat wcześniej...
Nie pamiętałem dokładnie kiedy wyszło CD, ale wiedziałem, że z opóźnieniem. Myślałem, że wtedy kiedy VHS (1989), bo miałem sto lat temu właśnie te płytę razem z kasetą video.
Ale z tego co tak na szybko patrzę, to wersja kompaktowa wyszła dopiero w 1994 roku. Video 5 lat wcześniej...
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Dobra, to na spokojnie. Poczekam dzień dłużej.
Także niech będzie, że daje czas do soboty, do 23:58 (16.08.25).
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
A z tym Maiden England to jak robimy ?
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4452
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Ja poczekam na pewno do wydania z 2013. Zresztą ścieżka dźwiękowa do oryginalnego VHS to chyba dopiero w 1994 się ukazała?
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
No właśnie "Maiden England" na CD wyszło z tego co widzę w 1994r. dopiero.DeJMIeN Wielki pisze: ↑pn sie 11, 2025 12:44 pm Ja poczekam na pewno do wydania z 2013. Zresztą ścieżka dźwiękowa do oryginalnego VHS to chyba dopiero w 1994 się ukazała?
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
"Maiden England" - 1994 rok.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
W razie czego przypominam, że czas na wysyłanie list przedłużam do soboty, do 23:58.
Rakze jakby ktoś chciał podesłać coś od siebie, to śmiało, bo mam jak na te chwile tylko 5 list + moją...
Rakze jakby ktoś chciał podesłać coś od siebie, to śmiało, bo mam jak na te chwile tylko 5 list + moją...
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3854
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Bo tak to wyszło VHS wraz z cd przy czym cd był uboższy o 2 kawałki.Nie pamiętałem dokładnie kiedy wyszło CD, ale wiedziałem, że z opóźnieniem. Myślałem, że wtedy kiedy VHS (1989), bo miałem sto lat temu właśnie te płytę razem z kasetą video.
Jak dla mnie rok 1989 powinien być liczony jako rok wydania na cd.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Niestety, ale dzisiaj na pewno nie dam rady już policzyć głosów... Jutro od rana się za to zabiorę i postaram się wrzucić wyniki koło południa.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Bob Dylan And Grateful Dead - Dylan & The Dead - 1
Anthony Braxton - Ensemble Victoriaville - 1
Tuxedomoon - Ten Years In One Night (Live) - 2
Primus - Suck On This - 3
Agnostic Front - Live At CBGB - 3
Steve Roach – Stormwarning - 3
Keith Jarrett – Personal Mountains - 4
Discharge - Live At The City Garden New Jersey - 4
Anthony Braxton - Ensemble Victoriaville - 1
Tuxedomoon - Ten Years In One Night (Live) - 2
Primus - Suck On This - 3
Agnostic Front - Live At CBGB - 3
Steve Roach – Stormwarning - 3
Keith Jarrett – Personal Mountains - 4
Discharge - Live At The City Garden New Jersey - 4
Ostatnio zmieniony wt sie 19, 2025 1:20 am przez LukaSieka, łącznie zmieniany 2 razy.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Miejsce 20:
Kult - Tan - 5 pkt.

Hikashu – Live - 5 pkt.

Miejsce 19:
John McLaughlin Trio - Live At The Royal Festival Hall - 7 pkt.

Miejsce 18:
Ryuichi Sakamoto - Playing The Orchestra - 8 pkt.

Miejsce 17:
Blue Cheer - Blitzkrieg Over Nuremberg - 9 pkt.

Kult - Tan - 5 pkt.

Hikashu – Live - 5 pkt.

Miejsce 19:
John McLaughlin Trio - Live At The Royal Festival Hall - 7 pkt.

Miejsce 18:
Ryuichi Sakamoto - Playing The Orchestra - 8 pkt.

Miejsce 17:
Blue Cheer - Blitzkrieg Over Nuremberg - 9 pkt.

Ostatnio zmieniony pn sie 18, 2025 9:03 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Miejsce 15:
Józef Skrzek – Live - 12 pkt.

Shub-Niggurath – Live - 12 pkt.

Miejsce 14:
Frank Gambale - Live - 13 pkt.

Józef Skrzek – Live - 12 pkt.

Shub-Niggurath – Live - 12 pkt.

Miejsce 14:
Frank Gambale - Live - 13 pkt.

Ostatnio zmieniony pn sie 18, 2025 9:04 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 2 razy.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Miejsce 13:
Forbidden - Raw Evil: Live At The Dynamo - 14 pkt.

Miejsce 12:
Stormwitch – Magyarországon / Live In Budapest - 15 pkt.

Forbidden - Raw Evil: Live At The Dynamo - 14 pkt.

Miejsce 12:
Stormwitch – Magyarországon / Live In Budapest - 15 pkt.

So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Miejsce 10:
Motörhead - Blitzkreig On Birmingham '77 - 18 pkt.

Depeche Mode - 101 - 18 pkt.

Miejsce 9:
Sacred Reich - Alive At The Dynamo - 20 pkt.

Miejsce 8:
Yngwie Malmsteen - Trial By Fire: Live In Leningrad - 21 pkt.

Motörhead - Blitzkreig On Birmingham '77 - 18 pkt.

Depeche Mode - 101 - 18 pkt.

Miejsce 9:
Sacred Reich - Alive At The Dynamo - 20 pkt.

Miejsce 8:
Yngwie Malmsteen - Trial By Fire: Live In Leningrad - 21 pkt.

So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Miejsce 7:
Frank Zappa - You Can't Do That On Stage Anymore Vol. III - 33 pkt.

Miejsce 6:
Saxon - Rock 'N' Roll Gypsies - 34 pkt.

Miejsce 5:
Anvil - Past And Present - Live In Concert - 42 pkt.

Miejsce 4:
Riot - Riot Live - 50 pkt.

Frank Zappa - You Can't Do That On Stage Anymore Vol. III - 33 pkt.

Miejsce 6:
Saxon - Rock 'N' Roll Gypsies - 34 pkt.

Miejsce 5:
Anvil - Past And Present - Live In Concert - 42 pkt.
Miejsce 4:
Riot - Riot Live - 50 pkt.

Ostatnio zmieniony wt sie 19, 2025 1:21 am przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Miejsce 3:
Rush - A Show Of Hands - 52 pkt.

Miejsce 2:
Destruction - Live Without Sense - 61 pkt.

Miejsce 1:
Helloween - Live In The U.K. - 67 pkt.

Rush - A Show Of Hands - 52 pkt.

Miejsce 2:
Destruction - Live Without Sense - 61 pkt.

Miejsce 1:
Helloween - Live In The U.K. - 67 pkt.

So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta koncertowa roku 1989
Wielkie dzięki wszystkim za nadesłane listy. Jeszcze dziś wrzucę głosy, które dostałem.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
