Odejście Blaze'a Bayleya

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Iron Marcin
-#Invader
-#Invader
Posty: 151
Rejestracja: śr maja 04, 2005 7:36 pm
Skąd: Warszawa

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: Iron Marcin »

Ja nie powiedzialem ze ktos z maiden nie lubił Blaze bo tak wcale nie bylo.
Chodzilo mi o wypowiedz mayera, tylko nie chcialo mi sie dac cytatu :D . Za co bardzo przepraszam :oops: A jak to piaslem to chodzilo mi o to ze to bardzo ciekawy news i nie spodziewalem sie ze byl to jeden z powodow odejscia blaze.
ropuch

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: ropuch »

MaYeR pisze:Bayley nie dawal rady na dlugich trasach, walil gaz. Poza tym nie lubil go Nicko, nie przepadal za nim Dave
haha no to nie dziwota ze chlopa wykopali :]
Awatar użytkownika
ironed
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 124
Rejestracja: czw gru 15, 2005 8:57 am
Skąd: Iława

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: ironed »

Jedno jest pewne The X Foctor nie należy do słabych albumów - wręcz odwrotnie ja go klasyfikuje do moich ulubionych - ale wystarczy posłuchać sobie bootów z blazem, jaką on miał chrypkę i w szaliku chodził. Ja lubie wszystkich wokalistow Maidenów, no ale kto przerośnie mistrza Bruce'a.
Deleted User 1499

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: Deleted User 1499 »

ropuch pisze:
MaYeR pisze:Bayley nie dawal rady na dlugich trasach, walil gaz. Poza tym nie lubil go Nicko, nie przepadal za nim Dave
haha no to nie dziwota ze chlopa wykopali :]

Macie błędny info.pierwsze slysze ze nicko badz dave nie lubil Blaze
Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: Misio »

ironed pisze: The X Foctor .
Jakieś nowe wydanie? :wink:
KMFDM
ropuch

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: ropuch »

Greddo pisze:
ironed pisze: The X Foctor .
Jakieś nowe wydanie? :wink:
musisz sie czepiac. zwykla literowka....
MaYeR
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 485
Rejestracja: pn mar 31, 2003 12:55 pm
Skąd: Lublin

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: MaYeR »

sekcjazwlok pisze:
ropuch pisze:
MaYeR pisze:Bayley nie dawal rady na dlugich trasach, walil gaz. Poza tym nie lubil go Nicko, nie przepadal za nim Dave
haha no to nie dziwota ze chlopa wykopali :]

Macie błędny info.pierwsze slysze ze nicko badz dave nie lubil Blaze
Nicko didn't like Blaze very much and during the intro to 'The Clansman', he would frequently stand up, point his finger at Blaze and laugh.
Awatar użytkownika
ironed
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 124
Rejestracja: czw gru 15, 2005 8:57 am
Skąd: Iława

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: ironed »

mi brak slow wiesz... kazdy sie moze pomylic, a ty znlazales afere i sie czepiasz. PS. chyba nie masz co robic na forum jezeli piszesz takie bezsensowne posty Greddo. :guns
Deleted User 357

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: Deleted User 357 »

ironed pisze:PS. chyba nie masz co robic na forum jezeli piszesz takie bezsensowne posty Greddo.
No faktycznie Grido co Ty w ogóle robisz na tym forum :lol:
Awatar użytkownika
chmielu
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 94
Rejestracja: ndz lut 01, 2004 12:14 am
Skąd: Aleksandrów Łódzki

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: chmielu »

Odszedł czy go wywalili, jaka to różnica, grunt że go już nie ma w Maiden, jego wokal jest żenujący, przynajmniej dla mnie.
Up the Bruce Dickinson!!!
Pozdrawiam
chmielu
Deleted User 1499

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: Deleted User 1499 »

Wokal Blaza wcale nie jest żenujący, gosc poprostu nie pasowal do maiden jednak jego solowe albumy sa swietne.
Awatar użytkownika
speedrw
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 415
Rejestracja: pt wrz 17, 2004 7:42 pm

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: speedrw »

Ale Afraid To Shoot Strangers lepiej wykonywał niż Bruce, ale to tylko mały plusik w gromadzie minusów. Blaze na scenie był bardziej statyczny.
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: Brand »

Vlad Tepes pisze:Dla niego jest żenujący. To jego zdanie. Ja mam podobne.
A ja nie, tak dla równowagi ;)
Oczywiście cieszę się z powrotu Dickiego, ale albumy z Blazem to dla mnie też ważna cześć dyskografii Maiden.
MaYeR
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 485
Rejestracja: pn mar 31, 2003 12:55 pm
Skąd: Lublin

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: MaYeR »

Tworczosc Maiden z Blazem to kontrowersyjna sprawa, jedni lubia, drudzy nie.
Wracajac do glownego tematu, proponuje raczej zadac pytanie : dlaczego Blaze'a przyjeto ?
Awatar użytkownika
maciejho
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 31
Rejestracja: pn lut 09, 2004 5:56 pm

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: maciejho »

dawno temu, w roku kiedy do Maiden dołaczył Blaze , przeczytałem bodajże w TYLKO ROCKU, albo innym piśmie wywiad ze Stevem, kóry mówi ze dlatego wybór padł Blaze bo "nie chcielismy nikogo kto brzmiałby jak Bruce" (oczywiście nie jest to cyctat dosłowny), Steve argumentował, źe pośród zgłoszeń na posadę wokalisty w madien były i takie, które do złudzenia przypominały Bruca, nie jestem sobie w stanie dobrze przypomniec, ale w wywiadzie tym padały również słowa, że z Blazem chcą spróbowac całkiem czgoś nowego, poza tym stare numery dobrze(?) im zabrzmiały z głosem Blaze'a :shock: , Steve twierdził ze nowy wokalista IM musi być brytyjczykiem, wiec pełno kolesi o super głosach z innych państw od razu zostało zdeklasowanych, podobno bardzo mocną kandydaturą do IM cieszył sie Doogie White ....

no coż, chcieli (a ja sobie myśle zeto Steve chciał, w końcu on jest band leaderem) coś nowego z Blazem to mieli, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło

a co do Blaze - to własnie ściagnąłem sobie z netu bootleg z X-Factour, koncert odbył sie w Newport, piękny show, IM świetnie grają, no i Blaze super śpiewa, naprawde to jest coś, bardzo dobry koncert z Blazem.
Myślę ze przyczyną updaku Blaze w maiden były fatalne koncerty na trasie promującej VITRUAL XI, to przelało czare goryczy, moje jedyne powrównwnie koncertów video to NEWPORT (X-Factour) i CURITIBA(VXI) - i wszytsko jasne, kto ma te bootlegi niech sam sprawdzi:)
Paolo
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 102
Rejestracja: wt sty 17, 2006 9:39 am
Skąd: Łódź

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: Paolo »

Mysle, ze Steve musial miec swoja koncepcje kolejnego albumu i glos Blezea bardzo do niej pasowal, co zreszta slychac. A , ze nie sprawdzal sie na koncertach to inna sprawa.
:?
<ONS3
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: iEvE »

maciejho pisze:Myślę ze przyczyną updaku Blaze w maiden były fatalne koncerty na trasie promującej VITRUAL XI, to przelało czare goryczy, moje jedyne powrównwnie koncertów video to NEWPORT (X-Factour) i CURITIBA(VXI) - i wszytsko jasne, kto ma te bootlegi niech sam sprawdzi:)
Blaze dwie trasy z rzędu nie wyrobił. Chorował. A Stevey nienawidzi jak ktoś koncerty zawala. Tak wiec współpraca z nim nie była możliwa.
Arashi pisze:Mysle, ze Steve musial miec swoja koncepcje kolejnego albumu i glos Blezea bardzo do niej pasowal, co zreszta slychac.
Jak pożegnano Blaze nie było jeszcze mowy o nowym albumie.
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: juras »

zdaję się ze nawet część kawałków z brave new world została napisana jeszcze z myślą o blazie. wiec chyba nie chodziło o koncepcję steve'a :wink:
już prędzej brali pod uwagę powrót bruce'a, wiec trzeba było się blaze'a pozbyć. no ale to tylko luźny domysł, jak było naprawdę do końca nie wiemy. wersja z tym że blaze nie wyrabiał na koncertach jest chyba najbliższa prawdy.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: iEvE »

juras pisze:już prędzej brali pod uwagę powrót bruce'a, wiec trzeba było się blaze'a pozbyć. no ale to tylko luźny domysł, jak było naprawdę do końca nie wiemy. wersja z tym że blaze nie wyrabiał na koncertach jest chyba najbliższa prawdy
Ja się opieram na RTTH głównie.
I jakoś hmmmm... nie jestem pewna, ale odejscie Blaze'a nie miało nic wspólnego z powrotem Bruce'a. To były dwie rózne sprawy. Najpierw jedna potem wyszła druga. Ale nie jestem na 100% pewna, musialabym sprawdzić w książce, ale wydaje mi się że właśnie tak było, jak pisze.
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Odejście Blaze'a Bayleya

Post autor: juras »

jej, ja sobie snuję takie spiskowe domysły tylko :wink:
też czytałem książkę, było tak jak mówisz i pewnie było to prawdą. chociaż na 100% wiedzą tylko zainteresowani :P
swoją drogą myślę że dobrze sie stało, jak sie stało.
ODPOWIEDZ