No bo tak sie kiedys bawilo na koncertach, teraz sie napier****.Scorpien pisze: nie widziałem tam fana który by zrobił coś wiecej niż machanie głową i czasami machnięcie rękomastali i sie patrzyli jak w lustro
02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
ej no nie przesadzajcie ze jechalibyście 1500km czy ile tam jest po to żeby zobaczyć koncert w klubie.....no bez przesady juz..ja wiem ze Polacy to naród inny niż wszystkie ale teraz przeginacie troche.... jakby taki występ był w Polsce to pewnie... ale nie do Anglii do klubu....pozatym iron maiden na kiepskiej scenie dużo by straciło....niestety... ale show uzupelnia w pewien sposób braki muzyczne...
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Polacy wszedzie sie wcisnaScorpien pisze:ej no nie przesadzajcie ze jechalibyście 1500km czy ile tam jest po to żeby zobaczyć koncert w klubie.....no bez przesady juz..ja wiem ze Polacy to naród inny niż wszystkie ale teraz przeginacie troche.... jakby taki występ był w Polsce to pewnie... ale nie do Anglii do klubu....pozatym iron maiden na kiepskiej scenie dużo by straciło....niestety... ale show uzupelnia w pewien sposób braki muzyczne...
Kiepska scena jest tu chyba mniej wazne. Koncert klubowy to zupelnie inny klimat. Nie chcialbys posiedziec w pubie przy piwku i posluchac jak 10m dalej graja Twoi ulubiency?
Zreszta glupoty gadam - kto by wtedy na tylku usiedzial
He has the power to heal,
He has the gift of the second sight,
He is the chosen one...
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Skoro mozna leciec ponad 10 tys km na koncert w hali to czemu by nie przejechac tych marnych 1500 na koncert w klubie??
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Pewnie, ze pojechalbym. Wolalbym zobaczyc koncert Ironow w klubie, niz na stadionie.Scorpien pisze:ej no nie przesadzajcie ze jechalibyście 1500km czy ile tam jest po to żeby zobaczyć koncert w klubie.....no bez przesady juz..ja wiem ze Polacy to naród inny niż wszystkie ale teraz przeginacie troche.... jakby taki występ był w Polsce to pewnie... ale nie do Anglii do klubu....pozatym iron maiden na kiepskiej scenie dużo by straciło....niestety... ale show uzupelnia w pewien sposób braki muzyczne...
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Na koncert Maiden w klubie pojechałbym i 5000 km gdybym miał siano. Zobaczyć ten zespół przy tysięcznej publicznośći w malutkiej spelunie to moje marzenie. Które oczywiście się nie ziści. Dlatego żałuję, że nie urodziłem się np. w 1970 roku w LondynieScorpien pisze:ej no nie przesadzajcie ze jechalibyście 1500km czy ile tam jest po to żeby zobaczyć koncert w klubie.....no bez przesady juz..ja wiem ze Polacy to naród inny niż wszystkie ale teraz przeginacie troche.... jakby taki występ był w Polsce to pewnie... ale nie do Anglii do klubu....pozatym iron maiden na kiepskiej scenie dużo by straciło....niestety... ale show uzupelnia w pewien sposób braki muzyczne...
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Jak 90% tego forumYaaqb pisze:Na koncert Maiden w klubie pojechałbym i 5000 km gdybym miał siano. Zobaczyć ten zespół przy tysięcznej publicznośći w malutkiej spelunie to moje marzenie. Które oczywiście się nie ziści. Dlatego żałuję, że nie urodziłem się np. w 1970 roku w LondynieScorpien pisze:ej no nie przesadzajcie ze jechalibyście 1500km czy ile tam jest po to żeby zobaczyć koncert w klubie.....no bez przesady juz..ja wiem ze Polacy to naród inny niż wszystkie ale teraz przeginacie troche.... jakby taki występ był w Polsce to pewnie... ale nie do Anglii do klubu....pozatym iron maiden na kiepskiej scenie dużo by straciło....niestety... ale show uzupelnia w pewien sposób braki muzyczne...
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
eheh fala krytyki
ale wiem czemu jesteście aż tak zdesperowani
bo poprostu maideni dają mało koncertów w Polsce a jak juz dają to jeden... pozatym nie ma nic lepszego niż taki zespół jak Maiden na olbrzymiej scenie na stadionie... oczywiście bez wpadek ala zrypane nagłośnienie
heheh jakby tak naprawde zrobili trase stadionową ze sceną wielkości wieżowca... to by było cool....
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Nie lubię koncertów na stadionach czy jakichkolwiek na świeżym powietrzu, więc to nie jest dla mnie najlepsze co może się przytrafić 
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
w 1970 ???? To byś sie na nic nie załapał ,ile byś miał lat jak Ironi grali by w klubie ,11? ,ja bym chciał gdzieś w 1960 ,to bym sie jeszcze na Black Sabbath i na Purpli załapał ,a Judasów i Ironów słuchał juz jako dojrzały 20 latekYaaqb pisze:Na koncert Maiden w klubie pojechałbym i 5000 km gdybym miał siano. Zobaczyć ten zespół przy tysięcznej publicznośći w malutkiej spelunie to moje marzenie. Które oczywiście się nie ziści. Dlatego żałuję, że nie urodziłem się np. w 1970 roku w LondynieScorpien pisze:ej no nie przesadzajcie ze jechalibyście 1500km czy ile tam jest po to żeby zobaczyć koncert w klubie.....no bez przesady juz..ja wiem ze Polacy to naród inny niż wszystkie ale teraz przeginacie troche.... jakby taki występ był w Polsce to pewnie... ale nie do Anglii do klubu....pozatym iron maiden na kiepskiej scenie dużo by straciło....niestety... ale show uzupelnia w pewien sposób braki muzyczne...
Ostatnio zmieniony ndz sie 14, 2005 3:53 pm przez Nomad, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Akurat Ironi lepiej wypadają w halach niż na stadionach IMOScorpien pisze:eheh fala krytykiale wiem czemu jesteście aż tak zdesperowani
bo poprostu maideni dają mało koncertów w Polsce a jak juz dają to jeden... pozatym nie ma nic lepszego niż taki zespół jak Maiden na olbrzymiej scenie na stadionie... oczywiście bez wpadek ala zrypane nagłośnienie
heheh jakby tak naprawde zrobili trase stadionową ze sceną wielkości wieżowca... to by było cool....
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Napisałem "na przykład", Nomad
1960-tym też bym nie pogardził 
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
w sumie fakt z tymi halami.. ale to dlatego ze poprostu nie graja za dużo koncertów na otwartej przestrzeni i nie dostosowywują całej scenerii pod stadion... nawet na RiR które w sumie wypadło świetnie, widać było ze scenografia nie zajęła całej sceny i jeszcze troche miejsca po bokach zostało...
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Pewnie, przecież taki koncert w 'klubie' na 5 tysiaków jest milion razy lepszy niz stadionowy gig.Scorpien pisze:ej no nie przesadzajcie ze jechalibyście 1500km czy ile tam jest po to żeby zobaczyć koncert w klubie.....no bez przesady juz..ja wiem ze Polacy to naród inny niż wszystkie ale teraz przeginacie troche.... jakby taki występ był w Polsce to pewnie... ale nie do Anglii do klubu....pozatym iron maiden na kiepskiej scenie dużo by straciło....niestety... ale show uzupelnia w pewien sposób braki muzyczne...
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Aha, więc uwazasz, ze koncerty na stadionach sa gorsze od tych w halach, bo scena nie jest odpowiednio szeroka?Scorpien pisze:w sumie fakt z tymi halami.. ale to dlatego ze poprostu nie graja za dużo koncertów na otwartej przestrzeni i nie dostosowywują całej scenerii pod stadion... nawet na RiR które w sumie wypadło świetnie, widać było ze scenografia nie zajęła całej sceny i jeszcze troche miejsca po bokach zostało...
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
chodzi mi o to ze Ironi nie potrafią przygotować gigu na stadionie !! a są zespołem który może jak już to pokazali spokojnie porwac 200tys fanów... zresztą porównajcie sobie sceny U2 czy Metallici tam wszystko robione jest pod stadion.. a maideni sie ograniczają nie wiedzieć czemu....przecież na chorzowskim ten domek w porównaniu ze sceną metallici to była troche parodia, ale przynajmniej mieli zarąbistą scenerie i oświetlenie... pomyślcie sobie jakby to bylo jeszcze troche większe i więcej efektów pirotechnicznych to przecież nie byloby lepszego zespolu na świecie...
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Sorry, ale dla mnie wyznacznikami jakości jeśli chodzi o kapele bynajmniej nie są wielkość sceny, światła i pirotechnikaScorpien pisze:chodzi mi o to ze Ironi nie potrafią przygotować gigu na stadionie !! a są zespołem który może jak już to pokazali spokojnie porwac 200tys fanów... zresztą porównajcie sobie sceny U2 czy Metallici tam wszystko robione jest pod stadion.. a maideni sie ograniczają nie wiedzieć czemu....przecież na chorzowskim ten domek w porównaniu ze sceną metallici to była troche parodia, ale przynajmniej mieli zarąbistą scenerie i oświetlenie... pomyślcie sobie jakby to bylo jeszcze troche większe i więcej efektów pirotechnicznych to przecież nie byloby lepszego zespolu na świecie...
Scena rzeczywiscie byla skromna - bo o to chodzilo na tej trasie
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Sceny nie przygotowywala ekipa Maiden tylko Mystic, bo byl to ich festiwal. Wiec zrobili wszystko tak, zeby scenografia sie zmiescila, ale scena byla wielkosci tej chocby w Spodku (no moze troche wieksza). Gdyby byl to wlasny koncert Maiden (jak Parc Des Princes czy Ullevi) to doczekalibysmy sie wielkiej sceny.Scorpien pisze:chodzi mi o to ze Ironi nie potrafią przygotować gigu na stadionie !! a są zespołem który może jak już to pokazali spokojnie porwac 200tys fanów... zresztą porównajcie sobie sceny U2 czy Metallici tam wszystko robione jest pod stadion.. a maideni sie ograniczają nie wiedzieć czemu....przecież na chorzowskim ten domek w porównaniu ze sceną metallici to była troche parodia, ale przynajmniej mieli zarąbistą scenerie i oświetlenie... pomyślcie sobie jakby to bylo jeszcze troche większe i więcej efektów pirotechnicznych to przecież nie byloby lepszego zespolu na świecie...
Co do Maiden w mniejszych halach to koncerty takie maja niesamowita atmosfere (Banska Bystrzyca w 2003 roku, Brixton Academy w 2002)... A Maideni nie graja juz czesto w takich miejscach.
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Macie przywieźć autografy i duuuuużo zdjęć :] (to do tych co bedą w Hammersmith)
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 02/09/2005 - Eddie Rips Up London - Hammersmith Apollo
Jasne, szefowo.
Relacja itp. pojawi się po niedzieli.
Relacja itp. pojawi się po niedzieli.



