05/02/2026 - Deftones - Łódź
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6362
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
W sumie spoko, nie będę się denerwował że w innym kraju była lepsza setlista czy coś.
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Najlepszą sprawą tej trasy jest dla mnie znacznie zdrowiej wyglądający Steph 
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9619
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6362
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Dlatego zdrowiej wygląda 
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Co
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9619
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
No Carpenter nie rusza z nimi w trasę po Europie od czasu pandemii. Na scenie zastępuje go obecnie Lance Jackman.
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Zapis prawie całego koncertu z Paryża: https://www.youtube.com/watch?v=_Se03Wz89Fw
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Obczaiłem te supporty w trakcie jazdy do Łodzi. Straszne gowno te obie nazwy. No ale wysiedzę, zapłacone.
https://www.last.fm/user/kamooo
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1993
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Denzel Curry to niektórych bardziej niż Deftones chyba tam przyciągnął, bo to dosyć uznany twórca, przynajmniej w jakichś okołorymowych czy innych klerykowskich kręgach.
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Drug Church gra od 6 min. Błagam, wyłączcie im prąd
https://www.last.fm/user/kamooo
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6362
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Drugi support jest po to, zeby człowiek docenił pierwszy.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6362
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Jesteśmy najlepszą publiką jaką Denzel Curry miał na trasie. Spore wyróżnienie.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6362
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Nie wiem, kto ma miejsce koło mnie, ale ta osoba wciąż nie przyszła. Szanuję.
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
1szego supportu nie wiedziałem. 2gi tak "dobry", że wolałem iść do palarni na zewnątrz i to mimo, że nie palę od roku
Alterartom to się chyba coś pojebało w tabelkach, 1/3 płyty wolna, a niby sold out lol
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Właśnie dziwne bardzo to było z tą płytą, która z tyłu była kompletnie pusta. To oni upychali jakieś trybuny boczne z ograniczonym widokiem, a na płytę by weszło na luzie jeszcze z 1.5 tysiaca ludzi jak nie więcej.
Poza tym też na trybunach zdarzało mi się widzieć trochę pustych miejsc. Koło mnie było pare a miałem dobrą miejscowe w sektorze P. Ludzie nie dojechali czy co?
W każdym razie supporty z dupy. Naprawdę słabo dobrane. Deftones w formie, ale daleki jestem od stwierdzenia, że porwał mnie ten koncert. A widziałem ich dziś pierwszy raz w życiu. Natomiast zadziwiająco dużo siusiar nastoletnich wśród publiki. Kumpel twierdzi, że to być może wynik ponadprzeciętnej popularności zespołu na tiktoku. Jakaś druga młodość Deftones mają tam przeżywać
Na 7 words wzięli typa z publiki, żeby sobie pograł na gitarze. Fajnie, tylko że mial koszulkę Comy. Mam nadzieje, ze Chino tego nie posłucha, bo sie boję się, ze się zainspiruje i nagra jakas chujnie na kolejnej płycie.
Poza tym też na trybunach zdarzało mi się widzieć trochę pustych miejsc. Koło mnie było pare a miałem dobrą miejscowe w sektorze P. Ludzie nie dojechali czy co?
W każdym razie supporty z dupy. Naprawdę słabo dobrane. Deftones w formie, ale daleki jestem od stwierdzenia, że porwał mnie ten koncert. A widziałem ich dziś pierwszy raz w życiu. Natomiast zadziwiająco dużo siusiar nastoletnich wśród publiki. Kumpel twierdzi, że to być może wynik ponadprzeciętnej popularności zespołu na tiktoku. Jakaś druga młodość Deftones mają tam przeżywać
Na 7 words wzięli typa z publiki, żeby sobie pograł na gitarze. Fajnie, tylko że mial koszulkę Comy. Mam nadzieje, ze Chino tego nie posłucha, bo sie boję się, ze się zainspiruje i nagra jakas chujnie na kolejnej płycie.
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Na fejsbuczku ktoś twierdzi, że to kwestia przepisów PPOŻ. A że scena odjechała maksymalnie do tyłu (pewno by upchnąć i te boczne) to tak to właśnie wyglądało.
Wszystko możliwe. Np pociąg z KRK na Łódź Kaliska, który wg rozkładu miał dojechać o 20:15, miał ponad 120 minut opóźnienia...
Też byłem zaskoczony ilością młodszych roczników. Tiktoka nie posiadam to nawet nie wiem, że tam "gwiazdorzą".
Wszystko możliwe. Np pociąg z KRK na Łódź Kaliska, który wg rozkładu miał dojechać o 20:15, miał ponad 120 minut opóźnienia...
Też byłem zaskoczony ilością młodszych roczników. Tiktoka nie posiadam to nawet nie wiem, że tam "gwiazdorzą".
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Kolo z gitara miał pewnie wieczór życia, zajebiście, dzięki za wrzutkę 
Ale przypał z PKP, szkoda mi tych ludzi... :/
Ale przypał z PKP, szkoda mi tych ludzi... :/
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1993
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Smutne, no ale co by nie mówić i nie chcę tu udawać mądrali, ale na koncerty to się jedzie trochę wcześniej chyba, a nie tak, aby dopiero o 20:15 pod Atlas Areną być xD Inna sprawa jeżeli ktoś w ostatniej chwili się zdecydował pojechać, ale ten gig x miesięcy temu się wyprzedał - tak, kupno z drugiej ręki chyba byłoby prawdopodobne, o ile nie sprawdzali tam tożsamości przy wejściu jak przed Cavem, ale nie wiem jak to działa jak ktoś chce sprzedać imienny bilet komuś innemu.
I jak już kam poruszył temat pustek na płycie to mi się przypomniało, że jak byłem na trybunach na wspomnianym przed chwilą Cavie to widziałem, że na płycie było naprawdę sporo miejsca, chciałem kupić bilet na płytę na ten koncert, ale takowych już nie było, a potem wchodzę do hali, szukam swojego miejsca i spoczywam na nim, a tam widzę, że na płycie spokojnie mogli jeszcze z tysiąc biletów sprzedać, przez cały koncert nic się tam nie zagęszczało; nie rozumiem polityki Alter Artu xDD
I jak już kam poruszył temat pustek na płycie to mi się przypomniało, że jak byłem na trybunach na wspomnianym przed chwilą Cavie to widziałem, że na płycie było naprawdę sporo miejsca, chciałem kupić bilet na płytę na ten koncert, ale takowych już nie było, a potem wchodzę do hali, szukam swojego miejsca i spoczywam na nim, a tam widzę, że na płycie spokojnie mogli jeszcze z tysiąc biletów sprzedać, przez cały koncert nic się tam nie zagęszczało; nie rozumiem polityki Alter Artu xDD
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9619
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Zgadzam się z tobą. Bardzo czekałem na Deftones. Byli od lat na szczycie mojej listy "must see". Koncert dobry, ale... no nie zbierałem szczęki z podłogi. Być może odbiór utrudniały mi małolaty na moim sektorze (C), które piszczały przy każdym dźwięku. Żeby nie napisać brzydziej.kam pisze: ↑pt lut 06, 2026 12:30 am Deftones w formie, ale daleki jestem od stwierdzenia, że porwał mnie ten koncert. A widziałem ich dziś pierwszy raz w życiu. Natomiast zadziwiająco dużo siusiar nastoletnich wśród publiki. Kumpel twierdzi, że to być może wynik ponadprzeciętnej popularności zespołu na tiktoku. Jakaś druga młodość Deftones mają tam przeżywać
Sporo młodych osób dało się zauważyć, które urodziły się grubo po wydaniu "White Pony".
Odnośnie płyty - to mnie mega zaskoczyło. Było bardzo luźno. Ja rozumiem że trzeba było dopchać trybuny, ale przecież zamiast sprzedawać miejsca "z ograniczonym widokiem", spokojnie można było rzucić konkretną pulę na płytę. Zupełnie nie ogarniam tego działania.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6362
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 05/02/2026 - Deftones - Łódź
Wiesz, w teorii tak, ale z drugiej strony - to godzina zapasu, nawet uwzględniając jakieś niemałe opóźnienie (typu: pół godziny) to człowiek zdąża. Tu przydarzyło się takie opóźnienie z gatunku: apokaliptyczne. Nie rzucam tu kamieniem, bo sam nieraz jechałem gdzieś jakoś po pracy z mniej więcej takim zapasem czasowym. Na Scorpions w Wawie wchodziłem na Basen Narodowy parę minut przed startem Omegi - na której mi zależało - gdyby coś po drodze Wro-Waw-Basen mi zawiodło, to bym przegapił. No ale wcześniej tamtego dnia po prostu nie mogłem wyjechać. I tak dalej. Takie rzeczy się mogą zdarzyć.Caracalized pisze: ↑pt lut 06, 2026 7:32 am Smutne, no ale co by nie mówić i nie chcę tu udawać mądrali, ale na koncerty to się jedzie trochę wcześniej chyba, a nie tak, aby dopiero o 20:15 pod Atlas Areną być xD
Tam nie było biletów imiennych. No i w dniu koncertu jeszcze rzucili pulę. Więc kompletnie możliwe, że ktoś zobaczył np o 14 i stwierdził: kurłłłła, jednak, jedziem tam.Caracalized pisze: ↑pt lut 06, 2026 7:32 am Inna sprawa jeżeli ktoś w ostatniej chwili się zdecydował pojechać, ale ten gig x miesięcy temu się wyprzedał - tak, kupno z drugiej ręki chyba byłoby prawdopodobne, o ile nie sprawdzali tam tożsamości przy wejściu jak przed Cavem, ale nie wiem jak to działa jak ktoś chce sprzedać imienny bilet komuś innemu.
Wszędzie dziś widzę tłumaczenia o przepisach ppoż, nie wiem gdzie ta informacja ma źródło, czy to coś legitnego, czy plotka która się dobrze rozpowszechniła. Zakładając, że jest ona prawdziwa, to miło, że AA się do tego dostosowuje, w przeciwieństwie do LN, które jak może to dopycha ludzi na płytę kolanem. Może to co widzieliśmy na Cavie i Deftonesach to po prostu rozwiązanie legalne i cywilizowaneCaracalized pisze: ↑pt lut 06, 2026 7:32 amI jak już kam poruszył temat pustek na płycie to mi się przypomniało, że jak byłem na trybunach na wspomnianym przed chwilą Cavie to widziałem, że na płycie było naprawdę sporo miejsca, chciałem kupić bilet na płytę na ten koncert, ale takowych już nie było, a potem wchodzę do hali, szukam swojego miejsca i spoczywam na nim, a tam widzę, że na płycie spokojnie mogli jeszcze z tysiąc biletów sprzedać, przez cały koncert nic się tam nie zagęszczało; nie rozumiem polityki Alter Artu xDD
No i się rozpisałem, a miałem zbierać się do pracy. Swoje wrażenia z koncertu opiszę, jak już do niej dotrę.