Cradle Of Filth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Cradle Of Filth
E tam, skoro jest to jego ulubiony zespol i wydarzyla sie inba to normalne, zwłaszcza jak obie strony zamieszania sa aktywne w internecie.
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Cradle Of Filth
I piszesz mi to na forum, na którym jest pełno maniaków różnych zespołów, tak lojalnych i oddanych, że nieśmiało postawiłbym się może gdzieś w pierwszej dziesiątce? Dobre
30 lat fanowania, prowadzenia fc, spotkania, koncerty, wywiady - człowiek się zżywa, zapewne ponad sens i miarę.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Cradle Of Filth
No cóż. Gdyby się wydarzyła jakaś wielka drama w którymś z moich ulubionych zespołów, to... zapewne wzruszyłbym ramionami i żył dalej swoim życiem
Pewnie napisałbym jakie mam zdanie na ten temat, pogadał z którymś z forumowiczów na ten temat chwilę i tyle.
Rozumiem, że drama, idole (idol?) wyszedł na bezduszne korpo, itp., ale to raczej nie powinno dziwić w dzisiejszym świecie.
Pewnie napisałbym jakie mam zdanie na ten temat, pogadał z którymś z forumowiczów na ten temat chwilę i tyle.
Rozumiem, że drama, idole (idol?) wyszedł na bezduszne korpo, itp., ale to raczej nie powinno dziwić w dzisiejszym świecie.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Cradle Of Filth
johnny pewnie zrobił popcorn, a tu brak ciągłości wydarzeń 
Re: Cradle Of Filth
No dokładnie. Przecież to nie jest sprawa życia i śmiercipz pisze: ↑pt sie 29, 2025 11:26 am No cóż. Gdyby się wydarzyła jakaś wielka drama w którymś z moich ulubionych zespołów, to... zapewne wzruszyłbym ramionami i żył dalej swoim życiem![]()
Pewnie napisałbym jakie mam zdanie na ten temat, pogadał z którymś z forumowiczów na ten temat chwilę i tyle.
Rozumiem, że drama, idole (idol?) wyszedł na bezduszne korpo, itp., ale to raczej nie powinno dziwić w dzisiejszym świecie.
Można temat obgadać, wyrazić swoje zdanie co do meritum, ale żeby żyć życiem innych ludzi? Przeżywać i rozkminiać to tak dokładnie jakby to coś miało zmienić?
A.w skrócie to: "baba z chopem odeszli z zespołu, bo byli źle traktowani". Nie pierwszy i nie ostatni taki przypadek. A żyćko leci dalej. Za tydzień/dwa/trzy to już #nikogo. Zespół będzie sobie grał dalej, fani będą jarać się koncertami. A Zoe i Ashok będą szukali nowej, lepszej roboty. Tyle.
www.MetalSide.pl
Re: Cradle Of Filth
Ja pierdolę, nie czytajcie, jeśli Was to drażni.
Dlaczego Recit ma się tłumaczyć, że akurat TAK przeżywa tę dramę, i to w dedykowanym Kredkom temacie?
Ja też nie śledzę wydarzeń, znam ogólny zarys, i styka, ale przyjebać o to - nie przyszło mi do głowy
Gdyby dziś Stefan wyjebał z zespołu Jana, dyskusja trwałaby do wiosny, ale nie jestem pewny którego roku
Dlaczego Recit ma się tłumaczyć, że akurat TAK przeżywa tę dramę, i to w dedykowanym Kredkom temacie?
Ja też nie śledzę wydarzeń, znam ogólny zarys, i styka, ale przyjebać o to - nie przyszło mi do głowy
Gdyby dziś Stefan wyjebał z zespołu Jana, dyskusja trwałaby do wiosny, ale nie jestem pewny którego roku
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Cradle Of Filth
Oho, zdroworozsądkowi Koledzy zawsze w cenie. Jeszcze mi napiszcie, że kupowanie innych wydań tego samego albumu to głupota i dziecinada, to będę miał pełny obraz sprawy
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Cradle Of Filth
Recit nie słuchaj dziadów. Pasja to pasjaRecit The Thornographer pisze: ↑pt sie 29, 2025 12:55 pm Oho, zdroworozsądkowi Koledzy zawsze w cenie. Jeszcze mi napiszcie, że więcej egzemplarzy tego samego albumu to głupota i dziecinada, to będę miał pełny obraz.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Cradle Of Filth
Ale weź wyluzujnugz pisze: ↑pt sie 29, 2025 12:32 pm Ja pierdolę, nie czytajcie, jeśli Was to drażni.
Dlaczego Recit ma się tłumaczyć, że akurat TAK przeżywa tę dramę, i to w dedykowanym Kredkom temacie?
Ja też nie śledzę wydarzeń, znam ogólny zarys, i styka, ale przyjebać o to - nie przyszło mi do głowy
Gdyby dziś Stefan wyjebał z zespołu Jana, dyskusja trwałaby do wiosny, ale nie jestem pewny którego roku![]()
Czy ktoś napisał, ze Recit ma się tłumaczyć z tego zaaangażowania w dramę? Ktoś się "przyjebał"?
Po prostu nie rozumiem takiego "życia życiem innych ludzi z zespołu myzycznego" i tyle.
Nie spinaj pośladów i smacznej kawusi, czy tam mellski
ps.
i nie przeklinaj, bo warna dostaniesz
www.MetalSide.pl
Re: Cradle Of Filth
A ja szanuję zajawę, widać że Recit ma pojęcie, o czym pisze i że ten zespół stanowi jakąś część jego życia. Wolę w tę stronę, niż w przeciwną, vide Pasica.
No dokładnie, mielibyśmy tutaj zalew postów, analiz podartych spodni Gersa i starych skarpet Harrisa, byłyby przeprowadzane egzegezy każdej wypowiedzi Dickinsona za ostatnie 5 lat i cholera wie, co jeszcze.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Cradle Of Filth
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Cradle Of Filth
gumbyy, PreZes zaczepił Recita, że za bardzo żyje Kredkami, Ty to "polubiłeś", nie rozumiem, czego nie rozumiesz 
Wszyscy bardziej aktywni tutaj, żyjemy mniej lub bardziej życiem Idoli, gdyby tak nie było, nie byłoby tutaj tak gęsto, co jest zajebiste i przekracza moje siły przerobowe
johnny, jednak ten popcorn może się nie zmarnuje
Wszyscy bardziej aktywni tutaj, żyjemy mniej lub bardziej życiem Idoli, gdyby tak nie było, nie byłoby tutaj tak gęsto, co jest zajebiste i przekracza moje siły przerobowe
johnny, jednak ten popcorn może się nie zmarnuje
Re: Cradle Of Filth
@Recit, żeby nie było. Nie czepiam się. Wyrażam w ten sposób ogromne zdziwienie Twoim zaangażowaniem w sprawy zespołu. To oczywiście Twoja sprawa i żeby nie było czytałem Twoje posty. Co zresztą pogłębia moje zdziwienie jak bardzo się w to zagłębiasz.
@Schizoid, co innego jak ktoś ma wiedzę i coś do powiedzenia na jakiś temat, a co innego gdy...
Gdyby Harris wyjebał cały zespół, to... zupełnie by mnie to nie obeszło (no może przez 5 minut zdziwienia na taką informację) mimo, że koncerty Maiden dalej sprawiają mi przyjemność. Więcej, nawet gdyby Hoffmann (W) wywalił wszystkich i zaczął grać z Kupą, to po prostu miałbym więcej czasu na inne rozrywki
Jak nie mam na coś wpływu, to nie będę tego jakoś specjalnie przeżywał i angażował emocjonalnie.
Edit:
@nugz, życie "idoli" to raczej mnie nie interesuje. Co innego tworzona przez nich muzyka i jakoś koncertów.
@Schizoid, co innego jak ktoś ma wiedzę i coś do powiedzenia na jakiś temat, a co innego gdy...
Gdyby Harris wyjebał cały zespół, to... zupełnie by mnie to nie obeszło (no może przez 5 minut zdziwienia na taką informację) mimo, że koncerty Maiden dalej sprawiają mi przyjemność. Więcej, nawet gdyby Hoffmann (W) wywalił wszystkich i zaczął grać z Kupą, to po prostu miałbym więcej czasu na inne rozrywki
Edit:
@nugz, życie "idoli" to raczej mnie nie interesuje. Co innego tworzona przez nich muzyka i jakoś koncertów.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6336
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Cradle Of Filth
Proszę nie psuć najciekawszego obecnie tematu na Sanatorium.
Recit, niezmiennie czytam z uwagą, opisujesz sytuację bardzo ciekawie, na tyle, że zainteresowałeś nią gościa który nigdy się nie interesował CoF
Recit, niezmiennie czytam z uwagą, opisujesz sytuację bardzo ciekawie, na tyle, że zainteresowałeś nią gościa który nigdy się nie interesował CoF
Re: Cradle Of Filth
No właśnie nie rozumiesz... nikt nikogo nie "zaczepiał". Mi to w zaden sposób NIE PRZESZKADZA, że Recit ma taką fazę. Czytając te posty byłem zadziwiony, że ktoś może tak żyć życiem innych ludzi. Ja tak nie mam i nie mam potrzeby interesowania się życiem moich "idoli". Interesuje mnie ich twórczość. I tyle.nugz pisze: ↑pt sie 29, 2025 1:22 pm gumbyy, PreZes zaczepił Recita, że za bardzo żyje Kredkami, Ty to "polubiłeś", nie rozumiem, czego nie rozumiesz
Wszyscy bardziej aktywni tutaj, żyjemy mniej lub bardziej życiem Idoli, gdyby tak nie było, nie byłoby tutaj tak gęsto, co jest zajebiste i przekracza moje siły przerobowe
johnny, jednak ten popcorn może się nie zmarnuje![]()
www.MetalSide.pl
Re: Cradle Of Filth
Recit w jednej linijce zawarł swoja historię z Kredkami, nawet ja to przeczytałem, i jak dla mnie, to w zupełności tłumaczy jego percepcję tej sytuacji i że może się ĄŻ TAK kręcić się koło smrodu wokół bandu.
Zresztą, nie wierzę, że gdyby teraz konkretne szambo wylało w którymś z Twoich ulubionych zespołów, ze zwykłej ludzkiej ciekawości byś nie obczaił sprawy, szczególnie w dobie sociali i informacji wyłożonych na tacy, nie kupuję tego
Zresztą, nie wierzę, że gdyby teraz konkretne szambo wylało w którymś z Twoich ulubionych zespołów, ze zwykłej ludzkiej ciekawości byś nie obczaił sprawy, szczególnie w dobie sociali i informacji wyłożonych na tacy, nie kupuję tego
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Cradle Of Filth
Trochę zbaczając z głównego wątku, gdybym nie był tak leniwy i chciałoby mi się ruszyć dupę i tego poszukać, to bym wrzucił zdjęcie jakiegoś swojego zdjęcia z 90s w koszulce "Cruelty And The Beast" i zrobił swoją wersję mema "to tylko faza"gumbyy pisze: ↑pt sie 29, 2025 1:53 pm No właśnie nie rozumiesz... nikt nikogo nie "zaczepiał". Mi to w zaden sposób NIE PRZESZKADZA, że Recit ma taką fazę. Czytając te posty byłem zadziwiony, że ktoś może tak żyć życiem innych ludzi. Ja tak nie mam i nie mam potrzeby interesowania się życiem moich "idoli". Interesuje mnie ich twórczość. I tyle.
Zdziwienia są dobre. Zdziwienie może budzić wszystko, także szanuję Twoje zdziwienie. Tylko jak Cię zdziwi czemu jakiś dzik na ulicy założył dziwnie czapkę to nie wiem, czy będziesz komentował.
Poważniej - czy ja tu wchodzę w życie prywatne muzyków, czy w niuanse dotyczące funkcjonowania zespołu w tej trasie? Teksty z prywaty jako kontekst nie włączyłem w to ja - ludzie, którzy odeszli w środku trasy stanęli na krześle i rozebrali się do naga i świecą dupami. Nawet dzisiejszy tekst, który zdaje się... (Ty wkleiłeś gumbyy
Świat metalu żyje dramą. Mogę pisać o pięknych reedycjach LP/CD/MC trzech płyt z 90s, które ukazały się raptem chwilę temu nakładem znakomitej DSR i mają rozszerzone książeczki względem pierwszych i późniejszych wydań, ale to chyba na tym forum nikogo nie obchodzi
Skoro jestem przy poście, to wrzucam link do gościa, którego podcasty czasami lubię słuchać - Boris T. (niszowy muzyk, ale grał nawet na Wacken ze swoim projektem) i jego komentarz w sprawie Cradle. Moim zdaniem warty uwagi, bo patrzy na to z perspektywy artysty https://youtu.be/D0J4vZv6ojk?si=quXbiaeqohH_xC2O
Ostatnio zmieniony pt sie 29, 2025 3:02 pm przez Recit The Thornographer, łącznie zmieniany 1 raz.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1954
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Cradle Of Filth
Powiem wprost, że jak skończę jedną biografię czy okołobiografię, w każdym razie książkę poświęconą pewnej scenie czy zjawiskom muzycznym (no tak to określę), to nie mam ochoty dalej czytać więcej żadnych biografii, bo jak gdzieś pisałem, pewne powtarzalne tematy mnie już drażnią w tych historiach, naprawdę nie mam ochoty czytać czy słuchać czegokolwiek o życiu osobistym innych artystów, nawet tych, których muzykę naprawdę uwielbiam. I nie mam ochoty nikogo idolizować, bo naprawdę, ci ludzie też mają trochę różnych wad i nie są idealni, no po prostu tak jak i inni ludzie, im po prostu się poszczęściło, że ich twórczość doszła do innych i mogą na niej zarabiać jakiekolwiek pieniądze. Lubię czytać o fascynacjach artystycznych czy inspiracjach, w jaki sposób coś jest kreowane, niekoniecznie o tym z kim ktoś spał. Prawdziwych wzorów do naśladowania nie ma i takowych na pewno nie warto szukać wśród ludzi sztuki. Więc rozumiem admina i gumbyy'ego, ale bardzo fajnie mi się czyta Recita i niech pisze dalej co myśli o sytuacji w swoim ulubionym zespole, dzięki tej dramie puściłem wczoraj ich cover Hallowed Be Thy Name z ciekawości i może posłucham albumu lub dwóch, a to dzięki naszemu sanktuaryjnemu maniakowi 
Re: Cradle Of Filth
Lekki offtop, ale skoro już został ten pan przywołany... Nie mogę zdzierżyć Northazerate, dla mnie typ jest straszny 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1954
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
