Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Nie zakupił.
-
Deleted User 5490
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
W celach kolekcjonerskich zakupił wszystkie, a pół roku temu, przed zakupem jeszcze nie wiedział jak brzmi i czy znajduje się tam Total Eclipse.
Ale jakie to ma znaczenie po pół roku?
Ale jakie to ma znaczenie po pół roku?
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Takie wydania dla "pół głuchych" warto mieć w celach kolekcjonerskich, także z powodu marnego kartonika z kawałkiem plastiku? No chyba, że dla figurki. Jeśli tak, to przepraszam.
-
Deleted User 5490
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
A co Cię obchodzi na co wydaję swoje pieniądze. Zarobiłeś je dla mnie?
Wiedziałem, że przerośnie Cię możliwość domyślenia się, że pewne rzeczy kupiłem w ciemno, bo spodziewałem się po nich czegoś lepszego. Za trudne.
Figurkowych wydań nie kupiłem.
Wiedziałem, że przerośnie Cię możliwość domyślenia się, że pewne rzeczy kupiłem w ciemno, bo spodziewałem się po nich czegoś lepszego. Za trudne.
Figurkowych wydań nie kupiłem.
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Twoje pieniądze mnie w ogóle nie interesują ani na co je wydajesz. Jedynie zdziwienie, że kupiłeś wydanie, co do którego miałeś dużo zastrzeżeń odnośnie innej płyty. To wszystko.Pierre Dolinski pisze: ↑śr sty 22, 2020 4:51 pm A co Cię obchodzi na co wydaję swoje pieniądze. Zarobiłeś je dla mnie?
Wiedziałem, że przerośnie Cię możliwość domyślenia się, że pewne rzeczy kupiłem w ciemno, bo spodziewałem się po nich czegoś lepszego. Za trudne.
Figurkowych wydań nie kupiłem.
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Serio, łącz wątki. To nie może być takie trudne...
Twoje pieniądze mnie w ogóle nie interesują ani na co je wydajesz. Jedynie zdziwienie, że kupiłeś wydanie, co do którego miałeś dużo zastrzeżeń odnośnie innej płyty. To wszystko.
Ostatnio zmieniony śr sty 22, 2020 5:01 pm przez gumbyy, łącznie zmieniany 1 raz.
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 5490
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Pojąłeś wreszcie, że kupiłem w ciemno i w celach kolekcjonerskich, czy wysłać Ci oświadczenie pocztą? Chciałbym zamknąć ten niepotrzebny wątek poboczny.
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Ok. Pojąłem, nie mniej byłem zdziwiony. Ot co. Ja mam tylko wersję AD 1998 bo jak wychodziły pierwotne na CD ze względu na wokal BD nie zakupiłem. Dla mnie, wbrew większości forumowiczów, Total Eclipse akurat zaniża wartość tej płyty.
-
GuardianOfMetal
- -#Wrathchild

- Posty: 61
- Rejestracja: pt gru 16, 2022 10:56 am
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Najlepsze Maiden !! Elementarz dla wszystkich młodych ludzi co zapragnęli oddać życie metalowi. Bunt przemieszany ze złowrogim klimatem prawdziwej Bestii!! Dwa najlepsze utwory całego metalu Hallowed Be thy Name i Number of the Beast!
Six six six, the number of the beast
Hell and fire was spawned to be released
29 kwietnia 1927 urodził się ON!
Hell and fire was spawned to be released
29 kwietnia 1927 urodził się ON!
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Zero zaskoczenia, bo widziałem wszystkie wykorzystane dokumenty, ale fajny materiał.
TNOTB jest jednym z najlepszych albumów w metalu, a dla mnie osobiście najwspanialszym albumem Iron Maiden. Rzadko do niego wracam, bo zawiera hiciory, które znam na pamięć. Ale kiedy już odpalam to zawsze jestem pod wrażeniem pracy wykonanej przez Bircha i zespół.
Iron Maiden zrobił w latach osiemdziesiątych kilka bardzo mocnych albumów - ten jest z innej ligi. I to nie chodzi o siłę poszczególnych kawałków (wiemy, że są tu 1-2 słabsze numery a na innych albumach lepsze), ale atmosferę stworzoną na albumie i skok jakościowy dany przez Bruce'a (choć Killers uwielbiam).
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 8449
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Ach number ,number ,niepotrzebne są jakiekolwiek komentarze jaka to wspaniała płyta .Ale ja jednak sie pokusze 
Invaders-super intro,szybkie i cięzkie jednocześnie ,troche jest tu agresji rodem z pierwszych płyt plus wokal Bruca co daje super eefekt
Children-Świetna ballada ,taka jak ma być ,czyli na początek wolno potem sie ładnie rozwija...
Prisoner-dla mnie klasyk ,ciężko ,szybko i ze znakomitym refrenem ,dodaje sił do życia ,nie ma co
Acacia-Pokaz możliwosci technicznych najlepszego zespołu świata
wszystko na swoim miejscu
Number-utwór który zna każdy ,moc i potęga w jednym ,wokal Bruca dla mnie nie z piekieł ale raczej z Valhalli
,solówki miązdzą
Run to the Hills-klasyczny utwór heavy metalowy który zawsze sie fajnie słucha
Gangland ,Total Eclipse-troche wytchnienia ,dobre rockowe granie
Halloweed-poezja,magia,cudo każde słowo tu pasuje ,powiem jedno gdy słucham tej pieśni to jestem tym skazańcem ,poprostu utwór który powinno sie wystawić w muzem
Ps.to wcale nie jest mój pierwszy post bo jako Iron Priest miałem tu 83 posty
,wiec nie jestem debiutantem ,ale witam serdecznie wszystkich fanów najlepszego zespołu na swiecie
------
Mój pierwszy post na tym forum( Konto Iron Priest to musiało być przed jakąś reorganizacją bo licznik 0 postów). 19 lat z "groszami". Pisownia jak u 12 latka haha. Byli tu tacy zawodnicy, którzy w wieku 16 lat pisali jak starzy intelektualiści. Podziwiam. Serio, to jest kurcze duża sztuka. Układać te wszystko słowa w całość. Mimo wszystko chciałbym mieć taką radość z tego jak wtedy. Radość dalej jest, ale już nie tak. To było niecałe dwa miesiące przed Chorzowem 2005.
Invaders-super intro,szybkie i cięzkie jednocześnie ,troche jest tu agresji rodem z pierwszych płyt plus wokal Bruca co daje super eefekt
Children-Świetna ballada ,taka jak ma być ,czyli na początek wolno potem sie ładnie rozwija...
Prisoner-dla mnie klasyk ,ciężko ,szybko i ze znakomitym refrenem ,dodaje sił do życia ,nie ma co
Acacia-Pokaz możliwosci technicznych najlepszego zespołu świata
Number-utwór który zna każdy ,moc i potęga w jednym ,wokal Bruca dla mnie nie z piekieł ale raczej z Valhalli
Run to the Hills-klasyczny utwór heavy metalowy który zawsze sie fajnie słucha
Gangland ,Total Eclipse-troche wytchnienia ,dobre rockowe granie
Halloweed-poezja,magia,cudo każde słowo tu pasuje ,powiem jedno gdy słucham tej pieśni to jestem tym skazańcem ,poprostu utwór który powinno sie wystawić w muzem
Ps.to wcale nie jest mój pierwszy post bo jako Iron Priest miałem tu 83 posty
------
Mój pierwszy post na tym forum( Konto Iron Priest to musiało być przed jakąś reorganizacją bo licznik 0 postów). 19 lat z "groszami". Pisownia jak u 12 latka haha. Byli tu tacy zawodnicy, którzy w wieku 16 lat pisali jak starzy intelektualiści. Podziwiam. Serio, to jest kurcze duża sztuka. Układać te wszystko słowa w całość. Mimo wszystko chciałbym mieć taką radość z tego jak wtedy. Radość dalej jest, ale już nie tak. To było niecałe dwa miesiące przed Chorzowem 2005.
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Znakomita płyta, mam gdzieś recenzje z gazety papierowej rok 2007 czy 2006, kiedyś dawno zbierało się takie wycinki jak ją znajdę (A domyślam się gdzie jest) to zrobię zdjęcie. Świeżośc, energia polot, moim zdaniem najlepsza płyta Maiden pod względem wokalu, solówki tną jak szalone, Harris śmiga genialnie na basie i nieodżałowany Clive Burr za garami. Palce lizać, Invaders, Gangland są zajebiste, teraz nie wiem czy najsłabszy nie jest Hallowed, bo nigdy nie byłem fanem tak do końca tej wersji studyjnej (imo za wolno zagrana i zbyt oszczędna w aranżacji)
Still Reigning...
-
Powerslave100
- -#Prisoner

- Posty: 117
- Rejestracja: pt maja 10, 2024 7:10 pm
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
1.Hallowed Be thy Name
2.The Prisoner
3.The Number of the Beast
4.Invaders
5.22 Acacia Avenue
6.Children of the Damned
7.Gangland
8.Run to the Hills
2.The Prisoner
3.The Number of the Beast
4.Invaders
5.22 Acacia Avenue
6.Children of the Damned
7.Gangland
8.Run to the Hills
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3889
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
https://www.youtube.com/watch?v=2h2CiGs ... rt_radio=1
Nie wiem czy było, ale PMA zrobiło cover TNOTB. Fajny pomysł z Dyjakiem recytującym intro po polsku
Nie wiem czy było, ale PMA zrobiło cover TNOTB. Fajny pomysł z Dyjakiem recytującym intro po polsku
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
-
Powerslave100
- -#Prisoner

- Posty: 117
- Rejestracja: pt maja 10, 2024 7:10 pm
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Szkoda, że bez młodego Cugowskiego, który jest w tej chwili najlepszym wokalistą do takiej muzyki ( i nie tylko do takiej), no ale dobre wykonanie.
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Intro bardzo na plus. Reszta... no bez sensu.
www.MetalSide.pl
Re: Ogólnie o albumie The Number of The Beast
Dlaczego bez sensu....
Fajny cover, jak pewnie większość od tego projektu.
W zasadzie zabrakło tylko żonobijki w pełnej krasie.
Fajny cover, jak pewnie większość od tego projektu.
W zasadzie zabrakło tylko żonobijki w pełnej krasie.
