no nie wiem..jakoś wolę Rock In Riosyzygy pisze:czemu Question brzmienie jest IMO bardzo podobne...
Brzmienie płytek Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Brzmienie płytek Maiden
Re: Brzmienie płytek Maiden
nieporównywalne...syzygy pisze:czemu brzmienie jest IMO bardzo podobne...
Re: Brzmienie płytek Maiden
Jakby mnie ktoś kiedyś zapytał co sądzę o IM to bym mu odpowiedział tak:
- chłopaki od ponad 20 lat grają prawie na to samo kopyto (no troche wokal się zmieniał i doszła symfonia ostatnio) ... ale najważniejsze iż robią to świetnie, bo ich styl mi się bardzo podoba i niech nic nie kombinują (jak Metallika, która prymitywnym eksperymentem o nazwie St Anger, wypadła z najwyższego podium moich ulubionych kapel - IM ze swoim DoD zjadają St Angera na śniadanie!)
No więc tak brzmią wg mnie płyty Maidenów
- chłopaki od ponad 20 lat grają prawie na to samo kopyto (no troche wokal się zmieniał i doszła symfonia ostatnio) ... ale najważniejsze iż robią to świetnie, bo ich styl mi się bardzo podoba i niech nic nie kombinują (jak Metallika, która prymitywnym eksperymentem o nazwie St Anger, wypadła z najwyższego podium moich ulubionych kapel - IM ze swoim DoD zjadają St Angera na śniadanie!)
No więc tak brzmią wg mnie płyty Maidenów
Re: Brzmienie płytek Maiden
hmm ja bym nie powiedział że na to samo kopyto...porównaj sobie powiedzmy sty i brzmienie Killers, 7th Sona i Brave New World...dobrze mówię czy nie dobrze mówię?Marcin T pisze:chłopaki od ponad 20 lat grają prawie na to samo kopyto
Re: Brzmienie płytek Maiden
Marcin T pisze:Jakby mnie ktoś kiedyś zapytał co sądzę o IM to bym mu odpowiedział tak:
ech.... w tym temacie nikt niepyta cię co sądzisz o IM, tylko jak brzmią ich kolejne płytki
Re: Brzmienie płytek Maiden
Daj spokój chłopakowisyzygy pisze:ech.... w tym temacie nikt niepyta cię co sądzisz o IM, tylko jak brzmią ich kolejne płytki Exclamation Brzmienie- czyli produkcja płytek, chodzi o to jak, mówiąc po laicku SŁUCHAĆ ich płytki, wokal, bas, perkusja...
Re: Brzmienie płytek Maiden
wg mnie najlepsze brzemienie ma DOD... wszystkie gitary rozpoznawalne, mocna perkusja, gleboki bas i slyszalny wokal.. imo najlepsze brzmienie ma wlasnie ten album.
co do LAD to brzmienie mi sie podoba z tego wzgledu ze sciezki gitarowe saslyszalne na oddzielnych glosnikach
dave w lewym i adrian w prawym 
co do LAD to brzmienie mi sie podoba z tego wzgledu ze sciezki gitarowe saslyszalne na oddzielnych glosnikach
Re: Brzmienie płytek Maiden
to jest właśnie paskudne... jeszcze te gitary jakoś tak wgryzają się w uszy... Brrr...Sim0n pisze:co do LAD to brzmienie mi sie podoba z tego wzgledu ze sciezki gitarowe saslyszalne na oddzielnych glosnikach dave w lewym i adrian w prawym
Przeważnie słucham muzyki na discmanie, nawet jak jestem w domu i te odzielne solówki- każda w innym uchu, mocno zniechęciły mnie do tego albumu... może się kiedyś przełamię....
Re: Brzmienie płytek Maiden
widzisz.. zalezy co sie komu podoba.. ja wlasnie uwielbiam ten album za to za co Ty go nie mozesz strawic.. te solowki kazda w innym uchu sa dla mnie swietne.. imo 'rozdzielenie gitar' tworzy fajny klimat..syzygy pisze:to jest właśnie paskudne... jeszcze te gitary jakoś tak wgryzają się w uszy... Brrr...Sim0n pisze:co do LAD to brzmienie mi sie podoba z tego wzgledu ze sciezki gitarowe saslyszalne na oddzielnych glosnikach dave w lewym i adrian w prawym![]()
Przeważnie słucham muzyki na discmanie, nawet jak jestem w domu i te odzielne solówki- każda w innym uchu, mocno zniechęciły mnie do tego albumu... może się kiedyś przełamię....
Re: Brzmienie płytek Maiden
Ja osobiście uwielbiam Powerslave- te cięzkie brzmienia wgniatają w ziemie. A do tego jeszcze DoD z tymi wspaniałymi gitarami- mjut![/code]
Re: Brzmienie płytek Maiden
Niezwykle brzmienie ma tez "No Prayer...". Zgadzam sie ze stwierdzejnem ze ta plyta brzmi bardzo gararzowo. Jest surowa i troche jakby "brudny". Nie specjalne przepadam za tym albumem, ale Holy Smoke i Tailgunner sa swietne!
"...a siódmego dnia Szatan stworzył heavy metal."
Re: Brzmienie płytek Maiden
Jeśli chodzi o płytki studyjne, to nie mam nic do zarzucenia jeśli chodzi o produkcję. Wiadomo, te nagrane dawniej nie mają tak dobrej produkcji jak nowsze, ale generalnie jest ok (chociaż podoba mi sie bardzo np. zaakcentowanie trzech gitar na DOD). Płytki live to zupełnie inna sprawa, szczególnie trzy "główne" (wg mnie najlepsze czyli LAD, RIR i DOTR) i tak:
LAD - podział gitar na kanały rządzi, poza tym trzyma klimat zespołu w ówczesnym okresie (te dzikie wrzaski Bruce'a
). Publiczność jest raczej mało słyszalna, ale nie przeszkadza mi to, można się bardziej wsłuchać w sam zespół.
RIR - mistrzostwo, uwielbiam go słuchać. Czuć atmosferę wielkiego festiwalu, przy czym wszystkie instrumenty i wokal słychać wyraźnie, publiczność jest wyraźnie słyszalna. Na plus dla produkcji składa się też podgłośnienie niektórych solówek (np. Wicker Man), które np w nagraniu tv były słabo słyszalne. Wg mnie płytka obowiązkowa.
DOTR - wyraźniejsze brzmienie niż RIR, wg mnie chyba najlepsza produkcja z dotychczas wydanych płyt. Płytka równie świetna co RIR, chociaż trochę cieżko je porównać - w końcu RIR to nagranie z olbrzymiego festiwalu na otwartej przestrzeni, natomiast DOTR to bardziej "tradycyjny" koncert w hali z mniejszą publicznością.
LAD - podział gitar na kanały rządzi, poza tym trzyma klimat zespołu w ówczesnym okresie (te dzikie wrzaski Bruce'a
RIR - mistrzostwo, uwielbiam go słuchać. Czuć atmosferę wielkiego festiwalu, przy czym wszystkie instrumenty i wokal słychać wyraźnie, publiczność jest wyraźnie słyszalna. Na plus dla produkcji składa się też podgłośnienie niektórych solówek (np. Wicker Man), które np w nagraniu tv były słabo słyszalne. Wg mnie płytka obowiązkowa.
DOTR - wyraźniejsze brzmienie niż RIR, wg mnie chyba najlepsza produkcja z dotychczas wydanych płyt. Płytka równie świetna co RIR, chociaż trochę cieżko je porównać - w końcu RIR to nagranie z olbrzymiego festiwalu na otwartej przestrzeni, natomiast DOTR to bardziej "tradycyjny" koncert w hali z mniejszą publicznością.
Re: Brzmienie płytek Maiden
DOTR brzmi super ale bruca czasami słabo słychać np w No More Lies 
Re: Brzmienie płytek Maiden
Najlepsze brzmienie ma 5 pierwszych płyt z Brucem ,pod względem gitar jak i głosu Bruca.
Natomiast najgorzej podchodzi mi brzmienie Dance of Death.
Płyty z Di Anno o dziwo podobają mi się brzmieniowo, nie wiem może to kwestia tego klimaciku.
Natomiast najgorzej podchodzi mi brzmienie Dance of Death.
Płyty z Di Anno o dziwo podobają mi się brzmieniowo, nie wiem może to kwestia tego klimaciku.
- soulburner
- -#Invader

- Posty: 208
- Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
- Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Re: Brzmienie płytek Maiden
Virtual XI i Dance of Death mają moim zdaniem najgorsze brzmienie. O ile Virtual to katastrofa pod każdym względem (chociaż same piosenki lubię), to Dance of Death jest... dziwny. Dźwięk jakby nieco przytłumiony (podobnie jak Dream Theater "Train of Thought"), wszystkie instrumenty zlewają się w niektórych momentach w jeden dźwięk, kompletna niesłyszalność basu Steve'a. Pod tym względem doskonałe są płyty zmiksowane przez Martin'a Birch'a oraz The X Factor popełniony przez Harris'a i... nie pamiętam jak on miał 
Ciekawe, czy ktokolwiek potrafi w dzisiejszych czasach stworzyć takie brzmienie albumu jak miał Killers - tam bas grał główną rolę...
Ciekawe, czy ktokolwiek potrafi w dzisiejszych czasach stworzyć takie brzmienie albumu jak miał Killers - tam bas grał główną rolę...
You must gather your party before venturing forth.
Re: Brzmienie płytek Maiden
soulburner pisze: Dance of Death jest... dziwny. Dźwięk jakby nieco przytłumiony
Kurde, na początku też miałem takie wrażenie... ale teraz się już przyzwyczaiłem
mam nadzieje, że niesoulburner pisze:Ciekawe, czy ktokolwiek potrafi w dzisiejszych czasach stworzyć takie brzmienie albumu jak miał Killers
- APPARITION
- -#Prisoner

- Posty: 121
- Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:19 pm
- Skąd: Paschendale
Re: Brzmienie płytek Maiden
a według mnie piece of mind-bu super są tu wyeksponowane gary nicko!!
dance of death-bo znakomicei słychac trio amigosów
i na dokladke rock in rio
dance of death-bo znakomicei słychac trio amigosów
i na dokladke rock in rio
Re: Brzmienie płytek Maiden
Super brzmi debiutancki album. Bardzo ładnie wyeksponowany bass, dźwięk bardzo surowy, garażowy, ale mnie się podoba, jest gites,za to w Killersach czegoś mi brakuje. 
- soulburner
- -#Invader

- Posty: 208
- Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
- Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Re: Brzmienie płytek Maiden
Oj, dla mnie Killers i The Number Of The Beast mają najfajniejsze brzmienie
Takie lekko pachnące latami 70'ymi, cudowne 
You must gather your party before venturing forth.
Re: Brzmienie płytek Maiden
I zapomniałem dodać że fatalne brzmienie ma A Real Live Dead One.Najgorsze ze wszystkich koncertówek Ironów.Buuuuuuu 



