Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
King In Crimson - super opener. Daje kopa 
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
King In Crimson
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
The Tower, a zaraz za CW
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
No to czas się ponarażać...
Spodziewałem się czegoś doskonałego - IMO płyta jest tylko dobra. I wszystko. Nie chwycił mnie wychwalany Tower, a także Alchemist, Killing floor. Owszem, genialny Trumpets of Jericho (ja mam tylo takie wrażenie, czy brzmienie perkusji jest inne niż na innych kawałkach?) i Jerusalem, bardzo dobry Book of thel, a reszta dobra.
Głos na Trumpets jednak.
I kilka słów o reedycji... Chyba była robiona na łapu-capu. Teksty można było umieścić gorzej tylko w jeden sposób - w ogóle ich nie drukując. Tekst wsyztskich piosenek wyjustowany, bez enterów, przecinki w losowych miejscah (coś jak posty Rycerzyka - bez ładu i składu, akapitów itd.). I całkiem zabawny błąd -w Trumpets of Jericho w refrenie w jednym miejscu pojawia się "At the trumpets of Jerusalem"
Spodziewałem się czegoś doskonałego - IMO płyta jest tylko dobra. I wszystko. Nie chwycił mnie wychwalany Tower, a także Alchemist, Killing floor. Owszem, genialny Trumpets of Jericho (ja mam tylo takie wrażenie, czy brzmienie perkusji jest inne niż na innych kawałkach?) i Jerusalem, bardzo dobry Book of thel, a reszta dobra.
Głos na Trumpets jednak.
I kilka słów o reedycji... Chyba była robiona na łapu-capu. Teksty można było umieścić gorzej tylko w jeden sposób - w ogóle ich nie drukując. Tekst wsyztskich piosenek wyjustowany, bez enterów, przecinki w losowych miejscah (coś jak posty Rycerzyka - bez ładu i składu, akapitów itd.). I całkiem zabawny błąd -w Trumpets of Jericho w refrenie w jednym miejscu pojawia się "At the trumpets of Jerusalem"
-
ropuch
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
bo Tower i Killing Floor to chyba najslabsze otwory na tej plycie :]zygfryd pisze:Nie chwycił mnie wychwalany Tower, a także Alchemist, Killing floor.
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
poczekaj, poczekajzygfryd pisze:No to czas się ponarażać...
Spodziewałem się czegoś doskonałego - IMO płyta jest tylko dobra. I wszystko. Nie chwycił mnie wychwalany Tower, a także Alchemist, Killing floor. Owszem, genialny Trumpets of Jericho (ja mam tylo takie wrażenie, czy brzmienie perkusji jest inne niż na innych kawałkach?) i Jerusalem, bardzo dobry Book of thel, a reszta dobra.
Głos na Trumpets jednak.
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
mnie też na początku średnio się podobały :] teraz, kiedy znam już świetnie całą płytę mogę powiedzieć, że są bardzo dobre, ale w porównaniu z resztą kawałków, są trochę słabsze...zygfryd pisze:Nie chwycił mnie wychwalany Tower, a także Alchemist, Killing floor
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
dla mnie Alchemist to numer 1 na tej płycie 
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
Alchemist jest mocny tylko ze względu na epilog całej płyty w 3/4 utworu (refren Chemical Wedding).
KMFDM
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
Ło matko, jaki odzew ... o_O
. Musisz nową ankietę założyć
. A AoB jeszcze nie słuichałem.
Wrathchild--->chciałbym, by były tlyko trochę słabsze. Killing floor mnie póki co strasznie irytuje z tymi swoimi "Satan!" (i nie tlyko).
Za późnoMatek pisze: poczekaj, poczekajChemical chyba nie wchodzi zbyt łatwo. ja przez pierwsze pare tygodni jak go miałem to przesłuchałem góra kilka razy, wydawał mi się dużo gorszy od Accidenta, ale z czasem odkryłem co w tym siedzi
Wrathchild--->chciałbym, by były tlyko trochę słabsze. Killing floor mnie póki co strasznie irytuje z tymi swoimi "Satan!" (i nie tlyko).
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
bo Killing Flood JEST kiepski 
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
bzduraMatek pisze:bo Killing Flood JEST kiepski
Satan - has left his killing floor
refren rządzi, na początku też może mnie trochę denerwował, ale to przechodzi. Fantastyczny wstęp i jeszcze to oooooooo w środku :solo
Ale ja chyba nie jestem obiektywnym sędzią w sprawach Chemicala
Heh z własnego doświadczenia wiem, że Chemical nie wchodzi łatwo- słuchałem go chyba z 2 tygodnie zanim go pokochałem. Na początku przeszkadzało mi praktycznie wszystko- ciężkie brzmienie dziwny wokal Dicka, Machine Men wkurzał mnie strasznie a teraz to moja ulubiona płytka w ogóle.
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
No, "Killing Flood" to może i jest kiepski, nigdy go nie słyszałemMatek pisze:bo Killing Flood JEST kiepski
Ja "The Chemical Wedding" baardzo polubiłem od razu, ale pierwszy raz utwory z tej płyty usłyszałem na "Scream For Me Brazil" i tam też wypadły świetnie.
-
ropuch
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
szczegolnie the chemical weddingArtur pisze:pierwszy raz utwory z tej płyty usłyszałem na "Scream For Me Brazil" i tam też wypadły świetnie.
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
Killing Floor też świetnie według mnie, a The Tower i Gates of Urizen zdecydowanie lepiej niż w studiu bym powiedziałropuch pisze:szczegolnie the chemical wedding
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
Dla mnie najlepszym kawałkiem na płycie jest Jerusalem. Od tego utworu zaczołem przygodę z muzyką solową Bruce'a więc jest nawet dla mnie entymentalny 
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
Po głębszym zastanowieniu sie oddaje głos na The Alchemist za piekne nagranie i to spokojne zakończenie. Po prostu geniusz.
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
Wspanieły, piękny, klimatyczny, czyli... Gates Of Urizen.
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: Najlepszy utwór na "Chemical Wedding" Bruca D.
Jerusalem-bo przypomina Jethro Tul!!!a to lubie bardzo!l



