A ja moge sie przylaczyc?tzn tylko do dortmund bym jechalironpacy pisze:Jak dla mnie pozostaje tylko Mediolan i ewentualnie Dortmund ( bym musiał jakoś dojechać) bo listopad i grudzień tylko weekendy będę miał wolne na urlop w środku tygodnia nie będzie szans.WICKER MAN pisze:Myślę, że zrobimy wypad autokarem na jeden z koncertów w Niemczech (gdzie jest bliżej? do Stuttgartu czy Dortmundu?) + jakąś wyprawę lotniczą - do Barcelony, Mediolanu lub UK.
Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 1499
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
myslalem ze IM od przynajmniej 10 lat graja dla fanow a nie dla pieniedzy, bo przeciez ile juz jej maja! caly czas nie wierze ze u nas nie graja! smialem sie z metallici ze sie skomercjonalizowala itd i wcale sie nie zdziwie jak nowy album IM bedzie czyms takim jak St. Anger! tylko po co bruce obiecywal i slal takie wychwalanki pod adresem naszego kraju!? zagranice na pewno na koncert nie pojade, szczerze mowiac myslalem ze nie ma innego zespolu na swiecie dorownujacego klasa na koncertach IM ale bedac 24 lutego w spodku na deep purple zmienilem zdanie! podsumowujac: ubolewam nad brakiem koncertu w naszym smiesznym panstwie- widocznie komercja to komercja...
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Mystic nie zawiodl. Z rozpiski jasno wynika ze nie byli zainteresowani graniem w tanich krajach. Wyglada na to ze Mystic byl chetny i caly czas myslal ze zorganizuje koncert, ale nie wiedzial ze Maiden obecnie w ogole nie interesuje sie koncertami we wschodniej europie.
Szkoda ze w ten sposob zorganizowali ta trase. Nie jestesmy jedynymi ktorzy pozostali bez koncertu. Pozostaje miec nadzieje ze przyjada w przyszlym roku. Nie zdziwilbym sie gdyby zrobili w ten sposob letnia trase omijajac mniejsze kraje, dlatego tez nie moge do konca zrozumiec jak mozna promowac nowy album w ten sposob ze daje sie 11 koncertow w Skandynawii, 7 w Wielkiej Brytanii a tak wiele innych krajow zostawia na lodzie. Definitywnie jest to trasa z mysla o zawladnieciem rynkiem muzycznym w kilku wybranych miejscach niz promocji nowego albumu na swiecie, wsrod fanow.
Podejrzewam ze podobna sytuacja bedzie miala miejsce w Stanach gdzie dadza kilkanascie koncertow w 5 roznych miejscach.
A Polacy to juz tacy sa ze jak ktos im robi dobrze to go kochaja, a jak nagle przestanie to juz nienawidza. Nie ma co podnosic placzu, mowic ze zespol nas zdradzil. Mieli inne plany, nie podobaja mi sie ale coz, to ich trasa. Jak wszystko pojdzie jak trzeba to zobacze ich na tej trasie w Wielkiej Brytanii, Niemczech i moze jeszcze gdzies, wiec to mnie znaczaco pociesza.
Szkoda ze w ten sposob zorganizowali ta trase. Nie jestesmy jedynymi ktorzy pozostali bez koncertu. Pozostaje miec nadzieje ze przyjada w przyszlym roku. Nie zdziwilbym sie gdyby zrobili w ten sposob letnia trase omijajac mniejsze kraje, dlatego tez nie moge do konca zrozumiec jak mozna promowac nowy album w ten sposob ze daje sie 11 koncertow w Skandynawii, 7 w Wielkiej Brytanii a tak wiele innych krajow zostawia na lodzie. Definitywnie jest to trasa z mysla o zawladnieciem rynkiem muzycznym w kilku wybranych miejscach niz promocji nowego albumu na swiecie, wsrod fanow.
Podejrzewam ze podobna sytuacja bedzie miala miejsce w Stanach gdzie dadza kilkanascie koncertow w 5 roznych miejscach.
A Polacy to juz tacy sa ze jak ktos im robi dobrze to go kochaja, a jak nagle przestanie to juz nienawidza. Nie ma co podnosic placzu, mowic ze zespol nas zdradzil. Mieli inne plany, nie podobaja mi sie ale coz, to ich trasa. Jak wszystko pojdzie jak trzeba to zobacze ich na tej trasie w Wielkiej Brytanii, Niemczech i moze jeszcze gdzies, wiec to mnie znaczaco pociesza.
Can The End Be At Hand?
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
dokładnie takie samo zdanie mam na ten temat.Stranger pisze:Mystic nie zawiodl. Z rozpiski jasno wynika ze nie byli zainteresowani graniem w tanich krajach. Wyglada na to ze Mystic byl chetny i caly czas myslal ze zorganizuje koncert, ale nie wiedzial ze Maiden obecnie w ogole nie interesuje sie koncertami we wschodniej europie.
Szkoda ze w ten sposob zorganizowali ta trase. Nie jestesmy jedynymi ktorzy pozostali bez koncertu. Pozostaje miec nadzieje ze przyjada w przyszlym roku. Nie zdziwilbym sie gdyby zrobili w ten sposob letnia trase omijajac mniejsze kraje, dlatego tez nie moge do konca zrozumiec jak mozna promowac nowy album w ten sposob ze daje sie 11 koncertow w Skandynawii, 7 w Wielkiej Brytanii a tak wiele innych krajow zostawia na lodzie. Definitywnie jest to trasa z mysla o zawladnieciem rynkiem muzycznym w kilku wybranych miejscach niz promocji nowego albumu na swiecie, wsrod fanow.
Podejrzewam ze podobna sytuacja bedzie miala miejsce w Stanach gdzie dadza kilkanascie koncertow w 5 roznych miejscach.
A Polacy to juz tacy sa ze jak ktos im robi dobrze to go kochaja, a jak nagle przestanie to juz nienawidza. Nie ma co podnosic placzu, mowic ze zespol nas zdradzil. Mieli inne plany, nie podobaja mi sie ale coz, to ich trasa. Jak wszystko pojdzie jak trzeba to zobacze ich na tej trasie w Wielkiej Brytanii, Niemczech i moze jeszcze gdzies, wiec to mnie znaczaco pociesza.
-
Ancient Mariner
- -#Invader

- Posty: 215
- Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:36 am
- Skąd: Kraków
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Następny, któremu się świat zawaliłDeep pisze:myslalem ze IM od przynajmniej 10 lat graja dla fanow a nie dla pieniedzy, bo przeciez ile juz jej maja! caly czas nie wierze ze u nas nie graja! smialem sie z metallici ze sie skomercjonalizowala itd i wcale sie nie zdziwie jak nowy album IM bedzie czyms takim jak St. Anger! tylko po co bruce obiecywal i slal takie wychwalanki pod adresem naszego kraju!? zagranice na pewno na koncert nie pojade, szczerze mowiac myslalem ze nie ma innego zespolu na swiecie dorownujacego klasa na koncertach IM ale bedac 24 lutego w spodku na deep purple zmienilem zdanie! podsumowujac: ubolewam nad brakiem koncertu w naszym smiesznym panstwie- widocznie komercja to komercja...
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Doprawdy wypowiedzi niektórych są godne pozazdroszczenia
O jakiej wy komercjelizacji piszecie?
Idąc tym tropem niech sie pół Europy na Maiden obrazi.
Najlepiej spalmy ich płyty.
Ble...
O jakiej wy komercjelizacji piszecie?
Idąc tym tropem niech sie pół Europy na Maiden obrazi.
Najlepiej spalmy ich płyty.
Ble...
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Trzeba by jednak czasem pamietac o fanach, ktorych nie stac na jezdzenie po Europie w celu zobaczenia 1,5 godzinnego koncertu (bo dluzszych tez juz im sie nie chce grac
)...
-
Deleted User 804
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Jeśli nie dodadza nowych dat i nie przyjadą do Polski podczas nwej trasy to będzie mój ulubiony kawał:
"Alright. Guys, girls.... anybody in between. Everytime we've come to Poland - the first time 1984...and there were some other people here then, but most of them have gone home. But we come back here every year. And in a world that is full of MTV bullshit...in a world that is full of people in the music business that just tell fucking lies, who just want to make money, who don't give a shit about music... It's great to come to a country, where people care, and where we have loyal fans, and actually where you have a great promoter. This guy that runs "Mystic", alright, he's been around for a lot of years and he really puts his neck on the line everytime he goes out and does a gig like this! So, I just want to give from all of us, to all of you, a really big round of applause from the band, because without you, we don't exist... POLAND, WE SALUTE YOU!!!"
"Alright. Guys, girls.... anybody in between. Everytime we've come to Poland - the first time 1984...and there were some other people here then, but most of them have gone home. But we come back here every year. And in a world that is full of MTV bullshit...in a world that is full of people in the music business that just tell fucking lies, who just want to make money, who don't give a shit about music... It's great to come to a country, where people care, and where we have loyal fans, and actually where you have a great promoter. This guy that runs "Mystic", alright, he's been around for a lot of years and he really puts his neck on the line everytime he goes out and does a gig like this! So, I just want to give from all of us, to all of you, a really big round of applause from the band, because without you, we don't exist... POLAND, WE SALUTE YOU!!!"
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Z drugiej strony czemu to Maiden ma robic za Caritas?? Nie stac kogos - jego pech...Trzeba by jednak czasem pamietac o fanach, ktorych nie stac na jezdzenie po Europie w celu zobaczenia 1,5 godzinnego koncertu (bo dluzszych tez juz im sie nie chce grac )...
Australijczycy czekaja na koncert 14 lat i pewnie troche jeszcze poczekaja....
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
ych...nic tylko podciac sobie zyly ...zaluje...trudno....a Bruce niestety wieeeele roznych rzeczy mowi
;]
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
iron84 ciekaw jestem twojej reakcji gdyby jakimś cudem zagrali na początku 2007 
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
jest koncert, jest atmosfera to bruce musi cos mowic co zachwyciu publike, proste, to takie gadanie jak po pijaku
nie ma sie co obrazac na zespol. polska nie jest najlepszym targetem dla maiden
cieszcie sie ze wiele innych swietnych kapel zagra u nas w tym roku
a maiden jeszcze pewnie do nas kiedys powroci
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
No zgadzam sie z tym, pisalem o tym w poprzednich postach. Kazdy chce sie nachapac poki moze. Plany na przyszlosc w zwiazku z tymi wydarzeniami mam takie, ze chce zobaczyc jeszcze nastepna historyczna trase (ta z Golden years - bo glownie na nia czekam) i na tym zakonczy sie moja koncertowa przygoda z Maidenami. Przewaznie jezdze na koncerty kapel, ktorych dotychczas nie widzialem, wyjatkiem byli tu wlasnie Maiden, ale dzis dotarlo do mnie, ze nic sie przeciez nie stanie jesli ich na danej trasie nie zobaczeSzymon pisze:Z drugiej strony czemu to Maiden ma robic za Caritas?? Nie stac kogos - jego pech...
Pozyjemy, zobaczymypaniron pisze:iron84 ciekaw jestem twojej reakcji gdyby jakimś cudem zagrali na początku 2007
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
ludziska na koncercie sie swiat nie konczy:), idzie nowa płyta, a w 2007 roku trasa z najzłotszych lat IM wiec nie ma sie czym martwic, a maluchy niech nie probuja popelniac samobojstwa, wklejac tutaj listow pozegnalnych, testamentow i prosic o wsparcie pienięzne 
-
Deleted User 357
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Niektórych się kończy bo została zachwiana wiara w słowa Brusialudziska na koncercie sie swiat nie konczy:)
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Naprawde brak mi słow... Slyszac w maju w chorzowie jego slowa ze wroca do polski z nowa plyta juz sie szykowalem na nastepny koncert... a tu sioe okazuje ze nie graja w polsce... jestem zawiedziony... i to bardzo... TO PRZYKRE BRUCE!!
... for it is a human number, its number is 280
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Glosniej !!! To moze uslyszymieko pisze:TO PRZYKRE BRUCE!!
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
czy to normalne grac tyle polowe koncertow w skandynawii, polowe na wyspach i garstke w innych krajach?
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
uwielbiam te okrzyki na forach.. takie pełne przekonania.. ze zespół to poruszy. w stylu fanow linkin park zagrania. no jednak wiadomo.. trzeba uczyć się od najlepszych
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
iron84 pisze:Glosniej !!! To moze uslyszymieko pisze:TO PRZYKRE BRUCE!!
dobra ide spac bo nie ma tu czego szukac



