Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

nugz
SMERF MARUDA
Posty: 9537
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: nugz »

Gdyby ta cała historia okazała się science-fiction, to spokojnie przebiłaby Argentynę Ralfa. Kto by tyle ryzykował?? ;)
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9379
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Saimon1995 »

Cold pisze: śr paź 22, 2025 4:50 pm Nie rozumiem też tego, że strzela się do Firepower i Invincible Shield a zostawia słabiutkie Point of Entry. Przecież to jak Himalaje przy Górach Świętokrzyskich. No chyba, że nie zna się dokładnie dysko Judasów.
Jak to mawia młodzież: "totalna odklejka". :lol: Chociaż Góry Świętokrzyskie są bardzo fajne. W Himalajach jeszcze nie byłem. :wink:

Myślę, że trzeba będzie chyba robić tak, jak w przypadku A7X teraz i "dogrywki". Czyli głosujemy wszyscy w PW i może nie ma emocji codziennie, ale jest szansa na to, że nie będzie jakiś podejrzanych ruchów.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21231
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: pz »

Caracalized pisze: śr paź 22, 2025 3:26 pm Dlatego, że podejrzewane i prawdopodobnie udowodnione przez moderatorów/administratorów jest to, że LukaSieka korzysta z lewych kont jako Adrian S.O.S., AncientMariner, Posejdun, Djuk_416 i octavian ogłaszam, że od tego momentu głosy tych kont nie będą przeze mnie liczone. Nie zabraniam panu Łukaszowi nadal z nich głosować, ale ich wartość równa będzie zeru.

Dobrze, że użyłeś słowa "prawodpodobnie", bo nie kojarzę, żebym ja lub Budziol cokolwiek udowadniał w tym zakresie. To co można potwierdzić:
- Wątpliwości co do istnienia części użytkowników forum były kilkukrotnie zgłaszane przez innych użytkowników.
- Temat był badany w takim zakresie w jakim może być (w rozmowach dotyczących istnienia kont nie uczestniczyłem osobiście, a część wątpliwości była zgłaszana tak dawno, że byłem wtedy zwykłym użytkownikiem forum).
- Jedyne co można stwierdzić z pewnością, to że część użytkowników czasem pisze z tego samego IP - co jest dość łatwe do weryfikacji.
- Tak jak konta, piszące z jednego IP mogą budzić wątpliwości, tak mieliśmy tu inne przykłady kont, które żadnych wątpliwości nie budzą w tym zakresie. Pomijając najbardziej oczywisty przypadek dwóch kont Dzosefa, mieliśmy konto "bonopas", a wciąż aktywne jest konto "steve harris" ;)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12230
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Schizoid »

Pz, naprawdę chcesz rozmydlać problem powołując się na Steve'a Harrisa? Paradne. Przecież to jest jawnie śmieszkowy twór. Nie jestem z tym kontem związany (z bonopasem też nie), ale proszę, nie porównuj tych przypadków, bo to nie ma sensu. A konta Dzosefa to osobny temat, wydaje mi się, że swego czasu wywołujący dość powszechną kontrowersję na forum, bo służyły do obejścia regulaminu.
MaidenFan pisze: Nie no, konta nie są lewe. Ja wierzę, że założyli je ludzie, którzy istnieją i nawet swego czasu się realnie tutaj udzielali. Z obserwacji jednak wynika, że teraz jedna osoba loguje się na te konta, często tylko w celu ustawienia wyników głosowania. :D
Bardzo możliwe, że tak właśnie jest. I pewnie JAKAŚ część tych kont używana jest przez faktycznie istniejące osoby, natomiast jak pozbiera się te wątki do kupy, to wychodzi taki, a nie inny obraz. No bo co my tu mamy?

- pisanie z jednego IP
- posługiwanie się tym samym stylem języka pisanego
- popełnianie TYCH SAMYCH BŁĘDÓW JĘZYKOWYCH XDDDDD
- brak szerszej interakcji z użytkownikami forum - chyba, że trzeba wspomóc inne konto, to wtedy jak najbardziej, no i wówczas przekaz jest absolutnie identyczny
- ten sam gust muzyczny XD
- zgodne głosy w typerach/survivorach/czymkolwiek tego rodzaju

Przecież to jest absurd, no ludzie kochani. IP jest sprawą jasną, bo to idzie zweryfikować i chyba nie wymaga komentarza. Natomiast ja naprawdę zastanowiłbym się nad pozostałymi aspektami tego zjawiska, bo to jest jednak naprawdę intrygujące, że kilka osób pisze tak samo o tym samym. Polonistą nie jestem, ale język polski to spora część mojego życia zawodowo-naukowego, więc tego typu rzeczy rzucają się w oczy. I tak statystycznie patrząc: jakie są faktyczne szanse na to, że dość duża liczba osób popełnia te same (dość podstawowe) błędy językowe? Jedna, druga - okej, to jest możliwe. Trzecia, czwarta, piąta? No to już jest dziwne.

Tak samo zastanawiające jest to, że tyle osób zgadza się na tyle różnych tematów muzycznych :D W sumie jest to nawet forumowy fenomen, bo generalnie nikt poza tą grupą tego nie robi. Oczywiście, ktoś mi tutaj zarzuci, że np. z Sardim czy innym Manicheanem mamy (pozornie) podobne opinie choćby w kwestii albumów Judas Priest. Okej, po części będzie miał rację, ale jak spojrzy na szerszy kontekst, to zauważy, że na milion innych tematów już się nie zgadzamy. Że Sardi nie będzie tu pisał o szwedzkim black metalu, bo po prostu go nie słucha i nie zna, a ja nie będę dywagował o tym, która płyta Kasi Lins jest najlepsza, bo to po prostu nie moja bajka. Natomiast tamta ekipka? Zgranie idealne. Proponuję zerknąć w temat z płytami Black Sabbath. Nie wiem, jak to wyglądało na płaszczyźnie utworów, ale jak były głosowania dotyczące płyt, to zgodność głosów wynosiła średnio z 90% XD

No i jak wspomniałem, forum przede wszystkim jest miejscem do szeroko rozumianej wymiany zdań. Wymiana zdań z którymkolwiek z tych kont kończy się w ten sposób, że aktywuje się drugie i pisze dokładnie to samo, co pierwsze, tylko w innych słowach. I jakkolwiek samemu pewnie zdarzało mi się wesprzeć tu kogoś w jakiejś dyskusji, to jednak nie sposób mi zarzucić, że do tego ogranicza się moja aktywność na Sanktuarium.

Szczerze mówiąc, to nie wiem, jak można na to spojrzeć i stwierdzić, że nic tu nie śmierdzi. Przecież ta sytuacja wali jak rozkładające się towary na chińskim targu rybnym.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21231
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: pz »

Ja tylko podsumowałem to co jest ustalone. Nie twierdzę, że to nie wygląda dziwnie. Nie wczytuję się aż tak dokładnie, żeby wyłapywać styl czy błędy (widziałem Twoje screeny). IP jak napisałem - temat jest jasny - kilka kont pisuje z tego samego adresu (nie wiem czy zawsze, szczerze nie chce mi się wszystkich postów analizować). LukaSieka tłumaczy to jak tłumaczy (jeżeli wszyscy wychodzą przez jedno urządzenie to będą się identyfikować jednym adresem, nie wiadomo jak jest tam sieć zorganizowana). Nie będę jechał do niego do miasta i siedział pod jego blokiem patrząc ile osób stamtąd wychodzi. Oczywiście takie nagromadzenie metali w jednym bloku to rzecz "niespotykana", ale może w średniej wielkości miastach się zdarza :)

bonopas i steve to oczywiście konta do robienia beki, ale ja np. nie wiedziałem co ten "bonopas" oznacza, więc ostatecznie było to dla mnie po prostu powielone konto. I oba te konta też były używane w głosowaniach.

Wydaje mi się, że na forum udzielają się ludzie "dorośli", więc każdy sam powinien sobie odpowiedzieć czy ma sens wielokrotne głosowanie w zabawie na najlepszy album zespołu X na niszowym forum :)

Ogólnie tą formę głosowania w ogóle uważam za słabą, bo często jest tak, że wystarczy wskazać jakiś typ w pierwszym głosie i potem leci cała lista takich samych głosów. Zwłaszcza jak całość dyskografii jest mniej znana.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 9537
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: nugz »

Później poczytam, ale faktycznie - te same błędy pisowni w czterech, pięciu przypadkach, kwalifikują się do NIE DO WIARY ;)
Ostatnio zmieniony czw paź 23, 2025 5:32 pm przez nugz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4307
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Max323 »

blackcocker pisze: czw paź 23, 2025 3:44 pm KEA

Dawno na nic nie głosowałem, nie wiedziałem nawet, że jest survi Mety
Ja rok temu przegapiłem fragment plebiscytu Mety przez to, że wyjechałem na koncert Mety XD
A
B
C
D
E
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12230
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Schizoid »

pz pisze: czw paź 23, 2025 3:12 pm
bonopas i steve to oczywiście konta do robienia beki, ale ja np. nie wiedziałem co ten "bonopas" oznacza, więc ostatecznie było to dla mnie po prostu powielone konto. I oba te konta też były używane w głosowaniach.

To zerknij jeszcze, ile razy Steve głosował w tych zabawach. Podpowiem: były takie dwa przypadki, raz oddał głos na Piece of Mind, drugi raz głosował na Dickinsona w kategorii najmniej lubiany członek IM (XD). Jak wspominałem, nie jestem w żaden sposób związany ani z kontem SH, ani z bonopasem. Natomiast... No, powiedzmy, że jest to "trochę" inna skala. Bonopas to chyba w ogóle było zjawisko, które trwało krótko i to konto nie było zbyt aktywne. Nie wiem, po co te wątki w ogóle przywoływać, bo to tak, jakby porównywać wysokość chaty na Podlasiu z Empire State Building.
pz pisze:
Wydaje mi się, że na forum udzielają się ludzie "dorośli", więc każdy sam powinien sobie odpowiedzieć czy ma sens wielokrotne głosowanie w zabawie na najlepszy album zespołu X na niszowym forum :)
Ależ oczywiście, że nie ma. Dlatego to jest tak kuriozalne. Bo koniec końców przychodzisz tutaj oderwać się od szarej rzeczywistości, pogadać o muzyce, zrobić coś z nią związanego... A potem jakiś rycerz/rycerze metalu (i to nie Nomad) stwierdzają "łiiii, to musi odpaść, a to musi wygrać". No dla mnie to jest debilizm. I okej - ZAŁÓŻMY, że to nie są multikonta. Sytuacja, w której jakaś grupka znajomych zakłada sobie jakąś strategię w tak prozaicznej kwestii, jest po prostu idiotyczna. I nawet nie chodzi o "sugerowanie się", bo sugerować to może się osoba postronna. Tam wszystko jest ustalane lub konsultowane. Zwróciłeś kiedyś uwagę na to, że w tych zabawach posty wskazanych delikwentów często pojawiają się o tej samej porze, nawet z minutowym, kilkunastominutowym odstępem? Bo ja owszem. I to w ogóle nie przemawia na korzyść tych ludzi, wręcz przeciwnie.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 18373
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: LukaSieka »

Schizoid pisze: czw paź 23, 2025 2:37 pm Bardzo możliwe, że tak właśnie jest. I pewnie JAKAŚ część tych kont używana jest przez faktycznie istniejące osoby, natomiast jak pozbiera się te wątki do kupy, to wychodzi taki, a nie inny obraz. No bo co my tu mamy?

- pisanie z jednego IP
- posługiwanie się tym samym stylem języka pisanego
- popełnianie TYCH SAMYCH BŁĘDÓW JĘZYKOWYCH XDDDDD
- brak szerszej interakcji z użytkownikami forum - chyba, że trzeba wspomóc inne konto, to wtedy jak najbardziej, no i wówczas przekaz jest absolutnie identyczny
- ten sam gust muzyczny XD
- zgodne głosy w typerach/survivorach/czymkolwiek tego rodzaju

Przecież to jest absurd, no ludzie kochani. IP jest sprawą jasną, bo to idzie zweryfikować i chyba nie wymaga komentarza. Natomiast ja naprawdę zastanowiłbym się nad pozostałymi aspektami tego zjawiska, bo to jest jednak naprawdę intrygujące, że kilka osób pisze tak samo o tym samym. Polonistą nie jestem, ale język polski to spora część mojego życia zawodowo-naukowego, więc tego typu rzeczy rzucają się w oczy. I tak statystycznie patrząc: jakie są faktyczne szanse na to, że dość duża liczba osób popełnia te same (dość podstawowe) błędy językowe? Jedna, druga - okej, to jest możliwe. Trzecia, czwarta, piąta? No to już jest dziwne.

Tak samo zastanawiające jest to, że tyle osób zgadza się na tyle różnych tematów muzycznych :D W sumie jest to nawet forumowy fenomen, bo generalnie nikt poza tą grupą tego nie robi. Oczywiście, ktoś mi tutaj zarzuci, że np. z Sardim czy innym Manicheanem mamy (pozornie) podobne opinie choćby w kwestii albumów Judas Priest. Okej, po części będzie miał rację, ale jak spojrzy na szerszy kontekst, to zauważy, że na milion innych tematów już się nie zgadzamy. Że Sardi nie będzie tu pisał o szwedzkim black metalu, bo po prostu go nie słucha i nie zna, a ja nie będę dywagował o tym, która płyta Kasi Lins jest najlepsza, bo to po prostu nie moja bajka. Natomiast tamta ekipka? Zgranie idealne. Proponuję zerknąć w temat z płytami Black Sabbath. Nie wiem, jak to wyglądało na płaszczyźnie utworów, ale jak były głosowania dotyczące płyt, to zgodność głosów wynosiła średnio z 90% XD

No i jak wspomniałem, forum przede wszystkim jest miejscem do szeroko rozumianej wymiany zdań. Wymiana zdań z którymkolwiek z tych kont kończy się w ten sposób, że aktywuje się drugie i pisze dokładnie to samo, co pierwsze, tylko w innych słowach. I jakkolwiek samemu pewnie zdarzało mi się wesprzeć tu kogoś w jakiejś dyskusji, to jednak nie sposób mi zarzucić, że do tego ogranicza się moja aktywność na Sanktuarium.

Szczerze mówiąc, to nie wiem, jak można na to spojrzeć i stwierdzić, że nic tu nie śmierdzi. Przecież ta sytuacja wali jak rozkładające się towary na chińskim targu rybnym.
Ten sam gust muzyczny? Pisanie o tym samym? :D :D :D :D

Najlepszy jest fakt, że poza pisaniem wspólnie o muzyce ogólnie i poza wtrącaniu swoich paru groszy na temat paru zespołów na krzyż (z tego co pamiętam np. Iron Maiden [strasznie podejrzane], Judas Priest, Venom, Ozzy Osbourne, Sodom) NIKT nie pisze o tym samym.

Na setki moich różnych postów odnosnie wielu kapel praktycznie NIKT nie podejmował tematu poza Zdanem. I to kiedy chodziło najczesciej o jakies stare, mało znane heavy metale. Ale też kiedy to było.
Poza tym z rzadka ktoś pociągnął temat o jakimś tam Loudness, Sortilege czy Baron Rojo. Które zresztą większości znajomy (czy to z forum czy nie), w mniejszym lub większym stopniu SAM pokazałem.

Co do "wspomagania" przez kolegów, to taka sama sytuacja jest zarówno u Ciebie, jak i u paru innych. I nie wiem co w tym niby dziwnego. Dla mnie akurat nic.

IP jest jeszcze wspólne, bo łącze z tego co wiem jest i było wspolne, i z niego tak jak pisał wcześniej pz i są CZASEM posty. Tylko wtedy kiedy ktoś pisze z domu, z komputera. Nie wiem jak jest ze smarfonami, bo sam takowego nie posiadam.

A tak poza tym to świetny jest fakt, że parę osób z tego forum poznało na koncercie i mnie i innych. Jak np. widmana, Adriana, Oktawiana, Damiana (Ancientmarinera) czy Dawida (Davestate).
I nikt sie jakoś teraz nie odezwie...
Mnie i innych raczej łatwo jest znaleźć na koncercie takim czy srakim. Czesto jeździmy wspólnie, we trzech, czterech. Jak ktoś chce to może zawsze podejść i pogadać. Ale transparentu z napisami LUKASIEKA albo ADRIAN S.O.S. nie bedziemy raczej ze sobą wozić.

Wiecej odnośnie tych zarzutów pisał nie będę. Jak ktos chcę na siłę wierzyć, że ja, widman, Adrian, Oktawian, Davestate to jedna i ta sama osoba, to jego problem.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7083
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Cold »

Elo, panowie, Szefie, Sardi - serio wolicie "spudlone" Turbo od Brytyjskiej Stali?
Tak tylko dopytuję nieśmiało... :wink:

Aha, zapomniałem... To chyba przez ten ogniskowy refren w United i ten otrzaskany hicior Living After... :mrgreen:
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1282
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Caracalized »

Mi ciężko powiedzieć czy wolę Turbo czy British Steel, który album wolę mniej, a który bardziej od którego. Jak odpadnie Redeemer of Souls to sam chyba będę głosował na któryś z nich, na który jeszcze nie wiem, ale kolejne rundy będą coraz trudniejsze xD

Poprawka: RADAMER OF SOULS :mrgreen:

Kolejny edit: W sumie jak tak patrzę to jednak wiem na co będę głosował potem i dylemat z "British Steel czy Turbo" chyba sobie rozwiązałem xD Co za różnica w sumie czy najpierw Turbo czy British Steel odpadnie, z obu płyt będzie można ostatecznie po dwa kawałki wybrać ;)
Ostatnio zmieniony pt paź 24, 2025 9:30 pm przez Caracalized, łącznie zmieniany 1 raz.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21231
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: pz »

No, wolę Turbo. :) Ta brytyjska stal taka mocno przerdzewiała jak na mój gust.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7083
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Cold »

:mryellow: Wybaczam, też pod koniec lat 80. załapałem się na pudel metal, ale tak na chwilę. Później Chuck Schuldiner sprowadził mnie na właściwe tory.
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4930
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Zajzajer »

Kończymy A7X, kto jest chetny zrobic na takich samych zasadach Dream Theater?

1. Cold
2. Zajzajer

tak żeby chociaż 5 osoób było
Still Reigning...
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7426
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: johnny_o »

W niewiele ponad pół godziny aż 10 głosów, czyli 2/3 poprzedniej rundy i 5 - 5. Ależ emocje! Głosowanie potrwa do 23.58 więc każdy zdąży oddać głos, i każdy będzie na wagę złota :)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12230
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Schizoid »

LukaSieka pisze: pt paź 24, 2025 1:32 pm
Ten sam gust muzyczny? Pisanie o tym samym? :D :D :D :D

Najlepszy jest fakt, że poza pisaniem wspólnie o muzyce ogólnie i poza wtrącaniu swoich paru groszy na temat paru zespołów na krzyż (z tego co pamiętam np. Iron Maiden [strasznie podejrzane], Judas Priest, Venom, Ozzy Osbourne, Sodom) NIKT nie pisze o tym samym.

Na setki moich różnych postów odnosnie wielu kapel praktycznie NIKT nie podejmował tematu poza Zdanem. I to kiedy chodziło najczesciej o jakies stare, mało znane heavy metale. Ale też kiedy to było.
Poza tym z rzadka ktoś pociągnął temat o jakimś tam Loudness, Sortilege czy Baron Rojo. Które zresztą większości znajomy (czy to z forum czy nie), w mniejszym lub większym stopniu SAM pokazałem.

Co do "wspomagania" przez kolegów, to taka sama sytuacja jest zarówno u Ciebie, jak i u paru innych. I nie wiem co w tym niby dziwnego. Dla mnie akurat nic.

IP jest jeszcze wspólne, bo łącze z tego co wiem jest i było wspolne, i z niego tak jak pisał wcześniej pz i są CZASEM posty. Tylko wtedy kiedy ktoś pisze z domu, z komputera. Nie wiem jak jest ze smarfonami, bo sam takowego nie posiadam.

A tak poza tym to świetny jest fakt, że parę osób z tego forum poznało na koncercie i mnie i innych. Jak np. widmana, Adriana, Oktawiana, Damiana (Ancientmarinera) czy Dawida (Davestate).
I nikt sie jakoś teraz nie odezwie...
Mnie i innych raczej łatwo jest znaleźć na koncercie takim czy srakim. Czesto jeździmy wspólnie, we trzech, czterech. Jak ktoś chce to może zawsze podejść i pogadać. Ale transparentu z napisami LUKASIEKA albo ADRIAN S.O.S. nie bedziemy raczej ze sobą wozić.

Wiecej odnośnie tych zarzutów pisał nie będę. Jak ktos chcę na siłę wierzyć, że ja, widman, Adrian, Oktawian, Davestate to jedna i ta sama osoba, to jego problem.
Ad. 1 - no a nie piszecie o tym samym? Przecież dokładnie tak to wygląda. Można zrobić jakąś playlistę "Konin-core" i tam wstawić wszystkie te zespoły, które was łączą. Generalnie jest ich całkiem sporo. Nie będę odnosił się do poszczególnych nazw, bo nie mam tabelki w Excelu z zespołami, których słuchają poszczególni użytkownicy tego forum. Powiedzmy, że jest różnica między sytuacją, gdy Konto 1 słucha Morbid Angel, a Konto 2 Sodom, a sytuacją kiedy Konto 3 słucha Opeth, podczas gdy Konto 4 leci z Lady Pank.

Ad 2 - widzisz, mnie nawet w tej wymianie zdań nikt wspierać nie musiał, bo koledzy po prostu wiedzą, że jestem w stanie sobie poradzić w pojedynkę ;)

Ad 3 - no to ja w ogóle nie wiem, po co przytaczać kwestię poznawania ludzi na koncercie XD "Jesteśmy, ale bez transparentu, serio jesteśmy" - cool, ale jaką to ma wartość informacyjną? Co to niby weryfikuje? Sporo użytkowników tego forum regularnie zbija piony na koncertach, co widać zresztą często po pozdrowieniach w relacjach z imprez. No i tutaj wątpliwości nie ma, sam do niedawna nie znałem choćby Maxa. No ale jeśli to wasze "poznawanie się" to jest proces zachodzący w naturalnie ograniczonym gronie, to temat wygląda zgoła inaczej.

Ad 4 - nikt w to Widmana i Davestate nie miesza, a przynajmniej nie powinien, bo po pierwsze: to są osoby, których dane i wizerunek znane są poza forum, a po drugie, nie zachodzi tu podstawowy problem IP :D Znaczy, tak przynajmniej zakładam, bo logów nie znam, ale to są goście z innych rejonów Polski.

Ad 5 - oj tak, dziwną aktywność w typerach/survivorach najlepiej przemilczeć :lol:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7418
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Sardi »

Może na fazie koncertu zrobilibyśmy następne Helloween?
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7083
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Cold »

Jasne, Helloween, jestem bardzo za!
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 18373
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: LukaSieka »

Schizoid pisze: pn paź 27, 2025 2:49 pm Powiedzmy, że jest różnica między sytuacją, gdy Konto 1 słucha Morbid Angel, a Konto 2 Sodom, a sytuacją kiedy Konto 3 słucha Opeth, podczas gdy Konto 4 leci z Lady Pank.
No, tak zapomniałem, że jak ktoś słucha i jest fanem Morbid Angel, to już nie moze być słuchać i być fanem Sodom. A już tym bardziej Opeth :wink: :wink: :wink:.
No, ale rozumiem w czym rzekomo rzecz. Każdy z moich kolegów słucha takich samych zespołów, których JA SŁUCHAM i je tak samo lubi jak ja :D :D.
Tym bardziej, że kiedy pisze o czymś mniej znanym, to na te posty nie odpowiada NIKT na tym forum.
Bo nawet ludzie, że tak powiem, z mojego grona nie znają setek zespołów, których mam płyty w domu. Niestety, ale nie jestem w stanie kilka tysiącami wykonawców zarazić ludzi, których znam. Strasznie nad tym ubolewam. A staram się już od ósmego roku życia. Kiedy to przegrywałem dwóm kolegom z klasy (wtedy drugiej szkoły podstawowej) kasety Iron Maiden, Judas Priest, Black Sabbath i Riot.
Schizoid pisze: pn paź 27, 2025 2:49 pm Ad 3 - no to ja w ogóle nie wiem, po co przytaczać kwestię poznawania ludzi na koncercie XD "Jesteśmy, ale bez transparentu, serio jesteśmy" - cool, ale jaką to ma wartość informacyjną? Co to niby weryfikuje?
Przecież spora częśc użytkowników tego forum doskonale wie jak np. wyglądam ja. W TYM PRZEDE WSZYSTKIM TWOI KOLEDZY.
Nawet zdjęcie ze mną mieli w telefonach. Adriana tak samo poznali, bo z nim łaziłem na Summer Dying Loud. Na którym się poznaliśmy z Twoimi kolegami. Więc po kiego mi jakieś tam transparenty :D :D :D ?
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1282
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Przetrwają najsilniejsi - OFFTOP

Post autor: Caracalized »

Właściwie to prawda, że fanbazy Sodom i Morbid Angel mogą razem często cenić i uwielbiać obie kapele i nie ma w tym nic nadzwyczajnego i zaskakującego, tutaj mogę dać punkt koledze za to xD Z Opeth już natomiast różnie może być, bo za bardzo przekombinowane może się niektórym wydawać i nie daje tak bezpośrednio i bezkompromisowo w pysk jak tamte kapele ;)
ODPOWIEDZ