Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Wszystko o koncercie Maiden w Chorzowie 29 maja 2005!

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Nomad »

WICKER MAN pisze:W tej chwili są równie popularni co w szczytowym momencie w latach 80-tych (po wydaniu SSOASS). Sprzedają miliony płyt (DOD był najlepiej sprzedającym się albumem w pierwszym tygodniu po premierze), grają największe koncerty (nawet w latach 80-tych nie mogliby zagrać dla 55 tys. osób w Szwecji czy 40 tys. w Paryżu) i zdobywają coraz to nowych fanów.
jeszcze tylko żeby Bruce włosy zapuścić to by było idealnie .... :rocx
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: WICKER MAN »

Jest pilotem więc nie może. Poza tym w długich włosach z grzywką wyglądał jak jakiś jaskiniowiec (Bruce ma "małpie" rysy twarzy ;) ) - zresztą chyba o tym wiedział, bo często ubierał się jak człowiek z epoki lodowcowej (np. World Piece Tour). :lol:
Nitek
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 112
Rejestracja: sob lip 19, 2003 11:17 pm
Skąd: Łańcut/Warszawa

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Nitek »

RycerzHeavyMetalu pisze: jeszcze tylko żeby Bruce włosy zapuścić to by było idealnie .... :rocx
a gdyby halfi zapuscil dlugie to chyba bys sie ze szczescia posikal :wink: :lol:
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Nomad »

Nitek pisze:
RycerzHeavyMetalu pisze: jeszcze tylko żeby Bruce włosy zapuścić to by było idealnie .... :rocx
a gdyby halfi zapuscil dlugie to chyba bys sie ze szczescia posikal :wink: :lol:
niekoniecznie ,bo on już miał krótkie włosy w latach 80 ,a wszystko musi być tak jak w latach 80 :rocx
Korzeń
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 713
Rejestracja: śr maja 18, 2005 6:44 pm
Skąd: Łódź

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Korzeń »

RycerzHeavyMetalu pisze:
Nitek pisze:
RycerzHeavyMetalu pisze: jeszcze tylko żeby Bruce włosy zapuścić to by było idealnie .... :rocx
a gdyby halfi zapuscil dlugie to chyba bys sie ze szczescia posikal :wink: :lol:
niekoniecznie ,bo on już miał krótkie włosy w latach 80 ,a wszystko musi być tak jak w latach 80 :rocx
troche racji ma :rocx
Stranger
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 346
Rejestracja: pn maja 26, 2003 6:43 pm
Skąd: Piaseczno

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Stranger »

Wiec moze wystapi w perulce? :)
Korzeń
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 713
Rejestracja: śr maja 18, 2005 6:44 pm
Skąd: Łódź

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Korzeń »

Stranger pisze:Wiec moze wystapi w perulce? :)
Moze rozowej. I w kabaretkach.
Pisze sie 'PERUCE', nie 'perułce' :wink:
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: BartSmith »

Rycerzu Heavy Metalu - popieram w 100%, że lata 80-te to najlepszy okres muzyczny jaki kiedykolwiek istniał (no, może doliczając 2/3 lata z początku 90-tych). Rock nigdy nie był na takiej fali i nigdy nie było tyle wspaniałych piosenek. Wiele zespołów wydało naprawdę wielkie działa (albumy, single) - jednak największe to oczywiście Iron Maiden. Według mnie ten, co słucha Rocka (każda dziedzina) powinien nosić długie włosy (no, chyba, że nie może, gdyż nie zezwala na to jego praca lub mieszka blisko siłowni, dyskoteki i jest samotnikiem - pokazanie się na mieście oznacza częste kłopoty). A w heavy metalu to przecież podstawa. Najbardziej mnie irytuje to, że od kiedy zapuściłem włosy (i nadal zapuszczam) to ludzie pokroju technomułków jak i łysków zbyt często zwracają na mnie uwagę, a o śmiechu to już nie wspomnę. Jakiś matoł raz nazwał mnie Mojżeszem, co jest równoznaczne z jego niskim ilorazem inteligencji (po pierwsze nie mam aż tak długich - prawie do ramion, a po drugie to jest wielka osoba, do której tylko się nielicznych przyrównuje). Za granicą jest o wiele inaczej, nikt Ciebie nie pokazuje palcem na ulicy, ludzie są bardziej wtopieni w życie codzienne. Np. w takiej Hiszpanii, Portugalii, Meksyku i podobnych państwach to prawie, że tradycja narodowa :-) Kiedyś układałem sobie włosy na żel, lecz było to dla mnie strasznie męczące i nudne. W końcu powiedziałem sobie dość, zapuszczam włosy. Powodów jest sporo, lecz największe to Maiden, heavy metal oraz granie na gitarze (wg mnie prawdziwy gitarzysta ma długie włosy).

PS: Może mnie ktoś nazwać facetem, który jest zapatrzony w przeszłość, który nie idzie w przyszłość, ale wg mnie prawdziwa muzyka to lata 80-te. Jeżeli ktoś chce nosić długie włosy, bo się czuje o wiele lepiej w nich to ma do tego takie samo prawo, jak inni!
Vansyk
-#Invader
-#Invader
Posty: 160
Rejestracja: sob gru 18, 2004 4:00 pm
Skąd: Stalowa Wola / Cork City

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Vansyk »

omg :shock:

1. prawdziwy gitarzysta i dlugie wlosy? a co chociazbym powiesz o satrianim ktory nie ma wlosow.. nie jest prawdziwym?

2. czlowieku, to ze ktos slucha rocka nie znaczy ze musi miec dlugie kudly, men ! podobnie z heavy..

3. Dobra muzyka byla nie tylko w 80 latach, i nie mowie tu o wyjatkach ! istnieje cos takiego jak ewolucja i zmiana mody.. grane jest to co ludzie chca slyszec, widocznie teraz jest mniejszy popyt niz podaz na taka muzyke..


bez kitu, po co ja wlaczam sie w dyskusje z nieletnimi :roll:
Pijesz? Nie pisz.
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: BartSmith »

Jak to nie ma? Przecież ma i to dość sporych długości! Wogóle to każdy dobry i szanujący się gitarzysta ma długie włosy (chyba, że wyłysiał - vide Satriani, ale to wyjątki). Wogóle to nikt tu nie mówił nic o przymusie noszenia długich włosów. Każdy robi, co uważa. Chodziło mi tylko o to, że każdy ma prawo do swojego stylu. I nie pisz mi, że moda się zmienia i podobne pierdoły, bo tak to uważa tylko antyfan Ironów! Gdyby Iron Maiden "przeszli" na nowoczesność to pewnie zaczęliby grać dyskotekowy styl - Adrian by scretchował, Dickinson ciągle by gadał teksty typu: Let's Ride!, Nicko by wybijał kicki, Harris basy na klawiszach itp. itd. Przecież każdy prawdziwy fan kocha ten zespół za to, że pozostał "nietknięty" z biegem czasu. Jeżeli uważasz inaczej to trudno. Wiele zespołów zniknęło ze sceny muzycznej (brak inspiracji lub brak siły do stawiania oporu nowej modzie), zmieniło styl na ostrzejszy lub też na "bardziej nowoczesny".
Kiedyś długie włosy były oznaką buntu przeciwko wojnie w Wietniamie i ten stereotyp pozostał do dziś. Wiele osób uważa, że długie włosy noszą tylko "brudasy", że każdy co ma długie włosy to nierób, że jak się pracuje w jakiejś firmie to trzeba "jakoś tam wyglądać" i przez to trzeba ściąć włosy. Według mnie to totalna bzdura! Co mają włosy do charakteru i pracowitości? Nic! Oczywiście nie nakłaniam ludzi do noszenia skóry zamiast garnituru! Niektórzy nawet myślą, że Ci co mają długie włosy to pedofile lub homoseksualiści! Niedawno jakiś pedofil zaatakował dzieciaka w katowicach - był obcięty na jeżyka, więc to także jest bzdurą. Na pewno nie wszyscy się ze mną zgodzą, ale na pewno każdy "właściciel długich włosów" spotkał się z podobnymi rzeczami.

PS: Sam mam kolegów, którzy słuchają różne rodzaje muzyki (techno, grunge, hip-hop) i obchodzi ich tylko charakter, a nie to jak ktoś wygląda.
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: BartSmith »

Wogóle to sorki za lekki offtopic!:P
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: BartSmith »

Riposta do mojej wiadomosci powyżej: Ptzeczytałem Santana zamiast Satriani, który nie ma długich:P
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: WICKER MAN »

:lol: Proszę, załóż jakiś temat w Różnościach i tam dyskutuj o gitarzystach, długich włosach i homoseksualistach. :P ;)
Vansyk
-#Invader
-#Invader
Posty: 160
Rejestracja: sob gru 18, 2004 4:00 pm
Skąd: Stalowa Wola / Cork City

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Vansyk »

Czlowieku, halo? wroc sie i przeczytaj jeszcze raz, dokladniej
nie pisalem o wplywie mody na Maiden tylko na muzyke, podwazajac w ten sposob twoje stwierdzenie ze prawdziwa muzyka jest w latach `80 ! pozniej powstal rowniez kawal dobrej nuty, rozniacej sie od tej wczesniejszej.
widoczne to jest golym okiem ze nowa muzyke woli zdecydowana wiksza liczba ludzi niz wczesniejsza... nie mowie ze to dobrze, motloch idzie za byle czym, ale nie znaczy to ze hip hop czy techno nie jest dobra muzyka, zarowno w jednym jak i drugim jest wiele perelek, klasykow w ktorych mozna zauwazyc prawdziwy muzyczny talent - a talent i wyczucie jest nie tylko w rocku`80...

btw. twoj pe es zaprzecza temu co wczesniej pisales - skoro liczy sie przede wszystkim charakter to dlaczego szanujacy sie gitarzysci i fani rocka powinni nosic dlugie klaki? poza charakterem liczy sie takze bycie soba, a nie kazdemu musi sie podobac longhery..
Pijesz? Nie pisz.
szatanista
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 951
Rejestracja: wt lut 10, 2004 1:24 pm
Skąd: Legionowo

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: szatanista »

A co to ma do jasnej cholery do spotkania z Iron Maiden??!! EOT dzieciaki :evil: (Łiker prosze mianuj mnie swoim zastepca ;) )
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: WICKER MAN »

Satanel pisze:A co to ma do jasnej cholery do spotkania z Iron Maiden??!! EOT dzieciaki :evil: (Łiker prosze mianuj mnie swoim zastepca ;) )
Nie potrzebuję zastępcy - sam umiem napisać EOT. :roll: :P :wink:
Vansyk
-#Invader
-#Invader
Posty: 160
Rejestracja: sob gru 18, 2004 4:00 pm
Skąd: Stalowa Wola / Cork City

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Vansyk »

Satanel pisze:A co to ma do jasnej cholery do spotkania z Iron Maiden??!! EOT dzieciaki :evil: (Łiker prosze mianuj mnie swoim zastepca ;) )
dawno mnie nikt dzieciakiem nie nazwal, jak milo ;) (nawet nie patrzylem jaki to topic.. tylko ten dziwny post zauwazylem :P ) ok EOT
Pijesz? Nie pisz.
Awatar użytkownika
Nocny Jastrząb
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 341
Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
Skąd: Wrocław

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Nocny Jastrząb »

Dużą szansę na spotkanie z nimi, macie jak śmigniecie do Londynu :). A wiem dlaczego bo:

Siostra mojego kolegi ma narzeczonego który mieszka w Londynie i już pare razy widział Maidenów w różnych PUBach (nie wzbudzają tam większej sensacji). A ja się pochwalę że za pare miechów a możę i dłużej lecę do Anglii :D
Awatar użytkownika
Powerslave
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: czw maja 26, 2005 4:39 pm
Skąd: Tychy

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Powerslave »

Nocny Jastrząb pisze: Siostra mojego kolegi ma narzeczonego który mieszka w Londynie i już pare razy widział Maidenów w różnych PUBach (nie wzbudzają tam większej sensacji). A ja się pochwalę że za pare miechów a możę i dłużej lecę do Anglii :D
ja cos o tym wiem :D
"There are more things in heaven and earth, than are dreamt of in your philosophy"
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Jakaś szansa na spotkanie z Iron Maiden?

Post autor: Nomad »

jakbym ich zobaczył z bliska to bym już wszystko co najlepsze miał za sobą ,więc narazie tego nie chce ,no bo co może być lepszego niż zobaczenie takiego Bruca z bliska
ODPOWIEDZ