23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Caracalized
- -#Assassin

- Posty: 2001
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
O, i znowu więcej czekania po wejściu niż samego koncertu pewnie xD
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Pomału i ustalą faktyShedao Shai pisze: ↑śr paź 22, 2025 2:29 pm Wrzucili na fejsa nową. 18:30 otwarcie bram, 20:30 WASP.
Ale wiesz, że można wejść do klubu np. o 19:55?Caracalized pisze: ↑śr paź 22, 2025 2:31 pm O, i znowu więcej czekania po wejściu niż samego koncertu pewnie xD
www.MetalSide.pl
- Caracalized
- -#Assassin

- Posty: 2001
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Jak W.A.S.P. jest czyimś ulubionym zespołem lub ktoś lubi po prostu być pod sceną to dwie godziny czekania to jednak trochę jest, a o 19:55 jest niesamowicie niska szansa na wbicie się do pierwszych rzędów, chyba że się wryjesz na chama tylko wkurwiając innych przy okazji.
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Caracalized pisze: ↑śr paź 22, 2025 2:51 pm chyba że się wryjesz na chama tylko wkurwiając innych przy okazji.
Przypominam, że koncert odbywa się w Polsce, a nie w Czechach, gdzie ludzie patrzyliby krzywo i gdzieś zatrzymali po drodze (chyba, że niósłbyś piwo). U nas standardem bywa chamstwo, więc wbijania na chama należy oczekiwać.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
U nich piwo/drink, to jak u nas drabina. Wejdziesz wszędzie.pz pisze: ↑śr paź 22, 2025 2:52 pmCaracalized pisze: ↑śr paź 22, 2025 2:51 pm chyba że się wryjesz na chama tylko wkurwiając innych przy okazji.
Przypominam, że koncert odbywa się w Polsce, a nie w Czechach, gdzie ludzie patrzyliby krzywo i gdzieś zatrzymali po drodze (chyba, że niósłbyś piwo). U nas standardem bywa chamstwo, więc wbijania na chama należy oczekiwać.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6365
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Bez wbijania na chama do przodu nie ma dobrej zabawy. Cytując klasyka, jak tego nie robisz to jesteś pizda 
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9684
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Na koncercie jak w MMA - poza łokciami wszystko dozwolone 
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4126
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Bardzo dobry koncert w Warszawie, podobało mi się nawet bardziej niż na Mysticu. Byliśmy na miejscu godzinę przed czasem, bez problemu udało się znaleźć miejsce kilka metrów od sceny bezpośrednio przed Lawlessem. Nie widziałem tylnych rzędów, ale Progresja była nieźle nabita, jeżeli nie sold out, to blisko. W środku bardzo gorąco, mimo października. Zespół zaczął grać z 10-minutowym opóźnieniem, na początku nagłośnienie mocno kulało, wokal na I wanna be somebody praktycznie niesłyszalny, później się poprawiło, zrobiło się przyzwoicie. Mimo to w Progresji słyszałem znacznie lepiej nagłośnione zespoły, na Mysticu dźwiękowo też było lepiej.
Debiut koncertowo wypada równie genialnie co na CD, ta płyta nie ma słabych (nawet średnich) momentów, jest bardzo hiciarska i to się sprawdza na żywo. Minusem było standardowe polskie bydło robiące młyn. Musiałem się trochę odpędzać siłowo od gamoni, którzy W.A.S.P. pomylili z Anthraxem. W pewnym momencie w ten kocioł wpadło mocno pijane lub naćpane, ledwo kontaktujące/stojące dziewczę, na szczeście w porę ją ktoś stamtąd wyciągnął.
Blackie uskuteczniał częściowo takie same gadki jak na Mysticu, ale generalnie jak na niego mówił dużo i kontakt z publiką miał dobry. Do scenografii dodali wyświetlane urywki ze starych teledysków, przy okazji Headless Children na ekranie pojawił się wujek Adolf, ciekawe, czy puszczają to też w Germanii. Generalnie bardzo udany wieczór, przez chwilę zastanawiałem się nawet, czy nie wybrać się jutro do Breslau, jednak trochę za daleko jak na piątek po pracy.
Debiut koncertowo wypada równie genialnie co na CD, ta płyta nie ma słabych (nawet średnich) momentów, jest bardzo hiciarska i to się sprawdza na żywo. Minusem było standardowe polskie bydło robiące młyn. Musiałem się trochę odpędzać siłowo od gamoni, którzy W.A.S.P. pomylili z Anthraxem. W pewnym momencie w ten kocioł wpadło mocno pijane lub naćpane, ledwo kontaktujące/stojące dziewczę, na szczeście w porę ją ktoś stamtąd wyciągnął.
Blackie uskuteczniał częściowo takie same gadki jak na Mysticu, ale generalnie jak na niego mówił dużo i kontakt z publiką miał dobry. Do scenografii dodali wyświetlane urywki ze starych teledysków, przy okazji Headless Children na ekranie pojawił się wujek Adolf, ciekawe, czy puszczają to też w Germanii. Generalnie bardzo udany wieczór, przez chwilę zastanawiałem się nawet, czy nie wybrać się jutro do Breslau, jednak trochę za daleko jak na piątek po pracy.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Na tym video widać jak nabite było.
https://www.facebook.com/reel/3489660984506040
https://www.facebook.com/reel/3489660984506040
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Przyjemny koncert. Co prawda wszystko to samo, co na Mysticu (nawet gadki Lawlessa), no ale fajnie było ich zobaczyć jeszcze ten jeden raz. Progresja nabita, duszno, gorąco. Publika raczej zadowolona. Absolutnie było warto
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Ach, jak ja się stęskniłem za metalową bracią i poczuciem jedności. Żeby jeszcze kurwa nie byli tacy najebani, przytulaśni i czasem się myli, to byłoby idealnie. A i jeszcze te jakże zabawne "napierdalać", "jazda kurwa" i "oddajcie kasę za bilety". No ubaw po pachy. Sam koncert dobry. Podobnie jak na Mysticu. Chociaż tam chyba bardziej mi się podobało - może czułem się wtedy mniej "zjednoczony" z resztą publiczności
Dźwięk jak na Progresję nawet spoko. Miałem wrażenie, że trochę siadło jak wrócili po przerwie i zacząłem kombinować z zatyczkami. Ludzi pełno, chyba nie ogłosili SO, ale tak właśnie powinien wyglądać SO w Progresji. Pełno, ale bez dramatycznego ścisku.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4446
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Blackie jakby odmłodniał, kurczę blade. Szczuplutki, latał po scenie, wymachiwał gitarą, na koniec wlazł i zaczął się bujać na tym swoim statywie. Jak osiem lat temu patrzyłem na jego bebech, to w życiu bym wtedy nie pomyślał, że będę oglądał coś takiego w roku pańskim 2025. Set też najdłuższy od Bóg raczy wiedzieć jak dawna - 15 kawałków, w tym 2 medleye. Pełnoprawny gig normalnie.
W porównaniu do mojej pierwszej przygody z WASP w Ostrawie w '15, gdzie po 11 utworach pan Bezprawny stwierdził, że jutro idziemy do roboty, więc koniec zabawy (poruszyła mnie jego troska, kurna jego mać), to niebo a ziemia.
Ta pierwsza akustyczna partia Wild Child to chyba po to była, żeby zamknąć gęby tym, co jadą Blackiego za śpiewanie z playbacku. Co prawda chórki z taśmy szły jak najbardziej (pozostali muzycy zwykle wtedy dla niepoznaki kłapali jadaczkami przy mikrofonach, ale w to, że tak idealnie imitują brzmienie z płyty, to ja nie uwierzę
), ale powiedziałbym, że większość wokali była jednak lokalnej produkcji.
Ogólnie oceniam zdecydowanie pozytywnie. Jak przed koncertem jakaś łysa glaca obok mnie (na oko ~2 dekady starsza) powtarzała z zapamiętaniem, jak to "jara się jak chuj", to sobie chichotałem pod nosem. Po koncercie stwierdziłem jednak, że muszę oddać koleżce sprawiedliwość - był powód by się jarać.
Ta pierwsza akustyczna partia Wild Child to chyba po to była, żeby zamknąć gęby tym, co jadą Blackiego za śpiewanie z playbacku. Co prawda chórki z taśmy szły jak najbardziej (pozostali muzycy zwykle wtedy dla niepoznaki kłapali jadaczkami przy mikrofonach, ale w to, że tak idealnie imitują brzmienie z płyty, to ja nie uwierzę
Ogólnie oceniam zdecydowanie pozytywnie. Jak przed koncertem jakaś łysa glaca obok mnie (na oko ~2 dekady starsza) powtarzała z zapamiętaniem, jak to "jara się jak chuj", to sobie chichotałem pod nosem. Po koncercie stwierdziłem jednak, że muszę oddać koleżce sprawiedliwość - był powód by się jarać.
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Na Mystiku mało co widziałem, to że grali na Parku zamiast na Mainie to było nieporozumienie. Tym razem pełny koncert w dobrych warunkach zaliczony. Wyszedłem całkiem zadowolony, debiut dalej gniecie na żywo, scenografia robi klimat, a forma zespołu dalej dobra, choć miałem wrażenie, że widać i słychać było już trochę zmęczenie trasą u Blackiego. Co do "backing tracks" to mam duże wątpliwości. O ile chórki na pewno tak leciały, i w paru kawałkach główny wokal był mocno wspomagany (Sleeping in the Fire, Forever Free), o tyle jednak w dużej mierze wokal Blackiego było słychać prawdziwy... co nie do końca brzmiało dobrze XD. Nie domagał w paru momentach i często wokal był przykryty przez instrumenty (no chyba że chodzi o te partie, które leciały z taśmy - te było głośno i wyraźnie słychać
).
Poza tymi paroma niedogodnościami wokalnymi, całkiem udany koncert. W sumie dobrze, że bez supportu, wszedłem chwilę po 20 do sali, zająłem dobre miejsce, trochę trzeba było poczekać, bo 10 minut obsuwy się trafiło, ale wciąż się zakończyło o przyzwoitej porze. Do pełni szczęścia mogło się jedynie zacząć jeszcze pół godziny wcześniej.
Ciekawe, czy Blackie wróci do nas jeszcze z kolejną trasą. Biorąc pod uwagę, że akurat mu przerwa covidowa całkiem dobrze zrobiła, bo ostatnie 4 lata całkiem intensywne koncertowo jak na niego i nie odawala maniany z setami na 10 kawałków, jest to wielce możliwe. Nawet nie muszą nagrywać nowego albumu, kolejna rocznicowa trasa np. The Last Command też styknie
.
Poza tymi paroma niedogodnościami wokalnymi, całkiem udany koncert. W sumie dobrze, że bez supportu, wszedłem chwilę po 20 do sali, zająłem dobre miejsce, trochę trzeba było poczekać, bo 10 minut obsuwy się trafiło, ale wciąż się zakończyło o przyzwoitej porze. Do pełni szczęścia mogło się jedynie zacząć jeszcze pół godziny wcześniej.
Ciekawe, czy Blackie wróci do nas jeszcze z kolejną trasą. Biorąc pod uwagę, że akurat mu przerwa covidowa całkiem dobrze zrobiła, bo ostatnie 4 lata całkiem intensywne koncertowo jak na niego i nie odawala maniany z setami na 10 kawałków, jest to wielce możliwe. Nawet nie muszą nagrywać nowego albumu, kolejna rocznicowa trasa np. The Last Command też styknie
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Ja bym wolał teraz całe Headless Children. Miałbym komplet ulubionych starych płyt słyszanych granych live zaliczony. Potem jeszcze Dominator do kompletu by się przydał 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6365
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Wrocław nabity podobnie jak Wawa. Soldoutu nie ma, ale ludzi w ch...
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6365
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Wciąż sie nie zaczęło, a ja juz sobie wyliczyłem o ktorej bede w łóziu. Co jest
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
O, widzę dzisiaj jeszcze dłuższa obsuwa.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 23-24/10/2025 - W.A.S.P. - Warszawa/Wrocław
Wrocław +20 minut. A koncert bardzo fajny, taki sam jak widziałem na Wackan 
www.MetalSide.pl


