Chyba się starzeję, ale od jakiegoś roku bardzo podoba mi się Cud Niepamięci śp. Stanisława Soyki.
Tak to
Uriah Heep- Circle of Hands
AC/DC- Ride On
Thin Lizzy- Borderline
Deep Purple- When a Blind Man Cries
Lynyrd Skynyrd- Tuesday Gone
Ufo- Martian Landscape
Budgie- Time to Remember to chyba bardziej półballada? Podobnie jak te typowo heavy-metalowe wolne kawałki lat 80 i 90. Przeważnie tam jest jakieś pierdyknięcie. W latach 70 bardziej stawiano na klimat.
Wasze ulubione ballady...nie tylko rockowe
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Powerslave100
- -#Prisoner

- Posty: 117
- Rejestracja: pt maja 10, 2024 7:10 pm