Najlepsza Płyta Black Sabbath

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Ulubiona płyta Black Sabbath

Black Sabbath
14
10%
Paranoid
25
18%
Master of Reality
14
10%
Vol.4
1
1%
Sabbath,bloody Sabbath
22
16%
Heaven and Hell
44
31%
Mob Rules
3
2%
Born Again
2
1%
Headless Cross
5
4%
Dehumanizer
9
6%
Inna płyta
2
1%
 
Liczba głosów: 141

Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Matek »

metal ja Ciebie (i przy okazji JMMa) nie rozumiem tak samo jak Ty mnie ;) uważam te płyty z Martinem za totalne szmiry. pare utworów łącznie by się zebrało które mi się podobają. nawet sobie specjalnie jeszcze Headless Crossa zapuścilem przed chwilą, że moze się rozmyśle ;) ale zdanie podtrzymuje. dokładnie taki heavy jakiego nie lubię strasznie.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Nomad »

przecież dwie pierwsze płyty BS z Dio to o ile nie rip-off płyt Rainbow to taka kontynuacja, przecież to słychać, z kolei Born Again z wiadomych względów przypomina troche Deep Purple, i tyle, czemu to robili to nei wiem, ale tak było
Deleted User 622

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Deleted User 622 »

A dla mnie z kolei Born Again to taki niedorobiony Mob Rules
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Matek »

dla mnie też Born Again jest wyraźnie słąbszy od płyt z Dio ale jednak wolę od płyt z martinem.
Deleted User 622

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Deleted User 622 »

Matek pisze:metal ja Ciebie (i przy okazji JMMa) nie rozumiem tak samo jak Ty mnie Wink uważam te płyty z Martinem za totalne szmiry. pare utworów łącznie by się zebrało które mi się podobają. nawet sobie specjalnie jeszcze Headless Crossa zapuścilem przed chwilą, że moze się rozmyśle Wink ale zdanie podtrzymuje. dokładnie taki heavy jakiego nie lubię strasznie.
Ja z kolei nie podzielam Twojego zdania dotyczącego innych kapel, wiec w zasadzie nie mamy o czym gadac ;)
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: obserwator »

metal pisze:HK czy na Tyrze. Sprawisz mi niesamowity prezent.
hehehe i znowu "wmawianie", ja mówie tylko o eternal idolu a ty mi wymieniłeś, że ja skrytykowałem połowe dyskografii z martinem, headless cross brzmi już inaczej, nie wspominając o tyrze, który jest dla mnie, jak wyżej napisałem, fenomenalny-the best album with martin
metal pisze:W takim razie przekreśl 80% zespołów rockowych i metalowych które nagrały cokolwiek po np. 85 roku. Przeciez od tego czasu nic wielkiego sie nie wydarzyło i kazdy kazdego kopiuje
musiałbym znać bardzo wiele zespołów żeby wyciągać takie wnioski, a z tych co znam to nie zauważyłem żadnych inspiracji, to już problem tamtych zespołów i powinny się tego "wstydzić"-można się kimś inspirować, ale nie powielać styl gry
metal pisze:Poza tym jeśli tak się upierasz z tymi kalkami i kopiami, to poprosze listę zespołów które grają i brzmią jak BS na EI, HK czy na Tyrze. Sprawisz mi niesamowity prezent.
trochę to źle napisałeś, bo wyszło to tak, jakbym miał podać zespoły które kopiowały black sabbath w tym okresie, ale wiem o co ci chodzi

*rainbow
*whitesnake
*deep purple
mtszły
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: obserwator »

ThunderBird pisze:przecież dwie pierwsze płyty BS z Dio to o ile nie rip-off płyt Rainbow to taka kontynuacja, przecież to słychać, z kolei Born Again z wiadomych względów przypomina troche Deep Purple, i tyle, czemu to robili to nei wiem, ale tak było
git, może i przypomina rainbow, ale przynajmniej brzmi to bardzo dobrze i przy okazji nadal jest to sabbath w najwyższej formie

a born again kompletnie nie przypomina deep purple, bo oni nigdy nie grali tak ciężko, natomiast na eternal idol zaczęli grać właśnie lżej jak purple, nie mówiąc już o seventh star, która ociera się o pop
mtszły
Deleted User 622

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Deleted User 622 »

No to ja bede upierdliwy i tych 3 zespołów tez się czepię. Purple jak Purple, ale Rainbow było rozwinięciem Purpurowego stylu, a Whitesnake no cóż, swego czasu Coverdale spiewał w Purplach i z pewnością przemycił trochę tego stylu do swojej nowej kapeli. Suma sumarum wszystko można zamknąc w jednej beczce, a Iommiemu przykleić na czoło naklejkę z napisem Xeroboy bo po wywaleniu Ozza wciaż trzymał się ludzi bardziej lub mniej, ale zawsze związanych z Purplami. Tylko po co to robic?
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: obserwator »

metal pisze:Tylko po co to robic?
myślę, że po to aby nie zapomnieć o black sabbath, które miało swój styl, a później się pogubili chłopaczki(no w sumie to lommi, bo przyjaciele go opuścili)
mtszły
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Nomad »

Nie mogli grać non stop tego samego przecież, tak jakby już sie czepiać, to ich styl to był tylko na 3 pierwszych płytach,bo potem złagodzili też brzmienie, zwłaszcza na SBS. A jakby tak już sie całkiem czepiać, to na Paranoid odeszli od stylu ,który był na debiucie, bo było mniej bluesa. Tak można drązyć i drązyć.
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: obserwator »

ThunderBird pisze:Nie mogli grać non stop tego samego przecież, tak jakby już sie czepiać, to ich styl to był tylko na 3 pierwszych płytach,bo potem złagodzili też brzmienie, zwłaszcza na SBS. A jakby tak już sie całkiem czepiać, to na Paranoid odeszli od stylu ,który był na debiucie, bo było mniej bluesa. Tak można drązyć i drązyć.
no właśnie, że nie, bo tam nie było zmian diametralnych
owsze, że nie mogli grać ciągle tego samego, ale bez przesady, to nie znaczy że mieli zniżać się do takiego poziomu, że nie chcieli im dawać kasy na promocje, gdyby dalej szli w takim kierunku to ich kariera mogła by się dawno skończyć
mtszły
Awatar użytkownika
Iznogoud
-#Invader
-#Invader
Posty: 164
Rejestracja: sob sty 14, 2006 10:17 pm
Skąd: Katowice

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Iznogoud »

Dehumanizer,a zaraz za nim Mob Rules,ale to z sentymentu,bo to moja pierwsza plyta Black Sabbath
poison-girl
-#Invader
-#Invader
Posty: 165
Rejestracja: wt cze 01, 2004 1:17 pm
Skąd: Tuchola

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: poison-girl »

nie włączając sie we wczesniejsza dyskusje "Headless Cross"
Awatar użytkownika
chmielu
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 94
Rejestracja: ndz lut 01, 2004 12:14 am
Skąd: Aleksandrów Łódzki

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: chmielu »

Headless Cross, Heaven and Hell oraz Paranoid, to moje ulubione.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
KaziorFukacz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
Skąd: Giżycko

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: KaziorFukacz »

obserwator pisze:dziwna ankieta, nie ma połowy dyskografii...
Nie ma :P? jest przecież "inna płyta" ^^


A wogóle ta ankieta mnie dobiła, no bo za cholere nie wiedziałem czy wybrać Black Sabbath, Paranoid czy Sabbath Bloody Sabbath... Na pewno nie zagłosuję na żadną płytę z Dio, bo po pierwsze jakoś bardziej mi się z Ozzem kojaży BS, a po drugie nie pamiętam nawet jak brzmiały płyty z DIO (słyszałem jedną czy dwie kiedyś tam), tylko mnie za to nie zbijcie.
Ale w końcu zagłosowałem na SBS, chociaż te 3 płyty, co wymieniłem są świetne.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: slayer »

doom this is doom. czarny sabat dla mnie to tylko sabat z

Black Sabbath
Paranoid
Master of Reality
Vol.4
Sabbath,bloody Sabbath


nie zrozumcie mnie zle. ale w tych wszystkich (caly czas dobrych cd) z dio czy kimkolwiek nie ma juz tej atmosfery, tego 'doła' , chlania i palenia na zaboj. Zapuszczam sobie riff do Electric Funeral i moge zdychac tu z browarem w reku i fajka w ustach . broda mi tez urosnie.
Jazz is not dead, it just smells funny.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: S1MON »

slayer pisze:doom this is doom. czarny sabat dla mnie to tylko sabat z

Black Sabbath
Paranoid
Master of Reality
Vol.4
Sabbath,bloody Sabbath


nie zrozumcie mnie zle. ale w tych wszystkich (caly czas dobrych cd) z dio czy kimkolwiek nie ma juz tej atmosfery, tego 'doła' , chlania i palenia na zaboj. Zapuszczam sobie riff do Electric Funeral i moge zdychac tu z browarem w reku i fajka w ustach . broda mi tez urosnie.
Slayer - :* Nas chyba po urodzeniu rozdzielili :beer
Ximinez
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 468
Rejestracja: pt kwie 14, 2006 11:05 am
Skąd: ze Frosłafia

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Ximinez »

slayer pisze:nie zrozumcie mnie zle. ale w tych wszystkich (caly czas dobrych cd) z dio czy kimkolwiek nie ma juz tej atmosfery, tego 'doła' , chlania i palenia na zaboj. Zapuszczam sobie riff do Electric Funeral i moge zdychac tu z browarem w reku i fajka w ustach . broda mi tez urosnie.
IMO najbardziej schizodajny jest Sweet Leaf :D (z tego albumostwa co podałeś)
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: S1MON »

przy planet caravan...to dopiero mozna odleciec.....tylko odpowiedni stan trzeba...i nocy letniej....
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath

Post autor: Matek »

slayer pisze:nie zrozumcie mnie zle. ale w tych wszystkich (caly czas dobrych cd) z dio czy kimkolwiek nie ma juz tej atmosfery, tego 'doła' , chlania i palenia na zaboj. Zapuszczam sobie riff do Electric Funeral i moge zdychac tu z browarem w reku i fajka w ustach . broda mi tez urosnie.
no masz trochę racji. klimat jest niepowtarzalny. ale muzyka z dio poprostu lepsza :P
ODPOWIEDZ