Ulubiony album Cannibal Corpse

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jaki jest wasz ulubiony krążek Cannibal Corpse?

Eaten Back to Life
4
18%
Butchered at Birth
4
18%
Tomb of the Mutilated
5
23%
The Bleeding
8
36%
Vile
0
Brak głosów
Gallery of Suicide
1
5%
Bloodthirst
0
Brak głosów
Gore Obsessed
0
Brak głosów
The Wretched Spawn
0
Brak głosów
Kill
0
Brak głosów
Evisceration Plague
0
Brak głosów
Torture
0
Brak głosów
A Skeletal Domain
0
Brak głosów
Red Before Black
0
Brak głosów
Violence Unimagined
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 22

Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: Adrian S.O.S. »

tyle głosów i ani jednego na którąś z płyt z Corpsegrinderem ? Sądziłem że ostatnimi czasy Fisher jest bardziej lubiany niż Barnes
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19515
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: LukaSieka »

sajki pisze: śr lis 30, 2022 10:20 pm Lubię growling gdzie jestem w stanie zrozumieć choć połowę słów.
Polecam mimo wszystko "The Bleeding". Kawałki jak na death metal bardzo wpadające w ucho, a wokal chyba najbardziej czytelny i różnorodny jeżeli chodzi o Cannibal Corpse z udziałem Chrisa Barnesa.
Adrian S.O.S. pisze: czw gru 01, 2022 1:21 pm tyle głosów i ani jednego na którąś z płyt z Corpsegrinderem ? Sądziłem że ostatnimi czasy Fisher jest bardziej lubiany niż Barnes
Tez mnie to trochę dziwi, bo np. "Vile" i "Bloodthirst" to świetne płyty. Poza nimi było jeszcze parę dobrych nagranych po odejściu Barnesa jak "Gallery Of Suicide". Pozostałe wydane po "Bloodthirst" były już nieco wtórne. Jednak różnorodność muzyczna i wokalna z pierwszych płyt bije na głowę płyty z Corpsegrinderem.
Ostatnio zmieniony czw gru 01, 2022 2:27 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Daveastate
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1183
Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: Daveastate »

sajki pisze: śr lis 30, 2022 10:20 pm Lubię growling gdzie jestem w stanie zrozumieć choć połowę słów.
To chyba death metal jednak nie jest dla Ciebie:D
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11507
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: nugz »

Ostatnio w Poznaniu bylo godnie :D
Niech zyje Rutan! :)
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: Felcio »

sajki pisze: śr lis 30, 2022 10:20 pm Lubię growling gdzie jestem w stanie zrozumieć choć połowę słów.
Szczerze mówiąc to chyba po raz pierwszy spotykam się z podejściem na zasadzie - słucham death metalu dla rozumienia tekstów.
Potrafię to zrozumieć jeszcze w sytuacji gdzie ktoś death metalu slucha sobie powiedzmy "z doskoku". Ale z drugiej strony ciężko jest mi wyobrazić sobie że ktoś włącza np. Obituary i wsłuchuje się w to o czym "śpiewa” wokalista :D
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: sajki »

Ale ja nie słucham dla zrozumienia tekstów, tylko taki growl brzmi mi lepiej.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: Djuk_416 »

Adrian S.O.S. pisze: czw gru 01, 2022 1:21 pm tyle głosów i ani jednego na którąś z płyt z Corpsegrinderem ? Sądziłem że ostatnimi czasy Fisher jest bardziej lubiany niż Barnes
Barnes z Cannibal Corpse nagrał tylko cztery albumy. Fisher aż jedenaście. Więc siłą rzeczy jest bardziej kojarzony z CC. Jest aktualnie chyba nawet twarzą tego zespołu. Ale nie oszukujmy się. Muzycznie dobre były pierwsze trzy płyty CC nagrane z Fisherem. Dalej grali ciągle to samo. Raz lepiej im to wychodziło raz gorzej. Na ostatnich albumach Rutan wydrążył nieco świeżości w produkcję i same kompozycje. Ale ten zespół już raczej nikogo niczym nie zaskoczy. Grają sobie te same patenty od prawie 25 lat i ciągle są na topie. Z Barnesem było inaczej bo to był początek death metalu. Gatunek się rozwijał a wraz z nim większość kapel. Cannibal Corpse robili na początku swojej działalności ogromne postępy i rozwijali swój styl z płyty na płytę. Barnes miał w tym wszystkim wielki wkład. Nie pamiętam już co było powodem jego wywalenia z zespołu ale po latach widać że wyszło to samemu zespołowi na dobre. Barnes bardziej chciał kombinować i nagrywać różniące się od siebie albumy a zespół z Fisherem obrał jeden sprawdzony kurs i ich płyty sprzedają się bardzo dobrze. Pomimo nawet tego że są w zasadzie na jedno kopyto
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: Adrian S.O.S. »

Dla mnie płyty CC:

1.The Bleeding
2.Vile
3.Tomb of the Mutilated
4.Bloodthirst
5.Eaten Back to Life

A Dalej to juz różnie
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: Emilio »

Mała archeologia ;) Jako, że nie mam przesadnego sentymentu do Barnesa, głos na "Gallery Of Suicide". Może dlatego, że była to pierwsza płyta CC jaką słyszałem... Z płyt z pierwszym wokalistą wskazałbym na Bleeding. Debiut jest imho przereklamowany z dużymi naleciałościami thrashu i nie nazwałbym go nawet przełomowym w kontekście gatunku DM. Już bardziej druga płyta taka była. Ogólnie mimo, że często wtórne, to wolę jednak oblicze CC z Fisherem.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11507
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: nugz »

Ja również wolę z GF, Barnes niech mieli z SFU. George poza sceną to zupełnie inny typ, byłem nawet trochę w szoku :) Najbardziej ze składu lubię Webstera.
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4439
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: DeJMIeN Wielki »

Moje TOP 5:
1 The Bleeding
2 Tomb of the Mutilated
3 Chaos Horrific
4 Eaten Back to Life
5 Vile
Posejdun
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 114
Rejestracja: ndz paź 27, 2024 4:08 am
Skąd: Konin

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: Posejdun »

The bleeding
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3963
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Ulubiony album Cannibal Corpse

Post autor: Sadek »

Po latach najwyżej postawiłbym jednak "Butchered at Birth".

Z albumów z Corpsegrinderem doceniam bardziej np. "Gallery of Suicide" czy "A Skeletal Domain".

Bardzo przereklamowany jest "Kill", choć jest niezły.
ODPOWIEDZ