Ten album, to nie jest zwykły album. W całości opowiada o jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Polski XX wieku. Płyta przenosi nas w tamte czasy. Wyczerpuje emocjonalnie. Niezwykle realnie prezentuje powstańcze życie. Zapoznanie się z nią powinno być obowiązkiem każdego obywatela. To jest niczym podręcznik historii. Niezwykła, niepowtarzalna, niezapomniana. Fragmenty tej płyty puszczane są w Muzeum Powstania Warszawskiego i to chyba wystarczająca zachęta.
Jest niezwykle zróżnicowana pod wględem lirycznym i muzycznym.
Muzycznie mamy tu do czynienia z.... wszystkimi rodzajami alternatywy. Sa echa punka, są echa Oi, są echa reggae, są echa ska. Czasem słychać Pidżamę, czasami słychać Brygadę Kryzys, czasami Izrael, a czasami Farben Lehre. Lecz nade wszystko mamy tu do czynienia z piosenkami o powstańczym, partyzanckim klimacie. Niezwykłe aranżacje, niespotykana dotąd forma utworów, sprawia że Powstanie Warszawskie jest również interesujące pod względem muzycznym.
Słowo o nagrywaniu płyty:
Pomysł na drugą płytę zespołu Powstanie Warszawskie pojawił się już podczas końcowego etapu prac nad płytą Gusła. Przez długi czas dojrzewał i nabierał kształtów. W połowie 2003 roku zespół zaczął tworzyć muzykę, która ma 0dzwierciedlać 10 obrazów (najbardziej znamiennych dla tego zrywu wydarzeń). Płyta została nagrana w wyposażonym w stare sprzęty studio Obuh. Do nagarań użyto przede wszystkim starych mikrofonów pamiętających lata 60-tę czy nawet lata 30-ste. Płyta Powstanie Warszawskie ukazuje się nakładem wytwórni ARS MUNDI w marcu 2005 roku.
Liryki. Czyli warstwa właściwa płyty... Liryki są patriotyczne. Słychać w nich ducha powstańców. Ciarki przechodzą, gdy wyśpiewywane są słowa: 'Dostępu do włazu my żądamy!' - czyli nawiązanie do obrony Starego Miasta, gdy to ludność cywilna nie miała dostępu do kanału, którym można wyjść ze Starego Miasta. Ciarki przechodzą, gdy cytowana jest autentyczna powstańcza-harcerska modlitwa.
Dodatkowo zespół, by zwiększyć autentyzm, posługuje się językiem 'żołnierskiem' z tamtej epoki. Występują więc tamtejsze słowa, dziś rzadziej występujące - 'gównoryj', 'germaniec'. Wsytępują też ówczesne formy gramatyczne (w odmianie wyrazów i konstrukcji zdań). Dodatkowo występują liczna wtrącenia niemieckie.
Zespół wykorzystał mnóstwo cytatów. Z punkowej kultury (Siekiera, KSU, Izreal) czy z Baczyńskiego czy Jasińskiego. Ostatni utwór na płycie to w większości, cudownie wyśpiewany wiersz Adama Czachrowskiego z XVI wieku.
Cały ten autentyzm sprawia, że płyta bardzo wyczerpuje emocjonalnie. Emanuje patriotyzmem, wiarą powstańczą, siłą partyzancką. Jedni przy niej płaczą, innych nastraja pozytywnie.
Ja osobiście emocjonalnie nie wytrzymałem (czyt. łzy) w fragmencie piosenki 'Przebicie do Śródziemia', w którym wykrzykiwany jest fragment:
Zośka - Nie strzelać, tu "ZOŚKA", nie strzelać!
"Radosław" - nie strzelać, tu "RADOSŁAW", nie strzelać
Polacy - nie strzelać, na Boga tu polacy,
Starówka - nie strzelać, niech żyje Polska!!!
Nie mam wątpliwości - płyta jest pozycją obowiazkową dla każdego. Jest niczym podręcznik. Jednak tu nie nauczycie się suchych faktów, tu poznacie klimat życia powstańzczego. Niewątpliwie jedna z najważniejszych płyt w historii Polski. Marsz do sklepu (to tylko 35 zł).
Lao Che - Powstanie Warszawskie

01. 1939/Przed Burzą
02. Godzina W
03. Barykada
04. Zrzuty
05. Stare Miasto
06. Przebicie do Śródmieścia
07. Czerniaków
08. Hitlerowcy
09. Kanały
10. Koniec
Strona domowa Lao Che
Informacje o płycie
Najkorzystniejsza oferta zakupu płyty, polecam!
PS Kobi, jeśli jeszcze nie znasz tej płyty, to koniecznie się zapoznaj z tym albumem. Na kim jak na kim, ale na Tobie z pewnością zrobi wrażenie!




