20-21/04/2026 - Kim Gordon (ex-Sonic Youth) - Wrocław/Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
20-21/04/2026 - Kim Gordon (ex-Sonic Youth) - Wrocław/Warszawa
20.04. Wrocław, A2
21.04. Warszawa, Progresja
Sprzedaż ogólna: 30 stycznia godz. 10:00
https://www.livenation.pl/kim-gordon-tickets-adp1475268
Artystyczna wizja Kim Gordon – balansująca między sztuką a hałasem – z biegiem lat tylko się wyostrzyła, mimo że nieustannie ewoluowała. To model twórczej wolności, który po czterech dekadach wciąż brzmi jak wyzwanie. W 2016 roku, wraz z debiutanckim solowym singlem „Murdered Out”, Gordon rozpoczęła trwającą już niemal dekadę współpracę z producentem Justinem Raisenem (Charli XCX, Sky Ferreira, Yves Tumor), który instynktownie rozumie jej „minimalistyczną, surową” estetykę. Oboje łączy antyestablishmentowe podejście, intuicja i gotowość do ryzyka.
Jej debiutancki album No Home Record (2019) potwierdził, że artystka pozostaje blisko najbardziej nowatorskich brzmień, łącząc awangardowy rap i footwork z dźwiękową sztuką konceptualną. The Collective z 2024 roku było jeszcze odważniejsze i cięższe brzmieniowo, przynosząc Gordon dwie nominacje do Grammy, m.in. za industrialny, gniewny utwór „BYE BYE”.
Gordon postrzega swoją muzykę jako obraz współczesnego świata i jego kulturową krytykę. Jej teksty przypominają kolaże z fragmentów codzienności, oddające dezorientację nowoczesnego życia. Play Me, trzeci solowy album artystki, w impresyjny sposób opisuje konsekwencje władzy miliarderów: rozpad demokracji, technokratyczny autorytaryzm i spłycanie kultury przez algorytmy oraz sztuczną inteligencję.
Album jest zwarty i bezpośredni. Utwory są krótsze, bardziej rytmiczne i beatowe, a współpraca z Raisenem brzmi tu wyjątkowo spójnie. Obok noise’owych korzeni i grunge’owego rapu ery internetu pojawiają się bardziej melodyjne bity oraz motoryczny puls krautrocka.
Poszczególne utwory odnoszą się do niepokoju społecznego i technologicznego: „No Hands” oddaje nerwową atmosferę współczesności, „Subcon” komentuje samotność życia w erze platform, a „Dirty Tech” dotyka zagrożeń związanych z AI. W „Square Jaw” Gordon uderza w toksyczną męskość Elona Muska, a „ByeBye25” wykorzystuje słowa z listy terminów cenzurowanych przez administrację Trumpa, zamieniając je w gorzki, absurdalny komentarz polityczny.
Czarny humor i ironia są ważnym elementem albumu – od zdeformowanej próbki rozmowy z lat 90. w „Busy Bee” po utwór tytułowy, zbudowany z nazw playlist Spotify, krytykujący kulturę algorytmów i wygody.
Mimo wyraźnego spojrzenia na świat w kryzysie, Play Me pozostaje albumem intymnym i emocjonalnym. Gordon wraca tu do bardziej melodyjnego śpiewu, eksplorując temat pragnienia, projekcji i wewnętrznego napięcia. Jej twórczość wciąż pozostaje otwarta, ciekawa i w dialogu z rzeczywistością — bez jednoznacznych odpowiedzi, ale z nieustanną potrzebą poszukiwania.
21.04. Warszawa, Progresja
Sprzedaż ogólna: 30 stycznia godz. 10:00
https://www.livenation.pl/kim-gordon-tickets-adp1475268
Artystyczna wizja Kim Gordon – balansująca między sztuką a hałasem – z biegiem lat tylko się wyostrzyła, mimo że nieustannie ewoluowała. To model twórczej wolności, który po czterech dekadach wciąż brzmi jak wyzwanie. W 2016 roku, wraz z debiutanckim solowym singlem „Murdered Out”, Gordon rozpoczęła trwającą już niemal dekadę współpracę z producentem Justinem Raisenem (Charli XCX, Sky Ferreira, Yves Tumor), który instynktownie rozumie jej „minimalistyczną, surową” estetykę. Oboje łączy antyestablishmentowe podejście, intuicja i gotowość do ryzyka.
Jej debiutancki album No Home Record (2019) potwierdził, że artystka pozostaje blisko najbardziej nowatorskich brzmień, łącząc awangardowy rap i footwork z dźwiękową sztuką konceptualną. The Collective z 2024 roku było jeszcze odważniejsze i cięższe brzmieniowo, przynosząc Gordon dwie nominacje do Grammy, m.in. za industrialny, gniewny utwór „BYE BYE”.
Gordon postrzega swoją muzykę jako obraz współczesnego świata i jego kulturową krytykę. Jej teksty przypominają kolaże z fragmentów codzienności, oddające dezorientację nowoczesnego życia. Play Me, trzeci solowy album artystki, w impresyjny sposób opisuje konsekwencje władzy miliarderów: rozpad demokracji, technokratyczny autorytaryzm i spłycanie kultury przez algorytmy oraz sztuczną inteligencję.
Album jest zwarty i bezpośredni. Utwory są krótsze, bardziej rytmiczne i beatowe, a współpraca z Raisenem brzmi tu wyjątkowo spójnie. Obok noise’owych korzeni i grunge’owego rapu ery internetu pojawiają się bardziej melodyjne bity oraz motoryczny puls krautrocka.
Poszczególne utwory odnoszą się do niepokoju społecznego i technologicznego: „No Hands” oddaje nerwową atmosferę współczesności, „Subcon” komentuje samotność życia w erze platform, a „Dirty Tech” dotyka zagrożeń związanych z AI. W „Square Jaw” Gordon uderza w toksyczną męskość Elona Muska, a „ByeBye25” wykorzystuje słowa z listy terminów cenzurowanych przez administrację Trumpa, zamieniając je w gorzki, absurdalny komentarz polityczny.
Czarny humor i ironia są ważnym elementem albumu – od zdeformowanej próbki rozmowy z lat 90. w „Busy Bee” po utwór tytułowy, zbudowany z nazw playlist Spotify, krytykujący kulturę algorytmów i wygody.
Mimo wyraźnego spojrzenia na świat w kryzysie, Play Me pozostaje albumem intymnym i emocjonalnym. Gordon wraca tu do bardziej melodyjnego śpiewu, eksplorując temat pragnienia, projekcji i wewnętrznego napięcia. Jej twórczość wciąż pozostaje otwarta, ciekawa i w dialogu z rzeczywistością — bez jednoznacznych odpowiedzi, ale z nieustanną potrzebą poszukiwania.
Re: 20-21/04/2026 - Kim Gordon (ex-Sonic Youth) - Wrocław/Warszawa
Jej koncert na Open'erze 2024 mnie wybitnie zmęczył i wręcz czekałem na to, aż się skończy. Oto słowo moje.
https://www.last.fm/user/kamooo
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6364
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 20-21/04/2026 - Kim Gordon (ex-Sonic Youth) - Wrocław/Warszawa
Miałem tak samo na Offie 2012, więc widzę że pani artystka w stabilnej formie. Zresztą na tej samej edycji grał też Thurston Moore, czyli jej były mąż z którym razem występowała w Sonic Youth i też jedyne wrażenie jakie pamiętam, to że umęczon. No nie są to moje klimaty.
Re: 20-21/04/2026 - Kim Gordon (ex-Sonic Youth) - Wrocław/Warszawa
W Krk bym jeszcze rozważył, ale na Sonic Youth-bis mi się nie chce jeździć. A widzę po waszych recenzjach, że nie warto.
Re: 20-21/04/2026 - Kim Gordon (ex-Sonic Youth) - Wrocław/Warszawa
Na Open'erze zagrała tylko swoje solo utwory. Chyba nawet w całości poleciała ostatnia płyta, którą wtedy promowała. Żadnego numeru SY nie było. Starucha nie sięga już po te tematy.
https://www.last.fm/user/kamooo
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9681
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 20-21/04/2026 - Kim Gordon (ex-Sonic Youth) - Wrocław/Warszawa
Po ostatniej akcji w Warszawie meh i można spokojnie odpuścić, tym bardziej w świetle powyższych wpisów.
Re: 20-21/04/2026 - Kim Gordon (ex-Sonic Youth) - Wrocław/Warszawa
Teoretycznie mógłbym się wybrać, ale skoro piszecie, że nie warto...
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9681
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 20-21/04/2026 - Kim Gordon (ex-Sonic Youth) - Wrocław/Warszawa
Bilety po 169 zł.

