09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9580
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
Czasówka na wszystkie trzy koncerty -
19:00 - The Doors
20:00 - Metal De Facto
21:10 - Alestorm
19:00 - The Doors
20:00 - Metal De Facto
21:10 - Alestorm
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9580
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
Speszal ofer last mynyt dla Sanatorian z Poznania i okolic - czy ktoś miałby ochotę na wejście dzisiaj za free w zamian za wystanie nam barierki od jakiejś 18.00? 
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9580
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
ARE YOU A CUNT
OR DO YOU DRINK RUM?
OR DO YOU DRINK RUM?
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6341
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
Czyli podobało się 
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
Na koncert w końcu nie dotarłem z racji meczu na Bułgarskiej ale wcześniej udało się w Starym Browarze zaprosić do stolika w restauracji Chrisa i zamienić parę zdań. Bardzo sympatyczny człowiek, jestem ogromnym fanem jego hawajskich koszul i czapek 
www.last.fm/user/darkfuneral18
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9580
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 09-11/08/2026 - Alestorm + Metal De Facto - Poznań/Szczecin/Lublin
Czy mi się podobało? Jeszcze jak! I problemy z oddychaniem też były
Bawiłem się wspaniale mając dwa razy barierkę na środku, z tym że Lublin przyćmił Poznań w stopniu wręcz niedorzecznym z przyczyn pozamuzycznych - w Poznaniu nic nie złapałem, nie zamieniłem z nikim ani słowa i spieszyłem się potem na Flixa, natomiast w Lublinie wpadły dwie kostki i dwie setlisty, do tego fota i rozmowa z każdym członkiem zespołu plus fantastycznie pod względem towarzyskim. Dla mnie gig roku póki co - nie sądziłem że przebije Wrocław, o Wishbone Ash nie wspominając.
