Też mam tę kostkęBon Dzosef pisze: ↑wt sie 18, 2026 2:48 pm Kurwa, to był piekny wieczur. I jeszcze ta wyszarpana ochroniarzowi kostka Zioła, która jak sprawdzilismy jest w moim wieku i starsza od Ciebie xD . Niesamowity koncert, wokal Króla był absolutnie szokująco dobry, jeszcze po covidowej przerwie...
W zasadzie te dwie kostki zamknęły temat tego, co chciałem mieć z fantów koncertowych. No, potem jeszcze miło było uzyskać kostkę Glenna Hughesa, bo jednak wielka postać i w 2022 Węgier-żebrak mi zajebał przeznaczony dla mnie plastik, ale zasadniczo po tamtej trasie MF mam wszystko, co bym chciał mieć i co było w moim zasięgu.
I też bardzo dobrze wspominam tamtego Mystica. Pamiętam wejście na Elektryków pierwszego dnia festu, to było wspaniałe uczucie, a jednocześnie niedowierzanie, że to już się dzieje... Piękna chwila, a potem przyszły jeszcze piękniejsze.


