To bylo do mnie, czy do Pana Mleko ?
Moim zdaniem takie hasla jakimi rzucil Mleko sa smieszne i zalosne zarazem stad moja reakcja....
PS. Przez to cale zamieszanie dopiero teraz zauwazylem, ze do skladu Masters of Rock (czeskiego festynu, na ktory wybiera sie kilku sanktuarian) dolaczyl WHITESNAKE i to jest z pewnoscia najlepsza informacja dzisiejszego dnia
To bylo do mnie, czy do Pana Mleko ?
Moim zdaniem takie hasla jakimi rzucil Mleko sa smieszne i zalosne zarazem stad moja reakcja....
PS. Przez to cale zamieszanie dopiero teraz zauwazylem, ze do skladu Masters of Rock (czeskiego festynu, na ktory wybiera sie kilku sanktuarian) dolaczyl WHITESNAKE i to jest z pewnoscia najlepsza informacja dzisiejszego dnia
smieszna riposta z twojej strony dlatego punkt dla Ciebie
zgadzam sie z Toba
... nastał piękny wtorkowy słoneczny poranek ... a zatem trzeba organizować kasę na którys z koncertów omijających nasz kraj ... teoretycznie z chęcią wybrałbym się do Barcelony lub Milanu jednak zdrowy rozsądek i kwestia funduszy przemawiają za wyjazdem do Niemiec ... nie ukrywam że tułanie się w zimie po Barcelonie czy Milanie ze względu nie tylko na koncert ale także walory krajoznawcze w moim odczuciu to średnia przyjemność ... a taki wypad tylko na koncert do Niemiec autokarem jest rozwiązaniem conajmniej najbardziej trafnym ... podstawowa kwestia to zakup biletu pozostałe sprawy związane z transportem mogą jeszcze trochę poczekać ...
jesper pisze:... nastał piękny wtorkowy słoneczny poranek ... a zatem trzeba organizować kasę na którys z koncertów omijających nasz kraj ... teoretycznie z chęcią wybrałbym się do Barcelony lub Milanu jednak zdrowy rozsądek i kwestia funduszy przemawiają za wyjazdem do Niemiec ... nie ukrywam że tułanie się w zimie po Barcelonie czy Milanie ze względu nie tylko na koncert ale także walory krajoznawcze w moim odczuciu to średnia przyjemność ... a taki wypad tylko na koncert do Niemiec autokarem jest rozwiązaniem conajmniej najbardziej trafnym ... podstawowa kwestia to zakup biletu pozostałe sprawy związane z transportem mogą jeszcze trochę poczekać ...
Słuszna uwaga :beer ! Niemcy są (jak wiadomo) znacznie bliżej i w razie problemów (odpukać) łatwiej można się dostać do Polski.
Ech, ale taki wypad do Anglii lub Barcelony/Milanu byłby czymś wyjątkowym (gdyby w grę wchodziło zwiedzanie miasta).
PS: Radziłbym już myśleć na kupnem biletów, gdyż 2 gigi w Niemczech to bardzo mało, a jakby dodać tutaj fanów z Polski, Czech, Rosji (a co ) i podobnych to z biletami może być problem!
Deep pisze:czy to normalne grac tyle polowe koncertow w skandynawii, polowe na wyspach i garstke w innych krajach?
skoro tam wieksze echo bedzie po koncercie i wiecej ludzi kupi plyty to tak....fakt, ze maiden lubia w sumie Polske i na odwrot, ale mysle, ze to miejsce w pierwszej 10....i to tak z tylu
Tu rzadzi pieniadz!zawsze tak bylo i zawsze tak bedzie!
to ze omijaja Europe Wsch. coz poczac(Czechy,Wegry,Slowenie,Slowacje,czy Chorwacje tez omijaja)...ale to nie jest nic dziwacznego...Metallica tez w tym roku nie pojawi sie w naszym regionie...my rozlewamy łzy,a co maja powiedziec np:Rosjanie,Wegrzy...tam zbyt wielu koncertow nie bedzie...
Ja czekam na IRONow na nastepnym MYSTICu i przyjade juz tylko na ich wystep...nie mam zamiaru sie meczyc(chyba ze przed MAIDEN zagra np.:SLAYER,albo MEGADETH)
WICKER MAN pisze:To jedyne koncerty Maiden w Europie w 2006 roku. Mogą nas odwiedzić dopiero na kolejnej trasie "historycznej" w lecie 2007 lub 2008.
szczerze mówiąc mam tą trase gdzieś...
Nie wierze w to bo jest to wogóle nieracjonalne, nie tylko nie grają w Polsce ale tez i wogóle w Europie Śr-Wsch. ,przecież promują płyte, a te trasy musza zawsze być duże bo inaczej płyta sprzedaje sie gorzej, licze jeszcze na jakiś cud ,że np. zagrają na począku stycznia ,albo coś upchną w grudniu. Co do tras Golden Years to mam je gdzieś piknik na stadionie to nie to samo co wspaniały koncert IM w hali promujący nową płyte.
1 koncert Maiden w hali jest lepszy od 100 pikników na stadionie.
Ostatnio zmieniony wt mar 07, 2006 10:05 am przez Nomad, łącznie zmieniany 1 raz.
WICKER MAN pisze:To jedyne koncerty Maiden w Europie w 2006 roku. Mogą nas odwiedzić dopiero na kolejnej trasie "historycznej" w lecie 2007 lub 2008.
szczerze mówiąc mam tą trase gdzieś...
Przecież najbardziej lubisz właśnie albumy z lat '84-'88.
Co do koncertów w hali to raczej o tym zapomnijmy...
Co do newsa z CGM to znowu został źle przetłumaczony press release z oficjalnej. W 2007 roku Maiden zagrają na innych kontynentach.
Choć być może na lato będzie planowana właśnie trasa historyczna.
WICKER MAN pisze:To jedyne koncerty Maiden w Europie w 2006 roku. Mogą nas odwiedzić dopiero na kolejnej trasie "historycznej" w lecie 2007 lub 2008.
szczerze mówiąc mam tą trase gdzieś...
Przecież najbardziej lubisz właśnie albumy z lat '84-'88.
Co do newsa z CGM to znowu został źle przetłumaczony press release z oficjalnej. W 2007 roku Maiden zagrają na innych kontynentach.
Choć być może na lato będzie planowana właśnie trasa historyczna.
sam wiesz że koncerty halowe to jest to ..., z tamtego to zrobią jakiś piknik i ddadzą 10 supportów i będziemy sie znowu smażyć na stadionie...przy supportach dziwnych ja chce Maiden teraz ...
Jak myślicie ten Dortmund to jakie będą ceny przybliżone?
ThunderBird pisze:szczerze mówiąc mam tą trase gdzieś...
ja tez ja mam gdzies...hehehe
nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo!nie?!
ale to prawda..hala jest 10000% lepsza niz stadionowa burda!
mi chodziło że mam gdzieś tą Golden Years...nie tą...ja nie wierze że to sie tak skończy, muszą jeszcze coś dodać, promują płyte, a płyte trzeba chyba dobrze wypromować.
... no zobaczymy jak to będzie z tymi koncertami na poczatku 2007 roku ... szczerze mówiąc patrząc wstecz na europejskie trasy Iron Maiden grane od 1995 roku [mam na mysli te promujące nowe albumy studyjne] i porównując aktualną rozpiskę cholernie zadziwiające i wręcz nierawdopodobne jest to że Ironi promują NOWY album tak niewielką ilością koncertów i nawet pomijając kwestie sprzedaży płyt w danym kraju, coś tu nie gra bo np: w Niemczech będą tylko dwa koncerty [nie wierzę że w tym kraju płyty Iron Maiden sprzedają się słabo] ...
i tak Skandynawia to w sumie 11 koncertów !!!!
Nov. 09 - Aalborg, DEN @ Gigantium
Nov. 10 - Copenhagen, DEN @ Valby
Nov. 12 - Tampere, FIN @ Icehall
Nov. 14 - Helsinki, FIN @ Hartwall Arena
Nov. 15 - Helsinki, FIN @ Hartwall Arena
Nov. 17 - Stockholm, SWE @ The Globe
Nov. 18 - Stockholm, SWE @ The Globe
Nov. 20 - Gothenburg, SWE @ Scandinavium
Nov. 21 - Oslo, NOR @ Valhall
Nov. 23 - Bergen, NOR @ Vestlandshallen
Nov. 25 - Stockholm, SWE @ The Globe
Anglia to 8 koncertów [tutaj dodałem jeszcze Irlandię]
Dec. 11 - Cardiff, UK @ NIA
Dec. 12 - Birmingham, UK @ NEC
Dec. 14 - Manchester, UK @ Arena
Dec. 15 - Glasgow, UK @ SECC
Dec. 17 - Newcastle, UK @ Arena
Dec. 18 - Sheffield, UK @ Arena
Dec. 20 - Dublin, IRE @ The Point
Dec. 22 - London, UK @ Earls Court
... no i pozostała część Europy to jedynie 7 koncertów z czego [dwa w Niemczech]
Nov. 27 - Den Bosch, NETH @ Brabenthallen
Nov. 28 - Paris, FRA @ Palais Omnisport de Bercy
Nov. 30 - Barcelona, Spain @ Palau Sant Jordi
Dec. 02 - Milan, ITA @ DatchForum
Dec. 05 - Zurich, SWI @ Hallenstadion
Dec. 07 - Stuttgart, GER @ Schleyerhalle
Dec. 08 - Dortmund, GER @ Westfallenhalle
... jeżeli tak ma wyglądać promocja nowej płyty na starym kontynencie to Roda Smallwooda chyba troszeczkę powaliło ...
Nie ja dlatego jestem pewien że w Europie coś dodadzą, czy tak naprawde wciśnięcie jednego koncertu w Polsce tak by ich drogo kosztowało. I tak by wyszli na tym na plus. Dziwne to wszystko jest. Mam nadzieje że w styczniu lub w lutym wszyscy będziemy sie wybierać do Spodka :rocx
ThunderBird pisze:sam wiesz że koncerty halowe to jest to ..., z tamtego to zrobią jakiś piknik i ddadzą 10 supportów i będziemy sie znowu smażyć na stadionie...przy supportach dziwnych ja chce Maiden teraz ...
Jak myślicie ten Dortmund to jakie będą ceny przybliżone?
Bilety na niemieckie koncerty na trasie Dance of Death kosztowały ok. 50 EUR. Do tego przelot/przejazd. Na razie ciężko powiedzieć ile by to w sumie wyniosło.
A co do koncertów halowych to także wolę je od open-air'ów, ale niestety raczej nie mamy co marzyć o tym, że w najbliższych latach zawitają do Spodka...
ThunderBird pisze:mi chodziło że mam gdzieś tą Golden Years...nie tą...ja nie wierze że to sie tak skończy, muszą jeszcze coś dodać, promują płyte, a płyte trzeba chyba dobrze wypromować.
W 2003 ostro promowali u nas Dance of Death (2 koncerty - jeden 3 miesięce przed, a drugi po premierze płyty) i co z tego wyszło? Płyta do dziś nie zdobyła złota (w tej chwili tylko 20.000 egz, a Brave New World sprzedał się w 35.000 i dostał złoto kiedy poprzeczka była znacznie wyżej) choć w pierwszym miesiącu po premierze zamówiono ok. 17.000 kopii... Wygląda więc na to, że mimo mega-koncertu w Chorzowie mało kto sięgnął po ostatni album Dziewicy... Podobnie rzecz ma się z innymi wydawnictwami jak DVD (Early Days i Death On The Road choć to ostatnie nie sprzedało się ze względu na wadę fabryczną) czy ostatnim albumem live. Zgadzam się, że EMI także powinno przyłożyć się do promocji, ale management na to nie patrzy... Oryginalne płyty sprzedają się u nas słabo więc nie ma co ich promować skoro nie da to żadnego rezultatu. Dlatego wolą u nas grać z trasami historycznymi kiedy praktycznie nic nie promują (no może DVD).
ThunderBird pisze:Nie ja dlatego jestem pewien że w Europie coś dodadzą, czy tak naprawde wciśnięcie jednego koncertu w Polsce tak by ich drogo kosztowało. I tak by wyszli na tym na plus. Dziwne to wszystko jest. Mam nadzieje że w styczniu lub w lutym wszyscy będziemy sie wybierać do Spodka :rocx
Nie ma co się łudzić... Jest wyraźnie powiedziane, że na trasie albumowej Maiden nie przyjedzie do Europy. Prędzej liczyłbym na koncert w lecie 2007 jeśli odbędzie się wtedy kolejna trasa historyczna.
To jest cholernie dziwna promocja, a moze Maideni staja sie zespolem dla elity ? Nie, no, biorac pod uwage tych kilka brakujacych krajow, objechanie ich z jednym koncertem zajelo by im 2 tygodnie, takze nie bylby to chyba zbyt duzy wysilek i jakies wieksze kolidowanie z planami odnosnie trasy "Golden years" czy z nagrywaniem nowej plyty. Nie wierze, ze juz nic nie dojdzie. W 2007 zagraja jeszcze kilka koncertow na pewno ! Grecja, Austria, Belgia to nie byle jakie rynki, a przy okazji jeszcze upchaja nas i Czechy - zobaczycie ! Wlasnie tym Maiden rozni sie od tylu innych zespolow, ze nie graja tylko na Zachodzie. Zreszta, z punkty widzenia marketingowgo zaciskaja sobie petle na szyi - jest to niezrozumiale i nielogiczne promowac nowy album tylko w kilku krajach, a "Golden years" (choc z tym tez nie wiadomo...) grac na stadionach calej Europy..., ja wierze, ze bedzie dobrze i dodadza jeszcze kilka (w tym satysfakcjonujacych nas) dat na poczatku przyszlego roku.
Coz, moze nie powinienem cie wyciagac z tego zludnego myslenia ale mysle ze jednak lepiej raz sie zawiezc niz dwa razy.
Gdyby zdecydowali sie na objazd europejskich krajow ktore pomineli to musieliby znow pojechac na zachodnie wybrzeze do Portugalii, zeby zaraz potem przeciac caly kontynent wszerz i dotrzec do krajow europy wschodniej. Bezsens.