Koncertowe przewidywania
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1955
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Koncertowe przewidywania
Cieszy mnie i to zajebiście! Nie spodziewałem się, że tak szybko do Polski przyjedzie, jakoś w połowie czerwca ogłosiła obecność na Rewire w Holandii w kwietniu przyszłego roku i myślałem, że na ten rok już koniec z nowymi datami i że te Włochy (gdzie oczywiście też się wybieram, do Senigallii) pod koniec września będą ostatnie. A tu proszę, jeszcze Warszawa na dobitkę
Gorzej, jak z Coronerem się pokryje, bo warszawska edycja jest w dniach 2-6 października, a jeszcze nie wiadomo kiedy ona będzie, ale można się domyślić co w najgorszym wypadku mogę zrobić 
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Koncertowe przewidywania
Coroner jest siódmego więc w razie czego mógłbyś sobie zrobić dwa dni w stolicy, tak nawet chyba lepiej 
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1955
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Koncertowe przewidywania
W sumie bym mógł, ale nie wiem czy chciałbym wykorzystywać wolne specjalnie na Coronera; na Kraków nie muszę akurat, a na Warszawę już bym musiał xD
Re: Koncertowe przewidywania
Pojawiają się pierwsi headlinerzy dużych festów w 2027 roku. Po ogłoszeniach Tuska czy Impericon można w ciemno stawiać że na Mysticu wysoko na plakacie zobaczmy Children Of Bodom i Lorna Shore ( nieźle urosła im marka dzięki marketingowi tiktokowemu )
www.last.fm/user/darkfuneral18
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Koncertowe przewidywania
Tuskowi to bym nie wierzyl i nie ufal
Re: Koncertowe przewidywania
Fur Deutschland..
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Koncertowe przewidywania
W takim razie ogłoszenie Children of Bodom można w ciemno zakładać po tegorocznym październikowym koncercie. Natomiast Lorna Shore mam nadzieję, że nie będzie, kiedyś przesłuchałem 2 kawałki tego czegoś i wrażenia miałem podobne jak podczas oglądania czyjegoś niespuszczonego gówna w publicznym kiblu. Co prawda grali u nas w Torwarze w styczniu, ale nie wiem jak z frekwencją, poza BMtH, które odjechało mocno peletonowi, metalcore'owe i deathcore'owe nazwy nie sprzedają się jakoś szałowo w Polsce.
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1955
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Koncertowe przewidywania
Nawet jak będzie to przecież nikt nikomu nie każe tego słuchać i oglądać.
I nawet nie wiedziałem, że Children of Bodom się reaktywowało/kontynuuje działalność bez głównej osobistości tego zespołu, ale widocznie ci ludzie aż tak pazerni na kasę muszą być. Nie jestem ich fanem, Follow the Reaper chyba ze dwa lata temu uznałem za kupę gówna jak ktoś mi to polecił do posłuchania, ale reaktywować CoB bez Laiho to jak reaktywować Motorhead bez Lemmy'ego albo Black Sabbath bez Iommiego.
I nawet nie wiedziałem, że Children of Bodom się reaktywowało/kontynuuje działalność bez głównej osobistości tego zespołu, ale widocznie ci ludzie aż tak pazerni na kasę muszą być. Nie jestem ich fanem, Follow the Reaper chyba ze dwa lata temu uznałem za kupę gówna jak ktoś mi to polecił do posłuchania, ale reaktywować CoB bez Laiho to jak reaktywować Motorhead bez Lemmy'ego albo Black Sabbath bez Iommiego.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Koncertowe przewidywania
Az tak bym nie mówił, ofc facet był frontmanem ale jednak reszta była tam od początku
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1955
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Koncertowe przewidywania
Nie znam ich historii i nie wiem kto jaki wkład w muzykę tej kapeli miał, ale discogs mi podpowiada, że przynajmniej na wspomnianym wcześniej albumie Laiho był autorem wszystkich utworów, tak samo na Hatebreeder, więc bez wnikania kto ile w tym zespole był i bardzo powierzchownym przejrzeniu creditsów wygląda to tak jakby jego wkład w tę markę był ogromny i niepodważalny mimo wszystko. Reaktywacja Nevermore też od początku mi nie siedzi do końca, ale przynajmniej najważniejszy twórca większości, o ile nawet nie wszystkich (nie licząc coverów, ale nadal w innych aranżach) utworów tam ciągle jest. Nie wątpię, że Fińczycy się mogli stęsknić za sobą i może to jest krótkotrwała reaktywacja w ramach oddania hołdu swojemu koledze, ale jak mają nagrywać pod tą nazwą nowy materiał to nie wiem czy powinni się nazywać Children of Bodom, bo mimo wszystko wydaje mi się, że osobowość Laiho mocno dominowała w tym zespole, kontynuowanie działalności pod tym szyldem bez elementu, który pewnie w co najmniej 90% ten szyld napędzał wydaje się nie tylko dziwne, ale i nawet nie na miejscu. I pisze to ktoś, kto tego zespołu nie lubi.
Re: Koncertowe przewidywania
Nie znam praktycznie CoB, ale ten gościu chyba godnie zastępuje AL, no i na gitarze jest kotem. Chętnych pewnie nie braknie pod sceną.
Ostatnio zmieniony sob cze 27, 2026 2:07 pm przez nugz, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Koncertowe przewidywania
Lorna Shore? pierwsze słyszę, ale sporo ''nowych'' zespołów odkryłem w tym dziale, o takim Powerwolf, że coś takiego istnieje też nie miałem pojęcia podobnie jak Sleep Token, ale niczego z tego nie słuchałem i raczej mnie nie ciągnie.
Aż musiałem zobaczyć:

Ja pier.. koleś ma lepszy fryz niż ja

Aż musiałem zobaczyć:
Ja pier.. koleś ma lepszy fryz niż ja
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Koncertowe przewidywania
Członek z ramienia wysunięty na czo)o
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Koncertowe przewidywania
Straszliwe pedalstwo
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1955
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Koncertowe przewidywania
Jedna z najgorszych możliwych stylówek, o ile nie najgorsza nawet. Szyja cała wytatuowana, tunele w uszach i... co to kurwa jest za fryzura? Wygląda tak jakby w fotoszopie mu ją ktoś dokleił. Nie chcę i szkoda człowieka po wyglądzie oceniać, ale wygląda na kolejnego potencjalnego abusera. Nie ufam nikomu kto tak wygląda xDD
Re: Koncertowe przewidywania
Cała szyja w atramencie, kenijskie ozdoby w uszach, łyso-warczykowate uczesanie. Liczyłem, że ten milenijny gatunek jest już trochę na wymarciu.
Re: Koncertowe przewidywania
Niestety nie jest, gawiedź lubi identyczne piosenki oparte na tych samych patentach (t.j. breakdown pod rolkę na Tiktoka).
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Koncertowe przewidywania
Też mi pachną tacy trenowaniem nadgarstka na pannach z anoreksjąCaracalized pisze: ↑sob cze 27, 2026 2:44 pm Nie chcę i szkoda człowieka po wyglądzie oceniać, ale wygląda na kolejnego potencjalnego abusera.
Re: Koncertowe przewidywania
Nie no dla mnie dziary spoko, tunele mam też (Ale fejkowe, nigdy bym się nie zdecydował na prawdziwe), fryz miałem podobny przez chwilę, bo byłem łysy i dyndało mi takie coś (tylko krótszy) i też właśnie miałem w planach mieć takiego długiego... ale ostatecznie zrezygnowałem, kolczyki w wardze po obu stronach też miałem, no lubię takie klimaty. Full Capy mam ze trzy. Tak więc to mógłbym być ja 10 lat temu jak jeszcze byłem chudy, tylko że łańcucha na szyi nigdy nie miałem. Podobno grają Deathcore.
Zajzajer on the Road 2026:
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1955
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Koncertowe przewidywania
Przeciwko samej muzyce nic nie mam, o dziwo coś z deathcore'u mi się potrafiło spodobać, ale image tych zespołów jest ultra-tragiczny. No i tak, Invader, jak Tobie się coś takiego podoba to się nie dogadamy, widocznie mamy inną estetykę. Przeciwko tatuażom też nic nie mam o ile są z jakimś umiarem, jak ktoś całą szyję czy ręce czy obojczyk ma zajebane w tatuażach tak, że ledwo skórę widać to dla mnie coś takiego jest potężną przesadą, ale widocznie ludziska w taki sposób się dowartościowują, jak nie tatuażami to tunelami czy kolczykami, bo bycia atencyjną kurwą nigdy za wiele.

