Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Z ciekawostek. Na stronie 145 mamy zdjęcie zespołu podpisane jako zdjęcie obok hali Torwar. A na zdjęciu widoczna jest Hala Sportowa w Łodzi. Jak na ten kilkanaście linijek tekstu o Polsce od razu da się znaleźć takie błędy to strach się bać ile ich jest ogólnie 
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Oj tam, to głównie photo-book, może korektę robił Gers, przy stoliku w pubie 
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Dobra... książka wymiata.
W przyszłym roku planuję godnie ją przerobić.
Murray trzyma swojego ukochanego Strata w jakimś skarbcu któregoś z londyńskich banków - padłem XDD
W przyszłym roku planuję godnie ją przerobić.
Murray trzyma swojego ukochanego Strata w jakimś skarbcu któregoś z londyńskich banków - padłem XDD
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Przerobiłem całą. Super sprawa, za właściwie śmieszne pieniądze. Wydanie 10/10. Najlepszy pierwszy rozdział, od Somewhere mam wrażenie narracja przyspiesza.
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Zgadza się, podobnie (z tego co pamiętam) jest w biografii.
www.MetalSide.pl
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Znalazłem pod choinką, wydanie piękne. Miło się spędza długie zimowe wieczory na obcowaniu z tą pozycją, przy obowiązkowej muzyce Iron Maiden w tle :-)
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Mam dosyć dziwne pytanie. Czy jest jakaś szansa, aby ta publikacja została wydana w wersji... elektronicznej? Nie chodzi mi o żadne pirackie skany, lecz o pliki ze znakami wodnymi. Najlepiej byłoby oczywiście po polsku, ale może być po angielsku, znam realia. Na skutek pewnej sytuacji chciałbym mieć akurat wersję elektroniczną, nie komentujcie tego, nie oceniajcie...
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Sqn zdarzyło się podobne wydawnictwo (album koszykarski z fotosami Kobe Brytanta) wydać również jako ebook, więc nie skreślałbym tego w 100%, ale też jakoś wielce bym na to nie liczył, niestety
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Też bardzo chętnie wziąłbym i w wersji elektro.
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
To chyba pierwsze miejsce w którym jest informacja (i to od Brucea), że to Bruce postawił warunek, że albo wraca z Adrianem, albo wcale. Z dotychczasowych wypowiedzi Stevea wynikało, że to on był inicjatorem tego pomysłu.
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Jeśli dobrze pamiętam, to Bruce pisał to wcześniej w swojej autobiografii.
- maidengraf
- -#Wrathchild

- Posty: 90
- Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
- Skąd: Chełm
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
W "Run To The Hills " Micka Wall'a stoi ,że to Steve zadzwonił do Adriana z propozycją powrotu . Natomiast Bruce dowiedziawszy się o tym , spytał o Janicka.
W "Infinite Dreams " jest odrotnie ( jak pisze sajki )
Obie opcje są ok.
W "Infinite Dreams " jest odrotnie ( jak pisze sajki )
Obie opcje są ok.
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Ja ten wątek kojarzę od początku swojej przygody z Maiden i zawsze byłem przekonany, że to Bruce obstawał za powrotem Adriana.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Można domniemywać że Bruce postawił warunek, a Steve jako lider zadzwonił do Adriana i o tym powiedział. Obie wersje by pasowały.
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Bruce powiedział, ze ma jeden warunek wraca ze Smithem, na co Harris i Smallwallet przystali, tak bylo
Still Reigning...
Re: Iron Maiden: Infinite Dreams The Official Visual History
Zapewne, ale w oficjalnej biografii jest to wyjaśnione zupełnie inaczej.



