Stranger pisze:Vlad ja tego tak jak ty w dupie nie mam bo chyba w przeciwienstwie do ciebie na koncert chcialbym pojechac. Chcesz sluchac muzyki w domku, OK ale zrozum tez osoby ktore chca tworzyc i czuc ta specyficzna atmosfere jaka jest na koncertach Maiden, a czescia tej atmosfery jest takze koncert na swojej ziemi. I zebym mial do wyboru 2 koncerty w Czechach to zawsze wolalbym jeden w Polsce, u siebie jednak sa inne emocje. W tym roku zalicze kilka koncertow za granica, ale to na co najbardziej licze to ciagle koncert w Polsce.
Co do lubienia to oczywiscie ze lubia grac - mysle ze wiedzialbys o tym gdybys widzial wlasnie grajacy zespol przed soba i ich twarze (bo tego tez nie widzi sie tak, ogladajac nawet najlepsze wideo koncertowe). Nie musi byc natomiast tak ze jestesmy superhipermegafantastyczna publika, ale na pewno jestesmy bardzo dobra publika. Poza tym nie wierze zeby Maiden (tak jak wiekszosc zespolow na swiecie) moglo gdziekolwiek powiedziec ze nie lubia grac dla np. amerykanow, czechow, francuzow, niemcow czy rosjan - gdy wychodzisz na scene i widzisz dziesiatki skaczacych i wrzeszczacych osob spiewajacych twoje piosenki to nie ma bata zeby powiedziec "wy wszyscy jestescie beznadziejni".
Brawo :beer , to jest właśnie to co chciałem napisać , atmosfera na koncertach Iron Maiden jest niesamowita, tego sie nie da opisać, po uczestniczeniu w takim koncercie człowiek nie ma wątpliwości ,jaki Maiden mają stosunek do publiczności ,zwłaszcza we Wrocku to było widoczne, jak Bruce powiedział "Poland is the one of the best country for fuckin Heavy Metal" to było niesamowite, i te nasze Maiden !! Maiden!!! , takich rzeczy sie nie zapomina, teraz też to musimy zrobić.
Ironi ,dali nam dużo radości w szarym PRL-u ,tymi koncertami a ludzie poprostu wtedy traktowali ich jak bohaterów,atmosfera tamtych czasów była niesamowita, teraz te czasy mineły, bo wszystko jest dostępne i wogóle są inne czasy. Ja tam zawsze będą uważał ,że Maiden kochają nasz kraj ,moze brzmi to dziecinnie,ale nie obchodzi mnie to ,tak czuje.