Wasz koncertowy dorobek

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: pz »

Caracalized pisze: pn lis 17, 2025 9:51 pm
johnny_o pisze: pn lis 17, 2025 9:34 pm
pz pisze: pn lis 17, 2025 9:18 pm No grubo jedziesz w tym roku Johnny. U mnie najwięcej było w 2019 - 66, potem covid przerwał imprezowe życie i w 2020 tylko 15 dni. Potem najwięcej w 2022 - 48. Teraz zdecydowanie mniej. Więcej czasu poświęcam na inne rzeczy. :)
Najgrubiej jak się da, w przyszłym roku będzie ze 30-40, bo i ja będę musiał bardziej poświęcić się innym rzeczom. Czyli peak osiągnęliśmy obaj parę lat przed czterdziestką ;) Ja dopiero od 2022 zacząłem notować sobie koncerty, w 2020 i 2021 zaliczyłem tylko po kilka sztuk a przed pandemią było ich od zawsze stabilne naście rocznie.
Heh, ja tak mało koncertów (w porównaniu z Wami) zaliczyłem w swoim życiu, że niczego nie musiałem notować od pewnego momentu, bo wszystko lub przynajmniej sporą większość pamiętam od 2011 i do tej pory trzymam bilety w szufladzie. W pewnym momencie zaniechałem zupełnie muzykę i koncertowanie, więc nie chcę się przyznawać ile w latach 2016-2021 było tych gigów u mnie :mrgreen: Wcześniej chociażby przez szkołę też jakoś bardzo dużo może nie było, ale nadal więcej niż w tych wymienionych latach xD Naprawdę, ten rok to i u mnie peak, lecz nie tak oszałamiający jak w Twoim wypadku ;) W zeszłym roku zaliczyłem tylko 10 dni koncertowych, w 2023 dwanaście i w 2022 też dziesięć, więc u mnie te statystyki to wyglądają marniutko, a starzy twierdzą, że za dużo na te koncerty jeżdżę - ciekawe, co mogliby o Was powiedzieć :lol:
Dobrze nie słyszałeś co mówiła moja mama, jak podczas naszych wyjazdów koncertowych siedziała z wnuczkami :lol: Znowu $##&@# :)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
paulek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3853
Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
Skąd: z narodu którego nie ma

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: paulek »

Oj dobrze i coraz bardziej na to się przestawiam..... jakos tak z wiekiem i muza ma znaczenie i warunki odbioru również. A, że pod nosem jest i NOSPR i kluby jazzowe, a imprez z muzą okołojazzową całkiem sporo zatem można korzystać... :wink:
Na koniec roku wrzucę listę z wszystkimi koncertami na których byłem...
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7359
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Cold »

Aż sobie zajrzałem do notatek...

Mój pik to lata:
2010 - 42 dni koncertowe
2011 - 50 dni koncertowych

Później im dalej w las, tym mniej. W 2025 skromniuchno: 14.
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1956
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Caracalized »

Nie chcę iść na ilość jak pisałem, ale w przyszłym roku może dojdę do 30, na razie mam zaplanowanych 7 dni koncertowych (nie liczę Mystica, bo nie jestem na niego w 100% zdecydowany) i rozważam jakieś 4 czy 5 innych, więc w sumie jest to możliwe, a wiadomo, że do końca roku coś jeszcze na 99,9% dojdzie do planów ;)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: gumbyy »

pz pisze: pn lis 17, 2025 9:18 pm No grubo jedziesz w tym roku Johnny. U mnie najwięcej było w 2019 - 66, potem covid przerwał imprezowe życie i w 2020 tylko 15 dni. Potem najwięcej w 2022 - 48. Teraz zdecydowanie mniej. Więcej czasu poświęcam na inne rzeczy. :)
U mnie też 2019 i 2018 - oba z tego co pamiętam to były po 50+. Teraz znacznie mniej :D
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4682
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Max323 »

U mnie najwięcej dni koncertowych to 23 w 2023. Ale ja jestem koncertowiczem stosunkowo krótko. Niemniej, widzę potencjał, by w przyszłym roku to przebić.
A
B
C
D
E
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: kam »

U mnie również liczba dni koncertowych mniejsza niż w poprzednich latach. Na teraz chyba 35, ale dobije może do 40 przed końcem roku.
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Lando »

U mnie rekordowe były lata 2018 i 2019 - po 53 koncerty... Ostatnie lata raczej już słabe, po kilka, max kilkanaście koncertów rocznie. W tym roku co prawda się to trochę ruszyło i liczę, że następne lata będą lepsze...
Night Mistress Fan Club Łódź
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Timothy Dalton »

Lando pisze: wt lis 18, 2025 3:28 pm U mnie rekordowe były lata 2018 i 2019 - po 53 koncerty...
W całym życiu na tylu nie byłem, chyba, żeby wliczać wrocławski zespół pieśni i tańca Clairvoyant, grający w latach 2008-2012. Łezka w oku :)
Awatar użytkownika
Władysław_Warneńczyk
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 505
Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Władysław_Warneńczyk »

Turbo 163 razy
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Żelazny »

blackcocker jest debilem i fanem 1one
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
kalectwo
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 546
Rejestracja: czw mar 16, 2023 12:31 pm
Skąd: При́пʼять

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: kalectwo »

No z tym 1one to już gruba przesada
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Żelazny »

Zasłużył
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6337
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Shedao Shai »

Tak sobie siadłem i uświadomiłem sobie, że nie mam na ten rok więcej planów, a więc zamknąłem mój rok koncertowy i czas na podsumowanie.

18.01 - Asura - Podwórko.art, Gdynia
19.01 - Obscure Sphinx, Blindead 23, Wij, Kryształ - A2, Wrocław
23.01 - Dark Funeral, Fleshgod Apocalypse - A2, Wrocław
01.02 - Infected Mushroom - Hala Stulecia, Wrocław
06.02 - Kaleida - A2, Wrocław
24.02 - Archive - Centrum Kongresowe ICE, Kraków
25.02 - Archive - Centrum Kongresowe ICE, Kraków
07.03 - Dynazty, Nanowar of Steel - A2, Wrocław
16.03 - Tycho - Palladium, Warszawa
27.03 - Godsmack, P.O.D., Drowning Pool - PreZero Arena, Gliwice
04.04 - Hooverphonic, Slow Pilot - Wrocławskie Centrum Kongresowe, Wrocław
25.04 - Behemoth, Satyricon, Rotting Christ - Hala Stulecia, Wrocław
20.05 - Arena - Ośrodek Kultury "Andaluzja", Piekary Śląskie
23.05 - Daria ze Śląska, Myslovitz - Plac Targowy, Oborniki Śląskie
24.05 - Natalia Nykiel - Targowisko, Rawicz
30.05 - Inquisition, Demonical - Liverpool, Wrocław
30.05 - Anfisa Letyago - Ciało, Wrocław
02.06 - Poppy, Last Penance - Progresja, Warszawa
03.06 - Blue Oyster Cult - Tempodrom, Berlin (DE)
15.06 - Bruce Springsteen - Letnany, Praga (CZ)
20.06 - Tauron Nowa Muzyka 2025 - Ela Minus, TV on the Radio, Fisz Emade Tworzywo
13.07 - Lynyrd Skynyrd, Simon McBride - Zitadelle Spandau, Berlin (DE)
04.08 - Machine Head, Fear Factory, Frayle - Międzynarodowe Centrum Kongresowe, Katowice
05.08 - Silesian Noise - Mastodon, Ministry, Kylesa, Obituary, Owls woods graves - Międzynarodowe Centrum Kongresowe, Katowice
15.08 - Ed Sheeran - Tarczyński Arena, Wrocław
16.08 - Bittersweet Festival 2025 - Peggy Gou, Viagra Boys, Hurts, Loreen, Sara James, Maz Univerze, Apashe - Cytadela, Poznań
30.08 - Santander Letnie Brzmienia 2025 - Sugababes, Edyta Bartosiewicz, Mela Koteluk, Natalia Szroeder - Cytadela, Poznań
04.09 - Merzbow / Bernocchi /Cavalera - Piekarnia, Wrocław
14.09 - clipping. - Ciało, Wrocław
30.09 - Canned Heat, Ten Years After - Alter Schlachthof, Drezno (DE)
04.10 - Alphaville - Hala Orion, Wrocław
07.10 - Disturbed - O2 Arena, Praga (CZ)
17.10 - Rose Gray - Privatclub, Berlin (DE)
24.10 - W.A.S.P. - A2, Wrocław
25.10 - Kosheen - A2, Wrocław
26.10 - Kwoon - Łącznik, Wrocław
28.10 - Katy Perry, Becky Hill - Tauron Arena, Kraków
14.11 - Inna - Hala Oron, Wrocław
26.11 - Wardruna - Hala Stulecia, Wrocław
28.11 - Yawning Man, SoftSun - Piąty Dom, Katowice

Te najważniejsze dla mnie pogrubiłem. Kolejnych kilka marzeń spełnionych, choć w poprzednich latach było lepiej. W ogóle, ten rok uważam za nieco słabszy od 2023 i 2024, przez złamaną na początku czerwca nogę przegapiłem sporo koncertów, to miał być naprawdę intensywny miesiąc, a wyszło jak widać. Żal po przegapieniu Nine Inch Nails płonie we mnie ogniem wieczystym. Sporo w tym roku miałem walki z przeznaczeniem i wyszarpywania od losu koncertów, na które chciałem, ale być może nie powinienem był iść/jechać. Oby przyszły rok pod tym względem był lepszy, luźniejszy.
Nie zrozumcie mnie, 2025 był dobry i jestem generalnie usatysfakcjonowany. Tylko z nutką niedosytu, bo miał być lepszy.

Najlepsze występy:
Ela Minus - Katowice
Asura - Gdynia
Rose Gray - Berlin
Yawning Man - Katowice
SoftSun - Katowice

Najsłabsze: bezkonkurencyjnie Ed Sheeran. No i Nanowar of Steel - to było złe, ale za darmo, więc mnie tak nie kłuje w boku. No i Ministry, niestety.

W zeszłym roku w podsumowaniu pisałem, że brakowało mi wybrania się na jakiś festiwal, ogólnie - więcej festiwalowego życia. W tym niestety ta tradycja podtrzymana, coś tam wpadło, ale mało i nie tak jak chciałem. Plany były inne, miał być Open'er, no ale wyszło jak wyszło. Tam to już chyba nigdy nie wrócę. W przypadku Mystica zaliczyłem już hat-trick planowania i niewybrania się, to mój rekord :lol:

Plany na 2026: jest jeden event który mnie niesamowicie jara, i jest to zestaw Carbon Based Lifeforms + Solar Fields + Sundial Aeon w kwietniu w Progresji. Do tego Deftonesi w Łodzi i GY!BE oraz GIAA we Wrocławiu. Mam też bilet na Hooverphonic, ale bez specjalnej podjarki, bo to występ rok po poprzednim, w tym samym miejscu, z tym samym repertuarem. Idę bardziej z obowiązku :mrgreen: Jadę też na Erica Claptona do Krakowa i w to samo miejsce na Lost Generation, czyli ten Offspring i spółka (kupiłem bilet po pijaku, nie mogę się sobie nadziwić).
Na pewno wybiorę się w lutym na Faetooth i w czerwcu na Toma Morello. Wysoce prawdopodobne są też Savatage i Autechre. Lokalnie rozważam Stygian Bough, Ultra Sunn, Agnostic Front, Jo Quail ze Spoiwem. Z tatą może wpadnie Galahad w Piekarach. Kusi mnie A Perfect Circle, aczkolwiek to potrzeba drugiego rzędu i wypad (Praga? Berlin?) uzależniam od tego, jak mocno nawalone będę miał innych koncertów naokoło. Gorillaz w Poznaniu pewnie wpadnie. W czerwcu w Pradze na festiwalu Metronome gra Ela Minus, którą zobaczycie u mnie w "najlepsze koncerty" na pierwszym miejscu, więc sądzę że się wybiorę. Szczególnie, że headlinerem tego dnia jest Sting, którego trochę chciałbym zobaczyć, ale nie na tyle, żeby dawać 4 stówy Live Nationowi. Więc będzie to fajna okazja na uzupełnienie braku niższego priorytetu. Po kolejnym fiasku z Mystikiem, na kolejny zarezerwowałem sobie dawno juź temu nocleg i postanowiłem potraktować go w 2026 priorytetowo, ale lineup niestety nie zachęca i obecnie okroiłem te plany do "może na dzień z Down". Zobaczymy jak wjedzie podział na dni. Ale tu sobie co roku obiecuję i nie wychodzi, więc się nie nastawiam jakoś mocno xD Open'er niestety wygląda już bardzo dobrze, też mam na wszelki wypadek zarezerwowany nocleg, ale nie oszukuję się, skoro od 7 lat nie udało mi się tam wrócić to szanse na to są minimalne, tym bardziej że w 2026 będzie bardzo źle z urlopem ze względu na inne plany wyjazdowe. Ten dzień z The Cure kusi, ale nie daję temu większej szansy.

Postępujący wzrost cen biletów sprawił, że ponownie odpuściłem sobie kilka wyjazdów tylko dlatego, że szkoda mi było pieniędzy. Tu już niestety nie ma odwrotu - trzeba prędko zaliczać te resztki must-see live które mi jeszcze zostały, bo w tym tempie to za kilka lat względy budżetowe mogą w końcu wygrać z koncertoholizmem i nastapi spore ograniczenie.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12617
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: blackcocker »

Shedao Shai pisze: czw gru 04, 2025 8:53 am Offspring i spółka (kupiłem bilet po pijaku, nie mogę się sobie nadziwić).
Ładny rok, ale to zrobiło mi dzień :lol:
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1956
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Caracalized »

To się widzimy na Faetooth i Claptonie, i może Stygian Bough jak bilety nie zejdą do 10 stycznia, bo wtedy dopiero postanowiłem wykosztować się na ten koncert i Godspeed You! Black Emperor jak coś dla mnie zostanie jeszcze. Nie jestem fanem Autechre, właściwie to z tym zespołem mam nie najlepsze skojarzenia, ale terminowo zajebiście by mi pasowało i gdyby nie było nic innego to czemu by nie odhaczyć.

Swoje podsumowanie końcem przyszłego tygodnia pewnie zrobię.
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1956
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Caracalized »

No to i ja zrobię małe podsumowanie koncertowego roku.

25.02 - Queensryche, Night Demon - Proxima, Warszawa

04.06 - Castle Rat, Zemial, Exodus, Martwa Aura, Midnight, The Kovenant - Stocznia Gdańska - Mystic Festival
05.06 - Totenmesse, Absu, Beherit, Oranssi Pazuzu - Mystic Festival
06.06 - Heave Blood and Die, Green Lung, Eyehategod, The Crazy World of Arthur Brown - Mystic Festival
07.06 - Pentagram - Mystic Festival
09.06 - Thantifaxath, Hadi Mord - Kabinet Muz, Brno
13.06 - Sunn O))), Heinali & Andriana-Yaroslava Saienko - ATM Studio, Warszawa
22.06 - Avenged Sevenfold, Palaye Royale - Hala Stulecia, Wrocław

03.07 - Morrissey - Tauron Arena, Kraków
05.07 - Voivod, The Ex - Inne Brzmienia, Lublin
07.07 - Judas Priest, Gloryhammer - Atlas Arena, Łódź

23.08 - Public Image Ltd. - A2, Wrocław

06.09 - Current 93, Davide Pepe - Palladium, Warszawa

16.10 - Job Karma, Hermann Kopp & Am Not - Dolnośląskie Centrum Filmowe, Wrocław - Wrocław Industrial Festival
17.10 - Galaktyka Mięsa, Shantidas, Alos, Schloss Tegal, Thorofon, Portion Control, Cut Hands, Ancient Methods - Sala Gotycka, Wrocław - WIF
18.10 - Slow Slow Loris, Heimstatt Yipotash, Hastings of Malawi, The Juggernauts, John Duncan, Test Dept, Ordo Rosarius Equilibrio, Mono No Aware - Sala Gotycka, Wrocław - WIF
19.10 - SLPWK, Moan, Dusseldorf, Najakotiva - Sala Witrażowa, Wrocław - WIF

09.11 - Uriah Heep, Heavy Pettin', April Wine - Hala Orion, Wrocław
10.11 - The Young Gods, Frett - Hydrozagadka, Warszawa
20.11 - Xiu Xiu - Hybrydy, Warszawa
22.11 - Candlemass, Dopelord - Progresja, Warszawa
25.11 - Swans, Jessica Moss - Stodoła, Warszawa
30.11 - SBB, Funky Flow - Klub Pod Palmą, Rzeszów

10.12 - Absu, Ancient, Trivax - Hydrozagadka, Warszawa

----------------

24 dni koncertowe i 68 występów, póki co mój zdecydowany rekord w jednym roku. Gdybym się nie znalazł na Sanktuarium, to pewnie byłoby tego sporo mniej i nie wszedłbym w stan przysłowiowego popierdolenia, no ale cóż, jestem tu i dzięki (lub nie dzięki) tutejszym bywalcom wstąpiła we mnie gigowa obsesja. Ale czy to źle? No pewnie nie, lepsze to niż ćpanie, palenie, alkoholizowanie się do oporu czy inne czynności prowadzące do ludzkiej destrukcji, lecz nie jest powiedziane, że i koncerty do jakiegoś stopnia nie mogą kogoś zniszczyć, tam gdzie są inni zawsze znajduje się na to spora szansa. W każdym razie, warto uczestniczyć w koncertach póki jest to nam jeszcze dane, bo nigdy nie wiadomo co będzie jutro, czasem nie ma sensu się zastanawiać czy warto czy nie warto gdzieś się wybrać i nieraz szkoda też przeliczać wszystko na pieniądze - szczerze, nie chciałbym nawet o nich myśleć najlepiej. Osobiście, póki mam możliwości to staram się korzystać, nie wiadomo czy będą one trwały.
No i nie policzyłem występów, które widziałem może w połowie lub 1/4, stwierdziłem że będę niesamowicie uczciwy tutaj i nie uwzględnię Kinga Diamonda, Thantifaxath z Mystica, Bullet For My Valentine, Alcest i sam kompletnie nie wiem już czego, w większości to są właśnie zespoły z gdańskiego festiwalu; tylko z Midnight zrobiłem wyjątek, bo po połowie ich gigu doszedłem do wniosku, że nic więcej mi nie zaprezentują, ciągle to samo jebali w kółko.

I co by tu w ogóle skrobnąć? Ciężko mi wybrać zdecydowane top10 z tego wszystkiego, być może top5 by mi lepiej wyszło, ale do grona najmniej lubianych występów zaliczam Heavy Pettin', Gloryhammer, April Wine, Night Demon, Portion Control, Ordo Rosarius Equilibrio, Midnight, Funky Flow, SBB i czegoś tu jeszcze brakuje do dziesiątki, no ale nie mogę znaleźć, więc niech będzie, że to jest dziewiątka najgorszych koncertów, jakie doświadczyłem w tym roku. Zabijecie mnie za SBB czy Midnight, być może, ale sorry, Midnight to absolutnie nudny i kwadratowy black and roll, no nie lubię takiej muzyki bardzo, a SBB? Studyjnie nawet mi się podobało Memento z (b)analnym tryptykiem i to chyba jedyna płyta, jaką przesłuchałem od nich, nie wiedziałem czego się spodziewać przed pójściem na ich koncert i co dostałem? Takie o progowo-rockowe granie, niektóre momenty mi się podobały, a przy innych po prostu ziewałem, chyba mogę powiedzieć, że nie jestem docelowym odbiorcą czegoś takiego; pod koniec czytałem tę potężną relację manicheana z koncertów Swans.

Topki najlepszych występów nie zrobię, bo za dużo naprawdę świetnych rzeczy usłyszałem i ciężko mi się zdecydować co tam wcisnąć, ale sztuki Arthura Browna i Judas Priest do tej pory są tymi dwiema moimi ulubionymi. ABSOLUTNIE ULUBIONYMI! HANDS DOWN!

Nagrodę za najgorsze nagłośnienie ever mogę przyznać koncertowi Avenged Sevenfold. Oni sami byli świetni, ale dźwięk spierdolony niesamowicie.

Mówiąc o przyszłym roku, obecnie w planach mam więcej wypadów niż miałem rok temu o tej porze, tyle więcej, że mnie to do jakiegoś stopnia nawet przeraża. Do tej pory zdecydowany jestem na 15 wydarzeń i 10 ciągle mam na oku, z czego dużą część tego zajmują Current 93 i Judas Priest. Do tego stopnia mnie popieprzyło, że mam ochotę zaliczyć wszystkie koncerty projektu Tibeta jakie będą na terenie Europy, no i 5 koncertów Bogów Metalu to też jest coś niesamowitego. Poza nimi, jestem zdecydowany na Wishbone Ash w Warszawie, Diamandę Galas w Porto, Faetooth we Wrocławiu, Ak'chamel (nie mam biletu, ale raczej nie powinny zejść szybko) i Claptona w Krakowie, Metallikę w Chorzowie i Alice Coopera w Pilźnie. Pod uwagę biorę Stygian Bough, Clan of Xymox, Godspeed You! Black Emperor, ZZ Top, Katlę razem z 1914, Jarboe, Petera Hooka z The Light i Savatage - wejściówki na niektórych z tych wykonawców kupię dopiero w przyszłym roku, o ile jeszcze w ogóle będa. I w 99,9% jestem zdecydowany na odpuszczenie Mystica i sprzedanie karnetu, ale poczekam już na resztę ogłoszeń (chyba, że to już wszystko?).

I fajnie, że udało mi się spotkać z Johnnym dwa razy. Życzę sobie tego, aby przyszły rok był nieco bogatszy w różnorakie spotkania, między innymi z Wami Sanktuarianami właśnie.
Ostatnio zmieniony ndz gru 14, 2025 7:44 am przez Caracalized, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4682
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: Max323 »

Łódzkie Priest będzie pewnie wytłuszczone u każdego forumowicza, który był na tym koncercie.
A
B
C
D
E
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1095
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: cezi »

Ja tez skonczyłem swój koncertowy rok, więc się podsumuje. Miałem być 12.12 na koncercie Tima Owensa w Domecku, ale los wybrał dla mnie inne plany. Więc tak:

22.01 - Manowar - Ostravar Arena, Ostrava, Czechy
01.02 - Turbo - Tama Club, Poznań
01.03 - Lady Pank - Dom Muzyki i Tańca, Zabrze
09.03 - Aria - Sponge Pub, Antalya, Turcja
11.03 - Aria - MTS Dvorana, Belgrad, Serbia
13.03 - Aria - Notes Club, Limassol, Cypr
21.03 - Stormburner, Medieval Steel i inni - Odessa Club, Helicon Metal Festival
22.03 - Aardvark, Toranaga UK, Wytch Hazel - Odessa Club, Helicon Metal Festival
11.04 - Turbo - Klub Spiżarnia, Legnica
12.04 - Lady Pank - Stodoła, Warszawa
03.05 - Exul, Grimoire, Roadhog - Klub Buda, Kraków
01.06 - Halestorm, Iron Maiden - Tipos Arena, Bratysława, Słowacja
07.06 - Angel Witch, Paradise Lost, King Diamond - Columbiahalle, Berlin, Niemcy
30.06 - Unto Others, Paradise Lost, King Diamond - Manchester Academy, Manchester, UK
05.07 - Kombi, Lady Pank - Rynek, Prudnik
07.07 - Gloryhammer, Judas Priest - Atlas Arena, Łódź
10.07 - Paul Gilbert, Blackberry Smoke - Pistoia Blues Festival, Pistoia, Włochy
13.07 - The Hooters - Alter Schlachthof, Drezno, Niemcy
21.07 - Warbringer, Rotting Christ, Kreator - Eventhalle Airport, Obertraubling, Niemcy
26.07 - Gravestone - Bubenhausen, Niency
15.08 - Sirenia, April Art, Beyond The Black, Visions of Atlantis, Running Wild - Rock Castle, Moravsky Krumlov, Czechy
23.08 - Burning Face, Iron Head, Leniwiec, Turbo - Ślonskie Larmo, Miasteczko Śląskie
30.08 - Młot na Czarownice - Działka gdzieś pod Pionkami
28.10 - Beast in Black, Helloween - Spodek, Katowice
08.11 - MissLead, Mikkey Dee - Vulkan Arena, Oslo, Norwegia
15.11 - BluesPower, Zluty Pes - Bounty Rock Cafe, Ołomuniec, Czechy

W sumie całkiem sporo jak na mnie 26 dni koncertowych. Wytłuściłem najlepsze dla mnie koncerty. Lady Pank w Domu Muzyki i Tanva w trasie z Ohydy - rewellacyjny koncert, Aria w Serbii, cud miód, świetne nagłośnienie, mimo, że koncert siedzący. Dwa koncerty Kinga Diamonda rozwaliły mi czachę zupełnie, O Judas Priest w Atlas Arenie już sporo pisano, forma muzyków i setlista rewelacja. The Hooters, to taka kapela, której relatywnie rzadko słucham z płyt, ale na koncertach zawsze brzmią rewelacyjnie i chyba nigdy nie znudzą mi się wyjazdy na gigi do Germanii, chociaż na jeden koncert w trasie. Koncert Kreatora w Niemczech swietny i wyjątkowy, bo zagrali klubówkę i troche pomieszali w setliście wyciągając kilka starych numerów. Gravestone również rewelacyjny.No i Helloween w Spodku, o którym również wiele napisano pod katem tego jak powinno sie wykorzystać efekty wizualne i nowoczesne technologie przy projektowaniu sceny/oprawy audiowizulanej.

Rozczarowaniem roku...tu zaskoczeń być nie może - koncert Running Wild w Czechach. Nie dość, że pańszczyzna, to jeszcze skrócili o bisy w stosunku do poprzednich setów. Słabe to było okrutnie, i chyba wszyscy co jarali się na ten koncert mieli podobne odczucia. Osobiście też rozczarował mnie Paul Gilbert we Włoszech, chociaż może nie sam on jako gitarzysta, bo jest świetny, raczej to co zaprezentował w repertuarze, zamiast shreddingu w stylu Technical Difficulties, zaprezentował medley Led Zeppelin + kilka bluesowych standardów. Sporo czasu poświęciłem, aby rozszyfrować seta, ale się udało z pomocą Sardiego

Przyszły rok zapowiada się ciekawie....Już mam bilety na Turbo w Krakowie i Warszawie (akustyk), Lady Pank, Kreatora w Madrycie. Kilka festiwali zaliczam w towarzystwie @Żelaznego. czekam na trasę The Hooters....bedzie fajnie:)
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9578
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Wasz koncertowy dorobek

Post autor: johnny_o »

Sporo wyjazdów i rok zakończyłeś w Ołomuńcu - u mnie też się pojawi w podsumowaniu, ale w sierpniu i jako jedyna zagranica.
ODPOWIEDZ